Zaloguj się do konta

Feeder + waggler

utworzono: 2011/03/23 11:15
wook

Witam,po zakupieniu 1szej wędki (feeder 360/cw90) postanowiłem w końcu się z nią wybrać nad wodę. Poszedłem na starorzecze Wisły z zamiarem zarzucenia sobie spławika (wiem że feeder to nie odległościówka, nie mniej jednak powinno się dać łowić ), niestety po złożeniu całego zestawu nad wodą okazało się iż niestety leciał mi on tylko kilka metrów.
zestaw był taki: przypon 30cm--->zaraz za przyponem był ołowik 0,7---> powyżej (przy spławiku) 0,5 + 0,7 ---> waggler 2,5 na agrafce ---> zaraz za wagglerem ołowik 0,7 zamiast stopera. Pwnie robię coś źle tylko nie wiem za bardzo co ;/
[2011-03-23 11:15]

Grunt większy od długości wędziska? Stoper-ołowik przeszedł przez górne przelotki przed zarzuceniem? [2011-03-23 11:21]

Tofik83

Próbowałem odległościówki feederem i nic z tego nie wyszło. Szczytówka zbyt giętka. Przy zacięciu daje to duże opóźnienie jeżeli nie masz żyłki idealnie w linii prostej ze spławikiem (co trudno jest utrzymać). Również miałem problemy z zarzucaniem mimo iż stoper był na wysokości około 1,5m czyli nie przechodził przez przelotki. Osobiście nie polecam.
[2011-03-23 11:50]

baloonstyle

Też miałem podobne problemy, kombinowałem,próbowałem , zrezygnowałem :))
[2011-03-23 12:33]

kaziks403

Nie podałeś grubości żyłki. Jeżeli jak do feedera ok.0,20-25 to 2,5g nie za bardzo poleci. Zmień żyłkę na 0,16 i zastosuj spławik 2+2, 3+2, 4+1 itp,do tego niteczka zamiast ołowianego stoperka, najsztywniejsza szczytówka i poleci.
Z grubą żyłką polecą zestawy ciężkie np.4+6; 6+6 itp. [2011-03-23 13:49]

wook


żyłkę mam 0,18 spławik miałem 2,5g (mam jeszcze 4+2), stopery-ołowiki nie przechodziły przez przelotkę a od spławika do haczyka było ok.1,2m (nie badałem głębokości łowiska). Czyli feederem lepiej spławik przelotowy, tak? szkoda trochę bo odległościówka wydaje się ciekawsza. Aha - mam 5 szczytówek 2węgiel+3włókno szklane), założyłem włókno szklane o średnim ugięciu (może tu był mój błąd - ale i tak powinien lecieć trochę dalej ;/ ) [2011-03-23 17:52]

kaziks403

Węglowe są pewnie sztywniejsze. Wszystkie wagglery są "przelotowe". Wagglery ogólnie dzielimy na: bez dociążenia własnego i z dociążeniem.
Przelotowe czy nie odnosi się raczej do sposobu mocowania.  Poszukaj "metoda odległościowa" lub "angielska".
A tak najlepiej: odpowiednia wędka do wybranej metody. [2011-03-23 18:02]

Próbowałem rzucać kiedyś takim zestawem feederem do 100 g, przy łapaniu grubych karpii, których bolonką nie mogłem przytrzymać miśków i powiem Ci, że problem leży raczej w samym kiju. Jest zbyt sztywny i nie da rady rzucic nim precyzyjnie takim zestawem. po prostu go nie czujesz. [2011-03-23 18:28]

wook

nie musi być jakoś super precyzyjnie, byle by to było na taką odległość na jakiej da się już połapać bo 5m od brzegu to nie szaleństwo.Jak dam większy spławik i twardszą szczytówkę to powinno być lepiej?Ew. jeśli już waggler odpada to jaki byście do feedera spławik polecali? [2011-03-23 22:25]

Nie bawił bym się w to. Nie masz bolonki, albo żadnego delikatniejszego starego teleskopa? [2011-03-25 20:31]

wook

To jest moja jedyna wędka, kupiłem ją z myślą o łowieniu oczywiście z gruntu ale i czasami z możliwością łowienia na spławik - w tym roku nie kupię już żadnej innej wędki więc dlatego zastanawiam się czy dam radę połapać na wagglera. [2011-03-25 23:09]

Rocky27pl

To jest moja jedyna wędka, kupiłem ją z myślą o łowieniu oczywiście z gruntu ale i czasami z możliwością łowienia na spławik - w tym roku nie kupię już żadnej innej wędki więc dlatego zastanawiam się czy dam radę połapać na wagglera.



Ja kolego rzucałem feederem z waglerem 4+1 bo byłem ciekawy jak to będzie leciało i nie powiem bo około 12 metrów to spokojnie ale jeśli chodzi o odległościówke to jakiś match by się sprzydał ale jak piszesz że to twoja jedyna wędka i nie planujesz zakupy narazie drugiej to na niewielkie odległości spokojnie dasz rade udanego sezonu i połamania kija a jeśli chodzi o rozmieszczenie zestawu to ja pisałeś :przypon 30cm--->zaraz za przyponem był ołowik 0,7---> powyżej (przy spławiku) 0,5 + 0,7 ---> waggler 2,5 na agrafce ---> zaraz za wagglerem ołowik 0,7 zamiast stopera. zamiast śruciny za waglerem zastosuj stpoper gumowy bądź jak kolega pisał zawiąż nitke i jeszcze można by rozbic te dwie śruciny 0,5 ,0,7 ale śruciny rozmieszcza się w zależności jak się chce żeby przynęta opadała i najminiejszy ołów zaraz za przyponem czyli tzw. śrucina sygnalizacyjna czyli w twoim zestawie można zrobic tak 0,5 za przyponem około 15 cm wyżej 0,7  i od tego 10cm wyżej daj te dwa 0.7 udanych połowów pozdrawiam

[2011-03-26 06:53]

wook

wagglera mam 4+2 więc powinien się nadać, stopery też już mam.Teraz tylko jeszcze pytanko, szczytówka o najmniejszym czy największym ugięciu? [2011-03-26 08:40]

wjts

Szczytówkę Kolego załóż najsztywniejszą,zwiększy to Twoje szanse na skuteczne zacięcie ryby. Ja parę razy też łapałem feeder + spławik i największe problemy miałem właśnie z zacięciem na miękkiej szczytówce. Co do rzutów to myślę że tym waglerem jesteś w stanie rzucić na odległość ok15m a to już pozwala na obcowanie z rybą,więc połamania. Ale Kolego pomyśl nad osobną wędką spławikową nie musi być na początek nie wiadomo jaka,może być nawet teleskop do ok30-40gr będzie się na pewno sprawdzał lepiej pod spławikiem niż feeder bo szkoda by było gdybyś się zraził do metody spławikowej przez niewygodę wędkowania jaką jest połączenie feedera ze spławikiem.

pzdr
[2011-03-26 10:34]

wook

Szczytówkę Kolego załóż najsztywniejszą,zwiększy to Twoje szanse na skuteczne zacięcie ryby. Ja parę razy też łapałem feeder + spławik i największe problemy miałem właśnie z zacięciem na miękkiej szczytówce. Co do rzutów to myślę że tym waglerem jesteś w stanie rzucić na odległość ok15m a to już pozwala na obcowanie z rybą,więc połamania. Ale Kolego pomyśl nad osobną wędką spławikową nie musi być na początek nie wiadomo jaka,może być nawet teleskop do ok30-40gr będzie się na pewno sprawdzał lepiej pod spławikiem niż feeder bo szkoda by było gdybyś się zraził do metody spławikowej przez niewygodę wędkowania jaką jest połączenie feedera ze spławikiem.

pzdr

matchówka to pewnie druga wędka jaką kupię ale raczej już nie w tym roku. Tanią wędkę teleskopową kupię niedługo ale to będzie dla żony też na spławik. Do tej metody się nie zrażę bo widziałem jak piękne i efektywne może być łapanie metodą odległościową.Dziękuję Wam wszystkim za rady - następnym razem kiedy pójdę na ryby będę już bardziej przygotowany. 15m powinno mi już spokojnie wystarczyć :) [2011-03-26 11:59]

kaziks403

Nie kolego, metchówka nie jest długą wędką. Najczęściej 3,60 - 4,20 i ciężarem wyrzutu 15-25g.
To nie o długość chodzi tylko o budowę i charakterystykę pracy.
Zamiast łowić feederem na spławik, kup sobie za 30-50 złoty bolonkę lub teleskopówkę. Będzie o niebo lepsza od feedera.
  Pozdrawiam i połamania kija. [2011-03-26 13:02]

wook

nie długą tylko drugą :)wiem że matchówki nie są długimi wędziskami (przynajmniej nie bardzo długimi). [2011-03-26 14:47]

kaziks403

Przepraszam - pomyłka bez okularów. Pozdrawiam [2011-03-26 17:23]

wook

Dziś było drugie podejście do tematu wagglera na feederze, zamiast 2,5g założyłem 4+2 (chyba miał łącznie 6g a 2 wstępnego dociążenia) - dodałem 3,8g ołowiu (0,5g przy przyponie),zamiast ołowiów dałem gumowe stopery, najtwardsza szczytówka z włókna szklanego i leciał dużo lepiej, ponad 15-25m, co jest już wystarczające jak sądzę do moich oczekiwań.
Jutro spróbuję jeszcze z tym 2,5g bo na lżejszym o ile się orientuję lepiej brania widać (chyba że się mylę)
Btw. Bez problemów da się zaciąć, tylko trzeba przytopić żyłkę i trzymać nisko nad wodą szczytówkę, wtedy jest w miarę naciągnięta żyłka. [2011-03-29 18:12]

wjts

Btw. Bez problemów da się zaciąć, tylko trzeba przytopić żyłkę i trzymać nisko nad wodą szczytówkę, wtedy jest w miarę naciągnięta żyłka.

Pewnie że da się zaciąć i łapać ale na pewno nie tak wygodnie jak matchem.
[2011-03-29 18:32]

greyhunter

Póki brania są delitatne lżeszy spławik będzie lepszy. Ostatnia moja wyprawa spowodowała, że założyłem 1g spławik a zaczynałem z 4+2...

Jasne, że da się łowić. Jeśli łowisz dodatkowo na stawie to odległość nawet 5 metrów wyrzutu też nie jest zła. Ostatnio brania mieliśmy tylko na odległości 2-5 metrów. Dalej słabły lub wogóle zanikały mimo, że dno niemal równe. Brały ładne płocie, leszczuki i podchodziły karpie. W lecie tak czy innaczej nie łowię na spławik z dalszej odległości. W zeszłym roku karpie i liny stały tuż za trzcinami...

[2011-03-29 19:06]

Rocky27pl

Dziś było drugie podejście do tematu wagglera na feederze, zamiast 2,5g założyłem 4+2 (chyba miał łącznie 6g a 2 wstępnego dociążenia) - dodałem 3,8g ołowiu 


 4+2 oznacza że 4gramy ma spławik z dociążeniem a 2gramy dokładamy na żyłke do wyważenia chyba że chcemy bardziej przytopic antenke to 3,8 jak piszesz  czemu nie powodzenia


[2011-03-29 19:25]

wook

Więc jutro też pójdę zrobić test z lżejszym spławikiem.Powiedzcie mi tylko jeszcze ( mam daleko do sklepu wędkarskiego żeby kupić jakieś przynęty) czy dżdżownica jest dobrą przynętą teraz, na wiosnę? (czytałem też że można łowić na mieso z puszki - konserwy)Wiem że na białe robaki byłoby lepiej ale tak jak pisałem - mam kawałek do sklepu. [2011-03-29 20:37]

wook

Więc jutro też pójdę zrobić test z lżejszym spławikiem.Powiedzcie mi tylko jeszcze ( mam daleko do sklepu wędkarskiego żeby kupić jakieś przynęty) czy dżdżownica jest dobrą przynętą teraz, na wiosnę? (czytałem też że można łowić na mieso z puszki - konserwy)Wiem że na białe robaki byłoby lepiej ale tak jak pisałem - mam kawałek do sklepu. [2011-03-29 20:37]

Rocky27pl

dżdżownica jak najbardziej mięso z wiosny jest oki;) a i później też polecam ogółem bardzo dobra przynęta  [2011-03-29 21:21]

greyhunter

Kolego czerwony jest super- kopany nawet bardziej. Nie tylko dobry teraz ale przez cały rok. Najbardziej uniwersalna przynęta. Bialego też nie zaszkodzi mieć ale jak nie masz to pakuj na ryby to co masz... Polecam też chlebek lub pęczak... Moja chrestna łówi tak niemal cały rok Chlebek(skórka) + Czerwony... I w efektach są zarówno 6 kg karpie jak i 55 cm okonie ( o leszczach, linach i pojedyńczych leniwych szczupakach nie wspominam). [2011-03-29 21:50]