Zaloguj się do konta

Eva Markvoort - Kanadyjka umiera !

utworzono: 2010/02/26 14:04
andy

Nie wiem czy was wzruszyła, ale mnie bardzo. Historia Evy Markvoort z Kanady, która umiera na mukowiscydozę jest straszna. Mało kiedy się wzruszam, ale tu prawie wymiękłem. Przykre, że taka choroba może skrócić życie. W końcu młoda dziewczyna, raptem 26 lat - całe życie przed nią... Niesamowite, jak dzielnie walczy i się nie poddaje. Wbrew pozorom mało kto tak potrafi [2010-02-26 14:04]

dariuszdyl

Chcesz się wzruszyć, to poczytaj sobie o POLSKICH GŁODNYCH DZIECIACH, o POLSKICH CHORYCH NA NIEULECZALNE CHOROBY którym NFZ nie chce zrefundować leczenia. Zaraz pojawią się POLSKIE ORGANIZACJE które zaczną zbierać pieniądze na leczenie kanadyjki. Q.... kiedy skończy się płacz nad tragediami za granicą a zacznie się myślenie o tragediach w POLSCE.   [2010-02-26 15:08]

dariuszdyl 100% racja!
[2010-02-27 21:16]

spokojny

Każda tragedia i bezsensowna śmierć jest godna pochylenia się nad nią, nie oceniajcie pochopnie czy to jest ważne z kąd pochodzi ta biedna dziewczyna?

 

Wstyd Panowie być takim bufonem.

[2010-02-27 23:19]

Źle zrozumiałeś kolego Spokojny.  To nie bufonada. Bufonadą jest dawanie kasy na pomoc dla Haiti tak aby ludzie widzieli. W tym samym czasie oddając starego chorego rodzica do domu spokojnej starości w czasie świąt aby nie przeszkadzał..
[2010-02-27 23:37]

spokojny

Uważam że dobrze zrozumiałem lecz może faktycznie źle nazwałem.

 

Kolega andy miał prawo do wzruszenia.

 

Nie przystoi zazdrościć potrzebującemu pomocy, kolego dariuszdyl zorganizuj akcję pomocy potrzebującym którym uważasz że bardziej potrzeba pomóc to chetnie się przyłączę.

 

jak zawsze

 

[2010-02-27 23:49]

Oczywiście, że miał prawo. To normalne i ludzkie. Tyle, że większość ludzi strasznie dotyka smutny los osoby znanej a kompletnie nie obchodzi los osób z naszego otoczenia. Nie wiem jak jest w przypadku kol. Andy co go nie znam. Ale w pełni popieram wypowiedź dariuszdyl.
[2010-02-27 23:54]

szymbor

No niestety moim zdaniem Polska ma taki rząd co robi sobie tylko renomę na cudzych tragediach a na swoich obywateli ch** kładzie ... bo po co dawać biednej osobie odszkodowania, mieszkania, zapomogi itp. skoro można dać innemu krajowi żeby pokazać się w świecie i przy okazji pokazać jacy to jesteśmy dobrzy ... żal !! ... a co do dziewczyny z Kanady to naprawdę szkoda.. dziewczyna młoda bo zaledwie 4 lata starsza ode mnie ... na pewno wstrząs dla rodziny i bliskich ...
[2010-02-28 00:23]

Najgorsze jest to, że w Polsce średnia długość wieku osób chorych na mukowiscydozę to 20 lat (!) przy czym w krajach Europy zachodniej to blisko 2 razy tyle... Ta Kanadyjka u nas zawyżałaby średnią.
[2010-03-03 18:08]

Najgorsze jest to, że w Polsce średnia długość wieku osób chorych na mukowiscydozę to 20 lat (!) przy czym w krajach Europy zachodniej to blisko 2 razy tyle... Ta Kanadyjka u nas zawyżałaby średnią.
[2010-03-03 18:08]

A kto to taki ta Eva?
[2010-03-03 18:58]

Wczoraj był w tv Paweł z tą samą chorobą. Chłopak robi doktorat . I niknie w oczach. Operacja w Szwajcarii bodajże za 400 tys. Serce pęka...
[2010-03-03 22:58]

Innych przykładów nie trzeba dalej szukać...

" Mariusz Drogoś jest nastoletnim wędkarzem. Zapewne pamiętacie go z filmów "Sposób na szczupaka" i Przyczajony jaź, ukryty kleń, w którym wystąpił razem z naszym kolegami, a ostatnio opublikowaliśmy na naszej stronie internetowej jego opowiadanie o wyprawach spinningowych w nadodrzańskie rewiry.

Mariusz od lat zmaga się z ciężką chorobą genetyczną - mukowiscydozą. Leczenie jest absolutnie konieczne, lecz niestety bardzo kosztowne. W związku z tym apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie dla naszego kolegi.

Jeśli jeszcze nie wypełniłeś swojego zeznania podatkowego za 2009 rok, przekaż 1% należnego fiskusowi podatku na pomoc dla Mariusza Drogosia. To nic nie kosztuje. Wystarczy w odpowiednie rubryki formularza PIT wpisać podaną niżej nazwę fundacji, numer KRS i wyliczoną kwotę (1% od należnego podatku), którą Urząd Skarbowy przeleje na odpowiedni rachunek bankowy.

Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą
Nr. KRS 0000064892
koniecznie z dopiskiem: na leczenie
Mariusz a Drogosia


Pamiętajmy, że dla nas to tylko 1% podatku, który i tak zapłacimy do urzędu skarbowego, a dla Mariusza to nadzieja na lepsze życie.

Mariusz Drogoś wyraził zgodę na opublikowanie swoich danych osobowych."

źródło: wmh.pl
[2010-03-04 11:17]

Napisz Kamil numer konta Mariusza. Z zeznania podatkowego można wesprzeć tylko jedną osobę. A potrzebujących wsparcia wielu...Załóż nowy wątek.
[2010-03-04 15:20]

Z tego co wiem to wystarczy właśnie wpisać tylko nazwę fundacji, ten numer KRS i dopisek. Czyli wszystko to, co jest wytłuszczone. Wątek założę, ale najpierw zapytam Mariusza, czy mogę, bo to byłoby nieeleganckie.
[2010-03-04 16:19]

ja chcę wyslłć przelew, czyli potrzebny jest numer konta nie numer KTS-u Kamil
[2010-03-04 19:48]

Aj, to zwracam honor. Nie wiem jak to jest z przelewami, trzeba spytać Mariusza, aczkolwiek na forum istnieje już oddzielny temat :)
[2010-03-04 20:09]