Jak było dziś na rybach cd. II

/ 2149 odpowiedzi / 574 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

mirasqq


0 z dziś... (2013/12/10 21:23)

pioter94


Chyba wszędzie taka lipa. U mnie również lipnie. 3 h biczowania bez jakiegokolwiek pstryknięcia.  (2013/12/10 21:38)

maro123


Dziś tylko płoć i kleń takie po 30 cm (2013/12/10 21:53)

LuceKK


Wczoraj i dziś wielka lipa (2013/12/10 22:20)

pawek121


Od niedzieli  wielkie gów... Nic kompletnie, nawet pstrykniecia. Dzis od 7 do 9:50 tez nic.  (2013/12/11 10:08)

pawek121


Czy tylko ja mam takiego pecha? Bo już nie wiem o co chodzi..  (2013/12/11 12:18)

polobmw


Dziś pierwszy wypad na lód ( 3 cm ) wlazłem po dwóch deskach .
W poprzednich latach zaczynałem podlodowe łowienie przy grubości powyżej 10 cm , nasłuchałem się opowieści jakie to garbusy łowi się na pierwszym lodzie , w tym roku postanowiłem być pierwszy i co ? i g...no na około 50 sztuk tylko 3 powyżej 16 cm , nie ważne jaka blaszka ciągle drobnica , nie wierzę już w te bajki o pierwszym lodzie !!! (2013/12/11 15:22)

mirasqq


Dziś pierwszy wypad na lód ( 3 cm ) wlazłem po dwóch deskach .
W poprzednich latach zaczynałem podlodowe łowienie przy grubości powyżej 10 cm , nasłuchałem się opowieści jakie to garbusy łowi się na pierwszym lodzie , w tym roku postanowiłem być pierwszy i co ? i g...no na około 50 sztuk tylko 3 powyżej 16 cm , nie ważne jaka blaszka ciągle drobnica , nie wierzę już w te bajki o pierwszym lodzie !!!

A teraz zastanów się czy warto narażać zdrowie a w zasadzie życie ...? Zdaję sobie sprawę z tego że większość z nas chce złowić te największe ale wolę poświęcić 5  czy 10 lat na złowienie np kg okonia z pod 10 cm lodu niż zmarnować całe życie i nie mieć więcej na to okazji... Z całym szacunkiem pozdrawiam ;) (2013/12/11 15:43)

misiu86


Dziś pierwszy wypad na lód ( 3 cm ) wlazłem po dwóch deskach .
W poprzednich latach zaczynałem podlodowe łowienie przy grubości powyżej 10 cm , nasłuchałem się opowieści jakie to garbusy łowi się na pierwszym lodzie , w tym roku postanowiłem być pierwszy i co ? i g...no na około 50 sztuk tylko 3 powyżej 16 cm , nie ważne jaka blaszka ciągle drobnica , nie wierzę już w te bajki o pierwszym lodzie !!!

A teraz zastanów się czy warto narażać zdrowie a w zasadzie życie ...? Zdaję sobie sprawę z tego że większość z nas chce złowić te największe ale wolę poświęcić 5  czy 10 lat na złowienie np kg okonia z pod 10 cm lodu niż zmarnować całe życie i nie mieć więcej na to okazji... Z całym szacunkiem pozdrawiam ;)



Miałeś farta tak dużego że na okonia powyżej wymiaru już zabrakło. (2013/12/11 16:52)

seboa


a mi się wydaje że nie da rady wejść na taki lód  na bajorze za duża powierzchnia :) Ale powiedzmy że  ci się udało . Nie polecam powtórki bo zimna woda i popływasz w przeręblu 1-2 minuty i narka (2013/12/11 19:43)

polobmw


Nie lazłem dalej jak na 120cm głębokości , w najgorszym razie zapalenie płuc ( a wtedy L 4  i...na ryby )
PS.ważę tyle co dobry kogut (2013/12/12 07:50)

Majster 81


Nie lazłem dalej jak na 120cm głębokości , w najgorszym razie zapalenie płuc ( a wtedy L 4  i...na ryby )
PS.ważę tyle co dobry kogut

Kolego czy wpadłeś kiedykolwiek pod lud ? Widzę , że nie . Życzę , by nigdy Ci to się nie przytrafiło .

ps. 120cm wystarczy by odejść do krainy wiecznych łowów . (2013/12/12 08:21)

Rumcojs


Nie żebym się czepiał bo to co kolega mówi jest prawdą ale na litość boską - LÓD :) Pozdrawiam:) (2013/12/12 09:08)

aal82


Daj ci kolego zapalenie płuc w najlepszym wypadku, bo z zawału serca nie wyjdziesz. (2013/12/12 14:37)

MaN90


Nie żebym się czepiał bo to co kolega mówi jest prawdą ale na litość boską - LÓD :) Pozdrawiam:)

Chyba że chodzi o LUD - NARÓD, mogą stratować:P (2013/12/12 14:54)

pawek121


Dzisiaj znów nic. Kolejny dzień cisza nad wodą.  (2013/12/12 15:06)

irek23


Dziś pierwszy wypad na lód ( 3 cm ) wlazłem po dwóch deskach .
W poprzednich latach zaczynałem podlodowe łowienie przy grubości powyżej 10 cm , nasłuchałem się opowieści jakie to garbusy łowi się na pierwszym lodzie , w tym roku postanowiłem być pierwszy i co ? i g...no na około 50 sztuk tylko 3 powyżej 16 cm , nie ważne jaka blaszka ciągle drobnica , nie wierzę już w te bajki o pierwszym lodzie !!!

''
Nie wiem z jakiej bajki się urwałeś, ale to nic. Myślę że chciałeś nam tu sprzedać niezły kit. W te twoje 50 okoni nie wierzę ;-). Jeżeli się mylę i jesteś tak głupi to poczytaj sobie to: http://wawalove.pl/Dwaj-mezczyzni-utoneli-w-parku-Moczydlo-a8755 Oni biegali po grubszym lodzie. (2013/12/12 15:41)

polobmw


Dziś pierwszy wypad na lód ( 3 cm ) wlazłem po dwóch deskach .
W poprzednich latach zaczynałem podlodowe łowienie przy grubości powyżej 10 cm , nasłuchałem się opowieści jakie to garbusy łowi się na pierwszym lodzie , w tym roku postanowiłem być pierwszy i co ? i g...no na około 50 sztuk tylko 3 powyżej 16 cm , nie ważne jaka blaszka ciągle drobnica , nie wierzę już w te bajki o pierwszym lodzie !!!

''
Nie wiem z jakiej bajki się urwałeś, ale to nic. Myślę że chciałeś nam tu sprzedać niezły kit. W te twoje 50 okoni nie wierzę ;-). Jeżeli się mylę i jesteś tak głupi to poczytaj sobie to: http://wawalove.pl/Dwaj-mezczyzni-utoneli-w-parku-Moczydlo-a8755 Oni biegali po grubszym lodzie.


Rzuć na lud dwie deski a zobaczysz czy da się wejść
negowanie wszystkiego oto polska mentalność (2013/12/12 17:56)

Majster 81


Parę lat do tyłu widziałem dwóch takich co to wleźli na lód 3-4cm , dwie dechy zamocowali buciory i sruuuu na lód. Jakie było ich szczęście , że się nie wpier (wpadli) , lecz pod koniec przy brzegu były takie jaja , że musiałbyś zobaczyć , gdy jeden z nich wleciał pod lód około 50cm . Targał , targał a nie mógł wydostać nóżek ponad lód , chyba te dechy były przybite do buciorów.

ps. wiem , że da się ,ale czy warto ??? (2013/12/12 18:33)

polobmw


Pewnie że nie warto , ale podkreślam ryzyko było ŻADNE (2013/12/12 18:51)

mirasqq


Pewnie że nie warto , ale podkreślam ryzyko było ŻADNE

he he o ile wcześniej wypiłeś ze 2 red bule które dodały Ci skrzydeł ;) (2013/12/12 18:54)

Robert1911


nie zrobiliście nigdy nic nierozsądnego? dajcie spokój nie o to tu chodzi.
pozdrawiam, tych ostrożnych inaczej też :) (2013/12/12 20:30)

daro22


Witam,znalem z widzenia pewnego wędkarza,dosc często przesiadywal nad moim ulubionym jeziorkiem...nie zamieniłem z nim nigdy ani słowa..2 lata temu postanowil jakos pod koniec marca czy na początku kwietnia polowic na ostatnim lodzie,kobieta co była na spacerze z psem widzac jego glupote postanowila krzycząc obudzić jego mozg.....Facet utonal na jej oczach,osierocil 3-ke małych jeszcze dzieci:(...Takich czy podobnych historii znam kilka,dlatego dla mnie lod to tylko lod,za cholerę na niego nie wejde,bo mam małego synusia w domu i chciałbym z nim jeszcze powędkować... (2013/12/12 23:40)

barrakuda81


Witam,znalem z widzenia pewnego wędkarza,dosc często przesiadywal nad moim ulubionym jeziorkiem...nie zamieniłem z nim nigdy ani słowa..2 lata temu postanowil jakos pod koniec marca czy na początku kwietnia polowic na ostatnim lodzie,kobieta co była na spacerze z psem widzac jego glupote postanowila krzycząc obudzić jego mozg.....Facet utonal na jej oczach,osierocil 3-ke małych jeszcze dzieci:(...Takich czy podobnych historii znam kilka,dlatego dla mnie lod to tylko lod,za cholerę na niego nie wejde,bo mam małego synusia w domu i chciałbym z nim jeszcze powędkować...

Też uważam że łowienie z lodu jest nie dla mnie.Było troche traumatycznych przeżyć z tym związanych i od tamtej pory preferuję wędkowanie "normalne".Jednak jakiś urok takie łowienie posiada niezaprzeczalnie...Ważne żeby zawsze zachowywać rozsądek i kwestie własnego bezpieczeństwa traktować priorytetowo.Mam czas przez zimę pomarzyć o rybach w następnym sezonie.Apetyt rośnie...To też ma swój urok.

(2013/12/13 10:52)

Majster 81


Witam,znalem z widzenia pewnego wędkarza,dosc często przesiadywal nad moim ulubionym jeziorkiem...nie zamieniłem z nim nigdy ani słowa..2 lata temu postanowil jakos pod koniec marca czy na początku kwietnia polowic na ostatnim lodzie,kobieta co była na spacerze z psem widzac jego glupote postanowila krzycząc obudzić jego mozg.....Facet utonal na jej oczach,osierocil 3-ke małych jeszcze dzieci:(...Takich czy podobnych historii znam kilka,dlatego dla mnie lod to tylko lod,za cholerę na niego nie wejde,bo mam małego synusia w domu i chciałbym z nim jeszcze powędkować...


Czy był to zbiornik Nakło-Chechło ? , jeżeli tak , też Go znałem i to b.dobrze , należał do naszego koła . (2013/12/13 17:16)