Zaloguj się do konta

Feeder czy gruntówka

utworzono: 2013/07/23 13:10
kuba234p

Chce poznac wasze zdanie czy lepiej postawić feedera i gruntówke (gruntówke na coś grubszego)  czy zainwestować i dokupić drugiego feedera  aby patrzec sie an 2  szczytówki , co waszym znadniem bardziej sie "opłaca" i jest "wygodniejsze i przyjemniejsze" ??? 
Poprostu chce znać wasze zdanie bo ja zawsze stawiam feedera  i gruntówke , czy to rzeka czy woda stojaca , a  wy jak robicie? [2013-07-23 13:10]

dawid73132

Witaj ;)Ja wolę feeder ponieważ ma więcej możliwości i dzięki wymienianym szczytówkom wygodniej łowić i   zaciąć branie  a poza tym   na miękkiej szczytówce    jest    przyjemniejsze łowienie    jak łowisz mniejsze okazy bo wtedy   czujesz rybę :) [2013-07-23 14:51]

kuba234p

Witaj ;)Ja wolę feeder ponieważ ma więcej możliwości i dzięki wymienianym szczytówkom wygodniej łowić i   zaciąć branie  a poza tym   na miękkiej szczytówce    jest    przyjemniejsze łowienie    jak łowisz mniejsze okazy bo wtedy   czujesz rybę :)

acha czyli preferujesz   2 feedery nei feeder i gruntówke tak?
[2013-07-23 14:54]

Frisk

Witaj,

Przedstawiasz tu dwa różne sposoby na wędkowanie. Dwa inne światy. Dlatego radzę wykorzystać obie metody, również po to żebyś zauważył różnicę.

Połamania

[2013-07-23 15:09]

klemens81

Ja osobiście po roku testowania różnych metod nastawiłem się na dwa feederki :) ,a gdy trzeba troszkę się poruszać to chowamy feederki do szafy i lecimy ze spinningiem nad rzekę :)
[2013-07-23 15:17]

Kiedy bylem maly bralem teleskopa z bazaru, zakladalem ciezarek olowiany okolo 30 gramowy, przypon i haczyk. Tak samo patrzylo sie na szczytowke ktora pokazywala brania, albo mozna bylo trzymac sobie w rece wedke byle zylka byla naprezona a na zylce trzymac palec i czuc jest brania. Teraz dodali wymienne szczytowki, fajniusie bo kololowe, dodali koszyczek z zaneta i nazwali feeder, a to przeciez nic innego jak gruntowe lowienie ale z koszyczkiem. Klade tak samo moja Daiwe Aqualite Power Float 15-55g i tak samo widac brania a wedka nadaje sie do splawika, feedera czyli gruntu a nawet przy 360 cm i lekkosci zakladam duzego thrilla i ide na bolenie na spina. 

Bierz co chcesz w sumie wiec...

[2013-07-23 15:40]

notaki

Odpowiedź nie jest taka oczywista :-)
Wszystko zalezy od .... wedkarza.
Feeder, przy wszystkich jego zaletach wymaga nieustającej uwagi i gapienia się w szczytowkę jak sroka w gnat.
Prosta gruntówka z jednej strony gorzej wskazuje brania ( bombka ), z drugiej pozwala na uzycie sygnalizatora i łowienie bardziej "towarzysko-rekreacyjne ".
W nocy feeder jest naprawdę trudny.. mozna wprawdzie załozyć dzwonek na szczytowkę, ale z racji minimalnej szansy na samozacięcie i tak jak odejdziesz od wedek, będziesz tylko żałował, ze zawaliłeś  kolejne branie.
Słowem - co kto lubi :-)

[2013-07-23 18:29]

ayem

Moim zdaniem najlepiej jest się określić odnośnie metody łowienia ( zwykła gruntówka lub feeder). Prościej jest obserwować dwa sygnalizatory brań które są obok siebie niż jeździć oczami góra - dół jeśli jedna wędka postawiona jest pionowo a druga typowo na grunt , a feeder wymaga skupienia .
[2013-07-23 19:02]

Artur z Ketrzyna

Chce poznac wasze zdanie czy lepiej postawić feedera i gruntówke (gruntówke na coś grubszego)  czy zainwestować i dokupić drugiego feedera  aby patrzec sie an 2  szczytówki , co waszym znadniem bardziej sie "opłaca" i jest "wygodniejsze i przyjemniejsze" ??? 
Poprostu chce znać wasze zdanie bo ja zawsze stawiam feedera  i gruntówke , czy to rzeka czy woda stojaca , a  wy jak robicie?

Ilu wędkarzy tyle opinii na temat danej metody i sprzętu...
Sam wiesz co jest dla Ciebie wygodniejsze i się na to zdecyduj. Można tak jak wędkujesz do tej pory, lub zmień na to co uważasz za lepsze.
Co do tego że gruntówka jest na grubszą rybę, to nie do końca prawda. To zależy jaki zestaw zmontujesz... (są przecież i karpiowe federy).
[2013-07-23 19:22]

notaki

Często łowię własnie jedną wedką na cięzki  grunt ( z sygnalizatorem, który pozwala zwrócić uwagę na gruntówkę tylko przy braniu ) i feederem na subtelniejszą przynetę.
Całkiem fajne łowienie :-)
[2013-07-23 19:29]

lynx

Odpowiedź nie jest taka oczywista :-)
Wszystko zalezy od .... wedkarza.
Feeder, przy wszystkich jego zaletach wymaga nieustającej uwagi i gapienia się w szczytowkę jak sroka w gnat.
Prosta gruntówka z jednej strony gorzej wskazuje brania ( bombka ), z drugiej pozwala na uzycie sygnalizatora i łowienie bardziej "towarzysko-rekreacyjne ".
W nocy feeder jest naprawdę trudny.. mozna wprawdzie załozyć dzwonek na szczytowkę, ale z racji minimalnej szansy na samozacięcie i tak jak odejdziesz od wedek, będziesz tylko żałował, ze zawaliłeś  kolejne branie.
Słowem - co kto lubi :-)


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.
[2013-07-23 19:33]

notaki


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.


I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-). [2013-07-23 20:05]

Artur z Ketrzyna


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.


I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-).

Można zamontować dzwoneczek na szczytówkę drgającą. Będzie dzwonił jak ta lala. Tyle że i troszkę przeszkadzał. Dlatego warto go troszkę przerobić. Klips robimy płaski lekko trzymający się szczytówki. Do niego przywiązujemy sznureczek, którym łączymy go z postawką. Po zacięciu dzwonek spada...

Ps. ja do feederka używam, kiwaka lekko dociążonego. I spisuje się to w miarę dobrze. Stosują to może częściowo z przyzwyczajenia, ale też ze względu na brania lina. Którzy dzięki temu może dłużej się bawić i widzę kiedy popuszcza.
Co fakt nie stosuję zestawów lajt (delikatuśnych).
[2013-07-23 21:08]

MadmaxM4


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.



I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-).



 i tu ja sie nie zgodze, moje feedery sa traktowane jako wedka do wszystkiego. na rzekach sygnalizuje brania szczytówka. na stawach, jeziorach itp używam sygnalizatorów elektronicznych i jakos nie zauważyłem problemów przez ciebie opisywanych. wiec jak dla mnie brzmi to jak bajka że predzej wygnie sie szczytówka niż drgnie sygnałek. nie zwracałem też szczególnej uwagi na idealnie prostolinijne ułożenie zestawu. jak dla mnie działa ok.

 

pozdrawiam

[2013-07-24 08:05]

JKarp

Cześć" Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-). "
Adam i to jest błąd ;-)Feeder jak normalna gruntówka prostopadle do brzegu, dwie podpórki w tym na pierwszej sygnałek, bombka na żyłce przed kołowrotkiem ( jak w karpiówce lub gruntówce ).
Moim zdanie należy zdecydowanie oddzielić jakby dwa sposoby łowienia feederami.Pierwszy - typowe łowienie gdzie branie pokazuje szczytówka ( bez sygnałka ). Na rzece, jeziorze, kanale.Drugie - feeder traktowany jako normalny gruntowy kij z bombką i sygnalizatorem. Ten sposób na pewno sprawdzi się na jeziorze lub bardzo wolno płynącym kanale. 
JK

[2013-07-24 08:28]

kuba234p

Cześć" Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-). "
Adam i to jest błąd ;-)Feeder jak normalna gruntówka prostopadle do brzegu, dwie podpórki w tym na pierwszej sygnałek, bombka na żyłce przed kołowrotkiem ( jak w karpiówce lub gruntówce ).
Moim zdanie należy zdecydowanie oddzielić jakby dwa sposoby łowienia feederami.Pierwszy - typowe łowienie gdzie branie pokazuje szczytówka ( bez sygnałka ). Na rzece, jeziorze, kanale.Drugie - feeder traktowany jako normalny gruntowy kij z bombką i sygnalizatorem. Ten sposób na pewno sprawdzi się na jeziorze lub bardzo wolno płynącym kanale. 
JK

No to jak myślicie lepiej dokupić feederka i stawiać 2  kije z drgającą szczytówką, czy zostawić tak jak jest że gruntówka i feeder ???


[2013-07-24 09:34]

JKarp

CześćA to już zależy od Twoich preferencji no i od tego jakie łowienie wolisz.Feeder ogólnie jest delikatniejszą metodą, bardziej finezyjną. Gruntówka daje jakby więcej możliwości bo na nią można i da się łowić również lżej i delikatniej. Poza tym nada się do łowienia na żywca ze spławikiem. Zależy też co masz na myśli mówiąc gruntówka ? Czy wędka do 80 g czy 150 g wyrzutu przy długości minimum 350 - 380 cm ?Oczywiście waga łowionych ryb też ma znaczenie - feederem można i da się wyholować np karpia 5-7 kilo ale docelowo na takie ryby ta wędka będzie za delikatna.
Ja jako drugą wędkę kupiłbym coś z wędek karpiowych o długości 360 cm i mocy 3 lbs. Postawiłbym ją z sygnałkem i czekał na porządną rybę a feederkiem bawił się z inymi rybami.
JK [2013-07-24 09:45]

kuba234p

CześćA to już zależy od Twoich preferencji no i od tego jakie łowienie wolisz.Feeder ogólnie jest delikatniejszą metodą, bardziej finezyjną. Gruntówka daje jakby więcej możliwości bo na nią można i da się łowić również lżej i delikatniej. Poza tym nada się do łowienia na żywca ze spławikiem. Zależy też co masz na myśli mówiąc gruntówka ? Czy wędka do 80 g czy 150 g wyrzutu przy długości minimum 350 - 380 cm ?Oczywiście waga łowionych ryb też ma znaczenie - feederem można i da się wyholować np karpia 5-7 kilo ale docelowo na takie ryby ta wędka będzie za delikatna.
Ja jako drugą wędkę kupiłbym coś z wędek karpiowych o długości 360 cm i mocy 3 lbs. Postawiłbym ją z sygnałkem i czekał na porządną rybę a feederkiem bawił się z inymi rybami.
JK



Kolego JKarp wlaśnie o to mi chodzi :D że feedera  żucić i "bawić" sie z  rybkami mniejszymi a  w  razie czego  zaciąż cos wiekszego, a  gruntówke żucić na coś "wiekszego" ale to nie znaczy że mniejsze nie moga wziąść , bo waidomo na gruntówce mam mocny kręcioł taki juz karpiowy , grubszą żyłke i sama gruntówka to jest w  zasadzie karpiówka  z wyrzytem do  150g. Więc  dokładnie napisałeś to o co mi chodziło.

[2013-07-24 10:58]

notaki

Feeder jak normalna gruntówka prostopadle do brzegu, dwie podpórki w tym na pierwszej sygnałek, bombka na żyłce przed kołowrotkiem ( jak w karpiówce lub gruntówce ).
Moim zdanie należy zdecydowanie oddzielić jakby dwa sposoby łowienia feederami.Pierwszy - typowe łowienie gdzie branie pokazuje szczytówka ( bez sygnałka ). Na rzece, jeziorze, kanale.Drugie - feeder traktowany jako normalny gruntowy kij z bombką i sygnalizatorem. Ten sposób na pewno sprawdzi się na jeziorze lub bardzo wolno płynącym kanale.


Janusz, na drgająca łowię od lat :-), zaczynalem kiedy w Polsce jeszce się tym praktycznie nie łowiło. Pierwszy mój zestaw ( sprowadzony przez kolegę z Anglii ) to była krotka , dośc gruba szczytówka , wyposazona na koncu w gwintowane gniazdo do którego wkrecało się węglowy "kiwok" o długości ok 15 cm. Miałem kilka takich koncówek, jedna nawet tak delikatna, ze wyposazona przy wkrecie w spręzyne oplatająca "kiwok" by zabezpieczyc go przed złamaniem. Przy rzucie wysywało się sam kiwok z gniazda bo byłby się bank złamał i sama spręzyna zabezpieczała rzut. Takie były wynalazki :-) Po tym przydługim wstepie... Nie raz i nie dziesięć łowiłem na feedera jak na klasyczną gruntówkę i powiem Ci, że średnio jest to precyzyjne łowienie, bo dzieje się to co pisałem: duża ilość przelotek plus miękka szczytówka powodują spory opór dla zyłki. Oczywiscie przy braniu karpia to bez znaczenia, ale nawet jesli leszcz brał delikatnie większośc bran się przegapiało, o linie mozna praktycznie zapomnieć. Ot bombka drgnie ( a Ty nie wiesz , branie, wiatr czy fala ) i wyciągasz za jakiś czas pusty haczyk.Lekka bombka kompletnie sie nie sprawdza, bo swoim cięzarem nie potrafi przewazyć tych oporów i bomka się nie cofa ( można to łatwo sprawdzić :-) ), a cięzka bomba wyklucza sporo gatunków ryb. Oczywiście ludziska łowili tak i łowią, ale to bardzo toporna metoda, w moim odczuciu duzo mniej precyzyjna niż przy uzyciu normalnej gruntówki :-) [2013-07-24 13:23]

JKarp

CześćNo tak jest jak mówisz ale ja odniosłem się do tego, że napisałeś, że " " Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-). "
Z mojego doświadczenia wynika, że lepiej użyć bombki ciut za ciężkiej niż za lekkiej. Ta pierwsza ma tę zaletę, że wyraźnie pokaże branie nawet na feederku.A i ja pamiętam takie wędki ze szczytówkami, które się wkręcało ;-) a wśród tych do wkręcania była szczytówka do swingtipa albo jak kto woli po czesku "Jiżisz Maria" :-)))
JK
[2013-07-24 13:38]

lynx


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.


I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-).


Nie stawiam żadnej bombki tylko feeder poziomo zamiast pionowo. szczytówka działa tak samo tylko w odleglosci 1,5 m pod zylką stawiam sygnalizator, postawiony nieco wyżej jak szczytówka. Jak zylka ze szczytówką chodzi to po sygnalizatorze. Popróbuj.
[2013-07-26 22:53]

lynx


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.


I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-).

Można zamontować dzwoneczek na szczytówkę drgającą. Będzie dzwonił jak ta lala. Tyle że i troszkę przeszkadzał. Dlatego warto go troszkę przerobić. Klips robimy płaski lekko trzymający się szczytówki. Do niego przywiązujemy sznureczek, którym łączymy go z postawką. Po zacięciu dzwonek spada...

Ps. ja do feederka używam, kiwaka lekko dociążonego. I spisuje się to w miarę dobrze. Stosują to może częściowo z przyzwyczajenia, ale też ze względu na brania lina. Którzy dzięki temu może dłużej się bawić i widzę kiedy popuszcza.
Co fakt nie stosuję zestawów lajt (delikatuśnych).


[2013-07-26 22:54]

lynx


Jeżeli feedera masz poziomo to tez możesz postawic sygnalizatora.


I z tym się nie zgodze :-) Można - ale jego skuteczność i precyzja będzie bardzo taka sobie. Nigdy nie rzucamy idalnie identycznie i idealnie wzdłuż wbitych podpórek, więc bardzo miekka szczytówka w połączeniu z oporem jaki stawie te kilkanascie małych przelotek spowoduje, ze wygnie się szczytówka a bombka ledwo drgie . I ryna poczywszy opór pójdzie w diabły ( zwykle ). Probowalem i kombinacji w rodzaju " wedka wdłuż brzegu, a sygnalizator przed szczytowką",ale działa to tak sobie :-).

Można zamontować dzwoneczek na szczytówkę drgającą. Będzie dzwonił jak ta lala. Tyle że i troszkę przeszkadzał. Dlatego warto go troszkę przerobić. Klips robimy płaski lekko trzymający się szczytówki. Do niego przywiązujemy sznureczek, którym łączymy go z postawką. Po zacięciu dzwonek spada...

Ps. ja do feederka używam, kiwaka lekko dociążonego. I spisuje się to w miarę dobrze. Stosują to może częściowo z przyzwyczajenia, ale też ze względu na brania lina. Którzy dzięki temu może dłużej się bawić i widzę kiedy popuszcza.
Co fakt nie stosuję zestawów lajt (delikatuśnych).



Bez żadnej bombki. Drga szczytówka a żylka przesuwa się po sygnalizatorze. Kazdy ruch szcztowki jest sygnalizowany. Każdy a nie jak przy dzwonku musi nieźle zatelepac aby się odezwał. nie rozumię dlaczego wieszasz jeszcze bombke. Co ona daje?
[2013-07-26 22:59]

dziki-1984

Mój sposób na te dwa rodzaje kijów jest taki:
Gdy jadę na rybki sam, przeważnie za dnia, to stawiam feedera, popijam piwko i z przyjemnością
w ciszy i skupieniu patrze na delikatne ugięcia szczytówek, natomiast, gdy wybieram się w większym gronie i moja uwaga nie jest skupiona na obserwowaniu szczytówki to wybieram cięższy grunt, kładę kije na tripodzie, zakładam sygnalizatory i nasłuchuje brania.
Tak jak któryś z kolegów wyżej powiedział, nie ma reguły...
[2014-01-14 07:46]

Ja nie wyobrażam sobie łowienia dwoma feederami jednocześnie ,prubowałem-zdecydowanie mi to nie odpowiada.Wole rozwiązanie 1 feeder+1 gruntówka z koszykiem żeberkowym,na gruntówce bąbka +sygdalizator elektroniczny czeka na coś grubszego ,a skupiem sie na feederku.
feedera traktuje raczej jako wyspecializowaną metode na śradnią rybę ,a nie jako uniwersalną wędke (na płocie,leszcze i ch... wie co jeszcze)  [2014-01-14 09:29]