Interpretacja obrazu echosondy

/ 28 odpowiedzi / 8 zdjęć
Witajcie, mam prośbę do bardziej doświadczonych w temacie echosond kolegów o pomoc w interpretacji obrazu. Głównie chodzi mi o interpretację dna, jego struktury i całego jego echa nie tylko grayline.
W albumie na Picasa umieściłem trochę zdjęć i filmów do których dodałem w opisie moje pytania. Album można obejrzeć pod adresem Album Lowrance X-4 PRO.
Ustawienia echosondy:

Sensivity - AUTO

Grayline: 60%

Speed: najszybsza prędkość przesuwania

Fish ID: OFF

Frequency: 200 kHz

noise reduction: off


Będę wdzięczny za pomoc. Echo dopiero się uczę a łatwiej jest gdy dostajesz wskazówki od bardziej doświadczonych kolegów.


Pozdrawiam

Marcin.

JKarp


CześćMarcin coś ten link nie za bardzo ;-((JK (2013/07/24 08:40)

użytkownik32263


Posiadam od jakiegoś czasu dokładnie ten sam model echo i jeszcze do końca go nie rozgryzłem ale generalnie im czarniejsza linia nad Greyline, a ta cieńsza to dno jest bardziej miękkie. Za to skupiska roślin wyglądają najczęściej jak na focie 7, 12, 20. Natomiast na zdj. 14 jest prawdopodobnie mała piaskowa górka pokryta niewielką ilością mułu. W filmie nr. 38, ten pofałdowany garb w 0.50 min. , jest sporo twardszy może nawet kamienisty lecz również pokryty niewielką ilością mułu. Znikająca Greyline oznacza przejście w głębszy muł. Za to na fotach 53 i 54 na dnie masz prawie na bank sporą rybę a dno jest kamieniste, zresztą 52-55 to dla mnie piękne duże kamienie. Mam nadzieję że ciut pomogłem ale pamiętaj że też się jej uczę:)

Pozdrawiam! (2013/07/24 14:46)

JKarp


CześćDzięki Tomek za podpowiedzi w imieniu Marcina ;-)No dobra powiem - Marcin był ( a szkoda że był ) moim pierwszym kompanem na zasiadkach karpiowych na Oczku. To były czasy - fotel, parasol z bokami ( masz go jeszcze ? ), grill, i pamiętna nocka w czerwcu. A rano było tylko +6 na plusie.A jeszcze tan rozgięty haczyk przez jakąś lokomotywę chyba ;-)
JK (2013/07/24 14:56)

użytkownik32263


Janusz wiesz że ja zawsze pomogę, o ile jestem w stanie;)

W sumie to szkoda że już nie jeździcie razem na rybki. Ale jak to się mówi: życie... Też żałuję kilku osób, przede wszystkim z Wądzynia, ze starych czasów z którymi spędzałem godziny na wspólnych wypadach. A teraz ze względu na łowienie z koliberka moje wyskoki ograniczją się do gadania z samym sobą;)

Pozdro! (2013/07/24 16:33)

Duluxior


Jasiu,tęsknie za tymi czasami jak dziecko i często wspominam wspólne zasiadki z łezką o oku że "Bobra" nie wspomnę ;) Parasol jest u mnie w piwnicy i czeka na wspólną wyprawę zwarty i gotowy (cud że mnie jeszcze nie zabiłeś za to że trzymam go u siebie tyle czasu ;) ) :) Karpiówki też. 
Niestety zmiana pracy 3 lata temu skutecznie ograniczyła czas spędzany nad wodą że o maleństwie które niedawno się pojawiło nie wspomnę.  Pozostały jedynie szybkie wypady ze spiningiem nad wodę w pogoni za spokojem i chwilą oddechu.
Jasiu liczę że niebawem zaliczymy jakąś wspólną nockę.
A wracając do tematu. Tomek, dzięki za garść informacji. Zaraz jeszcze raz przeglądnę te fotki do których się odniosłeś i przeanalizuję je jeszcze raz. (2013/07/24 17:03)

JKarp


CześćBober :-)
Dlatego Bober, bo Marcin cały czas twierdził, że to bóbr wszedł w żyłkę a nie że to ryba. Już nawet chciał żyłkę ciąć...
JK (2013/07/24 17:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

JKarp


A masz fotki tych spławów ?JK (2013/07/24 17:50)

Duluxior


Przejdźmy na Priv bo mój wątek o echosondzie ginie w konwersacji o starych dobrych czasach a to jedyne forum gdzie udało mi się uzyskać rzeczową informację. Fotki gdzieś mam :) (2013/07/25 09:56)

jimmi1234


Byłbym ostrożny z orzekaniem o podwójnym dnie jak np. na foto nr 4. "Drugie" dno na tej fotografii jest dokładnym odwzorowaniem "pierwszego" tyle, że na większej głębokości. Taki obraz na ekranie oznacza bardzo twarde dno odbijające tak mocno sygnał , iż część niego wraca do czujnika a pozostała część odbija się ponownie na granicy ośrodków woda-powietrze czyli od lustra, wędruje ponownie w głąb wody i jest jeszcze na tyle silny, że ponownie odbija się od dna i wraca do czujnika. Czujnik interpretuje to jako tzw. "drugie" dno. Można to łatwo sprawdzić określając głębokość "drugiego" dna. Powinna być równa dwu krotności głębokości "pierwszego" dna plus podwójna głębokość zanurzenia czujnika. Więc jak widać obraz na ekranie echosondy może nas niekiedy wprowadzić w błąd. Życzę miłego zgłębiania tajemnic echo.  (2013/07/28 18:50)

Duluxior


Dzięki za te informacje. Kwestia "drugiego" dna jest istotna w poszukiwaniu twardszych miejscówek na okonia czy sandacza. 
Może jesteś w stanie tez podpowiedzieć jak interpretować tą część obrazu która znajduje się pod grayline czyli na ekranie czarna grubsza linia. Na zdjęciu nr 4 ta linie poszerza się wraz  ze spadkiem głębokości. Czasami ta linia jest gruba a czasem cienka co widać na fot nr  8. Z grubszej przechodzi w cieńszą (od lewej do prawej). 
Czy wg Ciebie również jest to potwierdzenie twardości dna ? Na tym zdjęciu po lewej gdzie jest grubsza widać końcówkę wcześniej wspomnianego "podwójnego" dna. tam gdzie ono zanika linia znacząco się zwęża. (2013/07/29 22:53)

JKarp


CześćMarcin a nie łatwiej byłoby gdybyś sobie zrobił stukadełko?Wtedy łatwo powiążesz to co pokazuje echo z tym co pokazuje szkiełko i oko ;-)
JK (2013/07/29 23:33)

Duluxior


Jasiu,
wychodzi na to że chyba jest to jedyny sposób na naukę bo niby wielu z nas używa echo ale jak zadasz konkretne pytania albo chcesz się wymienić konkretnymi poglądami to nie ma z kim bo odpowiedzi jak na lekarstwo. 
W temacie echo przekopałem polski internet wszerz i wzdłuż problem w tym że większość artykułów bazuje na modelach z tych wyższych półek gdzie mimo wszystko obraz echa jest inaczej prezentowany. (2013/07/30 12:57)

JKarp


CześćMarcin z czasem na pewno nauczysz się dobrze czytać co wyświetla echo. Proponuję pogadać z Tomkiem przez PW - to bardzo dobry wędkarz więc na pewno na spokojnie rozkminicie co jest co ?Jak będziesz sobie robił stukadełko to trzeba zachować kilka zasad:1. Ciężarek bardzo ciężki - minimum 200 g. Za lekki będzie oszukiwał.2. Dobrze, żeby koniec linki omotać watą lub gazą- zobaczysz naocznie na ile ciężarek wpada ( lub nie wpada ) w muł.3. Naucz się odróżniać stuknięcie ciężarka o twarde dno od lekkiego namułku i od normalnego mułu i porównuj to z echem.4. Patrz czy na wacie lub gazie nie pokażą się ochotki lub inne robaczki - to tzw żyzny muł na którym można spotkać żerujące ryby. Jak na wacie lub gazie nie będzie robactwa a muł będzie capił H2S tam raczej ryby nie uświadczysz.
JK (2013/07/30 13:08)

jimmi1234


W odpowiedzi dla kolegi Duluxior dot. "czarna linia pod Grayline" - To o co pytasz jest charakterystycznym zjawiskiem dla twardych miejsc tzn. tam gdzie jasna-szara linia twardości dna jest gruba tam też jest ten charakterystyczny czarny "pas". Podobne jest w kolorowych echosondach Lowrance z tym że tam twardość dna określa szerokość żółtej linii a zamiast owego czarnego "paska" jest kolor czerwony przechodzący w końcu w czarny.  (2013/07/31 22:17)

jimmi1234


Sori, powyżej mały błąd. W kolorowych Lowrancach kolor czerwony przechodzi w niebieski a nie czarny. (2013/07/31 22:20)

Duluxior


... "czarna linia pod Grayline" - To o co pytasz jest charakterystycznym zjawiskiem dla twardych miejsc tzn. tam gdzie jasna-szara linia twardości dna jest gruba tam też jest ten charakterystyczny czarny "pas". ...


Dzieki z infromacje. Potwierdziła ona moje przypuszczenia co do interpretacji tego czarnego pasa pod greyline. (2013/07/31 22:54)

Duluxior


Odświeżam temat.Po wielu próbach i poszukiwaniu informacji na zagranicznych forach natknąłem się na poradę by system miar zmienić z metrycznego ma amerykański. Jakież było moje zdziwienie gdy po zmianie prezentowany obraz diametralnie się zmienił na ten jakiego oczekiwałem od tego urządzenia od momentu jego zakupu. Dokładność i ilość detali moim zdaniem zwielokrotniła się znacząco. Nagle zaczęły pokazywać się łuki ryb widać stada drobnicy i co najważniejsze dokładność odwzorowania dna jest nieporównywalna do tej prezentowanej w systemie metrycznym.  W końcu bez najmniejszego problemu można odseparować przedmioty bądź ryby na dnie, dzięki greyline widać to doskonale. Tak wiec będąc bliskim pozbycia się tego modelu zaczynam uczyć się go na nowo. Jaki widać panowie z Lowrance coś musieli pokręcić w algorytmie przeliczania z ft na metry. Co ciekawsze w wyższych modelach takie zjawisko chyba nie występuje. Zdjęcia umieściłem w albumie który dostępny jest pod linkiem https://picasaweb.google.com/117495473202443879715/EchodondaLowranceX4PROAmerykanskiSystemMiarFt
Ustawienia jakie stosowałem:Sensivity: manualnie od 90 - 98%Greyline 70-80 %chartspeed - 50-75%ZOOM - ONgłębokość - AUTO
 Pozostaje jeszcze przygotowanie ściągawki z przełożeniem głębokość z ft na metry i wio w poszukiwaniu miejscówek   (2013/10/09 11:50)

trapermike


witam. jakiś czas temu kupiłem echosonde, ale wiadomo że początki czytania obrazu są ciężkie. Jeśli ktoś mógłby opisać przesłane obrazy to byłbym wdzięczny. głównie chodzi mi o szczupaka i okonia. Pozdrawiam Michał (2017/10/04 10:40)

aldente


Trapermaik...jest tyle materiałów o tym, jak interpretować obraz z echa, że mała bania....
trzeba tylko chcieć...
zapoznaj się z tym linkiem, a otworzą ci się niektóre tajemnice..

https://castmania.jimdo.com/artyku%C5%82y/elektronika-w%C4%99dkarska/echosonda-vol-2-jak-zrozumie%C4%87-emisj%C4%99-obrazu/ (2017/10/05 14:18)