Zaloguj się do konta

Filmowanie przez SSR cz. 2

utworzono: 2012/02/20 16:46
Pitbul

to jak już się wszystko wyjaśniło to dla rozluźnienia:http://chomikuj.pl/ryszard.boczkowski/12.+++MP3+do+*c5*9bmiechu/Kulisy+srebrnego+ekranu(1)/13.Kulisy+Srebrnego+Ekranu++-+Winnetou,650530873.mp3
otwiera się to dobrą chwilkę a wszelkie podobieństwo sytuacji i osób jest zupełnie przypadkowe....T. [2012-02-20 22:57]

Zibi60

No Tomek, rozluźniłeś mnie, aż spadłem z krzesła !
Dobrze, że dopisałeś ...wszelkie podobieństwo sytuacji i osób jest zupełnie przypadkowe.... [2012-02-21 06:41]

radekszumocki

Koledzy wędkarze, może przystalibyście na taki post,nasuwa mi się takie pytanie -jak wy z swojego punktu widzenia widzicie przyszłą pracę SSR i co byście chcieli w niej zmienić jakich ludzi i jak zawodowo przygotowani ludzie powinni pełnić  służbę w tej formacji,może faktycznie uprawnienia z ustawy z1985r ,to przeżytek minionej epoki-ja osobiście uważam że biorąc pod uwagę ostatnio burzliwe tematy to trzeba zmian,ale kto to może zmienić,tylko my ,wszyscy jako całość-spróbujmy choć się wypowiedzieć na ten temat-to byłby oczywiście nowy temat.
Wracając do kłusowników,przegrałbym prawdopodobnie większość spraw w sądzie gdyby sąd nie obejrzał tych panów na ekranie-wiecie ile taki łajdak wyciągnie za jednym razem ryb np. siecią o dł.50m,przez 2,3 lata tego nie złapiesz,sąd na mim terenie w takich sprawach dopuszcza taki materiał jako materiał dowodowy,przepraszam ale dochodzi 7.00 trzeba iść do pracy ,mam dziś na warsztacie Merc.CLK.,muszę najpierw uzdrowić jego przód.
Pomyślcie koledzy o tym ,ludzie korzystający z internetu jak się ostatnio okazało w sprawie acta to duża siła.     Pozdrawiam R.Szumocki
[2012-02-21 07:03]

JKarp

Koledzy wędkarze, może przystalibyście na taki post,nasuwa mi się takie pytanie -jak wy z swojego punktu widzenia widzicie przyszłą pracę SSR i co byście chcieli w niej zmienić jakich ludzi i jak zawodowo przygotowani ludzie powinni pełnić  służbę w tej formacji,może faktycznie uprawnienia z ustawy z1985r ,to przeżytek minionej epoki-ja osobiście uważam że biorąc pod uwagę ostatnio burzliwe tematy to trzeba zmian,ale kto to może zmienić,tylko my ,wszyscy jako całość-spróbujmy choć się wypowiedzieć na ten temat-to byłby oczywiście nowy temat.
Wracając do kłusowników,przegrałbym prawdopodobnie większość spraw w sądzie gdyby sąd nie obejrzał tych panów na ekranie-wiecie ile taki łajdak wyciągnie za jednym razem ryb np. siecią o dł.50m,przez 2,3 lata tego nie złapiesz,sąd na mim terenie w takich sprawach dopuszcza taki materiał jako materiał dowodowy,przepraszam ale dochodzi 7.00 trzeba iść do pracy ,mam dziś na warsztacie Merc.CLK.,muszę najpierw uzdrowić jego przód.
Pomyślcie koledzy o tym ,ludzie korzystający z internetu jak się ostatnio okazało w sprawie acta to duża siła.     Pozdrawiam R.Szumocki

CześćZałóż taki temat Radek. Myślę, że w rzeczowej spokojnej dyskusji można pogadać.JK [2012-02-21 07:20]

Zibi60

Tylko trzeba założyć grupę zamkniętą, tam łatwiej grupowemu moderowi działać.
Choć ostatnio jakaś błoga cisza i spokój... odpukałem.
[2012-02-21 07:28]

Bernard51

jak wy z swojego punktu widzenia widzicie przyszłą pracę SSR i co byście chcieli w niej zmienić jakich ludzi i jak zawodowo przygotowani ludzie powinni pełnić  służbę w tej formacji,może faktycznie uprawnienia z ustawy z1985r ,to przeżytek minionej epoki-

Lowiac mam szczescie ze kotrolujacy czy to PSR czy SSR to normalni wedkarze rozmawiamy co slychac jak bierze dziela sie ze tam a tam na tej wodzie byly takie polowy a tu takie nie spodkalem CHAKA NORSA nad woda z blacha rangersa jak wczesniej koledzy zauwazyli wiec co mozna zmieniac??Metalnosci lowiacych i kontrolujacych zadna wspaniala ustawa nie zmieni??
[2012-02-21 07:40]

Zander51

Dokładnie. Kto się urodził i postępuje jak uczciwy człowiek i ma szacunek dla innych, to i szanowany będzie. Jakąkolwiek "przykrą" by pracę nie wykonywał. Żadne przepisy tego nie zmienią. Bądź człowiekiem , to i jak człowiek będziesz traktowany...
[2012-02-21 08:43]

Roxola

Moim zdaniem Zbyszku,niema potrzeby zakładać tematu (już) w zamkniętej grupie...
wszyscy jesteśmy grupą.
Przytoczę post jak powinna wyglądać i działać SSR;
______________________________________________________________________________



jarekk

Skoro temat wypłynął bez przeszkód na nieco "szersze wody" opowiem jak to działa u nas. Dziesięcioosobowa drużyna powstała na początku 2011 roku. W skład weszło kilku doświadczonych strażników, dwóch policjantów, strażnik więzienny - ekipa z pewnymi predyspozycjami i doświadczeniem oraz osoby zupełnie "zielone". Szkolenia prowadził doświadczony policjant przekazując nam jakąś cząstkę wiedzy pozyskanej podczas szkoleń zawodowych oraz szeroko rozumianej pracy w terenie - również wiedzę z zakresu psychologii prowadzenia działań kontrolnych. Bardzo dużo uwagi poświęcił zachowaniu strażników, które powinno budzić respekt, powinno być zdecydowane i profesjonalne, ale również budzące zaufanie. Podobnie jak policjant, również strażnik SSR niczego nie osiągnie jeżeli nie będzie opierał swoich działań na współpracy z kontrolowanymi, w tym wypadku wędkarzami. Należy z góry przyjmować założenie, że kontrolowany nie jest przestępcą i nie popełnił żadnego wykroczenia. Absolutnie, i w żaden sposób, nie wolno prowokować. Nie wolno pokazywać środków budzących agresję - jakiś pałek, gazu itp. Nawet strój powinien być raczej neutralny. Czarne kamizelki, buty - glany, jakieś "atrybuty władzy" mogą zrywać dobrą relację i utrudniać kontrolę, a w skrajnych przypadkach prowadzić do niechęci wobec strażników i konfliktów. Być może dzięki tym wskazówkom na kilkadziesiąt przeprowadzonych w 2011 roku kontroli nie mieliśmy ani jednego przypadku agresji, ubliżania lub jawnej niechęci wobec strażników, a wędkarze chętnie z nami współpracowali. Czytając wątek o zastosowaniu kamer, oprócz aspektu prawnego, zastanawiam się, czy nie dadzą one przypadkiem przeciwnego skutku ? Czy próba takiego zdominowania kontrolowanego nie wywoła dodatkowej agresji ? Trudno teraz powiedzieć. Ciekaw jestem jakie będą wnioski po pełnym sezonie stosowania takich środków.

_______________________________________________________________________________



[2012-02-21 08:53]

Zander51

Zapałki w ręku dziecka to pożar...
[2012-02-21 09:10]

Kristoph1

Nic dodać nic ująć, szkoda tylko że ci "szlachetniejsi" nie bardzo rozumieją to do czego zostali powołani i jakie przysługują im uprawnienia, z całym szacunkiem dla wszystkich tych mniej szlachetnych.
[2012-02-21 09:10]

Roxola

Spróbujmy zapomnieć (wiem, że trudno) o wydarzeniach,które wielu z nas poróżniły w ostatnim czasie.
Zacznijmy nowy rozdział na forum i wymieniajmy się doświadczeniem.
Posty prowokujące ignorujmy, a będziemy mogli wiele nauczyć się od siebie.
I nie zapominajmy,że to co robimy jest naszą pasją... nie pracą. Robimy to, bo chcemy.
[2012-02-21 09:34]

"No i właśnie trzeba działać i udoskonalać nasz działania w celu poprawy bezpieczeństwa i pracy SSR z , której trole się tylko śmieją ale tylko to potrafią:) my jesteśmy szlachetniejsi bo robimy coś społecznie całkowicie za darmo , czym nie mogą pochwalić się inni:)" - (cytat z p. meridianona)

W wolnym tłumaczeniu każdy kto wytknie błąd panu szanownemu to troll który dodatkowo nie zna się na niczym, natomiast pan społecznik to szlachetny człowiek bo robi coś za darmo.

Ja to przyjmuję do wiadomości, bo skoro takich słów użył szlachetny człowiek, to trzeba się z nimi zgodzić. Tylko mi pana żal panie meridianon i żal mi pana kolegów. Pana mi żal, bo każdym wystąpieniem na tym forum psuje pan opinię całej formacji SSR, a kolegów pańskich dlatego, że oni tę złą sławę będą musieli za pana przełknąć. 

I jeszcze mam propozycję dla tych biednych społeczników. Biednych, bo na każdym troku płaczą ile ich kosztuje czasu, wyrzeczeń, cierpień, katuszy, męki, upodlenia, niebezpieczeństw ta ich szlachetna praca. Proponuję, przestańcie płakać i się żalić, bo to nie ja, wędkarz kazałem wam wypełniać tę funkcję. To wy sami z jakichś powodów postanowiliście się podjąć takiej pracy i mnie to guzik obchodzi jakie z tego powodu macie złe życie.

Powodów podejmowania się takich zadań mogę się tylko domyślać. Jedni zostają strażnikami bo lubią łazić po krzakach i przebywać nad wodą, inni lubią jazdę po wertepach i surwiwal, jeszcze inni kontynuują jakieś tam harcerskie przygody a są i tacy, co potrzebują adrenaliny, mocnych przeżyć i tacy, co potrzebują WŁADZY, ORDERÓW, POCZUCIA WYŻSZOŚCI.

Ci ostatni, to najgorsi z najgorszych. Wiadomo, znamy takich.

Tak więc panowie jak robicie coś społecznie, to róbcie to bez płaczu, albo nad wodę ruszajcie jako zwykli wędkarze. Będziecie wtedy mogli sfilmować np. strażników podczas czynności.


[2012-02-21 10:17]

borsuk 6x9

choć jestem "moczykijem" od niedawna (od roku) stwierdzam że zarówno SSR jak i PSR chyba za za mało działają. wiem że nie da się obstawić wszystkich brzegów, ale bardziej uczęszczane łowiska wyglądaja jak skrzyzowanie chlewu z wysypiskiem śmieci. w pale mi się nie mieści że ludzie chcący wypoczywać nad wodą zostawiają w krakach opakowania po zanętach butelki puszki i diabli wiedzą co jeszcze. przecież wracamy w te same miejsca i chyba milej wrócić do nie zasmieconego zakątka ??? kumpel który mnie wciagnął w wędkarstwo ma dobry zwyczaj (który i ja polecam) chociaż częściowego sprzątniecia miejscówki. zawsze oprócz własnych śmieci zabieramy dwie - trzy reklamówki pozostałości po pseudo miłośnikach wypoczynku nad wodą. w końcu nie tak cięzko wywalić to na jakiejś nawet stacji benzynowej.druga sprawa jestem zszokowany że w marketach mimo trwającego okresu ochronnego cały czas można kupić szczupaka czy sandacza i to jeszcze często poniżej wymiaru. jakoś nie wierzę że pochodzą z hodowli. i co w tym wypadku ??? kogo powiadomić żeby się zajął sprawą ??? [2012-02-21 10:53]

Jędrula

choć jestem "moczykijem" od niedawna (od roku) stwierdzam że zarówno SSR jak i PSR chyba za za mało działają. wiem że nie da się obstawić wszystkich brzegów, ale bardziej uczęszczane łowiska wyglądaja jak skrzyzowanie chlewu z wysypiskiem śmieci. w pale mi się nie mieści że ludzie chcący wypoczywać nad wodą zostawiają w krakach opakowania po zanętach butelki puszki i diabli wiedzą co jeszcze. przecież wracamy w te same miejsca i chyba milej wrócić do nie zasmieconego zakątka ??? kumpel który mnie wciagnął w wędkarstwo ma dobry zwyczaj (który i ja polecam) chociaż częściowego sprzątniecia miejscówki. zawsze oprócz własnych śmieci zabieramy dwie - trzy reklamówki pozostałości po pseudo miłośnikach wypoczynku nad wodą. w końcu nie tak cięzko wywalić to na jakiejś nawet stacji benzynowej.druga sprawa jestem zszokowany że w marketach mimo trwającego okresu ochronnego cały czas można kupić szczupaka czy sandacza i to jeszcze często poniżej wymiaru. jakoś nie wierzę że pochodzą z hodowli. i co w tym wypadku ??? kogo powiadomić żeby się zajął sprawą ???





A dlaczego chcesz kogoś o tym powiadamiać ?



[2012-02-21 11:04]

Roxola

Odniosę się do pierwszej części Twojego postu, odnośnie śmieci nad wodą.
Dobrze robisz zbierając je do worka, jest wielu wędkarzy robiących podobnie.
Nie jest dla mnie ujmą posprzątanie nad wodą i dodam jeszcze, że z moich
obserwacji staje się to czymś zupełnie normalnym, a nawet "trendy".
Mniej narzekań słyszę, na temat brudu pozostawionego przez innych,
a na zbiornikach jestem niemal codziennie.
(jak troszkę cieplej jest, bo ze mnie taki trochę zmarzluch jest).
[2012-02-21 11:15]

borsuk 6x9

dlatego że jeśli na daną rybę obowiązuje okres ochronny to ktoś chyba po to go wprowadził aby dany gatunek CHRONIĆ. uważam że nawet w marketach do 30 kwietnia szczupak nie powinien się znaleźć. w związku z tym ktoś powinien zbadać jakim cudem leży, bo oczywiście teoretycznie może być mrożony a złowiony przed końcem grudnia ale mam ogromne wątpliwości. i szczerze mówiąc takie praktyki ogromnie mnie bulwersują tym bardziej że gatunek-szczupak jest masakrycznie przetrzebiony. [2012-02-21 11:20]

Jędrula

dlatego że jeśli na daną rybę obowiązuje okres ochronny to ktoś chyba po to go wprowadził aby dany gatunek CHRONIĆ. uważam że nawet w marketach do 30 kwietnia szczupak nie powinien się znaleźć. w związku z tym ktoś powinien zbadać jakim cudem leży, bo oczywiście teoretycznie może być mrożony a złowiony przed końcem grudnia ale mam ogromne wątpliwości. i szczerze mówiąc takie praktyki ogromnie mnie bulwersują tym bardziej że gatunek-szczupak jest masakrycznie przetrzebiony.




Mnie , Ciebie i całą rzeszę wędkarzy bulwersują ale handlowców to nie obchodzi , liczy się kasa a nie tam jakieś tarło i '' nasz '' regulamin . Nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić ani w jakikolwiek sposób to ugryźć . Każdy może mieć hodowle i sprzedawać ryby kiedy chce , mało tego , nawet jak taki hodowca ma ryby z kłusownictwa to i tak mu nic nie udowodnisz , chyba , że złapiesz go na gorąco . Walka z wiatrakami Kolego :(








[2012-02-21 11:29]

borsuk 6x9

niby tak ale gorsze jest wsadzenie rąk pod tyłek i nic nie robienie, a ten temat mnie bardzo intryguje. poza tym jak np policja się zainteresuje handlowcem to może ten się wypłoszy i następnym razem nie kupi od kłusola, żeby nie miec kłopotu. :) tak sobie dywaguję  [2012-02-21 12:05]

Kristoph1

Jest SSR czy PSR można do nich zgłosić niech nagrywają kamerką, będą mieli niepodważalny dowód, lecz niestety nie liczmy na to że tym się zainteresują. Łatwiej spacyfikować wędkarza, który nie ucieknie trochę pokrzyczy ale i tak kare zapłaci. Prawdziwych kłusowników czy też handlarzy rybami skontrolować to wyzwanie, którego nie podejmą się sławni strażnicy.
[2012-02-21 12:44]

pawelz

niby tak ale gorsze jest wsadzenie rąk pod tyłek i nic nie robienie, a ten temat mnie bardzo intryguje. poza tym jak np policja się zainteresuje handlowcem to może ten się wypłoszy i następnym razem nie kupi od kłusola, żeby nie miec kłopotu. :) tak sobie dywaguję 


A nie sadzisz, ze hodowcy latwiej i bezpieczniej samemu wychodowac szczupaka i sprzedawac jakie chce i ile chce niz kupowac od klusoli.
Gdyby powazni hodowcy ryb uzalezniali swoje obroty od jakiegos niepewnego polowy jakiegos klusownika to szybko zwijaliby interesy.
Podpisujac umowe z duza siecia, musisz zapewnic im dostawy a nie stwierdzenie, ze jak sie zlapie to bedzie. A taka gwarancje i planowanie dostaw daja tylko wlasne hodowle a nie niepewne polowy klusoli.
[2012-02-21 13:22]

Bernard51

niby tak ale gorsze jest wsadzenie rąk pod tyłek i nic nie robienie, a ten temat mnie bardzo intryguje. poza tym jak np policja się zainteresuje handlowcem to może ten się wypłoszy i następnym razem nie kupi od kłusola, żeby nie miec kłopotu. :) tak sobie dywaguję

 Jutro jest POPIELEC katolikow obowiazuje wszczemiezliwosc przed posilkami zlozonymi z miesa tluszczu itd.. itp.. ale miedzy nami zyja inni wyznawcy nie bede wymienial bo napewno wiesz i zdajesz sobie sprawe ze tacy tez zyja wsrod nas wiec tokiem twojego rozumowania powinna interweniowac jakas sluzba strzegoca porzadku publicznego i likwidowac lub zakazac w tym dniu sprzedazy artykolow nie nadajacych sie w tym dniu do spozycia.

Okresy ochronne obowiazuja na wodach PZW a oprucz nich sa jeszcze inne!!
I chwala Ci za to ze sobie tak dewagujesz a nie robisz larum!!

[2012-02-21 13:43]

radekszumocki

Z tego co widzę to Ola w zasadzie założyła post z pytaniem -jak ma wyglądać i działać SSR.
Wszyscy pisze jak było lub jest ,napiszcie jak wy chcecie żeby ta organizacja działała,można by było to ująć w punkty i wysłać do pana Grabowskiego i Kucyka,to jest niemożliwe ,jeśli wkurza was to jak jest ,to musicie mieć pomysł jak ma być, chyba że się mylę,ja osobiście uważam że najważniejszym ogniwem jest człowiek-szkoda,trzymajcie się.Pozdrawiam R.Szumocki.
[2012-02-21 18:25]

To może ja , ja bym chciał by SSR już nie działała, po prostu chciałbym by nie było takiej organizacji, takimi sprawami zajmowac się muszą ludzie o odpowiednich kwalifikacjach i szkoleniach: policja, PSR, dziękuję. [2012-02-21 18:39]

Roxola

Myślę,że dobry moment, aby to napisać...
Nie zgadzam się na filmowanie mnie nad wodą i nigdy się nie zgodzę.
Ponieważ do banku, sklepu, centrum miasta itp. nie chodzę w bikini.
Natomiast lubię latem stać w wodzie do kolan właśnie w takim "skąpym"
stroju i łowić ryby, jestem wtedy również wędkarzem.
Koledzy, pisaliście wiele postów na ten temat, ja czytałam i zastanawiałam się jakby to było...
i wiem,że tak być nie może.

Jestem zadowolona z działań SSR w moim Kole i nie będę więcej wyrażała swojej opinii w tym temacie.
Z przyjemnością jednak poczytam.
[2012-02-21 18:45]

To może ja , ja bym chciał by SSR już nie działała, po prostu chciałbym by nie było takiej organizacji, takimi sprawami zajmowac się muszą ludzie o odpowiednich kwalifikacjach i szkoleniach: policja, PSR, dziękuję.


Dokladnie, popieram.

[2012-02-21 18:49]