Gospodarstwo rybackie Mrągowo - zakaz nęcenia ryb

/ 29 odpowiedzi
strzygon


słyszałem że były przypadki ludzi którzy brali urlopy by bronić doliny rospudy ,ale czemu nie brać urlopu skoro za obrone doliny płacili 18 zł za godzinę ... (2011/05/14 12:55)

GniewOceanu


Nie wiem jak z urlopami ale powiem Ci jedno byłem tam dosłownie raz w życiu ale jest to jedno z bardziej malowniczych miejsc na mazurach. (2011/05/15 08:32)

splawik54


Witajcie koledzy,czytając wasze posty w sprawie zakazu nęcenia ryb to myślę że niewiele to zadziała na wędkarzy. Samo nęcenie ,czym i ile to zależy od nas samych,prawdziwych wędkarzy , kturzy cenią sobie cisze,piękną wode i przyrodę.Jesli chodzi o necenie dużymi ilościami zanety to wierzcie mi że i tak ryb dużo nie będzie bo poprostu ich nie ma.Jak będziecie jechać od Mrągowa w stronę Spychowa wszystkie jeziora po prawo i lewo są obstawione sieciami , oczywiście legalnie. A opłaty są pobierane również legalnie.Pozdrawiam. (2020/06/28 09:51)

Julian


Przepracowałem ponad 40 lat w energetyce ( wędkuję trochę więcej ) i całe moje doświadczenie życiowe i zawodowe mówi mi .Na gębę a więc na ryj ( przeważnie krzywy ) można się napić i to tylko raz drugi raz nie zaproszą albo ryj obiją .Jeździłem ,jeżdźę i póki starczy zdrowia będę jężdził na wody PGR Mrągowo .Do wszystkiego trzeba podejść racjonalnie . Sieci ( to nie komercja ) panowie to normalna ich działalność gospodarcza byle by zdrową politykę gospodarczą prowadzili . Ostatecznie to Ich wody !!! co innego sieci ( q.....wa mać ) na Naszych Wodach PZW . Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie nap.....lał tony zanęty do wody . Dajmy na to o 4.00 rano gdzieś tam w trzcinach czy sródleśnym pomoście nie będzie na Ciebie czatował wędkarzu. Nie dajmy się zwariować . A pan dyrektor cóż chlapnął ozorem może był po kielichu albo wczorajszy ?
Ps. Wracając do ,,ekologów " Co się dzieje że jak słyszę słowo ekolog staje się nerwowy i agresywny rośnie u mnie poziom adrenaliny .Po tym co się stało i cały czas się działo i dzieje ( po cichu ) z Wisłą niedaleko wędkowałem Tarchomin ,Pieńków , Czosnów , Grochale .. Przyszła mi do głowy taka myśl .Jak byśmy wędkarze każdy ze swoim wiadrem fekaliów podjechali pod jakieś biuro ekologiczne i wylali zawartość pod drzwi. Ale to są już rozmyślania znużonego tą grandą wędkarza .Pozdrawiam . (2020/07/02 14:26)