Feeder niczym karpiówka ?

/ 3 odpowiedzi
Witam . Od kilku lat zagorzale łowię na grunt a w szczególności karpie. Używam w tym celu feedera Trabucco Xt Precision Carp Feeder 3,6m do 120g. Jak opisuje producent jest to kij stworzony do połowu karpi na feeder. Zbliżają się wakacje a co za tym idzie, napewno sporo czasu spędze na różnymi zbiornikami pzw i komercjach gdzie mogę połowić ciprinusy. Pytanie czy metoda jaką używam na tym feederze jest słuszna lub poprawna ? Na żyłkę główną zakładam bezpieczny klips z ciężarkiem 40-60 g pod spodem klasyczny przypon włosowy z kuleczką pelletem bądź kukurydzą i na przypon idzie woreczek PVA lub kiełbaska z małym i średnim pelletem kulkami itp. Czy takie łowienie jest właściwe i mogę z powodzeniem go używać ? Do tej pory nie sprawiało mi to żadnego problemu ale rzuty ciężarkiem 60-70g + spory woreczek pva robiłem ostrożnie. 
Piotr 100574


piszesz że od kilku lat już tak łowisz,po takim czasie powinieneś sam wiedzieć czy to jest właściwe co robisz,moje zdanie na ten temat jest takie że jak do tej pory tak łowisz i masz dobre wyniki to łów dalej (2015/06/23 21:34)

TyberxSpin


Może źle to napisałem :D Łowię od kilku lat ale od kilku miesięcy używam takiego typu łowienia :) (2015/06/23 22:23)

użytkownik26223


Witam . Od kilku lat zagorzale łowię na grunt a w szczególności karpie. Używam w tym celu feedera Trabucco Xt Precision Carp Feeder 3,6m do 120g. Jak opisuje producent jest to kij stworzony do połowu karpi na feeder. Zbliżają się wakacje a co za tym idzie, napewno sporo czasu spędze na różnymi zbiornikami pzw i komercjach gdzie mogę połowić ciprinusy. Pytanie czy metoda jaką używam na tym feederze jest słuszna lub poprawna ? Na żyłkę główną zakładam bezpieczny klips z ciężarkiem 40-60 g pod spodem klasyczny przypon włosowy z kuleczką pelletem bądź kukurydzą i na przypon idzie woreczek PVA lub kiełbaska z małym i średnim pelletem kulkami itp. Czy takie łowienie jest właściwe i mogę z powodzeniem go używać ? Do tej pory nie sprawiało mi to żadnego problemu ale rzuty ciężarkiem 60-70g + spory woreczek pva robiłem ostrożnie. 



Mam nieco inne zdanie. Producenci mogą sobie gadać "stworzony do łowienia karpi" wiadomo ,reklama dźwignią handlu.
Może niektórzy mnie wyśmieją "znowu ten karpiarz pie***li głupoty" ale mam to gdzieś.
Moim zdaniem feeder nie bardzo nadają sie do tego typu łowienia.

Sam napisałeś że ciężarek 40-70 g + PVA i ostrożne rzuty więc ani daleko taki zestaw nie leci ani niema efektu samozacięcia.a podczas bardzo gwałtownego brania i gdy np akurat jesz ,może dojść do złamania wędki lub wciągnięcia przez rybę.W karpiowaniu używa się cięższych zestaw ciężarki ok 100 g  i więcej po to aby pewnie zakotwiczyć ciężarek na dnie,aby wiatr i fala nie rzucały zestawem na prawo i lewo ,poza tym ciężarek 50 g to za mała masa aby pomóc w samo zacięciu ryby.
Inną kwestią jest to że w wędce ds sygnalizatorem brań jest szczytówka sygnalizacyjna ,wychwytująca delikatne brania .Niby  super ale ......W karpiowaniu ze stałym ciężarkiem(na klipsie) często następuje samo zacięcie ,czy możesz mi wytłumaczyć po co taka sygnalizacja??
Jasne że czasem karpie biorą delikatnie ,ale często przy dobrym żerowaniu następuje gwałtowne branie i "odjazd" .Moim zdaniem klasyczna gruntówka lub karpiówka lepiej się sprawdzi. Oczywiście nie mówię że feederem nie można....można.....ale troszkę bez sensu . (2015/06/27 19:05)