Gospodarstwo Rybackie Łysinin- bezrybie.

/ 42 odpowiedzi / 3 zdjęć

...od czego by tu zacząć

Co sądzicie na temat rybostanu w jeziorach pod administraturą z tematu wątku??? Bo ja wraz z rodziną mamy już serdecznie dosyć. Łapiemy na tych jeziorach już od wielu, wielu lat, ale to co się dzieje w tym sezonie to już delikatnie mówiąc MASAKRA!!!! TUTAJ NIE MA RYB!!! I TO NA KAŻDYM JEZIORZE PODLEGAJĄCYM POD "ŁYSININ" (chyba, że komuś wystarczają skarłowaciałe leszcze i płocie). Za co my - wędkarze mamy płacić???!!! zezwolenie na cały rok to o ile pamiętam jakieś 250 zł.!!!! 250 zł. za wieczne rozczarowania i nieudane weekendy!!! CZAS PRZYPILNOWAĆ RYBAKÓW PANIE SOBOLEWSKI!!!!! MOŻE JEDNAK NIE WSZYSTKO ODSTAWIAJĄ!!!! NIECH PAN W KOŃCU OTWORZY OCZY I NIE UDAJE, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU!!! BO MOŻE PAN PEWNEGO DNIA SIĘ ZDZIWIĆ JAK NIEZADOWOLENI KLIENCI - WĘDKARZE PRZEPŁACAJĄCY ZA ZEZWOLENIA BĘDĄ CHCIELI W KOŃCU COŚ POŁAPAĆ I ZASADZĄ SIĘ TŁUMNIE NA PANA ZAGRODZONYM I PILNOWANYM JEZIORKU, GDZIE ZWOZI PAN WSZYSTKIE LEPSZE, ODŁOWIONE OKAZY!!! ALBO ZWYCZAJNIE PRZESTANĄ PŁACIĆ ZA WĘDKOWANIE - BO ZA CO PŁACIĆ??!! A W PROSTEJ KALKULACJI TO CHYBA JAKIEŚ ŁADNYCH KILKASET TYSIĘCY ROCZNIE!!!!!!!!!

PANIE SOBOLEWSKI JEZIORA NALEŻY ZARYBIAĆ - SZCZEGÓLNIE JEŻELI PRZEZ TYLE LAT PANA GOSPODARSTWO PRAKTYKUJE TZW. GOSPODARKĘ RABUNKOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PANOWIE I PANIE - WĘDKARZE Z JEZIOR POD "ŁYSININEM" CZAS COŚ Z TYM ZROBIĆ!!!!! MOŻE MACIE JAKIEŚ POMYSŁY - CZEKAM NA ODPOWIEDZI!!! NIE BÓJCIE SIĘ GŁOŚNO I OTWARCIE MÓWIĆ CO NA TEN TEMT SĄDZICIE!!!

użytkownik57785


Kolego, założyłeś ten jeden wątek na ten temat, więc na tym zakończ ich powielanie na pozostałych pokojach, bo tym spamujesz.  (2011/07/22 10:13)

użytkownik84118


To samo jest u nas . Spotykam się dokładnie z tą samą sytuacją : bezrybie  i jeszcze raz bezrybie . Wody są wykłusowane , nadwerężone cyklicznie występującą przyduchą ( zmora płytkich jezior linowo - szczupakowych ) i nawiedzane przez ohydnych mięsiarzy zajmujących związkowe kładki przez całe dnie tylko w jednym celu - PO RYBĘ . Dla przykładu gdyby 1 dnia wzięły 4 liny - to wzięliby 4 następnego dnia odłowiliby 10 kg karasia - to hajda do bagażnika , kolejnego 3 karpie , później szczupaki - siedzą tylko i wyłącznie za mięchem. Rzygać mi się chce jak patrzę na tych obleśnych dziadów - zostawiających po sobie tylko pety , butelki i góry typowo wędkarskich śmieci. Takie osoby powinny być natychmiast wydalone z koła - niech sobie założą Koło  Kłusowniczo - Śmieciarskie  ( w skrócie KKŚ ) i świnią na swoim podwórku. Ludzi tego typu jest w naszym związku całkiem sporo i to oni - nie etyczni , normalni wędkarze - przyczyniają się pospołu z rybakami , kłusolami i trucicielami do permanentnej degradacji wód , kalania miejsc będących dla nas wędkarzy niemal świętością . To jest przeklęty , plugawy lumpenproletariat - coś jak eternit , którego należy jak najszybciej się pozbyć . (2011/07/22 19:10)

mielec


Linek Floodujesz. (2011/07/23 00:42)

maciek1974


...od czego by tu zacząć

Co sądzicie na temat rybostanu w jeziorach pod administraturą z tematu wątku??? Bo ja wraz z rodziną mamy już serdecznie dosyć. Łapiemy na tych jeziorach już od wielu, wielu lat, ale to co się dzieje w tym sezonie to już delikatnie mówiąc MASAKRA!!!! TUTAJ NIE MA RYB!!! I TO NA KAŻDYM JEZIORZE PODLEGAJĄCYM POD "ŁYSININ" (chyba, że komuś wystarczają skarłowaciałe leszcze i płocie). Za co my - wędkarze mamy płacić???!!! zezwolenie na cały rok to o ile pamiętam jakieś 250 zł.!!!! 250 zł. za wieczne rozczarowania i nieudane weekendy!!! CZAS PRZYPILNOWAĆ RYBAKÓW PANIE SOBOLEWSKI!!!!! MOŻE JEDNAK NIE WSZYSTKO ODSTAWIAJĄ!!!! NIECH PAN W KOŃCU OTWORZY OCZY I NIE UDAJE, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU!!! BO MOŻE PAN PEWNEGO DNIA SIĘ ZDZIWIĆ JAK NIEZADOWOLENI KLIENCI - WĘDKARZE PRZEPŁACAJĄCY ZA ZEZWOLENIA BĘDĄ CHCIELI W KOŃCU COŚ POŁAPAĆ I ZASADZĄ SIĘ TŁUMNIE NA PANA ZAGRODZONYM I PILNOWANYM JEZIORKU, GDZIE ZWOZI PAN WSZYSTKIE LEPSZE, ODŁOWIONE OKAZY!!! ALBO ZWYCZAJNIE PRZESTANĄ PŁACIĆ ZA WĘDKOWANIE - BO ZA CO PŁACIĆ??!! A W PROSTEJ KALKULACJI TO CHYBA JAKIEŚ ŁADNYCH KILKASET TYSIĘCY ROCZNIE!!!!!!!!!

PANIE SOBOLEWSKI JEZIORA NALEŻY ZARYBIAĆ - SZCZEGÓLNIE JEŻELI PRZEZ TYLE LAT PANA GOSPODARSTWO PRAKTYKUJE TZW. GOSPODARKĘ RABUNKOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PANOWIE I PANIE - WĘDKARZE Z JEZIOR POD "ŁYSININEM" CZAS COŚ Z TYM ZROBIĆ!!!!! MOŻE MACIE JAKIEŚ POMYSŁY - CZEKAM NA ODPOWIEDZI!!! NIE BÓJCIE SIĘ GŁOŚNO I OTWARCIE MÓWIĆ CO NA TEN TEMT SĄDZICIE!!!


Witam

Akurat jakos na poczatku czerwca bylem u na kilka dni w osrodku wypoczynkowym nad jeziorem ocwieckim,podlega ono pod lysinin.Osrodek w ktorym bylem nalezy do Piotra Sobolewskiego czyli syna prezesa GR Lysinin.

Powiem tak,jezioro piekne,naprawde az milo bylo spedzic tam czas ale jesli chodzi o ryby to fakt,jest zle.Przez 2 dni zlapalem moze razem z 10 roznych rybek,karasie,plocie i okonie,ale wszystko to drobnica.Jedna wedke zrobilem na zywca i odziwo po godzinie mialem bardzo wyrazne branie,ale wyszla ze mnie amatorszczyzna i za wczesnie zacialem i wyrwalem prawdopodobnie szczupakowi zywca z pyska.Gdy wyholowalem przynete widac bylo ze po obu stronach ma zerwane luski wiec napewno ryba miala juz mojego zywca w pysku.

Najlepiej bylo gdy o tym braniu na zywac opowiedzialem Piotrkowi a on sam sie az zdziwil twierdzac ze tu raczej slabo z rybami a skoro syn prezesa tak mowi wiec napewno duzo wie na ten temat.

Kolejny przypadek jezioro mielno pod Pakoscia,jest tam takie miejsce gdzie holendrzy maja swoj teren do campingowania ale obok jakies 20 metrow jest takie miejsce gdzie jest dobry dostep do wody by zwodowac lodz.Na brzegu jest zawsze bardzo duzo lusek rybich,naprawde jest ich tam masa.Z tego co wiem podobno co noc klusole wlasnie w tamtym miejscu wyruszaja z sieciami na polow i w tym samym miejscu wychodza na lad wraz ze zdobycza,czyszcza tam tez sieci z ryb stad taka ilosc lusek.Bardzo duzo na ten temat opowiedzial mi holender-wlasciciel pola kampingowego ktore jest tuz obok.Mysle ze ci ludzie maja jakies nieformalne zezwolenie od prezesa GR Lysinin bo inaczej chyba nie pozwalali by sobie na prawie co nocny odlow ryb,czyli gospodarka rabunkowa.

Nie wiem czy da sie cos z tym zrobic,w polsce panuje zasada kolesi i wiesz jak to dziala,reka reke myje.

Np w Pakosci na Noteci przy moscie drogowym,w maju zlowilem 5 wymiarowych szczupakow na spinning,najmniejszy mial 52cm wiec az takie bezrybie nie jest,a rzeka notec od mostu w Pakosci tez nalezy do GR Lysinin

Nie wiem moze zmien jezioro,sprobuj na rzece,a noz cos sie ladnego trafi

Pozdrawiam i powodzenia

(2011/07/23 00:45)

użytkownik84118


Jest bezrybie prawie w całej Polsce - ryby znikają jak woda na kadrach filmu "Hydrozagadka ". Obserwujemy odwrotność sytuacji :wody coraz więcej a ryb tyle co na lekarstwo. (2011/07/23 01:22)

Kamil1806


...od czego by tu zacząć

Co sądzicie na temat rybostanu w jeziorach pod administraturą z tematu wątku??? Bo ja wraz z rodziną mamy już serdecznie dosyć. Łapiemy na tych jeziorach już od wielu, wielu lat, ale to co się dzieje w tym sezonie to już delikatnie mówiąc MASAKRA!!!! TUTAJ NIE MA RYB!!! I TO NA KAŻDYM JEZIORZE PODLEGAJĄCYM POD "ŁYSININ" (chyba, że komuś wystarczają skarłowaciałe leszcze i płocie). Za co my - wędkarze mamy płacić???!!! zezwolenie na cały rok to o ile pamiętam jakieś 250 zł.!!!! 250 zł. za wieczne rozczarowania i nieudane weekendy!!! CZAS PRZYPILNOWAĆ RYBAKÓW PANIE SOBOLEWSKI!!!!! MOŻE JEDNAK NIE WSZYSTKO ODSTAWIAJĄ!!!! NIECH PAN W KOŃCU OTWORZY OCZY I NIE UDAJE, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU!!! BO MOŻE PAN PEWNEGO DNIA SIĘ ZDZIWIĆ JAK NIEZADOWOLENI KLIENCI - WĘDKARZE PRZEPŁACAJĄCY ZA ZEZWOLENIA BĘDĄ CHCIELI W KOŃCU COŚ POŁAPAĆ I ZASADZĄ SIĘ TŁUMNIE NA PANA ZAGRODZONYM I PILNOWANYM JEZIORKU, GDZIE ZWOZI PAN WSZYSTKIE LEPSZE, ODŁOWIONE OKAZY!!! ALBO ZWYCZAJNIE PRZESTANĄ PŁACIĆ ZA WĘDKOWANIE - BO ZA CO PŁACIĆ??!! A W PROSTEJ KALKULACJI TO CHYBA JAKIEŚ ŁADNYCH KILKASET TYSIĘCY ROCZNIE!!!!!!!!!

PANIE SOBOLEWSKI JEZIORA NALEŻY ZARYBIAĆ - SZCZEGÓLNIE JEŻELI PRZEZ TYLE LAT PANA GOSPODARSTWO PRAKTYKUJE TZW. GOSPODARKĘ RABUNKOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PANOWIE I PANIE - WĘDKARZE Z JEZIOR POD "ŁYSININEM" CZAS COŚ Z TYM ZROBIĆ!!!!! MOŻE MACIE JAKIEŚ POMYSŁY - CZEKAM NA ODPOWIEDZI!!! NIE BÓJCIE SIĘ GŁOŚNO I OTWARCIE MÓWIĆ CO NA TEN TEMT SĄDZICIE!!!



Powiem krotko podziekowac mozemy p. Henrykowi S. za liczne wyciaganie ryby z wody. PANIE HENRYKU TO ZE WYCIAGAC PAN RYBE Z WODY POTRAFI TO WIDAC ALE MOZE CZAS POKAZAC ZE WPUSCIC TEZ PAN POPTRAFI!!!. w te lato staram sie czesto spedzac czas nad woda jak nie wedkujac to przesiadujac i patrzac jak wedkuja inni i nie widzialem dnia by rybacy nie wstawiali sieci robia to co dzien!!! zaczynajac od wontonow zakow na skrzynce, skarbienicach, wenecji, na biskupinskim , foluszu , Żninskim malym, wolicach..itd itp. Czas zmienic nieudane gospodarowanie pana Henryka . Sczerze powiem ze w tym roku ostatni raz wykupilem zezwolenie bo nie bede wydawal ponad 200 zl zeby posiedziec nad woda ktos powinien wkoncu rozliczyc Pana z tego calego gospodarowania. Gdzie sa ryby??? odpowiedz jest bardzo prosta w rybnym . Szkoda bo mamy ładne jeziora na ktorych szło nacieszyc sie ryba ale to bylo X lat temu. A ryba była duża ale coż gdzie ryba duża tam zaraz ban Henryk wprowadził zakazy połowu np Pniewy gdzie spokojnie rekordowe karpie plywaja.

(2011/07/23 13:03)

wtemacie1980


JA TEŻ ZA ROK NIE WYKUPUJĘ ZESWOLENIA I BĘDĘ WSZYSTKICH DO TEGO NAMAWIAŁ!!!!! NIECH ODCZUJĄ, ŻE WĘDKARZE SPORO PIENIĘDZY IM CO ROKU PRZYNOSZĄ!!!!

(2011/07/23 20:46)

Kamil1806


To naprawdę brak słów na co przeznaczone zostały nasze pieniądze:( Nowy samochód a może nowy domek nad jeziorem? Zamiast zakazu połowów na niektorych jeziorach powinien byc absolutny zakaz odłowu siecią . Ale naprawdę szlag trafia jak widze co dzień jak wkładaja sieci .Jeżdżac po jeziorach rozmawiam z miejscowymi wedkarzami na temat ryb i co robia tylko wzruszaja ramionami gdy pytam sie co stalo sie z ryba . Raz widzialem jak rybacy wyciagali sieci mieli sporo nie wymiarowych szczupakow i co sie stało żaden do wody nie wrocil . Chciałbym sie dowiedzieć czy ktoś kontroluje te odłowy? Bo chyba raczej nikt nas wedkarzy obowiazuja okresy i wymiary ochronne a rybakow ?? chyba nie. Pytałem się rownierz wedkarzy jak wyglada zarybianie na jeziorach ktorych lowia zaden nie potrafil powiedziec kiedy ostatnio o czyms takim slyszal. (2011/07/23 21:24)

adrianCZN


Też nie mam najlepszych efektów na tych jeziorach. Rybacy ciągną sieci to swoją drogą ale ile jest kłusowników. Powinni się w końcu wziąźć za częstrze patrolowanie jezior i kontrole wędkarzy. Ale na pana Sobolewskiego nie ma mocnych. Sam miałem w tym roku okazje z nim sobie porozmawiać, ale ja swoje on swoje.   (2011/07/23 22:43)

Kamil1806


Wolał bym by jeziora dzierzawiła bardziej odpowiedzialna osoba ale coż ja moge sobie chcieć;/ (2011/07/24 01:07)

wtemacie1980


LUDZIE DLATEGO WZYWAM WAS!!!!! NIE PŁAĆCIE ZEZWOLEŃ W PRZYSZŁYM ROKU I KAŻDEGO Z KIM BĘDZIECIE ROZMAWIAĆ NAMAWIAJCIE DO TEGO SAMEGO!!! I SZCZERZE MÓWIĄC JA DODATKOWO ROZWAŻAM WĘDKOWANIE BEZ ZEZWOLENIA NA JEGO JEZIORACH GDZIE PANUJE ZAKAZ WĘDKOWANIA!!!! CHĘTNYCH PROSZĘ O ODPOWIEDŹ.....ZBIERZEMY SIĘ JEDNEGO DNIA WSZYSCY I NIC NIE BĘDZIE W STANIE ZROBIĆ JAK POJEDZIEMY DO NIEGO NA RYBY!!!!

(2011/07/24 08:46)

perwer


LUDZIE DLATEGO WZYWAM WAS!!!!! NIE PŁAĆCIE ZEZWOLEŃ W PRZYSZŁYM ROKU I KAŻDEGO Z KIM BĘDZIECIE ROZMAWIAĆ NAMAWIAJCIE DO TEGO SAMEGO!!! I SZCZERZE MÓWIĄC JA DODATKOWO ROZWAŻAM WĘDKOWANIE BEZ ZEZWOLENIA NA JEGO JEZIORACH GDZIE PANUJE ZAKAZ WĘDKOWANIA!!!! CHĘTNYCH PROSZĘ O ODPOWIEDŹ.....ZBIERZEMY SIĘ JEDNEGO DNIA WSZYSCY I NIC NIE BĘDZIE W STANIE ZROBIĆ JAK POJEDZIEMY DO NIEGO NA RYBY!!!!


100 razy już było powtarzane że:

Na forum kolego nie piszemy Caps lockiem i nie nawracamy niewiernych.Od tego sa parafie..

 A ten i tak swoje...

(2011/07/24 09:32)

wtemacie1980


Ale ja nikogo nie nawracam! Jeżeli tyle osób od tylu lat narzeka to może czas by coś zadziałać w tej kwestii, a nie ze spuszczoną głową za rok znów grzecznie przynościć w zębach do kasy gospodarstwa prawie 300 złotych!!!

(2011/08/10 05:00)

tomalalewandzia


Witam Panowie.

Jeśli chodzi o Gospodarstwo Łysinin to jest źle a pewnie będzie coraz gorzej. Wędkuje nad jeziorem Kamieniec. W tej chwili jedynie z czym można się pobawić to ładna płoć. W nocy biorą krąpie wielkości środkowego palca, który można by było pokazać Panu prezesowi. Więc już wiem dlaczego można łapać sobie w nocy.

Rozmawiałem z wieloma wędkarzami na tym jeziorze i mówią, że z roku na rok jest coraz gorzej. Na tym jeziorze można pływać na silnikach od 10:00 do 19:00 ale niestety jest jeden mały problem. Rybak wypływa już sobie o 16:30 i zastawia dosłownie pół jeziora swoimi sieciami. Obstawia wszystkie najlepsze miejscówki. Wiem co piszę ponieważ posiadam sondę i trochę pływałem po tym jeziorze. Nie robią sobie z wędkarzy zupełnie nic. Płacimy i tylko tyle, mamy siedzieć cicho. Dzwoniłem już kilka razy do Gospodarstwa i rozmawiałem z miłymi paniami, które tam pracują i na kilka telefonów które wykonałem tylko raz udało mi się trafić na Pana prezesa ale niestety po krótkiej rozmowie rzucił mi słuchawką co może świadczyć o jego wychowaniu oraz podejściu do swoich klientów.

W pojedynkę ciężko będzie coś zdziałać. Ja już myślałem żeby nagłośnić sprawę gdzieś w mediach. To co się dzieje to skandal!!! Sieci na jeziorze nie ma tylko kilka godzin dziennie (6-7). Nawet w weekendy kiedy nie pracuje rybaczek wypływa bo robi sobie prywatę.Niedługo wypłyną z agregatem i na ten rok będzie po rybach.

Jezioro umiera:(

Panowie mam nadzieje, że coś zdziałamy z tymi ........... "profesjonalistami"


Do kolegi, który uważa, że w całej Polsce jest bezrybie zapraszam na Wisłę, Noteć (między Inowrocławiem a Kruszwicą), do Więcborga itp.... a jednak można!

(2011/08/31 17:41)

Marco79


Widze ktoś poruszył sprawę Łysinina. Co roku latem mam okazje połapac na tych wodach od jeziora Skrzynka po Sobiejuskie. Jest kiepsko to fakt . Trzeba zadac pytanie dlaczego. Napewno czynników jest wiele ale napisze tylko o tych które widziałem i stwierdziłem na własne oczy.

Odłowy na jeziorze Sobiejuskim przez rybaków. Conajmniej kilka razy w roku trzaskaja całe jeziorko siecią a wyobraźcie sobie że niekiedy na kilkuset metrowa sieć kilka leszczy i czasami jakiś amur :). Powinno im to dac do myślenia ale nie. Jak mało trzeba wyłapać reszte za co będą Panowie zawodowcy pić. Przeciez pół rybki można sprzedać ale to nikogo nie obchodzi klient i sprzedawca zadowoleni. Dziwię się tylko że jeszcze się nie potopili pływają nawaleni jak koczkodany łódkami. Jednak gdy już trafi się połów np: gdy węgorz wisi w połowie tafli przy dobrym ciśnieniu to Panowie sobie folgują szkoda gadać ( żaden wymiar oraz ilość nie obowiązuje) . Do tego grona należy zaliczyś dyżurnego odławiacza na licencji który jedną siatke zdejmuje drugą rozciąga. 

Skutek ryby brak.

(2011/08/31 18:18)

tomalalewandzia


Niestety, gospodarka rabunkowa pełną parą!! Piszesz, że odłowy kilka razy w roku…hmmm u mnie na jeziorze jest to dzień w dzień. Zakładane sieci i to nie jedna lecz 5,6. Koszmar. Jak to widzę to mnie aż ściska ale nic nie można zrobić.

(2011/08/31 20:32)

dawid44


Widze ktoś poruszył sprawę Łysinina. Co roku latem mam okazje połapac na tych wodach od jeziora Skrzynka po Sobiejuskie. Jest kiepsko to fakt . Trzeba zadac pytanie dlaczego. Napewno czynników jest wiele ale napisze tylko o tych które widziałem i stwierdziłem na własne oczy.

Odłowy na jeziorze Sobiejuskim przez rybaków. Conajmniej kilka razy w roku trzaskaja całe jeziorko siecią a wyobraźcie sobie że niekiedy na kilkuset metrowa sieć kilka leszczy i czasami jakiś amur :). Powinno im to dac do myślenia ale nie. Jak mało trzeba wyłapać reszte za co będą Panowie zawodowcy pić. Przeciez pół rybki można sprzedać ale to nikogo nie obchodzi klient i sprzedawca zadowoleni. Dziwię się tylko że jeszcze się nie potopili pływają nawaleni jak koczkodany łódkami. Jednak gdy już trafi się połów np: gdy węgorz wisi w połowie tafli przy dobrym ciśnieniu to Panowie sobie folgują szkoda gadać ( żaden wymiar oraz ilość nie obowiązuje) . Do tego grona należy zaliczyś dyżurnego odławiacza na licencji który jedną siatke zdejmuje drugą rozciąga. 

Skutek ryby brak.



Witam cie Marco. Ja tez jezdze na te jeziora gabin, skrzynke, wasosz, zedowo.sobiejuchy itp.Chcialbym napisac tylko tyle ze rybaczek ten co tak odlawia to jest kusownik jak cholera. Oni juz teraz to ciadna co dzien siaty za lodziami i do tego jeszcze zakladaja waton za watonem. DZIEN W DZIEN a szczegolnie tam przy wiosce Sobiejuchy przy palacu tak buszuja ze szok.Wiem bo mam kolegow i kolezanki co jezdza i lapia tam rybki ale co to za rybki jak ich szkoda brac. Oni normalnie robia co chca z nami i z tymi jeziorami TO SA NAJWIEKSI KUSOLE NA WSZYSTKICH JEZIORACH. POZDRO.

SZKODA SLOW TRZEBA COS Z TYM ZROBIC.

(2011/08/31 22:52)

donvito10


niestety gospodarstwo to ma fajne jeziorka ale bez ryb ja wedkuje na rogowie ziołach i w tym sezonie totalna klapa przykro mi ale jest to mój ostatni sezon na tych wodach (2011/08/31 23:18)

Marco79


Dawid więc nasze opinie niestety potwierdzają przykry fakt w całej rozciagłości. Na marginesie kilka ostatnich dni rzesza zawodowców znowu wyciagneła z Sobiejuch reszte ryby :) tak sie złożyło że byłem na weekend w tych okolicach. ja pierdziele sprzedawać 30 cm sandacze z łódki żal za -  flaszke - szkoda mi tego gospodarstwa. Gównojady zniszczą wszystko ! Nam wedkarzą pozostaje pilnować tego aby opłacić grzecznie składki i kupić rybke w sklepie. Za kilka lat tylko Tesco nam pozostanie. Może zbyt katastroficzna wizja ale jak patrze na to wszystko to robi się nie dobrze. 

(2011/09/03 22:43)

Marco79


Na koniec dodam tylko tyle - bo mozemy sobie tylko popisać - że Łysinin wyeksploatuje jeziorka pewne osoby sie dorobia i taki bedzie koniec pięknego finału o ile juz nie jest za poźno.  (2011/09/03 22:54)