Zaloguj się do konta

IV Zawody w Łowiectwie Podwodnym o Puchar Prezesa

utworzono: 2012/09/24 19:13

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Banita

IV Zawody w Łowiectwie Podwodnym o Puchar Prezesa SSP Ińsko 2012

 

http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=10857

[2012-09-24 19:13]

MASTINO

Bardzo fajny sport. Znam osoby z tego stowarzyszenia i znam zasady tego sportu. Współpracujemy w zwalczaniu kłusownictwa. [2012-09-24 21:26]

dariuszdyl

I pewnie jeszcze wszystkie ryby wróciły w bardzo dobrej kondycji do wody ;)
Pierwsze miejsce to 4 szczupaki, czyli wszyscy oprócz wędkarzy mogą łowić więcej, a my zastanawiamy się nad  zmniejszeniem  naszych limitów. [2012-09-26 22:00]

MASTINO

I pewnie jeszcze wszystkie ryby wróciły w bardzo dobrej kondycji do wody ;)
Pierwsze miejsce to 4 szczupaki, czyli wszyscy oprócz wędkarzy mogą łowić więcej, a my zastanawiamy się nad  zmniejszeniem  naszych limitów.




Próbowałeś kiedyś z kuszy ustrzelić rybę? Trafić do tarczy pod wodą? Przeczytaj, że na 43 zawodników ustrzelono 12 ryb  (słownie - dwanaście)! To jest niezły wynik. Na zawodach wędkarskich organizowanych praktycznie każdego weekendu zostaje zabitych setki kilogramów ryb. Oni zawody organizują kilka razy w roku, policzysz na palcach jednej dłoni i wiele zawodów jest bez ustrzału nawet jednej sztuki. Na 10 zejść na bezdechu, bo tylko tak im wolno, uda im się trafić może jedną, góra trzy ryby. Mają do dyspozycji zaledwie kilkadziesiąt łowisk PZW w całym kraju. To są również łowcy ryb, mają odpowiednie Karty Łowiectwa Podwodnego, tyle tylko że nie używają do tego wędek ale specjalnych kusz. Wędkarze "wędkowi" nie mają wyłączności na LEGALNY sport związany z łowieniem ryb. Sam jestem (już byłym-zdrowie) płetwonurkiem i wiem, że takie stowarzyszenie bardzo pomaga w zwalczaniu kłusowników. Oni niszczą więcej sieci niż może się komuś wydawać, bo dla płetwonurka sieć to potencjalna śmierć pod wodą. Tak więc pomagają nam likwidować kłusownictwo. Poza tym umowy takich stowarzyszeń z PZW obligują ich do pomocy w sprzątaniu dna łowisk w których nurkują, co robią to w ramach treningów i z wielką satysfakcją.


[2012-09-26 22:18]

jarekk

OK, Mastino, ale bez żadnej zlosliwości - oni nie mają limitów, nie obowiązuje ich ustawa, jakaś karta łowiectwa podwodnego, czy cos w tym stylu ? Nie mozna tego porównywać do zawodów wędkarskich, bo tam obowiązują limity lub zawody rozgrywa się na żywej. O co więc chodzi ? [2012-09-26 22:39]

MASTINO

OK, Mastino, ale bez żadnej zlosliwości - oni nie mają limitów, nie obowiązuje ich ustawa, jakaś karta łowiectwa podwodnego, czy cos w tym stylu ? Nie mozna tego porównywać do zawodów wędkarskich, bo tam obowiązują limity lub zawody rozgrywa się na żywej. O co więc chodzi ?



Nie porównujmy tego typu zawodów do zawodów wędkarskich. Powtórzę jeszcze raz, na zawodach łowiectwa podwodnego w Polsce (kilka w roku) ginie w skali rocznej może kilkadziesiąt SZTUK ryb. Natomiast na zawodach wędkarskich:

-kilkaset KILOGRAMÓW ryb ginie ZAWSZE

-woda jest zawalana kilkunastoma tonami gnijącej potem paszy

-syf na łowiskach (degradacja środowiska)

-zajęte łowiska

-wydatki z naszej wspólnej kasy PZW

......i tak można wymieniać minusy. Łowców podwodnych również obowiązują okresy i wymiary ochronne ryb, a plusów ich sportu dla samych wędkarzy jest dużo więcej. 

[2012-09-27 07:15]

JKarp

OK, Mastino, ale bez żadnej zlosliwości - oni nie mają limitów, nie obowiązuje ich ustawa, jakaś karta łowiectwa podwodnego, czy cos w tym stylu ? Nie mozna tego porównywać do zawodów wędkarskich, bo tam obowiązują limity lub zawody rozgrywa się na żywej. O co więc chodzi ?



Nie porównujmy tego typu zawodów do zawodów wędkarskich. Powtórzę jeszcze raz, na zawodach łowiectwa podwodnego w Polsce (kilka w roku) ginie w skali rocznej może kilkadziesiąt SZTUK ryb. Natomiast na zawodach wędkarskich:

-kilkaset KILOGRAMÓW ryb ginie ZAWSZE

-woda jest zawalana kilkunastoma tonami gnijącej potem paszy

-syf na łowiskach (degradacja środowiska)

-zajęte łowiska

-wydatki z naszej wspólnej kasy PZW

......i tak można wymieniać minusy. Łowców podwodnych również obowiązują okresy i wymiary ochronne ryb, a plusów ich sportu dla samych wędkarzy jest dużo więcej. 


CześćMaciek kilkaset kilogramów? Nie powielaj stereotypów - zanęta na zawody to raczej więcej ziemi, gliny itp niż spożywki.Syf na łowiskach - nie wiem o co chodzi ale po zawodach raczej syfu nie ma.A jak z tymi kuszami nurkują to łowiska nie zamykają? Mi osobiście z tą kuszą to jakoś hm... nie pasuje. 
Bez urazy ale po kie licho na forum wędkarskim ogłoszenie o zawodach dla nurków ?JK
[2012-09-27 07:41]

Roxola

Co ma łowiectwo do wędkarstwa i jakie słabe trzeba mieć pojęcie o zawodach wędkarskich, żeby tak pisać ?Kilkaset kilogramów ryb ginie ZAWSZE (?)  Kiedy ostatnio zawody widziałeś ?Tony gnijącej paszy (?)  .......więcej od zawodnika wrzuca niedzielny wędkowicz, który ma nikłe pojęcie o łowieniu ryb.Syfu nigdy na łowisku nie ma, ponieważ przed zawodami organizator sprząta po niechlujnych "wędarzach",po zawodach również jest sprawdzana czystość.A każdy z zawodników ma przypisany numer stanowiska i nikt, nawet jeżeli na co dzień jest syfiarzem, to po zawodach śmieci nie zostawi.A Pan Banita co chciał osiągnąć zakładając ten wątek ? Czy miał być temat dyskutowany ?To chyba nie ten portal.
[2012-09-27 09:34]

jarekk

Zadałem pytanie, czy podwodnych łowców obowiązuje ustawa (limity, itp), a dostałem jakiś wywód o zawodach, w dodatu chyba spławikowych, które mnie już zupełnie nie interesują. Ja nie umiem pisać jeszcze prościej i bardziej zrozumiale, sorki Mastino :)

[2012-09-27 09:50]

Mastif nie wciskaj ciemnoty, jak myślisz że tylko pływają z kuszami i zabijają ryby na zawodach to się  mylisz, oni też prywatnie jeżdżą i tłuką ryby kuszami tylko szum idzie , tak samo jak wędkarz chodzi na zawody i prywatnie na ryby , tylko jest jedna różnica zawody wędkarskie rozgrywane są na żywej rybie , a także prywatnie grono wędkarzy rybki z powrotem wypuszcza do wody, a ci co niby ten fajny sport uprawiają tłuką ryby z kuszy , a ty mówisz że ci pomagają w zwalczaniu kłusownictwa, przecież to ich można nazwac tym mianem. [2012-09-27 09:57]

adler

Witam kolegów . 

Autorowi wątku chodziło napewno tylko o podanie oficjalnego komunikatu szerszej grupie społeczności . Nawet wśród wędkarz są koledzy uprawiający tego typu zainteresowania , a są to ludzie rozsiani po całym kraju . Dla łowiectwa podwodnego rzeczywiście w naszym kraju jest tylko kilka łowisk . Mimo to jak pisał kol. Mastino rzeczywiście mają dużo wkładu w usuwanie , lokalizowaniu kłusowniczych sieci i organizują wiele akcji czystości dna naszych akwenów , są wynajmowani przez koła , okręgi do ich sprzątania , u nas np. tak co roku jest sprzątana rzeka Kłodnica na całej długości . Większość tych akcji czynią za darmo w ramach ćwiczeń na danych akwenach . Więc skoro jak widać po zapodanym wątku jest tylko komunikatem to zostawmy go już w spokoju .  
Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof O.

[2012-09-27 11:12]

Piotr 100574

OK, Mastino, ale bez żadnej zlosliwości - oni nie mają limitów, nie obowiązuje ich ustawa, jakaś karta łowiectwa podwodnego, czy cos w tym stylu ? Nie mozna tego porównywać do zawodów wędkarskich, bo tam obowiązują limity lub zawody rozgrywa się na żywej. O co więc chodzi ?




jaki jest limit na zawodach wędkarskich ??????a co do nurków łowiących ryby to mi nie przeszkadzają z tego co wiem to też ich obowiązuje limit i wymiar
[2012-09-27 17:43]

Piotr 100574

pod tym linkiem jest trochę info na temat jakie obowiązują nurków ograniczenia i jak mogą łowić


http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2837
[2012-09-27 17:49]

JKarp

CześćDość ciekawie prezentuje się punkt : Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o rybactwie śródlądowym, zabrania się połowu ryb: "2) o wymiarach ochronnych;" Jak taki nurek ma wiedzieć ile ten np szczupak ma cm? Ty i ja też nie wiem jaki ten szczupak będzie miał cm ale na brzegu miarka w garść i już wiesz czy masz wypuścić czy też możesz zatrzymać. JK
[2012-09-27 18:33]

Piotr 100574

CześćDość ciekawie prezentuje się punkt : Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o rybactwie śródlądowym, zabrania się połowu ryb: "2) o wymiarach ochronnych;" Jak taki nurek ma wiedzieć ile ten np szczupak ma cm? Ty i ja też nie wiem jaki ten szczupak będzie miał cm ale na brzegu miarka w garść i już wiesz czy masz wypuścić czy też możesz zatrzymać. JK

ja nie mam obaw o nurków :)))))nasze polskie jeziora można na palcach jednej ręki policzyć gdzie nurek ma szanse coś złowić ,ci którzy nurkują trochę nawet dla zabawy wiedzą o co mi chodzi:)))))widoczność taka że szkoda gadać
[2012-09-27 19:07]

JKarp

CześćNadawał byś się na polityka ;-))Ja pytam, jak ten nurek jak już dojrzy tego szczupaka czy lina pod wodą ma go zmierzyć zanim strzeli a Ty mówisz, że w zasadzie i tak pod wodą nic nie widać :-))))JK
[2012-09-27 19:13]

jarekk

Jeśli zatem obowiązują ich limity, to zwycięzca tych zawodów > http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=4838 możliwe, że złamał prawo ? Przecież na pewno nie były one rozgrywane na żywej rybie. A może ustawa dopuszcza jakieś wyjątki i są wśród nich zawodnicy łowiectwa podwodnego ?

[2012-09-27 19:21]

Piotr 100574

po to są kursy na kartę łowiectwa podwodnego ,tam tłumaczą jak się mają rozmiary rzeczywiste do widzianych pod wodą :)))))
[2012-09-27 19:21]

Banita

Czy ktoś z was był np. na wyprawie kutrem na dorsza tam to dopiero była żeś, ryba szła do skrzynki bez względu na limity, te ryby po prostu niektórzy łowią metodą na szarpaka.

Na zawodach z małych łódek w Darłowie w 2009 roku najlepsi zawodnicy łowili po 70 kg dorsza dziennie. Takich przykładów można podać wiele i nie tylko na morzu, ale i na ladzie.

To prawda, że pod wodą trudniej ocenić czy ryba ma już wymiar czy jeszcze nie i niestety rybę niewymiarową trafioną z kuszy trudno wypuścić, ale wędkarzom też się zdarza że drapieżnik zbyt głęboko połknie przynętę .  

[2012-09-27 19:26]

MASTINO

Co ma łowiectwo do wędkarstwa i jakie słabe trzeba mieć pojęcie o zawodach wędkarskich, żeby tak pisać ?Kilkaset kilogramów ryb ginie ZAWSZE (?)  Kiedy ostatnio zawody widziałeś ?Tony gnijącej paszy (?)  .......więcej od zawodnika wrzuca niedzielny wędkowicz, który ma nikłe pojęcie o łowieniu ryb.Syfu nigdy na łowisku nie ma, ponieważ przed zawodami organizator sprząta po niechlujnych "wędarzach",po zawodach również jest sprawdzana czystość.A każdy z zawodników ma przypisany numer stanowiska i nikt, nawet jeżeli na co dzień jest syfiarzem, to po zawodach śmieci nie zostawi.A Pan Banita co chciał osiągnąć zakładając ten wątek ? Czy miał być temat dyskutowany ?To chyba nie ten portal.





Łowiectwo podwodne, ma tyle samo wspólnego z wędkarstwem, co przykładowo polowanie z łuku (słyszałaś o takim?) z polowaniem bronią palną na zwierzynę leśną. Jedno i drugie to polowanie. Tu również jedno i drugie to polowanie, tylko na ryby. A pojęcie o zawodach mam takie jak każdy wędkarz, który przynajnmiej raz w życiu brał w nich udział i nie jest do tej wiedzy potrzebny tytuł sędziego zawodów. TAK, TONY paszy zostaje wrzucane do wody, TONY-skala kraju, a nie tylko u Ciebie. Co weekend to zawody, co zawody to od kilkunastu, do kilkudziesięciu zawodników, każdy zawodnik wrzuca przynajmniej 5 kilo zanęty, w tym najmniej 3 kilo czystej paszy, więc policz sobie mnożąć, dzieląc to przez ilość zawodników i ilości zawodów-skala kraju, a nie tylko u Ciebie. TAK, kilkaset kilogramów ryb zostaje zabijanych na zawodach w skali kraju, a nie tylko u Ciebie! A w podlodowych 100 %. Znam statystyki zawodów swojego okręgu, bo się tym interesuję i bywam na łowiskach służbowo PO ZAWODACH. Stąd pojęcie o wielu brudnych łowiskach właśnie PO ZAWODACH. Owszem, większość organizatorów dopilnuje czystości po takiej imprezie, ale bywają tacy, którzy nie dbają o to. I nie tylko o czystości miejscówek piszę, ale ogólnie o śmieciach pozostawianych NA ŁOWISKACH, a różnice w terminologii (łowisko-miejscówka) chyba widzisz. Posiadaczy Kart Łowiectwa Podwodnego jest w Polsce KILKUSET, wędkarzy kilkaset TYSIĘCY zrzeszonych tylko w samym PZW! Nie rozbawiaj mnie więc.



[2012-09-27 19:31]

Banita

Jeśli zatem obowiązują ich limity, to zwycięzca tych zawodów > http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=4838 możliwe, że złamał prawo ? Przecież na pewno nie były one rozgrywane na żywej rybie. A może ustawa dopuszcza jakieś wyjątki i są wśród nich zawodnicy łowiectwa podwodnego ?



Na zawodach limity nie obowiązują, ale tak tez jest na wielu zawodach wędkarski.

Zawody odbywają się na wodach spółek rybackich i uczestnicy w zawodach słono za to płacą, często też zarybiają np. szczupakiem jezioro, w którym będą zawody:

http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=21671

[2012-09-27 19:40]

MASTINO

Cześć

Maciek kilkaset kilogramów? Nie powielaj stereotypów - zanęta na zawody to raczej więcej ziemi, gliny itp niż spożywki.Syf na łowiskach - nie wiem o co chodzi ale po zawodach raczej syfu nie ma.A jak z tymi kuszami nurkują to łowiska nie zamykają? Mi osobiście z tą kuszą to jakoś hm... nie pasuje. 
Bez urazy ale po kie licho na forum wędkarskim ogłoszenie o zawodach dla nurków ?JK




Tak Janusz, kilkaset kilogramów. Udowodnij nam wszystkim, że nie jest tyle. Bo ja Ci udowodnię, że same tylko zawody ZŁota Rybka pochłonęły 4 TONY zanęty, a wymordowały 270 kilogramów ryb tylko tych zgłoszonych. Zawody na żywej rybie ZAWSZE "pochłoną" ileś tam kilogramów ryb. Nie, jak nurkują z kuszami, to nurkują tam, gdzie nie ma wędkarzy, nie zamykają więc łowisk. Przeważnie organizowane są one na plażach gdzie nie siedzi żaden wędkarz i wypływają w jezioro (NIGDY RZEKI!!!!!), mają określony teren i bardzo ściśle przestrzegane zasady bezpiecznego nurkowania dla nich i innych osób nad wodą. A w kwestii nazewnictwa- nie nurków, tylko płetwonurków. To różnica. 



[2012-09-27 19:41]

JKarp

po to są kursy na kartę łowiectwa podwodnego ,tam tłumaczą jak się mają rozmiary rzeczywiste do widzianych pod wodą :)))))

CześćPiotrek ;-)))Nie czaruj :-)Tu chodzi o wymiar a nie jak się mają rozmiary rzeczywiste do tych pod wodą ;-))No ale skoro nurek jest po kursie ;-))))@Banita Dlatego nie jeżdżę na dorsze.Wędkarz ma obowiązek wypuścić każdą niewymiarową rybę i zapewniam Cię widziałem szczupaka z  "kolczykiem " w zębach - i tak żerował bo przywalił w gumę aż zahuczało.Strzelony już niestety nie odpłynie.JK [2012-09-27 19:41]

MASTINO

Zadałem pytanie, czy podwodnych łowców obowiązuje ustawa (limity, itp), a dostałem jakiś wywód o zawodach, w dodatu chyba spławikowych, które mnie już zupełnie nie interesują. Ja nie umiem pisać jeszcze prościej i bardziej zrozumiale, sorki Mastino :)




A potrafisz korzystać z wyszukiwarki intenetowej? Poza tym napisałem wyraźnie, że obowiązują ich okresy, wymiary i Ustawy. Poczytaj sobie o Kartach Łowiectwa Podwodnego.



[2012-09-27 19:44]

jarekk

Brawo Mastino :) Zatem rozumiem, że kusznicy mogą łamać prawo ponieważ jest ich niewielu, a w dodatku inni śmiecą i są nieetyczni :) [2012-09-27 19:48]

Piotr 100574

ja nie czaruję ,znam ludzi osobiście co łowią tą metodą i wyniki mają takie że szkoda gadać ,rybę nie jest tak łatwo ustrzelić jak się wiekszości ludzi wydaje ,na wedkę złowisz 80%ryb więcej w roku jak nurek kuszą ,sprubujcie kiedyś podejść rybę pod wodą :))))))))))))))))
[2012-09-27 19:55]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia