Gruntówka na rzece

/ 39 odpowiedzi
użytkownik1805


Rysiu zrób trochę z krętlikiem,żeby można było założyć jako psełdo boczny trok na nieco cieńszej żyłce niż przypon.W rzece jest dużo zaczepów i w ten sposób można uratować przypon z haczykiem.Urywasz tylko ciężarek.Panowie dzwoneczek ma jedną wielką przewagę nad wszystkimi innymi sygnalizatorami,jak zadzwoni to może być tylko r y b a!!!!! (2009/02/11 11:03)

rysiek38


mam wersje z kretlikami lub przelot z rurko-do wyboru a ksztalt jest taki ze nie jest zbyt czepliwy-sprawdzilem osobiscie a co do dzwoneczka masz racje ,testowalem na balicach i dobrze sie sprawdza !!! (2009/02/11 11:08)

burza10000


Zgodzę sie z kolegami co do dzwonka (2009/02/11 11:12)

kalmar


:) zdzichu, to nie demokracja tylko wolność, demokracja pośrednio stoi na jej straży, albowiem jest tylko metodą rozstrzygania sporów podejmowania decyzji a to z kolei zapewnić ma rządy prawa a nie ludzi, bo tylko rządy prawa dają wolność człowiekowi :) i o to tutaj idzie :) o WOLNOŚĆ METODY WĘDKOWANIA ;) o ile nie jest to kłusownictwo, bo tego zabrania prawo, które stoi na straży wolności ;) powodzenia i ... połamania (2009/02/11 12:34)

kalmar


zgadzam się, zależy od uciągu :) ale ja łowię na koszyk max 50 gr. + zanęta :) można zmniejszać wagę koszyków jeśli są trójkątne lub kwadratowe :) są mniej podatne na "turlanie się" po dnie :) (łowię tak na regalicy - odra wschodnia i na odrze, wszystko to w szczecinie :) pozdro (2009/02/11 12:36)

kalmar


longin :0 jak dzwoni to mam lęki ;) hehe, zaraz myślę, że to żona mnie wzywa z łowiska do domu :) hehehe (2009/02/11 12:37)

użytkownik1805


No to mamy podobnie.Jedż trochę dalej na ryby to nie będziesz musiał wracać ,jak zadzwoni. Ja tak robię i to działa.Pozdrowienia.Ale jak dzwoni dzwonek na wędce to jednak ryba, nie żona...choć kto wie różne rzeczy się zdarzją.. (2009/02/11 14:23)

rysiek38


komorka to fajny wynalazek ale klopotliwy na rybach - znam to z autopsji - lepiej ja za wczasu wylaczyc - tak dla relaksu (2009/02/11 14:35)

burza10000


Rysiu poniekąd masz racje z wyłączeniem komóry,ale dla własnego bezpieczeństwa lepiej mieć ją włączoną nawet gdyby ci gdzieś wyleciała to łatwiej znaleść włączony tel niż wyłączony bo raczej samemu na ryby się nie wybierasz.A jak wiadomo we dwójkę zawsze razniej :) (2009/02/11 16:17)

MAVER61


Może byście skończyli tą prywate i chłopakowi coś ze swojej wędkarskiej wiedzy doradzili bo chyba zadał pytanie. (2009/02/11 18:22)

użytkownik1805


Jak przeczyta wszyskie posty to się czegoś dowie.Ale powinien nieco pogłowkować.Nie zawsze gotowce są dobre. (2009/02/11 18:32)

kalmar


:) przestań mawer :) smęcisz jak emeryt ;) pozdo hehe :) (2009/02/11 19:03)

fabis


niewiem jaki jest uciąg w Odrze ale podejrzewam że za słabo jest obciążony zestaw ja wedkuje w Bugu i stosuje koszyczki od 60g w górę nawet 120g,najczęściej trójkąntne one się tak nie staczają po dnie rzeki.Pozdrawiam Mariusz. (2009/02/14 15:20)

rysiek38


Moze to troszke poza tematem ale na moim blogu jest dla Was oferta ciezarkow wlasnie na rzeke 30,60,120 gram w wersi przelot lub kretlik oraz z oplotem chromoniklowym (dziala jak koszyczek) lub bez (2009/02/14 15:29)