Zaloguj się do konta

Feeder lub picker do 300 zł

utworzono: 2010/02/16 15:57
tswitek

to zależy co i gdzie będziesz łowił ja polecił bym ci ultrafioleta są niezawodne kto je posiada przyzna mi racje ale jest mały problem podobno ich już nie produkują i ciężko dostać je w sklepie ale na allegro może pozdro:)
[2010-03-10 21:36]

jajaca

No tylko czy zastanowiłeś się nad tym, co piszesz? Pomacać w sklepie dowiedzieć się wszystkiego i kupić na allegro? To, że w sklepach internetowych i na allegro można nabyć taniej to chyba nawet dziecko wie. Ale czy to jest uczciwe wobec handlowca w sklepie? Pomacasz 10wędek zabierasz jego cenny czas a potem na allegro? Nie chwal się swoim cwaniactwem na forach, bo to ci chluby nie przynosi. Dzięki takiemu postępowaniu niebawem nie będzie sklepów wędkarskich z profesjonalną obsługą. Zostanie Internet i markety.

Pozdrawiam cie i proszę nie propaguj takiego postępowania na forach.

 

[2010-03-11 07:39]

jajaca

Powyższa prośba jest do Waldi Fish

[2010-03-11 07:45]

Waldi Fish

Jajaca! Ja rozumiem, że ktoś kto prowadzi sklep chce zarabiać na tym, bo po to prowadzi działalność handlową. Zapewniam Ciebie, że większość sprzętu kupiłem w sklepach wędkarskich. Mam też pewnego znajomego, który prowadzi sklep wędkarski i ceny są u niego zachęcające. Przy większych zakupach daje też upusty. Jeżeli jednak w innym sklepie oglądam sprzęt, który jest półtora raza droższy, to u takiego sprzedawcy mogę ten towar co najwyżej "pomacać", że użyje tego frywolnego terminu. Jest takie powiedzenie, że "chytry 2 razy traci" i sprzedawca, który nadmiernie śrubuje ceny, może na początku nabrać kilku naiwniaków, którzy jednak później będą jego sklep omijać szerokim łukiem. Kiedyś zastanawiałem się dlaczego w Polsce wiele towarów jest dużo droższych niż w krajach zachodnich, czy choćby sąsiednich Niemczech; wszak u nas koszty produkcji są niższe niż w krajach Europy Zachodniej ze względu na tańszą siłę roboczą. Z tego powodu mieszkańcy przygranicznej strefy jeżdżą kupować np. materiały budowlane do Niemiec. Po pewnym okresie analiz doszedłem do wniosku, że w Polsce są wysokie marże handlowe. Na zachodzie uzyskuje się zysk dzięki dużej ilości sprzedanych towarów, a u nas wyższą ceną. Dlatego jeśli towar jest dużo tańszy, to kupię go na Allegro, natomiast jeżeli ta różnica nie jest duża, to dany towar kupię w sklepie, bo mogę go tam obejrzeć, "pomacać", porozmawiać ze sprzedawcą. Natomiast nie kupię tego towaru u sprzedawcy, który sprzedaje go dużo drożej, bo przecież każdy by tak zrobił, no może z wyjątkiem osobników, którzy "mają kasy jak lodu" i specjalnie kupują w drogich sklepach, żeby zaspokoić swój snobizm pokazując innym, że ich na to stać.
[2010-03-11 09:39]

jajaca

Ogólnie rzecz biorąc masz rację, lecz ja nie mam nic przeciwko zakupom na allegro sam prowadzę sklep internetowy i handluję też na allegro mam wystawione ponad 1000 pozycji prowadzę sprzedaż również w sklepie stacjonarnym i zapewniam cię, że w moim przypadku klijent, który w sklepie osobiście nabędzie towar kupi go taniej niż na allegro, bo tam płaci się dodatkowo prowizję.

 

Ja tylko zwróciłem ci uwagę, że to nie bardzo etyczne jest propagowanie takiego postępowania. Natomiast powody rozumiem i masz rację, że chytry traci dwa razy. Lecz nie do końca jest tak jak twierdzisz z tymi marżami.

 

Sklep stacjonarny musi mieć towar na półce i jakąś ekspozycję do pomacania biorąc pod uwagę różnorodność asortymentu i gusta klientów to trochę tego jest. Musi również płacić czynsz za sklep żebyśmy mogli przyjść i pomacać towar. Na allegro często typ zamawia towar dopiero jak ty go kupisz nie ma go na stanie, więc nie inwestuje, nie wynajmuje też często lokalu, bo siedzi w domu i sprzedaje za biurka. Oczywiście, że są też firmy takie jak moja, które mają towar na stanie i ponoszą też koszta macania towaru i mają też ofertę na allegro.

Ale to temat rzeka, jeśli będziemy tak go rozbudowywać.

Jeśli typ ma drogi towar w sklepie to do niego nie chodzę nawet by obejrzeć, lecz jeśli ma normalne ceny a są trochę wyższe niż w necie to godzę się z różnicą, bo wiem, z czego wynika.

 

Reasumując sam mam ofertę w necie, ale uważam za naganne propagowanie postępowania idź obejrzyj w sklepie a kup na allegro, bo tak jak już pisałem niebawem zostaną nam tylko sklepy internetowe i markety. Postępując w ten sposób wykończymy małe, ale z fachową poradą i dobrym towarem sklepy. Nie mam nic przeciwko kupowaniu na allegro tylko propagowaniu takiego postępowania by oglądać w sklepie a kupować na allegro, jak tak drogo jest w twoim sklepie to do niego nie chodź nie trać czasu i nie zabieraj go sprzedawcy, niech ci sprzedający na allegro wyjaśni wszystko i jak jest tak tanio to, jeśli towar nie spełni twoich oczekiwań ze stratą się pogodzisz, bo było tanio, albo zwrócisz, bo masz takie prawo zawierając transakcję przez Internet.

[2010-03-11 10:50]

regalis

Chłopak się pyta o feedera a Wy się kłócicie. Kłócicie się jak klient ze sprzedawcą.
Do jajaca:
Prowadzisz sklep i sprzedajesz na allegro. Jeśli ktoś przychodzi do Ciebie i ogląda, maca itp. to Twoim obowiązkiem powinno być aby jak najlepiej zaprezentować towar który masz a być może przekonasz klienta aby u Ciebie kupił. Kupowanie na tym polega, idę raz, drugi, trzeci, porównuje ceny, idę czwarty raz.Być może kupię być może nie.To Twoim "obowiązkiem" i Tobie powinno zależeć aby klient wrócił kolejny raz. A jako klient każdy ma prawo przyjść dotknąć, itp.
Tak samo jak kupujesz ubrania,buty itp., odwiedzisz 10 sklepów kupisz w jednym albo wcale nie kupisz. A wcale nie muszę u Ciebie kupić, bo miałeś za drogo, bo byłeś nie miły, bo wykazałeś się nie profesjonalną obsługą i kupuje na allegro. Każdy w Twoim sklepie to potencjalny klient i o tym się powinno pamiętać. A nie płakać ,że ktoś przyjdzie i tylko pomaca. A co mają powiedzieć sklepy właśnie z ciuchami czy butami????Takich sytuacji nie unikniesz nigdy w żadnym sklepie i w żadnej działalności.Sam pewnie podobnie postępujesz ale kupując u innego np. swój towar do sklepu. Mam rację?

Do haszcz:
Już dostałeś nie jedną odpowiedź na swoje pytanie ale ja też coś napisze. Ja swoją przygodę z wędkowaniem rozpocząłem właśnie od feedera. Kupiłem sobie Robinson Diplomat Fedder 360 cm ,30-80 gr. Cena coś koło 220zł. O akcji szczytowej a przy dużym obciążeniu przechodzący w ładną parabolę. Bardzo dobra wędka i śmiało mogę ją polecić szczególnie na jeziora i wody o nie dużym uciągu. Nie jedną rybę wyciągnęła. Niestety kolega złamał mi ją przytrzaskując dolnik drzwiami od samochodu:(Myślę że cw około 80 gr jest odpowiednie na stawy, jeziora.

Pozdrawiam
[2010-03-11 12:10]

jajaca

regalis masz racje chłopak pyta o feedera, to, po co podejmujesz inny wątek, który wynikł podczas tego pytania? Albo podejmujesz i nie zwracasz nam uwagi, albo zwracasz i nie podejmujesz wątku.

Poza tym czytasz i nie rozumiesz, czy ja mam pretensje, że kolega poleca allegro?

Czy ja potępiam porównywanie ofert?

Przeczytaj tekst tyle razy aż zrozumiesz, że nie o to chodziło.

Dzięki za rady odnośnie handlu i przypomnienie mi o moich obowiązkach

Pozdrawiam i życzę byś nigdy nie musiał po świeżą zanętę lub żywca jechać do innego miasta, bo w markecie nie dostaniesz.

[2010-03-11 13:01]

regalis

Przeczytałem ze zrozumieniem. A podjąłem temat nie dlatego że masz pretensje do allegro bo nigdzie tak nie napisałem.Tylko z całym szacunkiem dla Ciebie ale z Twojego wcześniejszego postu wynika ,że masz pretensje do ludzi którzy przychodzą tylko wypróbować sprzęt. Ja napisałem tak jak większość klientów jakiegokolwiek sklepu by napisała. Napisałem tylko ,że mają takie prawo przyjść i po próbować a jakie mają intencje to już ich sprawa. Sprzedawca chce coś sprzedać i każdego powinien traktować jak potencjalnego klienta a być może  osoba która przyszła coś tylko wypróbować kupi właśnie od Ciebie.

Pozdrowienia
[2010-03-11 13:31]

jajaca

Rozmawiamy o sklepach branżowych wędkarskich. Moim zdaniem nie na miejscu jest propagowanie takiego postępowania, dla paru złotych lub nabicia punktów, jeśli chodzi o prawdziwe sklepy wędkarskie, bo jest ich coraz mniej i obawiam się, że zaraz całkiem znikną, jeśli natomiast, zaczniemy rozważać to w aspekcie ogólnego handlu i z punktu widzenia konsumenta to jak najbardziej się z tobą zgadzam. Ja jednak, jako hobbysta wędkarstwa nadal jednak myślę, że warto zapłacić te 5 czy 10% więcej w sklepie wędkarskim by go utrzymać. Kolega wcześniej pisał, że większe zakupy są premiowane tak jest i u mnie a jak wydam 100zł to te 5% -10% więcej chętnie dam by ten sklep był.

 

Syty głodnego nie zrozumie. Ile macie w Dzierżoniowie sklepów wędkarskich?

Ja na swojej dzielnicy mam 2 a niebawem jak się dowiedziałem na forum zostanie 1 na dzielnicę, która liczy 147.664 Mieszkańców oficjalnie, bo nieoficjalnie pewnie drugie tyle.

Pozdrawiam

[2010-03-11 14:21]

regalis

Teraz wypowiadasz się jak prawdziwy handlowiec. Dla nie których te kilka złoty ma znaczenie. Kilka złoty tu kilka tam i zawsze coś się uzbiera. Nie każdego stać aby kupować i utrzymywać sklep. Ja sam kupuje i na allegro i w sklepach wędkarskich i też się zgodzę, że w sklepie można dostać upust.
U mnie nie ma sklepu wędkarskiego z prawdziwego zdarzenia. Jest jeden większy i jeden mały ale zoologiczny, w których coś można kupić.
Nie porównuj Warszawy do małych miejscowości w warszawie jest co najmniej kilkanaście sklepów które handlują również przez internet. A ile jest które nie prowadzą handlu elektr.
U mnie w najbliższej okolicy czyli 3 miasta i kilka wiosek jest nieco ponad 100 tys. osób i są 3 sklepy ale zoologiczne.

Ja uważam że jest coraz więcej sklepów wędkarskich i to przez konkurencję niektórzy wypadają z rynku.Bo klient idzie tam gdzie jakość nie spada ale jest taniej.

Z Twojego punktu widzenia propagowanie takiego postępowania jest nie na miejscu bo Ty sprzedajesz a nie kupujesz.


[2010-03-11 14:58]

jajaca

Nie kolego nie masz racji wypowiadam się, jako konsument nie porównuje miast a skoro jak twierdzisz nie masz fachowego sklepu w okolicy to mi was żal i może nie wiesz, czego próbuje bronić, bo nigdy tego nie miałeś.

Zarzucasz mi, że wypowiadam się ze stanowiska handlowca a ja jak wcześniej pisałem na miejscu w moim sklepie sprzedaję taniej o 6% niż na aukcjach allegro, bo w mim przypadku tyle wynosi prowizja dla allegro, którą ponosi nabywca i teraz, jeśli klient przychodzi jak to żeśmy nazwali pomacać to wcale nie muszę mu obniżać ceny, bo jest gotowy nabyć ten towar za cenę wystawioną na aukcji. Więc nie mierz wszystkich jedną miarką, bo to tak jak ja bym twierdził, że ponieważ jesteś informatykiem to oczywiste jest dla mnie, że popierasz rozwój sklepów internetowych. Daleki jestem od takich teorii, prowadzę sprzedaż tradycyjną i internetową internetowa jest zdecydowanie łatwiejsza od tradycyjnej i zapewniam cie, że wypowiadałem się, jako konsument we wcześniejszych moich wypowiedziach.

Zarzucasz mi, że wypowiadam się, jako handlowiec kilka złotych tu i kilka tam coś się uzbiera, zapominasz jednak, że jestem konsumentem i to ja w tym przypadku te kilka złotych daję więcej na moim zdaniem słuszny cel.

 

Ale kolego nie ma  co miło się wymieniało poglądy ty masz swoje racje ja swoje, gdyby wszyscy mieli takie same poglądy i gusta to by nudno było.

Pozdrawiam

Dzięki za poświęcony czas i ciekawe poglądy.

 

[2010-03-11 15:54]

mar83

Jajaca Nie wiem jakbyś się pieklił większość ludzi tak postępuje Obniżcie ceny do poziomu allegro to wszyscy będą zadowoleni .Tak zrobili w moim mieście.Są trzy duże a nawet b duże sklepy i zawsze w nich są klienci.Dam przykład poszedłem do jednego z nich kupowałem kij cena sklepowa ponad 200,gadu gadu,że w necie taniej ,sprzedawca do kompa otwiera stronę po 10 minutach wychodzę z kijem tańszym o 5 zł od oferty internetowej.Co to oznacz,że polujecie na jelenia dając takie marże nikt nie powie,że rzeczony sprzedawca dołożył do mojego zakupu.
[2010-03-11 19:44]

zgodze sie z Toba kolego otoz mam kumpla co prowadzi salon wedkarski chodze do niego tylko po to zeby kije pomacac bo nie bede sie podlizywal zeby mi kija po cenie hurtowej sprzedal gdzie na allegro jest w takiej samej cenie. Raz mi sprzedał plecionke o 9 zł tansza niz mial, przychodze do domu sprawdzam na necie a tam jeszcze tansza ;) ot taki biznes sie w polsce robi.
[2010-03-11 21:31]

ryukon1975

Kolego jajaca co widzisz złego w tym że ktoś dba o swoje finanse? Sam tak robię i jeśli ktoś tu jest zły to właściciele sklepów bo chcą ze mnie obskubać z kasy.Jeśli ktoś nie radzi sobie w życiu trzeba mu pomóc i podpowiedzieć według mnie to oczywiste.
[2010-03-12 06:15]

jajaca

Wyjaśniłem wcześniej czemu są tańsze w necie, nie widze nic złego w dbaniu o finanse.

Tylko Panowie zostanie nam tylko net niebawem, jeśli tak dbać będziemy o finanse.

Szkoda nam 5 zł więcej zapłacić, No zmam wiele takich oszczędnych co wydadzą 100zł na paliwo, stracą czas a nabendą towar 20zł taniej. Liczą tylko kwotę jaką zapłacili za towar.

Odnośnie tego, że wynegocjowałeś cenę w sklepie brawo popieram.

[2010-03-12 08:12]

ryukon1975

Też wolałbym tradycyjne zakupy ale skoro ostatni kij jaki kupiłem kosztował w necie 412 zł a u mnie w sklepie 600 zł(w innym sklepie w necie 633 zł) wybór jest dla mnie prosty.Tu nie chodzi o 5 zł.
[2010-03-12 08:31]

regalis

Dalej wypowiadasz się jako sprzedawca nie konsument.Dla Ciebie każda złotówka więcej to zysk.
Klient przychodzi pomacać i wcale nie musisz mu obniżać ceny jak piszesz. Wcale nie musisz a nawet nie chcesz bo dla Ciebie to strata, każda złotówka mniej to mniejszy zysk.A z punktu widzenia klienta nie obchodzi nas jakie ty koszty ponosisz utrzymując swoją firmę jak masz za drogo to idziemy gdzie indziej. Taniej masz w sklepie niż na necie ale to dalej ta sama cena odejmując prowizje na allegro.

Cytuje"

Tylko Panowie zostanie nam tylko net niebawem, jeśli tak dbać będziemy o finanse.

Szkoda nam 5 zł więcej zapłacić."

Szkoda bo to do Twojej kabzy wpadnie te 5zł a nie zostanie np. w mojej. I tak w 10 sklepach to zaoszczędzę 50zł . To tak samo jak Ty dbasz o swoją firmę tak prawie każdy konsument dba aby wydawać jak najmniej i oszczędzać.

To czemu kupujesz w hurtowniach artykuły do swojego sklepu a nie w normalnych sklepach?A dlatego aby jak najwięcej zaoszczędzić a potem zarobić.

Klient wydaje mniej(rozsądniej) aby zaoszczędzić.



pozdro
[2010-03-12 10:13]

FanAtyk

Koledzy, zdaję mi się że odrobinę zboczyliście z tematu. To gdzie kto robi zakupy to jego indywidualna sprawa, tak samo jak to czy chodzi do kina czy ogląda filmy na kompie. Dajcie spokój, szkoda nerw...
[2010-03-12 11:24]

jajaca

Wiesz co, po raz kolejny proszę byś traktował mnie jako konsumenta, bo rozmawiamy o konkretnych sklepach branżowych wędkarskich, które jak wynika z moich obserwacji znikają, czemu rozbudowywujesz temat na moją działalność? Ona nie ma tu nic do rzeczy ma się dobrze gdyby tak nie było to bym robił, co innego, za chwile napiszesz mi o bułkach w twoim sklepie, że idziesz gdzie indziej, bo jest taniej, jak pisałem wcześniej, jeśli tak zaczniemy rozbudowywać temat to temat rzeka i zmienia sens moich wypowiedzi.

 

Ja swoje zdanie wypowiedziałem i nie mam nic więcej do dodania, a ty jak ten sęp krążysz nad ofiarą, bo paru kolegów ma podobne zdanie do twojego i urosłeś. Ja twoje zdanie znam ty znasz moje i podziękowałem ci już za rozmowę, bo nie wniesiesz do niej nic więcej. No chyba, że właśnie będziesz rozbudowywał temat, na moją działalność, na buty rowery meble, człowieku nie podawaj mi takich przykładów, bo rozmawialiśmy o sklepach wędkarskich!!!

 

Wiem już ze ty i zdecydowana większość kolegów godzi się na zagładę sklepów wędkarskich w swojej okolicy na rzecz tańszego produktu, i że jest skłonna mieć w zapasie drobny asortyment, bo z oszczędności niebawem będziemy musieli tak robić, bo nie będzie gdzie nabyć od ręki trzeba będzie zmówić w necie i czekać.

 

Przykre jest, że prawdziwi zapaleńcy mają takie zdanie.

 

Twoje pytanie, czemu kupuję w hurtowniach jest bez sensu, ale odpowiem, że zdecydowaną większość biorę bezpośrednio od producenta by zapewnić naszym klienom najlepszą ofertę.

Tylko, że to naprawdę nie ma nic do rzeczy i nie uogólniaj skoncentruj się na temacie asortymentu wędkarskiego.

 

Nie obchodzi cię, jakie ja koszty ponoszę i chwała ci za to, bo ja się nie chwale ani nie żalę, NIE TO JEST PRZEDMIOTEM DYSKUSJI! Nie sprowadzaj tematu do mojej działalności i żadnej innej.

[2010-03-12 11:33]

jajaca

Kolego hefeed8 to mam nadzieje jeden z wyjątkowych przypadków pazerności i w tym konkretnym przypadku postąpiłbym dokładnie tak samo.

[2010-03-12 11:36]

jajaca

Kolego masz racje zboczyliśmy z tematu, szkoda nerw. [2010-03-12 11:41]

regalis

Nie ma sensu tego ciągnąć. Plątasz się w tym co piszesz. Nie mogę Cię traktować jako konsumenta bo piszesz jako sprzedawca i to widać w Twoich postach. I nie urosłem i nie obrażaj mnie. Koniec mojej wypowiedzi.

[2010-03-12 11:55]

mar83

Jajaca nie rób sobie jajac a przede wszystkim nie obrażaj kolegów bo to nie przystoi Większość chce towar kupić taniej i tak robi a tobie nic do tego?Jeśli  tą samą wędkę można kupić w necie o 200 zł taniej (patrz wyżej) to guzik mnie obchodzi czy pazerny sklepikarz pójdzie z torbami.Pazerność zawsze przynosiła złe efekty
[2010-03-12 13:27]

Waldi Fish

" Wiem już ze ty i zdecydowana większość kolegów godzi się na zagładę sklepów wędkarskich w swojej okolicy na rzecz tańszego produktu, i że jest skłonna mieć w zapasie drobny asortyment, bo z oszczędności niebawem będziemy musieli tak robić, bo nie będzie gdzie nabyć od ręki trzeba będzie zmówić w necie i czekać."

Jajaca co do Twojej teorii dotyczącej "zagłady"  sklepów wędkarskich, to jestem zupełnie odmiennego zdania. Co do faktu, że w Warszawie w dzielnicy, gdzie mieszka 150 tys. mieszkańców są tylko 2 sklepy wędkarskie, nie chce mi się wierzyć, bo w 20-tysięcznym mieście, w którym dokonuję zakupów artykułów wędkarskich są ich aż 4, pomijając jeszcze sklepy zoologiczne, gdzie też w niektórych sprzedają artykuły wędkarskie. Według moich obserwacji, wędkarzy przybywa, a więc rośnie też zapotrzebowanie na sprzęt dla nowych adeptów tej sztuki, a weterani też wymieniają sprzęt na nowszy i lepszy. Kiedyś sprzęt wędkarza był bardzo ubogi, a teraz jest tyle tego wszystkiego, że jak jadę na ryby, to muszę się wybierać samochodem.
[2010-03-13 12:20]

jajaca

No mało prawdopodobne ale prawdziwe:

http://forum.wedkuje.pl/post/sklepy-wedkarskie-na-ursynowie/81174/0

 

[2010-03-13 14:22]