Jak było dziś na rybach? 9

/ 339 odpowiedzi / 200 zdjęć
barrakuda81


Wciąż próbuję bo jeszcze się da.Sandacze ograniczyły się do paru pstryków i tyle niestety.W przyłowie dwa niewielkie szczupaczki i kijanka.Zawsze coś.Teraz wszystko zależy już tylko od pogody.Albo pozwoli powalczyć albo nie... (2018/11/26 16:43)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

z@mela


Wrzos73 - to zbiornik w Opolskiem ? widzę że pływasz na elektryku hmm może w 2019 dopłace ten okręg i przejadę się tam kilka razy z pontonem bo w przeciwieństwie do wó w mojej okolicy tam się coś dzieje . (2018/11/28 10:48)

pmizera87


Dzisiaj po południu złowiłem 3 klenie na ziarenko kukurydzy: 36 cm, 31 cm oraz 26 cm. (2018/12/01 20:42)

barrakuda81


Szczęśliwi ci którym woda nie zamarzła:-) Podłodówki nie uznaję a ciekawe czy w "odmrożonej" coś jeszcze skubnie - kolejne wyzwanie o ile w ogóle odmarznie;-) (2018/12/01 20:58)

Przemas83


Mi wczoraj wychodziły fajne oksy niestety co chwila walczyłem z marznącą plećką. Dzisiaj rano przygotowany lepiej z nasmarowaną żyłeczką wychodzę do auta pod klatke a tu sopel lodu i starsza pani wołająca do mnie " panie niech pan nigdzie nie jedzie" :'( (2018/12/02 10:13)

Sith


Niestety, teraz tylko żyłka, choć dziś - przynajmniej w moich regionach - temperatury dodatnie 2-4'C. Jak na złość mam "pracujący" weekend i "nici" z wędkowania ;(( (2018/12/02 12:14)

ryukon1975


Lato u Was. U mnie po ostatnich dniach wszędzie lód. (2018/12/02 13:55)

pmizera87


Wczoraj brały, z dzisiaj ciśnienie w dół, temperatura do góry i ani puknięcia. (2018/12/02 16:35)

erykom


U mnie na szczęście jak lód skuje rzeki to już naprawdę cud :)))
Wczoraj nad Odrą tylko same pstryki sandaczy i niestety żadnego nie wycholowałem (2018/12/02 19:03)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pmizera87


Wiało, lało, amimo tego udało się wydłubać w godzinkę 6 płoci i 4 kleniki "trzydziestaki". Fajne hole. (2018/12/09 16:58)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

SK Karas


Wczorajsza zasiadka na karpia i jesiotra niestety niezbyt się udała. Ani brania +- łowienie karpii w grudniu :D
(2018/12/09 21:57)

barrakuda81


Trzy godziny w ohydnym deszczu i wietrze. Efekt - około 7 metrów szczupaków... Niestety średnio 45 cm razy 16 :-) Wolałbym siedem metrówek...Jeden ponad wymiar a reszta pistolety ale coś się działo.Dawno nie łowiłem bo wszystko mi zamarzło.Po tej odwilży puściły lody ale na najmniej ciekawych fragmentach wody.Tam gdzie chciałbym łowić niestety się nie dało.Co ciekawe brania były tylko na fioletowe kopyto pewnej popularnej marki. Znowu się potwierdza że ten kolor u mnie deklasuje wszystko o tej porze i już nawet nie zastanawiam się dlaczego:-) (2018/12/10 18:30)