Zaloguj się do konta

Gospodarstwo Rybackie Łysinin- bezrybie.

utworzono: 2011/07/22 10:00
Radol216

Na Pniewach ryby są jak jasna cholera a w szczególności na stawku obok jeziora. Widziałem tam węgorza grubości szklanki. Ludzie i tak tam chodzą na ryby co widać po pozostawionych śmieciach wędkarskich, urwanych spławikach itp. Jakieś 5 lat temu jak tam byłem na moich oczach porwało wędkę wędkarzowi który tam łowił a on odszedł tylko na chwile za potrzebą, wraca a tam nie ma kija :D
Jak kumpel zaciął tam rybe to myślał że jakiegoś lina ciągnie a okazało się że to wielka płoć z łuskami wielkości 2zł. Szkoda że Pan Sobolewski nie ma takich ryb na innych jeziorach na których można wędkować.
[2012-06-27 10:48]

janiu1985

witam koledzy mozecie mi powiedziec co sie dzieje na duzym zniskim dawo tam nie bylem i niewiem czy wogule oplaca sie tam wybierac czekam na szybka odpowiedz
[2012-07-01 17:06]

jedrzej-frankow

Gdzie łowić koledzy? Toż to woła o pomstę do nieba!
[2012-07-15 23:45]

okonilowca

Tą samą sytuację mam u siebie w Wielkopolsce nad jakże "rybnymi" jeziorami należącymi do Spółki MAJ ... jaka radocha jak biorą płotki 20cm, a jak już na spinning coś puknie to siódme niebo.
[2012-07-16 00:23]

janiu1985

no wlasnie gdzie ?? znin? wenecja? sobiejuchy? gdzie biora najlepiej??
[2012-07-16 22:19]

janiu1985

widac nikt nie chce pomuc? gdzie lowic
[2012-07-17 18:52]

alaskan

Panowie , niedługo wybieram się w tereny Chomiąży Księżej . Z tego ci widzę nie wygląda to ciekawie jeśli chodzi o rybostan , z resztą widząc kwoty jakie liczy sobie za zezwolenie Łysinin - to odechciewa mi się się im płacić . 120 zł z łódki za 3 dni - to jest śmieszne !!! Jeśli jadę na 10 dni to bym już musiał opłacić składkę roczną :) 280 zł . Do tego dochodzi koszt wynajmu łódki , co razem da mi prawie 500 zł za 10 dni łowienia w dodatku jakiejś drobnicy o której piszecie .
MASAKRA !!!
Podpowiedzcie proszę , gdzie można w tamtych rejonach wyskoczyć na rybki , żeby nie płacić im tej złodziejskiej składki . Może jakieś jeziorko nie należy do nich , może jakieś inne GR , a może jakieś dzikie jeziorka , bo widzę takie w okolicznych lasach , które nawet nie mają swojej nazwy .
Może jeszcze zostało coś pod patronatem PZW ?
Pomóżcie Panowie , proszę !!!
[2014-03-02 17:29]

alaskan

a więc sam sobie odpowiem , ale może ktoś kiedyś też z tego skorzysta .
Wydałem 160 zł za 14 dni "połowów" z łódki .
Takiego gówna - już dawno nie widziałem .

LUDZIE NIE JEDŹCIE NA WODY G.R. ŁYSININ - TAM JUŻ DAWNO NIE MA RYB !!!

Przez 4 dni pływania ze spiningiem nie miałem nawet jednego brania . Postanowiłem "zapolować" z pomostu na białą . Owszem branie za braniem , a największą rybą jaką wyjąłem , był leszczyk 20 cm . Pozostałe w granicach 15 cm . Chyba takie też mają oczka w sieciach , bo osobiście widziałem motorówkę wypełnioną na pokładzie stertą sieci . Podejrzewam , że był to właśnie gospodarz łowiska , bo robili to oficjalnie w biały dzień . Mało tego że sieciami walą Ci co dzierżawią . Rozmawiałem z facetem , który przyjeżdża nad to jezioro od 3 lat (nie jest wędkarzem) - jak zobaczył mnie z wędkami na pomoście , to stwierdził że chyba szkoda mojego czasu , bo jak pójdę pod wiejski sklepik , to od tutejszych pijaczków kupię każdą rybę jaką tylko zechcę i to za grosze . Czyli wniosek , że tubylcy też wiedzą do czego służy sieć lub agregat .
Jestem zdruzgotany tym co się dzieje  . Prawdopodobnie jest to mój ostatni rok kiedy zapłaciłem kartę wędkarską . Nie będę utrzymywał bandy złodziej , a po wydaniu ostatnich 160 złotych , czuję się wyruchany po całości .

[2014-08-10 07:54]

dominik3421

Panowie wiadomo coś o rybostanie i miejscówkach w chomiązy szlacheckiej. Legendy głoszą że można tam złapać szczupaka suma i lina . [2014-08-17 13:42]

kux

Panowie wiadomo coś o rybostanie i miejscówkach w chomiązy szlacheckiej. Legendy głoszą że można tam złapać szczupaka suma i lina .


a i owszem. tyle, że te legendy pochodzą z początku lat 90-tych i wtedy nie były legendami być może jakieś pojedyncze sztuki uchowały się przed siatami i agregatami łysinina, ale na takim założeniu cieżko opierać wędkarską wyprawę. generalnie od kilku lat wędkowanie na łysininie to napędzanie samemu sobie frustracji [2014-08-17 18:55]

svir00s

Witam! 300zł za zezwolenie z złódką na 2019r. i 240zł za zezwolenie z brzegu hahahahaha...posrało was? 300zł. za co? pytam sie! za ten syf na kamieniach i burdel? Wyławiacie wszystko co się da z dużych okzaów a małe gówna zostawiacie chodź nawet i nie zawsze.I jeszcze wielkie pretensje do wędkarzy że małe ryby zabierają.Bo dużych tam niema już :))) Żadnej karty za te pieniądze nie kupie dopóki ktoś po rozum do głowy nie pójdzie i ceny nie zmieni! a wędkować i tak będe.Pozdrawiam. [2019-01-02 14:45]

svir00s

Witam! 300zł za zezwolenie z złódką na 2019r. i 240zł za zezwolenie z brzegu hahahahaha...posrało was? 300zł. za co? pytam sie! za ten syf na kamieniach i burdel? Wyławiacie wszystko co się da z dużych okzaów a małe gówna zostawiacie chodź nawet i nie zawsze.I jeszcze wielkie pretensje do wędkarzy że małe ryby zabierają.Bo dużych tam niema już :))) Żadnej karty za te pieniądze nie kupie dopóki ktoś po rozum do głowy nie pójdzie i ceny nie zmieni! a wędkować i tak będe.Pozdrawiam. [2019-01-02 14:46]

svir00s

Witam! 300zł za zezwolenie z złódką na 2019r. i 240zł za zezwolenie z brzegu hahahahaha...posrało was? 300zł. za co? pytam sie! za ten syf na kamieniach i burdel? Wyławiacie wszystko co się da z dużych okzaów a małe gówna zostawiacie chodź nawet i nie zawsze.I jeszcze wielkie pretensje do wędkarzy że małe ryby zabierają.Bo dużych tam niema już :))) Żadnej karty za te pieniądze nie kupie dopóki ktoś po rozum do głowy nie pójdzie i ceny nie zmieni! a wędkować i tak będe.Pozdrawiam. [2019-01-02 14:46]