Zaloguj się do konta

Golić się czy nie przed wypadem na ryby?

utworzono: 2013/05/17 13:21
grzesiek35

Czeesc. Słyszałem,że nie wolno sie golic w dniu wyjazdu (wyjścia) na ryby. Nie wolno dlatego,że ryby czują na robakach,przynecie,zapach pianki,kremu przenoszony z rąk? He,he, czy coś w tym jest?
[2013-05-17 13:21]

zbynio5o

Ale mydło trzeba brać obowiązkowo, dobrze wiesz czemu :) [2013-05-17 13:41]

skryty

hehe dobre, mnie osobiście nie wydaję się żeby miało to jakieś znaczenie, ale nigdy się nad tym nie zastanawiałem, bo golenie przed wyjściem na ryby to chyba ostatnia rzecz jaką bym zrobił:) (w końcu oprócz ewentualnie wszelakiej zwierzyny, najczęściej "oglądać" nas może co najwyżej kolega "po fachu":)
[2013-05-17 14:13]

tak i to wszędzie:)) [2013-05-17 14:21]

grzesiek35

He,he. Post założony z przymrużeniem oka....,ale może coś w tym jest? Poczekamy na inne wypowiedzi.Pozdrawiam. ps. Dzis jade na nocke,ale nie gole sie wczesniej tak na wszelki wypadek. Mydło wezme.Wiem po co :):)
[2013-05-17 14:24]

expulso

pierwszy raz o tym slysze popatrze na temat bo mnie zaciekawilo [2013-05-17 14:36]

obcy91

Ja jak się nie ogolę dzień przed wypadem to wracam z zerem ; )
[2013-05-17 15:00]

Czeesc. Słyszałem,że nie wolno sie golic w dniu wyjazdu (wyjścia) na ryby. Nie wolno dlatego,że ryby czują na robakach,przynecie,zapach pianki,kremu przenoszony z rąk? He,he, czy coś w tym jest?





Absolutnie nie wolno!!!!po pierwsze dla tego że krem/woda po goleniu ma swój zapach. Po drugie za bardzo "świecimy" wtedy gołą skórą (szczególnie w słoneczny dzień). Ogólna zasada -nie używamy żadnego mydła,szamponu itd na co najmniej 24 h przed planowanym połowem. Ciuchy typu majty,skarpety,koszulki itd muszą być "nie świeże" czyli noszone co naj mniej tydzień.(wiadomo śmierdziuchy są zawsze skuteczne)Pozostałe części garderoby też nie mogą być zbyt czyste .Najlepiej "zmienić sie "tego dnia w "menela" Problem zaczyna się gdy jedziemy "W towarzystwie" na kilka dni pod namiot. [2013-05-17 15:02]

82marco

Cholera, ja sie dzisiaj goliłem. No to lipa z wędkowaniem :) [2013-05-17 15:21]

Mija

Czytam te Wasze propozycje i doszłam do jedynego możliwego i słusznego wniosku, że łącząc golenie i mydło wychodzi na to, że przed wyjazdem na ryby golicie... ale nie brodę...

;p
[2013-05-17 15:44]

Sensej1990

Ja wczoraj, ale na szczęście gole się bez żadnych kremów, a do nawilżania twarzy używam wody z łowiska w którym mam zamiar łowić. Oczywiście maszynkę najlepiej tez pomoczyć 24h przed goleniem:)  mydło jak bierzesz na ryby to też przecież musisz je jakos spakować, a przecież nie dotkniesz ręką bo nie połowisz przez najbliższy tydzień. Polecam kupic rękawice spawalnicze lub wypożyczyć kombinezon pszczelarski! Kiedyś pojechałem na ryby niestety pojechałem wykąpany, ogolony dopiero 3 dzień bez bieżącej wody zaczęły brać ryby . Dzięki wedkuje.pl i Tobie dopiero teraz zrozumiałem dlaczego!
[2013-05-17 16:20]

CZzesio

Cześć :) Golić czy nie golić ...oto jest pytanie ;)

Podejrzewam ,że tradycja "nie golenia"  na wędkarstwo  przeszła z piłki nożnej ...Trener Kazimierz Górski nie golił się przed meczami i Chłopaki wtedy wygrywali ...
Prawie każdy z Nas ma jakiś swój "szczęśliwy" nawyk ...szczęśliwe miejsce ...ustawienie wędek ......a nie daj Boże jak "babsko" dotknie wędek przed wypadem ...KONIEC ! WĘDKI ZAŻABIONE !!!


A na serio to nie golimy się dlatego ,żeby ryba nie myślała i nie było jej przykro ,że ją baba złowiła ;P  Sorry Kasiu ;) Ty zaczęłaś ;))
[2013-05-17 16:35]

Jack14

Zarost odpowiednio długi - skuteczna bariera na komarzyce?

No przynajmniej w tych okolicach :-)

[2013-05-17 18:04]

kargul

Czeesc. Słyszałem,że nie wolno sie golic w dniu wyjazdu (wyjścia) na ryby. Nie wolno dlatego,że ryby czują na robakach,przynecie,zapach pianki,kremu przenoszony z rąk? He,he, czy coś w tym jest?

coś w tym chyba jest ja słyszałem że ryby czują zapach perfum na rękach robakach i to je odstrasza pozdrawiam K. [2013-05-17 23:07]

Rav

A ja wprost przeciwnie, w przeddzień wyjazdu na ryby idę do fryzjera (w moim wypadku cycatej fryzjerki) i robię  sobie baleyage (czyt. balajaż) czyli pasemka na mojej siwej głowie w kolorze kamouflage. Zarost, najlepiej siedmiodniowy również farbuję w ten deseń. Wszystko obficie zlewam dipem, najlepiej waniliowo-cytrynowym. Tak spreparowany kamuflaż wabi skutecznie ryby odstraszając jednocześnie komarzyce i inne krwiożercze bestie :))) [2013-05-18 00:13]

lynx

I jeszcze papierosów przed połowem nie palić bo palce śmierdzą, no, chyba, że ryba też pali to nie odrózni a może poprosi o peta a wtedy my ją......
[2013-05-18 00:42]

robcio2535

hehe dobre, mnie osobiście nie wydaję się żeby miało to jakieś znaczenie, ale nigdy się nad tym nie zastanawiałem, bo golenie przed wyjściem na ryby to chyba ostatnia rzecz jaką bym zrobił:) (w końcu oprócz ewentualnie wszelakiej zwierzyny, najczęściej "oglądać" nas może co najwyżej kolega "po fachu":)

Nie tylko kolega i nie tylko zwierzyna :) zależy gdzie sie planuje wedkować -miejsca odludne lub takie gdzie i inne osóbki(płci żeńskiej ) się przechadzaja swojego czasu to różnie bywało :)
Ale wracając do tematu to jakbym brał takie i inne sprawy pod uwagę bo ryby wyczują to najlepiej zamiast wędkarstwa może zająć się modelarstwem itp.  !!!
[2013-05-18 13:36]

ogolony czy nie wystarczy złapac kobietę za kolano i efekt pewny:) [2013-05-18 15:20]

marekzalewski

jw... myc wolno sie tylko pod warunkiem ze uzywamy wody z lowiska, golic mozna ale nalezy potem wysmarowac twarz i rece mulem z tego lowiska, ale trzeba uwazac, bo podobno ryby moga pomylic wedkarza z pokarmem ze zbiornika, moga sie rzucic i glowe odgryzc.

papierosy mozna palic tylko jesli wiatr wieje w przeciwna strone od lowiska, ponoc ryby boja sie raka skrzeli. powaznie.

a potrzeb fizjologicznych slyszalem 24 h przed jak i po lowieniu lepiej nie zalatwiac.

a w ogole to trzeba by spytac psychologow i psychiatrow, czy zadawanie takich pytan (czyt. tworzenie takich wpisow) to nie objaw jakiejs choroby, zeby sie nie okazalo ze to moze sie przeniesc na innych uzytkownikow portalu, badz lowiska...

masakra :)
[2013-05-18 15:58]

barrakuda81

Ostatnio się wcale nie golę i chyba działa bo rybki mnie polubiły.Jak zacznę się potykać o swoją dwumetrową brodę to już nic poniżej rekordu polski mi się nie uczepi wędki :-)


[2013-05-18 20:52]

grzesiek35

No i pomogło. Nie goliłem sie i połowiłem. Nie rekordowe okazy,ale za to zabawa była przednia.
[2013-05-19 06:44]

grisza-78

I jeszcze nie zapomnij, że jak jedziesz na ryby, to musisz zabrać dwa jaja. Chodzi o to, że to co złowiłeś + dwa jaja - daje komplet ;)
[2013-05-19 10:05]

mlodystm

Kiedyś wyczytałem gdzieś, ze po każdej złowionej rybie nalezy wymienić robaki, bo ryba czuje zapach tej złowionej i już nie weźmie na tego samego robaka. Co oczywiście jest bzdurą :)
[2013-05-19 10:51]

merolek 140

A ja się golę !!! bo jak kiedyś ,,było buzi,, na pożegnanie to powiedziała mi że kłuje .hihi. A tak swoją drogą koledzy nigdy nie wiadomo kogo spotkamy nad wodą.
[2013-05-20 16:55]

bluehornet

Przesądny nie jestem ale co się ogolę dzień przed zawodami to kicha ....
[2013-06-30 16:22]

Jack14

Ale to zależy gdzie "buzi" dajemy :-) [2013-06-30 16:40]