Jak było dziś na rybach? 10.

/ 380 odpowiedzi / 261 zdjęć
ryukon1975


Piękna klucha! 5-tka z przodu z okładem.Chcę takiego na smużaka albo meppsika jak woda mi wreszcie się wyklaruje:-) Gratulacje.

U mnie woda wróciła do normalnego stanu. Nie jest jej za mało ani za dużo. Klarowność to rzecz względna bo tu u mnie woda zawsze jest mało przejrzysta. Jednak skoro ryby biorą bez oporów na takie przynęty jak kukurydza czy groch to znaczy że one nie mają problemu z widzeniem.
Oczywiście Życzę Ci takiego a nawet większego. Sobie oczywiście też. :) (2020/07/31 09:00)

ryukon1975


Schodzę na psy. Drugi dzień z rzędu nic oprócz cert. (2020/08/01 08:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Byłem przygotować nowe stanowisko. Wyniki kiepskie jak to na świeżyźnie. Jest jednak nadzieja że jak przyfutruję to kij będzie się giął na wszystkie strony. :) (2020/08/01 20:02)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Poranne brania dobre. Złowiłem kilka dużych cert w tym jedna medalowa. Duży kleń podczas holu wszedł w paryki i zjumał hak. Odbiorę w najbliższym czasie. (2020/08/02 09:58)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Brania popołudniowe lekko nijakie. Ryb dużo,same klenie. Tylko małe tak do 30/32 cm. za to same artystki, brały tylko wtedy gdy na moście widocznym na jednym ze zdjęć wyżej byli ludzie i patrzyli jak kalęczę sztukę wędkarską. :) (2020/08/02 20:10)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pstrag222


Zachęcony pięknym kleniem kolegi Krzysztofa. Wybrałem się na nocna rzekę. Feeder. Zaneta i przynęty. Bez zbędnego tarmoszenia się po krzakach.
Do tego fotel parę drobiazgów i Lota nad wodę.
Wieczór mijał spokojnie krapie małe leszki. Ale od 22 zaczelansie jazda leszcz numer 1 parę sumow leszcz numer dwa znowu sumy. Przerwa i ostatni leszcz nocy i ładne krapisko 33cm.
fajnie było (2020/08/03 10:32)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pstrag222


Ładny krąp. Same takie łowić nawet to by była fsrajda (2020/08/03 10:40)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Ja dziś poddałem się walkowerem. Dwa małe około 25 cm klenie i to było wszystko. Największe zaś co mi się trafiło to był "ptok". :) Do tego nawet on zaczął spier... jak chciałem zrobić mu zdjęcie. (2020/08/03 19:35)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Pada deszcz bierze leszcz. Metoda bez zmian bolonka. (2020/08/04 09:06)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Nooo, niezłe bydlę ;)) (2020/08/04 11:41)

erykom


Do "bydlęcia" to mu jeszcze brakuje grubo :))) (2020/08/04 12:14)

ryukon1975


Spokojnie panowie i bez spinek. W sumie i tak tylko ja wiem ile z niego mielonych wyszło. (2020/08/05 04:24)

barrakuda81


Kosisz Krzysztof...Gratulacje. (2020/08/05 16:37)

ryukon1975


Kosisz Krzysztof...Gratulacje.

Dzięki. Zaś co do koszenia dziś nastąpiła nieplanowa przerwa. Przybyłem około 4.45 nad rzekę a o 5.30 byłem w domu. Przyniosłem kilka litrów wody i nie była to woda z rzeki. :) (2020/08/05 16:45)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

erykom


Krzyś Ty chociaż coś łowisz bo Moje ostatnie nocki kończę z dorobkiem "zero brań' :))))))))))) (2020/08/05 20:34)

ryukon1975


Zobaczymy. U mnie wczoraj polało był jakiś większy skok poziomu wody. Pójdę później tak trochę w ciemno ale może nie będzie tragedii. Skok na rybę. (2020/08/06 10:20)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pstrag222


3 godzinki po pracy na pobliskim zbiorniczku. Zmiana pogody dała się odczuć
jeden klen 45cm trochę drobnych jazi krapi i do domu. (2020/08/06 10:21)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

barrakuda81


Dwie godziny rzucania za bolkiem przed wieczorem.Wisła niemal martwa...Zero spławów, ataków - nic.Nie poznaję rzeki.Trzy brania a raczej dwa anemiczne skubnięcia w wobler ( w życiu nie widziałem tak delikatnie skubiących boleni! ) i jedno dupnięcie mocne aż się grot kotwicy dolnej odgiął nie rozumiem jak...Na pocieszenie klenik 30 tak na obrotówkę ale nawet na tak uniwersalną przynetę brań nie było.Co się z tobą dzieje Wisło???W weekend vendetta jak nic...Bez 70 tki z wody nie zejdę choćbym miał ją z piekła dna samego wyorać:-) (2020/08/06 21:34)

ryukon1975


Dziś były tłuste certy długość standard i małe klenie. (2020/08/07 08:59)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Dzisiejszy poranek. Brały tylko klenie takie do 35/37 cm. Nic z innych gatunków nie wpadło. Pierwszy wpadł jeszcze w lekkim zmroku. (2020/08/08 08:53)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.