Zaloguj się do konta

Film pokazujący smażenie i obdzieranie z łusek

utworzono: 2014/05/29 11:36
zZdzich

https://www.youtube.com/watch?v=gzbbbhuh5KQ
Ja jako wędkarz nie mam słów na to. [2014-05-29 11:36]

zZdzich

jak ktoś może niech poprawi nazwę tematu na :

Film pokazujący smażenie i obdzieranie z łusek żywej ryby

[2014-05-29 11:39]

sebaworoch

Nie byłem w stanie obejrzeć do końca. [2014-05-29 11:59]

Zipero

Takie rzeczy to u nich normalka nie szanują zwierząt są dla nich tylko źródłem pożywienia i zarobku, raz widziałem na filmiku jak Wietnamczyk oprawiał na żywca małego szczeniaczka. 
[2014-05-29 12:07]

[2014-05-29 12:21]

Cóż taką mają kulturę, zwierzę to tylko pokarm. Czy słusznie czy nie trochę empatii wypadało by zachować. Ale żółtków jakoś mocno nie będę krytykować.

Za to u nas w drugą stronę, tu C&Rowcy się srają że rybę zabijesz i weźmiesz do domu...
[2014-05-29 14:09]

zbynio 33

Cóż taką mają kulturę, zwierzę to tylko pokarm. Czy słusznie czy nie trochę empatii wypadało by zachować. Ale żółtków jakoś mocno nie będę krytykować.

Za to u nas w drugą stronę, tu C&Rowcy się srają że rybę zabijesz i weźmiesz do domu...

Który to taki C&Rowiec się sra?:)) Dziwna ta ich kultura, żeby żywe coś wszamać :)). Nie mam nic przeciwko zabijaniu, bo coś trzeba jeść, ale jaki tam głód panuje, że żywcem rybę jedzą :))). Może chodzi o dowartościowanie, że klient sam zabija ofiarę i czują się jak na polowaniu? Pan Łowca trzasnął w połowie usmażonemu karpikowi między oczy widelcem :))).
[2014-05-29 15:24]

gosku

Nad czym autor płacze? A jak na żywca aplikujesz kotwicę płotce albo karaskowi w bebechy to też się użalasz? Żenada. [2014-05-29 15:43]

darek-salamon

Tego żółtka jaja do tego oleju bym wsadził aż te skosne gały by mu się znalazly po drugiej stronie głowy.Niech zdychaja z glodu .To nie znecanie to juz barbarzyństwo i chwalenie sie tym. [2014-05-29 20:38]

Cóż taką mają kulturę, zwierzę to tylko pokarm. Czy słusznie czy nie trochę empatii wypadało by zachować. Ale żółtków jakoś mocno nie będę krytykować.

Za to u nas w drugą stronę, tu C&Rowcy się srają że rybę zabijesz i weźmiesz do domu...

Który to taki C&Rowiec się sra?:)) Dziwna ta ich kultura, żeby żywe coś wszamać :)). Nie mam nic przeciwko zabijaniu, bo coś trzeba jeść, ale jaki tam głód panuje, że żywcem rybę jedzą :))). Może chodzi o dowartościowanie, że klient sam zabija ofiarę i czują się jak na polowaniu? Pan Łowca trzasnął w połowie usmażonemu karpikowi między oczy widelcem :))).

Praktycznie każdy.Co wzruszyło Cię?
[2014-05-29 21:16]

Jedzcie ludzie ryby ile wlezie,aby mniej mieli C&R-owcy.Ja jem ile wejdzie
[2014-05-29 21:20]

zbynio 33

Cóż taką mają kulturę, zwierzę to tylko pokarm. Czy słusznie czy nie trochę empatii wypadało by zachować. Ale żółtków jakoś mocno nie będę krytykować.

Za to u nas w drugą stronę, tu C&Rowcy się srają że rybę zabijesz i weźmiesz do domu...

Który to taki C&Rowiec się sra?:)) Dziwna ta ich kultura, żeby żywe coś wszamać :)). Nie mam nic przeciwko zabijaniu, bo coś trzeba jeść, ale jaki tam głód panuje, że żywcem rybę jedzą :))). Może chodzi o dowartościowanie, że klient sam zabija ofiarę i czują się jak na polowaniu? Pan Łowca trzasnął w połowie usmażonemu karpikowi między oczy widelcem :))).

Praktycznie każdy.Co wzruszyło Cię?

Praktycznie każdy, czyli kto? Może w procentach podasz, albo podeślesz jakiś link, gdzie każdy C&Rowiec się sra? :)))
Nie wzruszyło mnie, ponieważ sam zabijam, czy wykrwawiam kaczkę na czarninę. Moją ulubiąną zupę z resztą. Mniaaammmm pyszota ;))). Nie widzę nic złego w zabijaniu zwierząt, ale żywego nie ruszę, aż taki głodomór nie jestem ;)). Co ma z tym wspólnego C&R?
Już w Polsce jakiś idiota wymyślił zakaz rytualnego uboju i efekt jest taki, że dalej tak się zabija, tylko w Niemczech, czy Czechach (oni zarabiają na nas), a na każdym kilogramie wołowiny Polski producent stracił 2 zł razy średnia waga np 900 kg sztuki i razy 100 sztuk np. = 180000 zł w roku, przez jeden głupi przepis.
[2014-05-30 10:06]

kedzio

A gotowaliście kiedyś raki? Macie problem, bo u nas pełno jest świrów dzięki którym ni ebedę mógł juz za chwile kupić żywego karpia w sklepie. Coś, co w innych krajach jest normą, często szokuje obywateli naszego Kraju. 

Czy to jest powód, żeby zwyczaje utrwalone przez setki lat poddawać osądom według naszego widzimisia?

Hehe.....


[2014-05-30 17:04]

Bernard51

Cudze ganicie swego nie znacie!!
Jeszcze w 80-tych latach czeladnik po zdaniu egzaminu w rzeżni musiał wypić szklankę ciepłej świeżej krwi z cielaka i szklanką szpyrolu popić. Miałem przyjemność to oglądać, młodego cielaka trzymano na stojąco w 3-4 a następny podcinał gardło i do wiadra łapano krew, następnie puszczano i tak dogorywał 20-30 min. Nie wiem czy w prywatnych teraz nie są praktykowane te obyczaje?
[2014-05-30 18:05]

ryukon1975

Bernardzie bo niektórzy chcą być na siłę lepsi od innych. I nie mogą zrozumieć że prowadzenie zwierzaka na ubój jaki by on nie był zawsze będzie kiepsko wyglądało. Oczywiście wielu szuka usprawiedliwienia i krzyczy po wszystkim "jak to go humanitarnie zabiłem", jednak nie powie tego raczej ktoś  kto patrzył temu zwierzakowi w oczy na kilka sekund przed śmiercią. Trzeba się godzić z faktami i szukać kompromisów bo nie idzie ku temu abyśmy przestali nagle jeść mięso. [2014-05-30 18:20]

kedzio

Zatem przejdźmy na szczaw. [2014-05-30 22:00]

Iras1975

Zatem przejdźmy na szczaw.


Za wysoko poprzeczkę stawiasz.. nie wszyscy teraz wiedzą co to jest takie zielone w zupie między pokrojonym, gotowanym jajkiem. ;) 
Obecnie chyba jakieś gry komputerowe są pożywką dla "facetów" i pewnie chipsy. :))) Efekt końcowy może wyglądać tak: 
[2014-05-30 22:30]

zbynio 33

Zatem przejdźmy na szczaw.


Za wysoko poprzeczkę stawiasz.. nie wszyscy teraz wiedzą co to jest takie zielone w zupie między pokrojonym, gotowanym jajkiem. ;) 
Obecnie chyba jakieś gry komputerowe są pożywką dla "facetów" i pewnie chipsy. :))) Efekt końcowy może wyglądać tak: 

albo tak:

[2014-05-30 22:42]

Iras1975

Zatem przejdźmy na szczaw.


Za wysoko poprzeczkę stawiasz.. nie wszyscy teraz wiedzą co to jest takie zielone w zupie między pokrojonym, gotowanym jajkiem. ;) 
Obecnie chyba jakieś gry komputerowe są pożywką dla "facetów" i pewnie chipsy. :))) Efekt końcowy może wyglądać tak: 

albo tak:


Może jednak lepiej żywić się szczawiem i popijać piwem. ;) [2014-05-30 22:47]

Zatem przejdźmy na szczaw.





Kedzio o czym ty gadasz człowieku??? Nikt tu nie mówi o nie jedzeniu mięsa .Każdy kto nie jest wegetarianinem  je mięso ,niektórzy nawet zabijają zwierzęta dla mięsa .ale istnieją pewne granice "dobrego smaku" .Ja osobiście nie wyobrażam sobie Jedzenia móżdżku małpki wprost z czerepu ,a Chinole tak wpieprzają .
Wiesz ostatecznie człowiek to także zwierze więc proponuje ci idź ustrzelić paru bezdomnych na obiad (jeśli cie to nie rusza ). [2014-05-30 23:02]

kedzio

Jarek czy ja się ciebie czepiam? Jeśli jesteś taki cwany, to sam zeżryj tych bezdomnych. Ja z łatwoscią zabiję wołu, świnię, kaczkę czy rybe albo innego królika. Potem oprawię jak należy i ugotuję. Potem zjem. A ty jajk potrafisz, to strzelaj do bezdomnych, bo ja nie potrafię.

I w ogóle człowieku czego się przywaliłeś?

[2014-05-30 23:21]

wyluzuj facet!!!!!


ja sie ciebie nie czepiam tylko mowa o zachowaniu Żółtków czyli wp***laniu na żywca a nie o niejedzeniu mięsa  [2014-05-30 23:31]

darek-salamon

Zatem przejdźmy na szczaw.





Wiesz ostatecznie człowiek to także zwierze więc proponuje ci idź ustrzelić paru bezdomnych na obiad (jeśli cie to nie rusza ).

Tylko kuzwa nie przy paśniku( śmietniku):-) :-) :-) :-)  [2014-05-31 01:23]

darek-salamon

[2014-05-31 01:24]