Haczyki do feedera tzw. samozacinające

/ 44 odpowiedzi
Bernard51


Zadnej z tych metod nie uzywam !!jest to konstrukcja calkiem inna prosze sobie wyobrazic kiedy ryba ostrozna podchodzi kilka razy niczym lyknie to trwa nieraz i 40 min gdy poczuje opur to odplynie na sztywno nie wyobrazam sobie z wiosny moze?? (2012/02/19 09:58)

użytkownik26223


DelTor0 najpierw to ty mi udowodnij że ten zestaw sam zacina ,ja tam nie widze żadnej sprżżyny  która ma za zadanie zaciąć rybę.W każdym filmiku widać jak wędkarz podbiega do kija i zacina.Ja łowiąc metodą włosową  z zestawem "samozacinającym" stosunkowo rzadko mam brania typu "odjazd" częściej są to pojedyncze piknięcia (które sie zacina)  lub nawet brania do brzegu które też sie zacina.
Bernard51 jeśli ty zrobiłeś z wędki samołówke to naprawde niema czym sie chwalić . Powtarzam  przy metodzie włosowej trzeba zacinać a i tak zdarzają sie puste zacięcia np gdy ryba ciągnie za samą przynęte na włosie.

co do postu irka 666 to nie ma co komentować.klon dla tego że zarejestrował sie tylko po to by uczestniczyć w kłutniach ps z kimś bez nazwiska i bez twarzy nie mam w zwyczaju rozmawiać.

bednar14 ty dałeś linki jak sie montuje takie zestawy ,a  to to wiadomo jak one wyglądają .Daj link że ten zestaw sam zacina? (2012/02/19 10:04)

DelTor0


Wszystko bylo wyjasnione we wczesniejszym poscie:

'Angole tak leszcze lowia, koszyczek jest zblokowany z dwoch stron i przesuwa sie na odcinku ok 10-30cm, przypon 15-30cm. Jak leszcz bierze i zaczyna odplywac to podnosi koszyczek/ciezarek, i ksztalt takiego haczyka powoduje samozaciecie leszcza. Wszystko jest swietnie pokazana na filmie: Underwater Coarse Angling vol 1 Feeder Fishing'


Prosze udowodnione, na filmie ze zdjeciami podwodnymi ze zestawy takie dzialaja i nie potrzebuja do tego sprezyn czy innych wynalazkow. A Ty mogles najpierw wyjasnic dlaczego wedlug Ciebie taki zestaw nie ma prawa dzialac a nie odrazu szydzic z kogos a pozniej ciagle oskarzac ze jeszcze specjalnie klony robi.


(2012/02/19 10:33)

użytkownik64718


Nie ma takiego czegoś jak haczyki samozacinające, jest to chwyt reklamowy producentów, są za to haczyki przystosowane do gatunku ryby lub metody połowu, które swoim kształtem ułatwiają zacięcie ryby.

(2012/02/19 10:38)

Bernard51


Nie kruszcie kopi bo nie ma o co kazdy ma swoje sposoby i napewno wedlug niego najdoskonalsze bo juz tacy jestesmy (2012/02/19 10:40)

DelTor0


Nie ma takiego czegoś jak haczyki samozacinające, jest to chwyt reklamowy producentów, są za to haczyki przystosowane do gatunku ryby lub metody połowu, które swoim kształtem ułatwiają zacięcie ryby.


To nie o to chodzi ze haczyki samozacinaja, to chodzi o budowe zestawu :) Haczyk jest tak wyprofilowany ze jak leszcz podniesie przynete to ciezar koszczyczka/ciezarka i ostrosc haczyka, powoduje samozaciecie sie leszcza. Haczyk nie zacina. I zeby bylo jasne, to nie znaczy ze zacina sie zawsze i w kazdych warunkach, jak bierze delikatnie to nie ma szans zeby sie zacial. Ale jak bierze agresywnie i odplywa to prawie zawsze sie zacina sam.  (2012/02/19 10:48)

DelTor0


Nie kruszcie kopi bo nie ma o co kazdy ma swoje sposoby i napewno wedlug niego najdoskonalsze bo juz tacy jestesmy

Zgadzam sie Bernard, ja nawet nie uzywam takich zestawow. Chodzi mi o to ze Jarek11, jak juz jest taki wszystko wiedzacy to moglby napisac dlaczego ma to nie dzialac a nie odrazu szydzic z kogos.  (2012/02/19 10:52)

użytkownik26223


Nie kruszcie kopi bo nie ma o co kazdy ma swoje sposoby i napewno wedlug niego najdoskonalsze bo juz tacy jestesmy

Zgadzam sie Bernard, ja nawet nie uzywam takich zestawow. Chodzi mi o to ze Jarek11, jak juz jest taki wszystko wiedzacy to moglby napisac dlaczego ma to nie dzialac a nie odrazu szydzic z kogos. 

chwileczketo wy (Ty i Hefeed  ) zarzuciliście że karpiarze używają samołówek .
Ja natomiast twierdze że zestaw samozacinajęcy w metodzie włosowej  sam nie zacina ryb.Każdy haczyk (jeśli jest dobrze związany) w metodzie gruntowej z przynętą na haku , w pewnych warunkach może zaciąć rybe (szczegulólnie w metodzie feederowej  gdzie nie wisi żadna bombka czy swinger. (2012/02/19 11:09)

DelTor0


Nie kruszcie kopi bo nie ma o co kazdy ma swoje sposoby i napewno wedlug niego najdoskonalsze bo juz tacy jestesmy

Zgadzam sie Bernard, ja nawet nie uzywam takich zestawow. Chodzi mi o to ze Jarek11, jak juz jest taki wszystko wiedzacy to moglby napisac dlaczego ma to nie dzialac a nie odrazu szydzic z kogos. 

chwileczketo wy (Ty i Hefeed  ) zarzuciliście że karpiarze używają samołówek .
Ja natomiast twierdze że zestaw samozacinajęcy w metodzie włosowej  sam nie zacina ryb.Każdy haczyk (jeśli jest dobrze związany) w metodzie gruntowej z przynętą na haku , w pewnych warunkach może zaciąć rybe (szczegulólnie w metodzie feederowej  gdzie nie wisi żadna bombka czy swinger.




To jest moje zdanie ktore napisalem, nie widze w nim slowa 'samolowka':

'Nie trzeba szukac starszych wedkarzy, wiekszosc karpiarzy stosuje zestawy samozacinajace :)'

Po drugie nigdzie nie napisalem ze jestem przeciwny karpiarzom stosujacym zastawy zamozacinajace i to zdanie mialo stwierdzeniem a nie jakism oskarzeniem czy czyms takim :). Po trzecie szanuje Twoje zdanie i nie mam zamiaru Ciebie przekonywac. Tylko to ze zamiast wyjasnic swoje stanowisko to odrazu naskoczyles na mnie. Takze proponuje skonczyc temat, co Ty na to? :)

(2012/02/19 11:18)

użytkownik16117


Do SZREK666     ... Osobiście zawsze łowię na sztywno "tzw zestaw samozacinający"
i szczerze ci powiem że nie muszę zacinać ryby ...

wydaje mi się,że zestaw samozacinajacy i łowienie na sztywno to dwie odrebne rzeczy (2012/02/19 11:29)

użytkownik26223


Takze proponuje skonczyc temat, co Ty na to? :)



Wiesz ja to odebrałem jako kolejny przytyk w stosunku do karpiarzy, jakich było sporo na tym forum.
 Oki to zakopujemy topór (2012/02/19 11:33)

DelTor0


Takze proponuje skonczyc temat, co Ty na to? :)



Wiesz ja to odebrałem jako kolejny przytyk w stosunku do karpiarzy, jakich było sporo na tym forum.
 Oki to zakopujemy topór


I sprawa zalatwiona :) Powodzenia na rybach


(2012/02/19 11:38)

Bernard51


I TAK POWINNO BYC POLAMANIA!! (2012/02/19 11:40)

ryukon1975


Do marca niedaleko,wszyscy się odprężymy nad wodą.:) (2012/02/19 11:45)

mopsik


popieram kolegę matigol...ownery pin hooki...oczywiście do białych robaczków rewelacja....oczko to super sprawa..każdy karpiarz to wie i węzeł bezwęzłowy...bardzo mocny i łatwo wiązalny :))...ostre haki z cienkiego drutu.Co do tych gamakatsu itp samozacinających...to duże rozmiary się sprawdzają np na włosie..samozacinajacy oznacza że tak się układa w pysku ryby że zawsze ostrzem w pysk...na małych rozmiarach do tradycyjnej przynenty nie polecam...mi ryby schodziały lub jak to woli...nie zacinały się. (2012/02/19 12:12)

bednar14


Do marca niedaleko,wszyscy się odprężymy nad wodą.:)


Chyba wszyscy robią się już nerwowi z tego powodu. (2012/02/19 12:25)

przemo1980


Ja od kilku ładnych sezonów do połowów feederowych używam tylko tych haczyków o które pyta bednar14 i jakoś na razie nie myślę żeby zmienić na inne. Na leszcze,płocie,krąpie,itp. jak dla mnie bomba. Najczęściej używam rozmiary 10 i 8 , tylko że w ciemnym kolorze.
Tyle że tak jak napisał @hefeed8 . Na brzanę trzeba mocniejsze... (2012/02/19 14:07)

macros111


Sprawdziły się wam tego typu haczyki? Używaliście je do feederka? Niedługo zacznie się wiosna, leszcz zacznie intensywniej żerować a ja rozpocznę wiązanie przyponów na ten sezon i choć na feedery łowię od 7 lat to nigdy nie miałem okazji przetestować tego typu haczyków. Pewnie w tym roku w końcu je przetestuje ale jak takich używaliście lub używacie to proszę wyraźcie swoją opinię. Do tej pory do metody gruntowej używałem owner chinta które mają troszkę podobny kształt i dobrze się spisywały a więc wydaje mi się że tzw. haki samozacinające to dobre haczyki. Choć pewien wędkarz powiedział mi że ich używa ale rybka z tego typu haczyka lubi się wypiąć. Jakie jest wasze zdanie?

 Kolego swietne haki,wlasnie czekam na dostawe Haczykow Owner i Gamakatsu,rzadko kiedy naprawde zeby ryba sie z tego haka wypiela.

Porzadne haczyki,porzadna plecionka tonaca lub porzadzna zylka przyponowa to podstawa w feederze i nie ma prawa sie cos wypiac.

Ja uzywam hakow Gamakatsu 8-12 i Ownera 4-6 sa super i polecam.

Pozdrawiam.

(2012/02/23 14:30)

Waldi Fish


Używałem podobne haczyki Gamakatsu. Termin "haczyki samozacinające" jest nieco mylący, bo sugeruje, że ten haczyk sam zacina rybą jak widzi, że wzięła, że użyję personifikacji. Na dobrą sprawę każdy ostry haczyk można uznać jako samozacinający, bo jak ryba pociągnie to może się zaciąć sama. Polecam więc pilniczek do ostrzenia haczyków, co sprawi że wszystkie posiadane haczyki będą samozacinające podobnie jak ciężarki i spławiki samozacinające, pod warunkiem, że ryba pociągnie. Pozdrawiam życząc miłego samozacinania, bo ja to wolę sam zacinać.


No rzeczywiście ten termin samozacinające jest nieco mylący. Ale prawda jest taka że np. feedera również możemy nazwać tym terminem. W czasie brania gdy ryba odpływa z przynętą szczytówka wygina się a gdy ryba zawróci lub wypluję haczyk z przynętą szczytówka odbije i sama zatnie rybę. A te haczyki możliwe że jeszcze o kilka % zapewnią dobre zacięcie. Po krótkich przemyśleniach ja to właśnie tak zrozumiałem. Tata nawet mówił mi ze gdy wprowadzono feedery z drgającą szczytówką było wielu przeciwników tej metody nazywali ją samołówką co było dla niektórych sprzeczne. A co do tego pilniczka to może to i dobry sposób ale nie wiem czy się opłaca jak za paczkę gamakatsu w której jest 25 sztuk zapłacę 10-15 zł.

W pewnym sensie masz rację, ale ciekawy jestem ilu wędkarzy co rusz sprawdza, czy używany haczyk się nie stępił i wymienia go na nowy. Większość chyba zmienia przypon z haczykiem jak poprzedni się urwie. Natomiast jeśli długo się nie urywa, to haczyk może się stępić i czasem przez to może nam uciec duża ryba, więc lepiej go naostrzyć. Co do przedmiotowych haczyków Gamakatsu, to są one ostre, ale faktycznie duża ryba może je rozgiąć, więc lepiej przy ich połowie stosować bardziej masywne, wytrzymałe haczyki. Pozdrawiam, życząc ostrych haczyków. (2012/04/05 22:34)