Zaloguj się do konta

Ilo gramowy spławik na żywca?

utworzono: 2012/06/01 09:28
buxy

Będę łowił na żywca . Przynęty to będą takie płotki czy ukleje Do 10 cm , lub karaski .

[2012-06-01 09:28]

Kaziu93

6,8,10,12.   Polecam 10 lub 12.
[2012-06-01 09:50]

szogun1

Jesli plotki i ukleje do 10 cm to zacznij od splawikow malych 6 lub 8 g ja polecam przelotowe gdyz dalej mozna zucic przy wiekszym gruncie a co czasem ma spore znaczenie [2012-06-01 10:11]

altershepi

na wodę stojącą 8g... na bieżącą smukły spławik 4-6g a przynajmniej ja takie stosuję [2012-06-01 12:13]

ryukon1975

Będę łowił na żywca . Przynęty to będą takie płotki czy ukleje Do 10 cm , lub karaski .




Nie piszesz jakie ryby chcesz łowić.
Jak szczupaki to spławik 15- 25 g i oczywiście prawdziwe żywce na wymiarowe szczupaki czyli rybki minimum 12-18 cm a nie drobiazg o jakim piszesz do nękania niewymiarowych szczupaczków.
:)
[2012-06-01 12:24]

rafalwedkuje

Jak chcesz łowić na szczupaki to tak jak kolega napisał.
'' Nie piszesz jakie ryby chcesz łowić. Jak szczupaki to spławik 15- 25 g i oczywiście prawdziwe żywce na wymiarowe szczupaki czyli rybki minimum 12-18 cm a nie drobiazg o jakim piszesz do nękania niewymiarowych szczupaczków.
:)''
Ja zakładam teraz wzdręgę wymiar od 15cm. Płotka jest za słaba a o karasia jest ciężko. Montuje dwa przypony ''stalki'' a między nimi ciężarek 10/15/g. Wzdręga nie wyciągnie go do góry i nie poplącze zestawu. Przy takim ciężarku rybka pomału przeszukuje sporą część łowiska. Szybkość regulujesz jej spławikiem (gruby / cienki) Należy pamiętać aby dobrać spławik jak i dociążenie do warunków. Nie ma reguły. Moja zasada brzmi wrzucasz 1/3 tego co chcesz wyjąć. Często się sprawdza. 
[2012-06-01 13:14]

kwas1423

Ja Ci polecam spławik 8g.
[2012-06-01 14:52]

kuba7128

6 gramowy na wody stojące powinien wystarczyc [2012-06-01 14:55]

stahu89

Ja na wody stojące używam 7gramowego gdy jest wietrznie 10-15. Moim zdaniem im wiekrzy tym leprzy silniejsza, wiekrza rybka schowa ci 7gramowy spławik a jak żucisz 15 bedzie miała problem a szczupły czy sandacz jak łupnie to wszystko zanuży. [2012-06-01 16:11]

stahu89

I ja zrobiłem w ten sposob ze dalem ketlik z agrafka i załozyłem go na żyłke główna i zaleznie od wody zmieniam spławiki na ciezszy lub lzejszy.
[2012-06-01 20:04]

altershepi


Nie piszesz jakie ryby chcesz łowić.
Jak szczupaki to spławik 15- 25 g i oczywiście prawdziwe żywce na wymiarowe szczupaki czyli rybki minimum 12-18 cm a nie drobiazg o jakim piszesz do nękania niewymiarowych szczupaczków.
:)




Pewnego dnia karasia ok 6-7 cm miałem brania od 55cm do 72cm :) 


Braciak innego dnia wrzucał takie ponad 15cm i miał brania szczupaków w przedziale od 40cm do 60cm... a ja na takiego 6 cm nie miałem wcale brań :) tak więc różnie to bywa :)

[2012-06-01 21:09]

ryukon1975


Nie piszesz jakie ryby chcesz łowić.
Jak szczupaki to spławik 15- 25 g i oczywiście prawdziwe żywce na wymiarowe szczupaki czyli rybki minimum 12-18 cm a nie drobiazg o jakim piszesz do nękania niewymiarowych szczupaczków.
:)




Pewnego dnia karasia ok 6-7 cm miałem brania od 55cm do 72cm :) 


Braciak innego dnia wrzucał takie ponad 15cm i miał brania szczupaków w przedziale od 40cm do 60cm... a ja na takiego 6 cm nie miałem wcale brań :) tak więc różnie to bywa :)




Różnie bywa.
Jednak jak wrzucę żywca 15-20 cm to wiem że zatnę wymiarowego dużego  szczupaka.
Jeśli weźmie mały to nie połknie i nie zdechnie.
Wiem że szczupak 50 cm potrafi żreć rybki 2-3 cm bo łowiłem takie które miały pyski i przełyki wypchane takimi rybkami i jeszcze brały na wobka.Jednak to nie znaczy że łowienie na żywce 3 cm ma sens bo każdy szczupak nawet niewymiarowy takiego żywca połknie i będzie zdychał z hakiem w żołądku po wypuszczeniu.
[2012-06-01 21:18]

niko333

A mnie się wydaje, że wielkość spławika a mniejsze znaczenie. Znaczenie ma natomiast jego wyważenie. Ja dla spławika niby 12 g stosuję ok 8 g ołowiu plus karaś i ostatnio nie mam problem ze szczupłym, bywało nawet ich 15 w ciągu dnia ale zawsze wracają do wody.
[2012-06-01 21:49]

ryukon1975

A mnie się wydaje, że wielkość spławika a mniejsze znaczenie. Znaczenie ma natomiast jego wyważenie. Ja dla spławika niby 12 g stosuję ok 8 g ołowiu plus karaś i ostatnio nie mam problem ze szczupłym, bywało nawet ich 15 w ciągu dnia ale zawsze wracają do wody.



Żeby jednak wyważyć trzeba mieć co wyważać.
Jak wyważysz dla płoci 18 cm spławik 8 g? Zawsze go zatopi.
Jak dasz spławik 20 g i ciężarek 10g będzie dobrze.
[2012-06-01 22:04]

JOPEK1971

Krzysiek.Jak ja mam dobrze że łowię głównie na spinning,pudełko do kieszeni i łowimy potwory które jeszcze zostały.Nie babram się w zanętach,przynętach.choc chyba się starzeję i ojca nakręcam na lina,bo ma wyniki,a ja kilka rybek dopiero złowiłem.No. Może jedna ryba i kilka rybek.;-) 
Zywiec 15-20cm,na mniejsze łowi się okonie i szczupaczą drobnicę. [2012-06-01 22:15]

ryukon1975

Krzysiek.Jak ja mam dobrze że łowię głównie na spinning,pudełko do kieszeni i łowimy potwory które jeszcze zostały.Nie babram się w zanętach,przynętach.choc chyba się starzeję i ojca nakręcam na lina,bo ma wyniki,a ja kilka rybek dopiero złowiłem.No. Może jedna ryba i kilka rybek.;-) 
Zywiec 15-20cm,na mniejsze łowi się okonie i szczupaczą drobnicę.




Ja też teraz łowię drapieżniki na spinning ale łowiłem dużo na żywca wcześniej jak jeszcze zwykły śmiertelnik nie mógł w sklepie kupić blachy a o woblerach to dopiero w czasopismach wędkarskich zaczynali wspominać.:)
[2012-06-01 22:33]

JOPEK1971

Krzysiek.Jak ja mam dobrze że łowię głównie na spinning,pudełko do kieszeni i łowimy potwory które jeszcze zostały.Nie babram się w zanętach,przynętach.choc chyba się starzeję i ojca nakręcam na lina,bo ma wyniki,a ja kilka rybek dopiero złowiłem.No. Może jedna ryba i kilka rybek.;-) 
Zywiec 15-20cm,na mniejsze łowi się okonie i szczupaczą drobnicę.




Ja też teraz łowię drapieżniki na spinning ale łowiłem dużo na żywca wcześniej jak jeszcze zwykły śmiertelnik nie mógł w sklepie kupić blachy a o woblerach to dopiero w czasopismach wędkarskich zaczynali wspominać.:)

Ja z tym nie miałem problemu,Lońka fajne przynęciory sprzedawała.Nie wiem czy jeszcze kobicina żyje,bo już tam sklep zlikwidowali.Miała kobicina prawie wszystko,nawet buty mogłeś kupic;-)))ale blaszki miała nawet archiwalne,bardzo brakuje mi tej kobitki.Krzysiu niedługo będą szły barwany,ja też na nie czekam,tylko woda musi byc bardzo mała.Pozdrawiam.


[2012-06-01 22:51]

stahu89

Ja wyważam tylko tak zeby spławik stał na wodzie 3gramy srucin i nawet 13 gramowy stoi. Wiecej nie potrzeba, a jak szczupły łyknie to i tak zanuży wszystko [2012-06-02 10:07]