Gdzie przetrzymywać przypony?

/ 23 odpowiedzi
Witam.Mam pytanie,bardziej do spławikowców.Teraz gdy mamy długie wieczory,zacząłem sobie robić przypony na feedera czy spławika,ale jest problem bo nie wiem gdzie je przetrzymywać,z tego co wiem można kupić w wędkarskim drabinki czy piórnik.Ale jak zrobię 30 przyponów to się nie opłaca kupować 30 drabinek,bo koszt wyjedzie 60 zł.Znacie jakieś inne patenty w których można przetrzymywać przypony?
aldente


wykorzystaj piankowa otuline na rury...a tak poza tym ..powyzej masz taki prostokacik: szukaj na forum. Wpisz temat,ktory cie interesuje i....milej lektury:-) (2014/01/03 10:19)

dodoni


Ja przetrzymuje na kawałku gąbki przypony taniej wychodzi ;D Pozdrawiam (2014/01/03 10:20)

bdudek2111


ja trzymam przypony w oryginalnym pudełku. kiedys kupiłem zestaw przyponów i teraz  mam takie cos. pare foliowych "szyfladek" spietych razem. poza tym przy łowieniu na feeder zawsze znajdziesz czas nad woda zeby zwiazac zapasowe ze dwa przypony. Ja zawsze tak robie :) (2014/01/03 13:50)

Arcymisiek


Witam.Mam pytanie,bardziej do spławikowców.Teraz gdy mamy długie wieczory,zacząłem sobie robić przypony na feedera czy spławika,ale jest problem bo nie wiem gdzie je przetrzymywać,z tego co wiem można kupić w wędkarskim drabinki czy piórnik.Ale jak zrobię 30 przyponów to się nie opłaca kupować 30 drabinek,bo koszt wyjedzie 60 zł.Znacie jakieś inne patenty w których można przetrzymywać przypony?

Możesz także powycinać prostokąty z płyty styropianowej, następnie nabijesz kilka szpilek u góry na oczka przyponów i drabinka gotowa.:)

(2014/01/03 13:50)

piastol1985


ja zrobiłem sobie ze starego futerału na radio samochodowe do srogka wyciolem odpowieni prostakad styropianu i gotowenie nie mieszja sie
(2014/01/03 14:25)

kamil11269


ja trzymam przypony w oryginalnym pudełku. kiedys kupiłem zestaw przyponów i teraz  mam takie cos. pare foliowych "szyfladek" spietych razem. poza tym przy łowieniu na feeder zawsze znajdziesz czas nad woda zeby zwiazac zapasowe ze dwa przypony. Ja zawsze tak robie :)




Ja również przechowuję przypony w opakowaniach, w których je kupuję, a te które robię sam przechowuję w woreczkach strunowych. (2014/01/03 15:59)

MATCH 2000


Witam.Ja swoje przypony trzymam w portfelu firmy JAXON.Dług.30cm. szer.6cm.Wchodzi 40 przyponów.
(2014/01/05 15:01)

zibik33


http://tanie-wedkowanie.abc24.pl/default.asp?kat=84349&pro=685477
Od początku wędkowania mam podobne, teraz mają z 25 lat i nie przewiduję wymiany, polecam. (2014/01/05 16:05)

użytkownik32263


Witam.Mam pytanie,bardziej do spławikowców.Teraz gdy mamy długie wieczory,zacząłem sobie robić przypony na feedera czy spławika,ale jest problem bo nie wiem gdzie je przetrzymywać,z tego co wiem można kupić w wędkarskim drabinki czy piórnik.Ale jak zrobię 30 przyponów to się nie opłaca kupować 30 drabinek,bo koszt wyjedzie 60 zł.Znacie jakieś inne patenty w których można przetrzymywać przypony?

A nie lepiej teraz dać sobie spokój z robieniem przyponów? Przecież kiedy znów wyjdziesz na fedderka Kolego? Pewnie dopiero za 3-4 miesiące. Piszę o tym bo żyłki niestety mają to do siebie że stają się zelżałe, kruche a efekt ten jest spotęgowany właśnie na węzłach. Dlatego odradzam wszystkim przechowywania przyponów przez dłuższy czas. Lepiej zawiązać je na góra kilka dni przez wypadem, a najlepiej przed samym wyjazdem. Natomiast oczywiście możesz szukać już teraz jakiego nawijadełka na nie. Ze swojej strony mogę polecić drobny, sztywny styropian, coś co polecił już Kolega @Arcymisiek. Super tanie, wykonanie też bezkosztowe a dużo lepsze niżli plastikowe drabinki gdyż te powodują mocne zginanie się żyłki. (2014/01/05 16:31)

fkuzi555


Ja Tomas'a81 troszkę sprowokuję... Ale zauważ, że 90% zawodników startujących po GP Polski, Eliminacjach itp robi zestawy i przypony w zimie i czasem przechowywane są one naprawdę długo, bo i klika miesięcy. Kwestia dobrego przechowania (brak światła, chłód).
Osobiście przechowuje w pudłach drewnianych. Koszt w sumie nie jest taki wielki, bo około 80 zł, a sprzęt na lata, przypony się nie krzywią, nie łamią... Wchodzi ich tyle, że szok, bo małych to i kilkaset... (2014/01/20 10:54)

Romuald55


Podobnie jak napisał Kol. MATCH2000 ja i na pewno wielu wędkarzy przetrzymujemy przypony w portfelach do tego przystosowanych.Różnych firm.Moim zdaniem to jedyny racjonalny sposób.Zamknięte,odizolowane od promieniowania UV szkodzącemu żyłce.Łatwo dostępne przy potrzebie zmiany.Żyłka przyponu nie jest trwale wyciągnięta/jak na różnych nawijadełkach/,nie jest zwinięta itd.To chyba najkorzystniejszy sposób przechowywania przyponów,nawet kilka lat. (2014/01/20 11:48)

JakubNowak


Polecam zakup na allegro torebeczek strunowych. Jest ich naprawdę szeroka gama rozmiarów. Za parę złotych kupujesz 100 szt. Torebeczki wielokrotnego użytku. Opisujesz jaki rozmiar haczyka i żyłki i do niewielkiego pudełeczka. Ja mam w pudełku po starym telefonie. Nie dostają światła więc mogą leżakować :) Ja posiadam przypony mające po 3 lata i o dziwo wcale bardziej się nie rwą (karpik 45 cm haczyk 14 żyłka 0,12 i przypon dał radę :))

Pozdrawiam i miłego wiązania

(2014/01/20 12:28)

użytkownik32263


Ja Tomas'a81 troszkę sprowokuję... Ale zauważ, że 90% zawodników startujących po GP Polski, Eliminacjach itp robi zestawy i przypony w zimie i czasem przechowywane są one naprawdę długo, bo i klika miesięcy. Kwestia dobrego przechowania (brak światła, chłód).
Osobiście przechowuje w pudłach drewnianych. Koszt w sumie nie jest taki wielki, bo około 80 zł, a sprzęt na lata, przypony się nie krzywią, nie łamią... Wchodzi ich tyle, że szok, bo małych to i kilkaset...

W sprawie przechowywania przyponów przez zawodników nie wypowiem się bo nim nie jestem. Lecz zważ jaki oni sprzęt używają. To są najlepsze, często niedostępne na masowym rynku produkty, których ów kruszenie-zelżenie prawie nie dotyczy. Inna sprawa że oni mają ich setki czego nie można powiedzieć o zwykłym wędkarzu. Owszem można przypony przechowywać jak już ktoś napisał w lodówce szczelnie zamknięte lecz czy to ma sens? Ja jak już idę na białą, a 95% spinninguję, zawsze przygotowuję sobie przypony przed wędkowaniem tak aby mnie nie zawiodły. W ten sposób maksymalnie ograniczam wpadki. Zresztą przy spinie też zawsze po mocniejszym holu czy zaczepie poprawiam wiązanie. I mam spokojną głowę, czego wszystkim też życzę:) (2014/01/21 02:01)

szymek84


Czesc ja tez robie je na bieżąco,choc mam tez porobione ale w oryginalnych pudłach,pozdrawiam wiosna za 3miechy wiec lepiej sprzęt dopieścić

(2014/01/22 17:53)

fkuzi555


My troszeczkę startujemy po zawodach, ja tylko po kole i okręgu, koledzy i byli podopieczni nawet na GPP i sprzęt nie jest aż tak bardzo niedostępny... Jest droższy - to fakt, ale nie zawodzi :) i tej niezawodności życzę wszystkim i zawsze :) (2014/02/01 15:58)

Bartek1997


Wcześniej do przechowywania przyponów używałem portfeli na przypony. Są dość niedrogie, jednakże trzeba patrzyć na ich jakość wykonania, szczególnie na gąbki i zszycie portfela, z którymi bywa różnie. Niektóre przetrzymają sezon nawet więcej, a niektóre ledwie kilka wypadów. Ponadto takie portfele zbierają wilgoć, która niedobrze wpływa na haczyki.
Według mnie lepszym wyborem okazuję się tutaj pudełko na przypony, które można nabyć już od 60 zł (przykładowy model pudełka: aXa HAK, można nabyć na allegro.pl). Nie zbiera wilgoci jest dość trwałe, ma dobrze przemyślaną konstrukcję (układ pręcików, laminowane tabliczki, na których można zapisać średnicę żyłki, rozmiar haka, specjalnie zrobione dziurki i 2 pręciki, które pozwalają nam zrobić elegancki przypon), jednakże trzeba uważać aby go zbytnio nie przemoczyć. Model aXa HAK, może nie jest tak dobrze wykończony, jak takie pudełko, np. HAK 1 w sklep.górek-gliny.pl, ale patrząc na tak korzystną cene mozna mu to wybaczyć.
Szczerze polecam takie pudełka na przypony, ponieważ mogą mieścić nawet do 800 przyponów, gdzie w portfelach pomieścimy ich kilkadziesiąt. (2014/02/04 12:24)