Gdzie musimy mieć Kartę Wędkarską ?

/ 30 odpowiedzi
Dla zdających egzamin na Kartę Wędkarską i wszystkich wędkarzy zebrane zapisy prawne.

Prawo dokładnie mówi kto ma posiadać Kartę Wędkarską.

Mówi o tym ustawa „O rybactwie śródlądowym” art. 7 ust 2.:

2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa podwodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.

Więc Kartę Wędkarską należy posiadać gdy dokonuje się „Amatorskiego Połowu Ryb”.

Co to jest Amatorski Połów Ryb?

O Amatorskim Połowie Ryb mówi ustawa „Prawo Wodne” art. 34 ust2.:

2. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przypisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb.

Dodatkowo ustawa „O Rybactwie Śródlądowym” art. 7. ust 1. określa jak technicznie ma wyglądać Amatorski Połów Ryb:

1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.

Zbierając to do kupy:

Kartę Wędkarską trzeba posiadać gdy dokonuje się Amatorskiego Połowu Ryb związanego z powszechnym korzystaniem z wód za pomocą wędki.

Gdzie obowiązuje prawo powszechnego korzystania z wód mówi o tym ustawa „Prawo wodne” art. 34 ust 1.:

Art. 34. 

1. Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych wraz z morskimi wodami wewnętrznymi Zatoki Gdańskiej, i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej.

Ponieważ Ustawa „O Rybactwie Śródlądowym” dotyczy tylko wód śródlądowych, a to ona wprowadza Kartę Wędkarską, więc:

Kartę wędkarską musi mieć każdy uprawiający „Amatorski Połów Ryb” na śródlądowych powierzchniowych wodach publicznych.

Wody publiczne definiuje ustawa „Prawo Wodne” art. 10 ust 2:

2. Wody stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego są wodami publicznymi.

Reasumując:

Kartę Wędkarską musi posiadać każdy uprawiający „Amatorski Połów Ryb” na śródlądowych powierzchniowych wodach publicznych (wszystkie wody należące do Skarbu Państwa i Jednostek Samorządu Terytorialnego).

Na wodach niepublicznych Karta Wędkarska według prawa nie obowiązuje, niemniej jednak właściciel (uprawniony do rybactwa) na takiej wodzie sam ustala jak łowimy ryby i to on może taki wymóg wprowadzić. Chcemy łowić musimy się do tych warunków dostosować. Natomiast nie jest to wymóg ustawowy i uprawnione do kontroli służby państwowe nie mogą tego wymagać. (to umowa miedzy nami a właścicielem i nic tym służbom do tego)

Czy ktoś ma uwagi do „mojej” interpretacji prawa odnośnie Karty Wędkarskiej ?

Myślę, iż ten wywód prawny przyda się do zrozumienia całości dość skomplikowanego prawnie uprawianego powszechnie hobby - Amatorskiego Połowu Ryb w naszym kraju.

Zibi60


Myślisz kolego @osa12, że po Twym wpisie nie będzie kontrowersji w tym temacie ?
Pytasz - "Czy ktoś ma uwagi do „mojej” interpretacji prawa odnośnie Karty Wędkarskiej ?"

..."(to umowa miedzy nami a właścicielem i nic tym służbą do tego)"
Ja bym napisał "służbom".
(2014/04/02 09:45)

osa12


Sory, nie myli się tylko ten co nic nie robi.Kolego Zibi masz rację, powinno być służbom.Już poprawiłem, dziękuję. (2014/04/02 10:04)

darek-salamon


I co z tego wynika?Ot to źe PZW nie cieszy się ogólnie u wędkarzy pozytywną opinią sam słysze często słowa krytyki ze strony wędkarzy że czas na reformy związkowe.No tak -ale kto to ma zrobić?Jak to jest struktura sama w sobie podobna do PZPN.Moim zdaniem?Może doczekam kiedyś(moje wnuki?)na zmiany w tej materii. (2014/04/02 10:40)

osa12


Powyższy wywód nie ma nic wspólnego z PZW. Dotyczy tylko Karty Wędkarskiej - dokumentu państwowego pozwalającego uprawiać Amatorski Połów Ryb na terenie państwa polskiego. (2014/04/02 12:22)

darek-salamon


No włśnie o regulamin  dotyczący tej karty,który jest jeden z najgłupszych i pomotanych regulaminów na świecie.I wcześniej czy póżniej powinien być znowelizowany.Tyle w temacie. (2014/04/02 12:32)

MASTINO


Zmień więc coś w tej kwestii jak musisz, a póki co to ja jadąc na ryby nad Odrę, jeziora, kanały, stawy etc, zabierałem, zabieram i będę zawsze zabierał potrzebne mi na rybach dokumenty, w tym Kartę Wędkarską. Już nie mogę czytać i trawić tych Twoich wywodów co białe a co czarne, co dobre a co złe, co jest a co powinno być, co prawda a co fałsz, bo i tak nic nie zmienisz i tak, a tylko ludzie mają młyna w głowie. Rybanaga sraga i te wszystkie pierdoły już mnie mdlą. Był, jest i długo jeszcze będzie egzamin w PZW, jest Karta, jest zezwolenie, jest też rejestr, jest legitymacja z opłatami, które płacę bo tak trzeba, jest samo PZW i mam to gdzieś jak to się nazywa czy będzie nazywało, ważne, że ja jadę legalnie i spokojnie na ryby gdzie, kiedy i jak chcę i nikt i nic mi w tym nie przeszkadza i nie zabrania. Mam do wyboru dużo rybnych łowisk (mniej czy bardziej rybnych) i łowiąc na nich zgodnie z obowiązującym prawem (jakie by ono nie było głupie czy niepotrzebne) spokojnie oddaję się swojej pasji. I tyle. (2014/04/02 13:22)

osa12


Kolego Mastino.Wolny kraj, każdy robi to co uznaje za słuszne.Nikt nie zmusza Kolegi do czytania moich "bzdur".Dla niektórych nie istnieje nic poza PZW, ja to rozumiem, a nawet podziwiam."Połamania kija" życzę nad wodą. (2014/04/02 14:44)

Zibi60


Popieram zdanie Maćka - zresztą już to pisałem. Kolego @osa12 cały problem z Twoimi wpisami dotyczy ich częstotliwości (czytaj upierdliwości). Uświadamiasz portalowiczów, zamiast ustawodawców. Mniemasz, że to skuteczna droga: zbuntować, zniechęcić do PZW, licząc na zwiększenie nacisku. Jak sam przyznałeś, nie możesz się pochwalić sukcesami w walce na drodze prawnej, więc... ?
Jedno muszę Ci przyznać, polemizujesz w bardzo wyważony i kulturalny sposób, tylko błagam - mniej natarczywie. (2014/04/02 19:11)

adler


Weszłem z ciekawości widząc Twój Zbyszku i Maćka wpis. Całkowicie zgadzam się z Wami. Już parokrotnie zwróciłem koledze @  osa12 uwagę na zbytnią zaciekłość i wręcz nastawienie anty. Wygląda to tak jakby był jakiś Guru- a drudzy uświadomieni przez niego mają walczyć, w imię czego? Bo jeśli ja widzę jakieś zło, nieprawidłowość to działam i nie wysługuję się drugimi, inymi osobami. Tak ja to widzę, tak to odbieram. 
Pozdrawiam.  (2014/04/02 20:42)

adamus1818


Mam takie pytanie. Może nie do tego tematu mianowicie chodzi o to czy można wykupować zezwolenia na wędkowanie przez internet? Wiem, że na niektóre okręgi można, ale czy na wszystkie? (2014/04/03 14:37)

osa12


Koledzy forumowicze.
Ten tekst powstał w wyniku pytania mojego kumpla (ma domek nad wodą należącą do właściciela prywatnego, który pozwala na swojej wodzie łowić ryby) CZY MUSI POSIADAĆ KARTĘ WĘDKARSKĄ ?
Ponieważ sam ze zdziwieniem stwierdziłem, iż nie umiem mu odpowiedzieć, ja wędkarz od małego, a włosy już siwe, więc przeczesałem ustawy. 
Stwierdziłem, iż pewnie mało ludzi ma o tym pojęcie, więc moje ustalenia umieściłem na forum.

Czysta informacja, natomiast uwagi forumowiczów są cenne, bo mogę się mylić.
Natomiast nie mam pojęcia o czym piszecie, ten teks nie dotyczy PZW. 
Dodatkowo, ja nie walczę z PZW, ja walczę o przestrzeganie prawa, między innymi przez PZW, ale to tylko jedna ze spraw.
Czy mam sukcesy, pewne mam (dla mnie duże)ł np. to, że ze stron portalu pzw.org.pl o karcie wędkarskiej usunięto z ważnych przepisów Statut PZW, oraz z bazy danych pytań, pytania z tego Statutu i historii PZW to moja zasługa.
Pozostał jeszcze RAPR PZW, ale pracuję nad tym.

W zmianie Ustawy O rybactwie śródlądowym w 2013 r też mam swój udział. (zmiany karania za wykroczenia)
Może kiedyś zamieszczę "moje" pisma na internecie, jest co czytać i zadziwić się jak reagują urzędnicy.

Koledzy, forum jest dla wszystkich, jedni piszą o bacie, drudzy non stop o tym jak wyrobić kartę wędkarską (to faktycznie jest już nudne), a ja będę zawsze się odzywał, jak będę widział łamanie prawa, taki już jestem. Zawsze możecie nie czytać. (2014/04/03 19:31)

Jack14


Czy tak trudno zdać egzamin?Nie lepiej wędkować z KW?Masz KW?Nie masz? (2014/04/03 20:18)

Jack14


Wszedłem, a nie weszłemTaki "luzik" bo nie jestem polioglotą (2014/04/03 20:23)

Artur z Ketrzyna


Reasumując:

Kartę Wędkarską musi posiadać każdy uprawiający „Amatorski Połów Ryb” na śródlądowych powierzchniowych wodach publicznych (wszystkie wody należące do Skarbu Państwa i Jednostek Samorządu Terytorialnego).

Na wodach niepublicznych Karta Wędkarska według prawa nie obowiązuje, niemniej jednak właściciel (uprawniony do rybactwa) na takiej wodzie sam ustala jak łowimy ryby i to on może taki wymóg wprowadzić. Chcemy łowić musimy się do tych warunków dostosować. Natomiast nie jest to wymóg ustawowy i uprawnione do kontroli służby państwowe nie mogą tego wymagać. (to umowa miedzy nami a właścicielem i nic tym służbom do tego)

Czy ktoś ma uwagi do „mojej” interpretacji prawa odnośnie Karty Wędkarskiej ?

Myślę, iż ten wywód prawny przyda się do zrozumienia całości dość skomplikowanego prawnie uprawianego powszechnie hobby - Amatorskiego Połowu Ryb w naszym kraju.


A już myślałem że się z tobą zgodzę i ze w końcu dopracowałeś wszystko.
No ale cóż, muszę twą wypowiedź sprostować;
Prawo nakazuje nam przestrzegania zasad uprawiania amatorskiego połowu ryb na wodach uprawnionego do wędkarstwa. Jak też mówi o karaniu za nie przestrzeganie tego;
Art. 7.
2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.
Art. 27a.
1. Kto:
1) dokonuje połowu ryb na rzecz uprawnionego do rybactwa, nie posiadając
przy sobie upoważnienia, o którym mowa w art. 5,
2) dokonując amatorskiego połowu ryb:
a) nie posiada przy sobie karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego lub używa tej karty mimo sądowego orzeczenia o odebraniu karty
wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego,
b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje
się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego
połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,

3) dokonuje połowu ryb z naruszeniem art. 7 ust. 1a,
6) dokonuje połowu ryb, wykorzystując do tego sprzęt pływający niezarejestrowany lub nieoznakowany albo oznakowany niezgodnie z przepisami art.
20 ust. 2 lub art. 21 pkt 4,
7) dokonuje amatorskiego połowu ryb z naruszeniem art. 20 ust. 6
– podlega karze grzywny albo karze nagany.

Co do wód prywatnych. To uprawniony/gospodarz może na odrębnych przepisach udostępnić możliwość kontrolowania wędkarzy. I wtedy państwowe ograny mogą bezwzględnie karać łamiących przepisy. Tak jak jest to na drogach wewnętrznych. MOGĄ TĄ CZYNNOŚĆ PODJĄĆ TEŻ NA SAMO WEZWANIE (PODEJRZENIE).
Żaden gospodarz nie pozwoli się okradać. Tak więc może też mieć swoją prywatną ochronę wody. Ona ma prawo ująć (obecnie kwalifikowany, pracownik ochrony), bądź zatrzymać w celu oddania odpowiednim organom. Jeśli uprawniony powoła taką straż. To uprawiający połów ryb będzie zobowiązany do poddania się kontroli, domówienie kontroli też podlega paragrafowi...

Jeśli chodzi o posiadanie Karty Wędkarskiej na wodach prywatnych. To tak! Właściciel/uprawniony do rybactwa może zwolinć z obowiązku posiadania karty wędkarskiej. Ale jeśli Cię z tego nie zwolni, to musisz ją mieć i koniec.
(2014/04/03 20:47)

osa12


No cóż Panie Arturze.Zacytował Pan zapisy Ustawy, które są zgodne z moim wywodem.
Wszystko się zgadza, gdy uprawiamy Amatorski Połów Ryb musimy posiadać Kartę Wędkarską, ale Amatorski Połów Ryb według ustaw to połów wędką na wodach publicznych.
Co do wód prywatnych (nie tylko, dotyczy wszystkich wód niepublicznych) to nie ma Pan racji. Nie można zwolnić z czegoś co prawnie nie obowiązuje.
Owszem, można wprowadzić taki wymóg, ale żadne służby "państwowe" nie mają prawa a nawet będą je łamać jak będą to kontrolowały.
Może obrazowo to Pan zrozumie, ja jako właściciel wody mogę zastrzec sobie, że łowimy tylko w garniturach i pod krawatem w zielonych koszulach mając czerwone majtki. Pan jeśli chce łowić na mojej wodzie musi się do tego dostosować. Natomiast żadna służba państwowa nie będzie tego kontrolować, nie po to utrzymuje się służby z państwowych pieniędzy, aby pilnowały  umów między dwoma "niepaństwowymi" podmiotami. (2014/04/04 07:20)

SZUWARdragon2


Male sprostowanie do postu wyzej nie panstwowe a podatnikow piniadze.      (2014/04/04 11:49)

Jack14


Dobrze to ja mam taką propozycję:
Proponuję (żeby uniknąć teraz i w przyszłości nieporozumień) posiadanie karty wędkarskiej powinno być obowiązkowe na wszystkich wodach z wyłączeniem wód typowo prywatnych (stawy, oczka itp).
Zakończyło by to wreszcie dyskusję nad tym czy i gdzie można bez KW lub bez wszędzie.
Takie jest moje zdanie, bo wędkujący powinien posiadać minimum wiedzy w jaki sposób może to robić, jakie metody są zabronione jakie dozwolone i umieć odróżniać np.karpia do karasia.
To tyle lub aż tyle w tym temacie z mojej strony. (2014/04/04 18:46)

JKarp


Proponuję (żeby uniknąć teraz i w przyszłości nieporozumień) posiadanie karty wędkarskiej powinno być obowiązkowena wszystkich wodach z wyłączeniem wód typowo prywatnych (stawy, oczka itp).

A co to da ?No oprócz kasy za fikcyjne egzaminy.JK (2014/04/04 19:12)

Jack14


Kolego Januszu egzamin to egzamin powinien być zdawany zgodnie z przepisami, ustawami.Jeśli nie jest przeprowadzany należycie to nie należy zaraz walić w "czambuł" że to jest złe.Powinno się wreszcie doprowadzić do sytuacji w której to zdawanie egzaminu będzie się odbywało w należyty sposób z zachowaniem wszystkich "prawideł" prawa.Kupowanie KW jest nie legalne dlatego proszę wszystkie ośrodki które mają na to wpływ wystawiać lub nie zaświadczenia z pozytywnego lub negatywnego zdania egzaminu.Wystarczy odpowiednio i rzetelnie egzaminować.   (2014/04/04 20:59)

Artur z Ketrzyna


Dużo rzeczy nie jest przeprowadzanych jak należy i zgodnie z procedurami itd. Ale tego dopuszczają się ludzie zajmujący te stanowiska. Nie samo PZW.
Tak dla przykładu. Mój prezes przegiął. I niedługo będzie rewizja w kole!
Ostatnio mimo obowiązku nie powiadomił mnie o zebraniu. Tak więc nie byłem na nim. Do tego wcześniej mnie pomówił wyciągając z internetu nie aktualną informację. Dodusił się jeszcze kilku niekompetencji/ matactw itd.
Trzeba złożyć odpowiedni wniosek tam gdzie trzeba... (2014/04/04 21:58)

Artur z Ketrzyna


Osa ja nie mam zamiaru znów ci wytykać co napisałem, a co ty uważasz że napisałem.
pisze jak wół że uprawniony może zwolnić z posiadania karty?

Art. 7.
1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy
czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, po-
zyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.

Gdzie tu pisze że tylko na wodach publicznych?

4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego są także zwolnione osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów w tych wodach.
Zwolnione, a nie że tam nie jest wymagane. Jeśli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na lpołów w tych wodach, i nie wymagał od nich karty wędkarskiej...
Nie pisze że uprawniony może wnieść obowiązek posiadania katy, a zwolnić je z tego obowiązku...
Owszem, można wprowadzić taki wymóg, ale żadne służby "państwowe" nie mają prawa a nawet będą je łamać jak będą to kontrolowały.Już pisałem, że na terenie prywatnym interwencje policja przeprowadza czynności.
No ale cóż przecież oni łamią prawo aresztując osobę w jego prywatnym mieszkaniu, czy też zabierają delikwenta na wytrzeźwiałkę, jak współlokator wezwie. Tak samo łamią przepisy jak wystawiają mandaty za złe parkowanie itd, na drodze wewnętrznej, gdzie o to zwrócił się do nich posiadacz gruntu i nieruchomości...
Np.; ja stwierdzając że mnie okradłeś uniemożliwiam ci opuszczenie miejsca i wzywam policję. Oni przyjeżdzają i co nie mogą cię aresztować bo to teren prywatny?

Nowe prawo tworzysz... (2014/04/04 22:20)

kasalka


Panowie. Troszkę zrozumienia.
Taka sytuacja. Nie mam prawa jazdy, mam auto. Po drogach publicznych jeździć nie mogę, ale na swoim polu mogę wzbijać tumany kurzu i nikt mi nie zabroni. Czy ktoś inny może po moim polu jeździć? Bez mojej zgody nie.
To jak działają Policja, Straż, Pogotowie Ratunkowe,Gazowe i inne nie jest najlepszym porównaniem. tu należy rozróżnić działania "z urzędu" i "na wezwanie". Nie będę opisywał.

"osa" Myślę, że temat jest wart dyskusji w sensie prawa (ustaw). Jak masz chęć napisz, dla porównania, przykładu, o zasadach połowów wędką w morzu.
Pozdrawiam L
PS. Pytanie retoryczne. Czy PSR SSR kontrolują wymiary ryb na podstawie Ustawy czy RAPR? (2014/04/04 23:37)

darek-salamon




Takie jest moje zdanie, bo wędkujący powinien posiadać minimum wiedzy w jaki sposób może to robić, jakie metody są zabronione jakie dozwolone i umieć odróżniać np.karpia do kara.

Masz rację z tym że gdzie młody adept ma się nauczyć przed egzaminem tego?Koła są otwarte prze ważnie raz w tygodniu  2_3 godz.Kazdy placi i ucieka,taki mlody dostaje regulamin i musi uczyć się sam.Nie znam koła które prowadzi przed egzaminem  wykłady na temat metod połowu i prawa wodnego.A Was kto uczył tego wszystkiego?Koła i tylko koła są za to odpowiedzialne a mało jest takich co tak robią(czy wogóle są?)Ja sie początkującym wędkarzom nie dziwię że są zieloni jak tabaka w rogu. (2014/04/05 14:11)

SZUWARdragon2


Jaki egzamin? jak sie moczy kija to I bez egzaminu powinno sie wiedziec na czym sie stoi. A delikweta bez wiedzy powinien mandat nauczyc!    (2014/04/05 17:41)