Haczyki bezzadziorowe

/ 21 odpowiedzi
Ostatnio stwierdziłem, że aby mniej ranić ryby zacznę korzystać z haczyków bezzadziorowych. Stąd moje pytanie - czy korzystanie z takich haczyków zwiększa szansę na wypięcie się ryby?
andek


Tak na początku zwiększa się wypięcie ryby, ale gdy nabierzesz wprawy to praktycznie procent wypięcia będzie niewielki, jest sporo plusów przy takich haczykach, nie ranisz tak mocno ryb przy wypinaniu haka i szybciej się to robi. (2020/05/11 11:47)

Sith


Jeśli umiejętnie holujesz, to nawet zmniejsza szanse na wypięcie. (2020/05/11 11:47)

kaban


Wszystko zależy od umiejętności holowania złowionej ryby. Jestem spinningistą i na niektórych łowiskach zwłaszcza w okręgu Krosno obowiazkiem jest używania takich haków czy to mucha czy inny wabik. Zagiąłem groty przy większości moich przynęt i łowię :-) (2020/05/11 11:48)

JKarp


Zależy do jakich ryb chcesz używać haczyków bez zadziora. Rybom, które mają twarde pyski taki haczyk za bardzo krzywdy nie zrobi. Rybom, które maja miękkie pyski nieumioejętny hol, ciągnięcie bez sensu takie haki robią krzywdę bo nieważ łatwo się przesywają w paszczy i powodują rany ciętę. Poza tym pod brzegiem, gdy ryby często dokazują takie hakie łatwo się wypinają i wpinają na nowo.
Rozsądnie jest używać mikrozadziora tam, gdzie nikt nie wymaga haków bez zadziora. Owszem był jakiś czas temu bum na komercjach, gdzie wymagano haków bez zadziora ale sami właściciele zauważyli, że te haki robią krzywdę rybom.
JKarp (2020/05/11 12:28)

Sith


Janusz, nie zgadzam się z Tobą, większe spustoszenie robi hak z zadziorem, potrafi tak "rozrajbować" ranę, że tworzy się dziura większa niż ranka po haku bezzadziorowym. W ten sposób często wypinają się szczupaki, trzepiąc łbem rozrywają ranę, zadzior działa jak zęby piły. Przy umiejętnym holu, po haku bezzadziorowym pozostaje niewielka ranka. (2020/05/11 12:54)

Sith


(...)Zagiąłem groty przy większości moich przynęt i łowię :-)
Dokładnie!
(2020/05/11 12:56)

ryukon1975


Hak bezzadziorowy znaczy tyle co preparat do okazania ran. Taki chwyt na czasie nic więcej. Jednak kto ma ochotę używać jego wola. (2020/05/11 15:04)

0w3nPL


Wystarczy trzymać zestaw cały czas napięty i wszystko będzie git. (2020/05/11 17:09)

Julian


Ile razy będziemy jeść te stare odgrzewane kotlety. Chcesz łapać bez zadziora łap - Twoja sprawa. Jedno co jest pewne tak jak kolega Janusz napisał haczyk bezzadziorowy zwłaszcza przy siłowym lub długim holu działa jak żyletka często kończy się rozcięciem pyska ryby i w rezultacie jej wypięciem . Druga sprawa to spróbujcie założyć rosówkę na haczyk bezzadziorowy ( tylko bez ,,patentów " ) powodzenia życzę . (2020/05/11 19:28)

kaban


Dlatego zaznaczyłem , że wypowiedziałem się jako spinningista... . (2020/05/12 09:10)

panekx


Temat rzeka. Czesto ograniczenia co do zadziorów są głupie i nie przemyślane. Co do spinningu Jeśli naprawde chcesz nie uszkodzić ryb lowiąc na spinning to nie uzywaj kotwic tylko pojedyncze haki. Od tego trzeba zacząć. Później myśleć o zadziorach. Używaj maty, nie piasku. Podbieraka, nie ręki. Wiesz. Ostatnio sie spiąłem na jakiejś grupie z pstrągarzami, którym tłumaczyłem że w wielu przypadkach lepiej mieć ten zadzior. Zmieszali mnie z błotem. Ci sami ludzie sprzedają woblery samoróbki z kotwicami z zadziorem. I bedac z nimi na rybach, jedno co zobaczyłem to rzeź. Wszystko wytargane po błocie. Pała w łeb i do wora. Ich wybór. Tylko po co grają w necie inną gre? No killowcy w przebraniu. Jeśli łowisz na spinning używaj zadziorowe, lub troszke przyplaszczone. Ogranicz ilość haków i mniej pewność, co najważniejsze, że twój zestaw jest na tyle mocny, że nic go nie porwie. Co do muchy i bialorybu, to inny temat. Kotwice bezzadziorowe przy połowie tak agresywnych ryb jak szczupak, pstrąg, zrobią wiecej szkody niż dobrego. Pamietajcie mistrzowie świata że tam łowi wielu niedoświadczonych wędkarzy. . (2020/05/12 20:26)

mazu89


Kotwice bezzadziorowe to dobry pomysł przy spiningu są plusy np gdy kotwica wbije się w ubranie lub w zimnych porach w rękawiczkę .Ostatnio kotwica wbiła mi się w plecionkę na szpuli nie mówię już o palcu bo i takie rzeczy się zdarzają ryby nie spinają się wcale częściej jak z kotwic z zadziorami jak ma się spiąć to się zepnie . Łatwiej rybę wyczepić dla mnie to same plusy myślę że warto uzbroić swojego kilera w takie kotwice. Ci co piszą że kotwice bezzadziorowe robią większe szkody dla ryby to chyba nigdy takich kotwic nie używali. (2020/05/12 21:48)

panekx


Kotwice bezzadziorowe to dobry pomysł przy spiningu są plusy np gdy kotwica wbije się w ubranie lub w zimnych porach w rękawiczkę .Ostatnio kotwica wbiła mi się w plecionkę na szpuli nie mówię już o palcu bo i takie rzeczy się zdarzają ryby nie spinają się wcale częściej jak z kotwic z zadziorami jak ma się spiąć to się zepnie . Łatwiej rybę wyczepić dla mnie to same plusy myślę że wartoÂÂ uzbroić swojego kilera w takie kotwice. Ci co piszą że kotwice bezzadziorowe robią większe szkody dla ryby to chyba nigdy takich kotwic nie używali.
Z twojej gadki to wnioskujemy że bardziej martwisz się o swoje ubranie z lumpexu niż to co się stanie z rybą. Haki bezzadziorowe sa jak najbardziej na pro. Ale z głowa..To sienadaje na płotki itd.Muszkarze z ich zylkami micronowymi.
Tu mowa o spinningu. Najbardziej brutalnej metodzie lowienia. Ja wole zeby moj szczupak siedzial na haku, a nie sie odchaczal non stop i szalejąc zachaczal o oczy Bo nie mam zadziorów. I nawet mając te zadziory. Masz go zapięte. Każdy kto łowi szczupaki z brzegu, potwierdzi, że szczupak zaciety na płyciźnie na luźnym bezzadziorowym haku sie rozszarpie. Bo ten hak nie jest zapięty.
mowie do ludzi którzy naprawde lowia ryby. Nie do fantastów

Kie

 (2020/05/12 22:24)

mazu89


He he ubranie z lumpexu rozwaliłeś system z rana. (2020/05/13 06:57)

Sith


Szkoda dyskusji na ten temat. Każdy łowi jak uważa za stosowne, ale ocenianie interlokutora w co się ubiera, pisanie farmazonów, że szczupak na luźnej lince, rozszarpie się na bezzadziorowym haku, jest ... Nie dokończę, bo zniżyłbym się do poziomu @panexa.
Czemuż to hak z przygiętym (wyłamanym) zadziorem lub bezzadziorowy miałby ciąć pysk ryby bardziej niż zadziorowy? Nie widzę uzasadnienia dla takiego poglądu.
Od wielu lat używam w spinningu tylko haków i kotwic z przygiętymi zadziorami i jeszcze nie miałem przypadku przecięcia pyska ryby, ani zahaczenia za oko. Natomiast wcześniej, klkakrotnie ledwo, w ostatniej chwili udało mi się podebrać szczupaka, który miał już tak rozwierconą zadziorem dziurę, że jeszcze chwila i po prostu wyplułby przynętę jak pestkę śliwki.
Niech każdy łowi jak sobie chce, a ja będę zawsze zwolennikiem usuwania zadziorów, lub używania haków bezzadziorowych.
Zaznaczam, że piszę wyłącznie o spinningu (castingu), bo na innych metodach nie znam się! (2020/05/13 12:39)

kaban


@panekx łowię tą metodą trzydzieści lat z okładem i dalibóg nie ucz mnie obchodzenia się z rybami które stram się wypuścicić w jak najlepszej kondycji. Zdecydowaną większość ryb dzięki bezzadziorom odhaczam w wodzie i bez dotykania ! Mata mi nie potrzebna. Na wielu przynętach i owszem mam pojedyńcze haki i tu mam na myśli woblery oraz żelazo. Jeżeli chcesz namieszać w dyskusji to twoja sprawa ale ja tą NAJBARDZIEJ MĘTODĄ ŁOWIENIA ŁOWIĆ BĘDĘ i nic ci do tego. Twoja wypowiedź co do ubrań z lumexu poniżej krytyki bo nie znasz człowieka a go obrażasz... . (2020/05/13 15:44)

Jakub Woś


Ostatnio stwierdziłem, że aby mniej ranić ryby zacznę korzystać z haczyków bezzadziorowych. Stąd moje pytanie - czy korzystanie z takich haczyków zwiększa szansę na wypięcie się ryby?

Oczywiście, że korzystanie z haków bez zadziora zwiększa szansę na wypięcie się ryby. Po to zostały zadziory wymyślone, żeby ryby się nie wyhaczały podczas holu. Każdy kto twierdzi inaczej zwyczajnie kłamie. Spadanie ryb z haka można zminimalizować odpowiednim doborem sprzętu i umięjętnościami. Z resztą nawet z zadziorem trzeba mieć podstawy techniki holu żeby ryba się nie wypięła. Dasz luz szczupakowi to i z zadziora się wypnie. Nieumiejętne używanie haków bez zadziora przy niektórych gatunkach ryb daje więcej szkody niż pożytku. Zwłaszcza jeśli odbywa się to na sztywnych kijach i nierozciągliwych plecionkach jak często ma to miejsce w przypadku karpia. (2020/05/13 18:09)

kaban


Nie wiem czemu mi to uciekło ale powinno być NAJBARDZIEJ BRUTALNĄ METODĄ ŁOWIĆ BĘDĘ. (2020/05/13 21:37)

Sith


(...)NAJBARDZIEJ BRUTALNĄ METODĄ ŁOWIĆ BĘDĘ.

(2020/05/14 06:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Julian


Koledzy wyluzujcie. Jeden domorosły Sokrates wędkarstwa palnie coś co jak przysłowiowy bumerang powraca a Wy się zaraz za klapy bierzecie. Są ludzie którzy nie mogą spokojnie usiedzieć na d...... zaraz muszą wsadzić kij w mrowisko . Zastanawiam się co nastepne : zakaz łapania na żywca, nęcenia, łapania na robaka , no kill, rejestracja połowów , łapie bez promili etc,etc,etc. Ja nikomu do garnka nie zaglądam niech każdy łapie jak mu się rzewnie podoba byle by regulaminu nie łamał a masz g..... i ...... to kombinuj wnioski wyciągaj sam .Przez takie czcze gadki człowiekowi odechciewa mi się w portal wchodzić . O nie ,nie ,nie panowie filozofowie od dylematu co jest lepsze plecionka czy żyłka Wędkarstwa mi nie obrzydzicie.
Pozdrawiam Wszystkich Normalnych Kolegów .
(2020/05/14 11:24)

kaban


Staram się cały czas być normalnym ale nie lubię pouczania przez niewiadomo kogo. Tak zgodzę się z tym że do łowienia na tak zwanego żywca mam podejście takie nie inne ale reszta to kwestia wyboru. (2020/05/14 12:07)