Zaloguj się do konta

Jak było dziś na rybach? 9

utworzono: 2018/06/13 16:39

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Krawcu7

[2018-10-22 15:59]

barrakuda81

Gratulacje.To już piękny okoń! Chwile mnie tu nie było i prosze...:-) Kontuzja kolana nie pozwoliła na wędkowanie ale jeszcze parę dni i będę biegał jak antylopa a wtedy ryby mają przerąbane:-) A szykuje się prawdziwie szczupakowa czyli wietrzna i parszywa pogoda...Mateusz łowisz na dwu czy trzy calowe gumy? Po zdjeciu trudno jednoznacznie ocenić. Może też spróbuję połączenia easy shinera z czeburaszką. Kiedyś mi coś tam z praca nie pasiło i takie zbrojenie robiłem do swing impact ale może warto jeszcze potestować. [2018-10-22 16:44]

pstrag222

Dziś był mroźny poranek ale coś wydłubałem [2018-10-22 18:09]

Krawcu7

Dzięki Piotrek :) używam i 2" i 3" ale w ostatnich dniach większy rozmiar dał więcej ryb. Polecam tą metodę jest naprawdę skuteczna tylko się trzeba przekonać. [2018-10-22 18:46]

barrakuda81

Chyba jest tak że zależy na co w danym momencie polują. Dopóki ganiały drobiazg nie chciały przynęty większej niż 2 cale.Ta sama guma ( w/w ) Keitech tylko "oczko" większy czyli 3 cale w tym samym kolorze, zbrojeniu i gramaturze był całkowicie ignorowany a dwucalówka zdejmowała rybę za rybą...Z drugiej strony bywają dni że łowiłem nawet 4 calowymi gumami tego typu i waliły bez oporu nawet niewielkie okonie.Jednak to juz bardziej późną jesienią.Mnie sie sprawdzało zbrojenie główką trójkątną jednak tylko kiedy łowiłem w toni aktywne ryby.Pokombinuję jeszcze z czeburaszką bo jeśli te gumki mają w miarę neutralna pływalność to efekt może byc rzeczywiście ciekawy.Taka myszkująca po dnie rybka jest ciekawą opcją a moze jeszcze dzięki luźnemu przegubowi lekko migocze bokami? Czasem diabeł tkwi w szczegółach.Jeszcze raz gratuluję życiówki.Jesień jeszcze długa więc masz czas żeby ją jeszcze bardziej poprawić. Mnie się też marzy życióweczka a najlepiej piątka z przodu ale przy tym potencjale naszych wód to chyba jest nie do zrealizowania.Może w Hiszpanii, Holandii ale raczej nie tu.Chociaż nie mówię że takie pojedyncze ryby gdzieś nie pływają bo zapewne są tylko trafić taką lochę to jest więcej niż wygrana w Lotto. Czasem może lepiej gonić tego królika niż go złapać - to tez dobry fun:-) [2018-10-22 20:45]

leve jajo

dzisiaj same maluszki, ale i tak warto bylo sie przejsc ✌ [2018-10-22 21:30]

Krawcu7

Dzisiaj w pierwszym miejscu bez brania , w drugim okoń 25cm i 2 brania.. Późnej obcinka szczupaka i brane okonia i myślę że coś kiepsko idzie więc po dobrych 3h zmieniłem odcinek. W pierwszym miejscu na nowym łowisku spinka szczupaka 65+ i spad prawdopodobnie grubego okonia.. Po drodze okoń 24, 25 , kurdupel , 27cm i kilka brań aż przyszedł czas na ostatnie miejsce i miałem jechać na obiad.. Pierwszy rzut w głębokim dołku gdzie wcześniej nigdy nic nie złapałem i delikatne przytrzymanie przynęty , po odruchowym przycięciu zacząłem narzekać, że kolejny szczupak aż pod moimi nogami ukazał się tłusty okoń.. Nowa zyciówka i pierwsze 40cm w życiu :) [2018-10-23 16:40]

barrakuda81

Przepowiedziałem...:-) !
Ciśnienie poszło w dół a rybom nie przeszkadzało. Piękny. To co? Teraz masz challenge - 45 cm. Jak już trafiają się okonie po 4 dychy w tej rzece to moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie żeby trafić jeszcze większe.Nie ukrywam że Ci zazdroszcze ale tak czysto sportowo:-) Normalnie fotel mnie zaczął w tyłek parzyć - oby jak najszybciej złapac wędkę i brać się za robote. [2018-10-23 18:32]

Krawcu7

Noo ja jestem spełniony, bo takiego chciałem a okonie łowię docelowo 1.5 miesiąca, bo jestem kleniarzem i te z wiosny i lata traktuję tylko jako właśnie kleniowy przyłów :) nie powiem ,bo ta zabawa z garbusami wciąga i chociaż jeszcze mało wiem to mi się podoba. A co do 45tki hehe wiem że takie pływają.. Kolega wyjął 42.5cm tamtej jesieni ,a na bank są większe.. Teraz będzie ciężko z czasem ,bo wracam do roboty i niedługo wyjeżdżam do Anglii ale jeszcze kilka wypadów zalicze ale bez presji ,bo dzisiaj ze mnie zeszła. A Tobie Piotrek życzę powodzenia ,bo jak się weźmiesz za łowienie to pewnie będą grube oksy :) [2018-10-23 19:16]

Pawelski13

@Krawcu gratulacje 40-taka, piękna sztuka. W Anglii z pewnością trafisz większego, powodzenia!!! [2018-10-24 09:53]

Krawcu7

Pawelski dziękuję :) jeszcze coś fajnego spróbuje złapać na mojej rzeczce a później na spokojnie jak ogarnę sytuację w Anglii zacznę tam przygodę.. A tam jest co łowić.. Najbardziej mi po głowie chodzą duże pstrągi i klenie ale innymi gatunkamk też nie pogardze. Pozdro ! [2018-10-24 12:18]

Pawelski13

Oj tak, tam są fajne rybki, trochę łowiłem w NI :) [2018-10-24 22:25]

z@mela

Zaporówka w poludniowej wlkp od godź 7do 14 , metoda spinningowa a efekty to ani brania . [2018-10-31 17:38]

barrakuda81

Pierwszy od nie wiem kiedy powrót znad wody "o kiju"...To mi się zdarza niezmiernie rzadko a jesienią wogóle a dziś się zdarzyło;-) Ani pstryka. Ogólnie ta jesień jest wyjątkowo beznadziejna jak narazie ale skoro w listopadzie mamy ponad 20 stopni to chyba nic dziwnego:-) Polskie wody to jednak beznadzieja. [2018-10-31 20:28]

Przemas83

Ja mam odwrotnie łowię dużo ryb ostatnio tylko wszystko małe albo ledwie wymiar tak czy inaczej zapomniałem kiedy nie złowiłem ryby na wypadzie [2018-11-01 16:31]

z@mela

Dzisiejszy dzien nad wodą trochę lepiej 2x szczupak 60cm z jednego miejsca a po za nimi ani brania przez 8h łowienia .
Woda piękna , miejscwki ekstra ale coś tym szczupakom nie pasuje bo krótkie to powinny kąsać jak złe .

Generalnie ten rok jest jak dla mnie i tak bardzo dobry bo na 10 wypadów nad wodę na 3-4 mam kontakt z rybą a wcześniejsze lata 9 na 10 bez brania . [2018-11-01 18:46]

wojciech1919

Taki klocek 83 cm z początku tygodnia :)
mini relacja filmowa dla chętnych na https://www.youtube.com/watch?v=K2nUlffmn9A [2018-11-02 18:17]

barrakuda81

Piękny.Gratulacje.Teraz żałuję że na jesień musiałem odpuścić sobie Wisłę bo gdzie jeśli nie tu - napewno nie w kałużach PeZetWu:-) Piękny smok. [2018-11-02 19:25]

kitamura79

[2018-11-02 22:27]

kitamura79

[2018-11-02 22:29]

kitamura79

dziś bardzo słabo [2018-11-02 22:33]

Krawcu7

Ja ostatnio trochę okoni i klenie do 35 cm.. dzisiejszy największy miał 39 cm ,a równo tydzień temu była kolejna życiowka 42cm. [2018-11-05 16:17]

Krawcu7

39 z dzisiaj. [2018-11-05 16:19]

Krawcu7

42 z tamtego poniedziałku. [2018-11-05 16:20]

misiek1975

Krawcu aż Ci zazdroszczę. Ale sprawdza się stara prawda że jak się umie to się łapie :) [2018-11-05 19:54]