Zaloguj się do konta

Emeryt, 64 lata - czy będzie miał zniżkę?

utworzono: 2012/12/21 16:45

Czy 64-letniemu emerytowi przysługuje zniżka przy opłacaniu zezwolenia?
Jak dotąd przepisy mówią głównie o uldze dla mężczyzn po 65 roku życia.Może to jednak jakieś niedomówienie?
Druga sprawa: zastanawiam się czy ojciec wędkarza, należący do PZW - może wędkować na składkę syna? Wydaje mi się ,że nie. , natomiast sprawa jest jasna gdy chodzi o małżeństwo , które może wędkować wspólnie - na ww zasadach.
[2012-12-21 16:45]

CZzesio

Witam :) Z tego co ja wiem , to emeryt może liczyć na zniżkę dopiero po ukończeniu sześćdziesiątego piątego roku życia . Natomiast na wodach PZW współmałżonkowie mogą wędkować wspólnie czyli po jednej wędce <nie dotyczy spinningu> w ramach  jednej "opłaty", jednego stanowiska i jednego limitu  pod warunkiem ,że oboje posiadają kartę wędkarską .
Niestety ,ojciec z dorosłym synem (córką) i odwrotnie nie mają takiego prawa :(
[2012-12-21 17:15]

halski021

W jakim okręgu jesteś? - bo od tego zależy odpowiedź.Składka ogólnozwiązkowa nie przewiduje dla emerytów i rencistów (mężczyźni poniżej 65lat , kobiety poniżej 60lat). Składka na zagospodarowanie wód emeryci i renciści(mężczyźni poniżej 65lat,kobiety poniżej 60lat) mają w moim okręgu słupskim 25% zniżki,a emeryci i renciści powyżej tego wieku mają 50% zniżki.W innych okręgach może jest inaczej.Dlatego napisz w jakim jesteś okręgu,a ktoś ci odpowie.
[2012-12-21 17:20]

W jakim okręgu jesteś? - bo od tego zależy odpowiedź.Składka ogólnozwiązkowa nie przewiduje dla emerytów i rencistów (mężczyźni poniżej 65lat , kobiety poniżej 60lat). Składka na zagospodarowanie wód emeryci i renciści(mężczyźni poniżej 65lat,kobiety poniżej 60lat) mają w moim okręgu słupskim 25% zniżki,a emeryci i renciści powyżej tego wieku mają 50% zniżki.W innych okręgach może jest inaczej.Dlatego napisz w jakim jesteś okręgu,a ktoś ci odpowie.

Jestem z OPZW Bydgoszcz. Zasady dyktowane przez PZW są czasem tak śmieszne...
Żona z mężem(mąż z żoną) mogą ,ale ojciec z synem już nie. Kłusownik może kłusować razem z synem (kto mu zabroni?) ,ale wędkować czyli  legalnie  uprawiać swe hobby - ojciec z synem już nie mogą.
Zniżnak jest od 65 roku życia , ponieważ wiek ten zbiega się z momentem przejścia na emeryturę. Emeryt w wieku 64 lat - nie ma żadnej zniżki. Śmieszne.
[2012-12-21 17:26]

Witam :) Z tego co ja wiem , to emeryt może liczyć na zniżkę dopiero po ukończeniu sześćdziesiątego piątego roku życia . Natomiast na wodach PZW współmałżonkowie mogą wędkować wspólnie czyli po jednej wędce (nie dotyczy spinningu) w ramach  jednej "opłaty", jednego stanowiska i jednego limitu  pod warunkiem ,że oboje posiadają kartę wędkarską .
Niestety ,ojciec z dorosłym synem (córką) i odwrotnie nie mają takiego prawa :(

Ten znaczek na końcu zdania - jest tutaj właściwy. [2012-12-21 17:28]

ryukon1975

W jakim okręgu jesteś? - bo od tego zależy odpowiedź.Składka ogólnozwiązkowa nie przewiduje dla emerytów i rencistów (mężczyźni poniżej 65lat , kobiety poniżej 60lat). Składka na zagospodarowanie wód emeryci i renciści(mężczyźni poniżej 65lat,kobiety poniżej 60lat) mają w moim okręgu słupskim 25% zniżki,a emeryci i renciści powyżej tego wieku mają 50% zniżki.W innych okręgach może jest inaczej.Dlatego napisz w jakim jesteś okręgu,a ktoś ci odpowie.

Jestem z OPZW Bydgoszcz. Zasady dyktowane przez PZW są czasem tak śmieszne...
Żona z mężem(mąż z żoną) mogą ,ale ojciec z synem już nie. Kłusownik może kłusować razem z synem (kto mu zabroni?) ,ale wędkować czyli  legalnie  uprawiać swe hobby - ojciec z synem już nie mogą.
Zniżnak jest od 65 roku życia , ponieważ wiek ten zbiega się z momentem przejścia na emeryturę. Emeryt w wieku 64 lat - nie ma żadnej zniżki. Śmieszne.







Sprawdziłem z ciekawości jak jest u mnie.
Nic tam nie piszą o emerytach.
Zniżki mają:

mężczyźni po ukończeniu 65 roku życia
kobiety po ukończeniu 60 roku życia

Czyli nie trzeba być emerytem.
Jak już wędkarz jest tak stary że nie może wypatroszyć ryby to dostanie zniżkę żeby sobie kupić filety.:)
(i nie nabijam się tu z nikogo tylko z siebie bo tak jest w moim okręgu i to moja "przyszłość" :))

[2012-12-21 17:37]

Jack14

No i trzeba trzymać się bardzo mocno bo jak "organy pzw" dopatrzą to i jeszcze kilka ładnych lat "67" przyjdzie bulicić do koła i do statystyki .... też .

........................

[2012-12-21 18:01]

Pitbul

Zniżki za wiek, zniżki za (najczęściej) pseudozasługi, prawo do wędkowania na każdej wodzie w kraju..... I ciągłe zdziwienie, że z rybką słabo....Jak czytam hasła typu:   " Kłusownik może kłusować razem z synem (kto mu zabroni?) ,ale wędkować czyli  legalnie  uprawiać swe hobby - ojciec z synem już nie mogą." to mam bardzo smutne przemyślenia...(a kto Tobie zabroni !!!? - właśnie sam porównujesz się do kłusola !!!!).Żeby wyjąć trzeba włożyć (i jeszcze przestrzegać i pilnować przestrzegania prawa).Dlaczego Kolego Twój dorosły syn ma nie płacić za coś za co ja płacę (może jestem pełnoletnim synem wędkarza.....)?Jeśli razem lecicie na rybki (a tego argumentu się spodziewam) -  raz do roku; to kto Wam broni udać się na łowisko komercyjne ze wskazaniem na staw przy smażalni ryb... (no ale tam trzeba zapłacić). Normalny rozbój !!!! Wszak Tata wydaje raz do roku 200 zł i za tą kasę chciałby mieć pozwolenie na wędkowanie z żoną, pełnoletnim synem (synami - wpisz ilość), pełnoletnią córką (córkami - podobnie jak z synami). Pójdźmy dalej !Prawo do wędkowania z nieposiadającym uprawnień do łowienia ( czytaj - nieopłacającymi składek) kumplami, sąsiadami, przygodnie napotkanymi, itp, itd.(ja "zafunduję prawo łowienia" a kompan zawiezie i odwiezie autkiem /płacąc za paliwko/, zasponsoruje grilka a i może browca lub flaszkę ufunduje........) No szał !Tylko dlaczego za moją (również) kaskę ?Kolego !Wędkarstwo to hobby !Filatelista płaci za swoje znaczki, numizmatyk za swoje monety.Zgłoś swe pomysły wśród tego typu zapaleńców. Niech syn, córka, sąsiad, znajomy, przygodnie napotkany staną się współwłaścicielami kolekcji.......Może warto przemyśleć i przewartościować.PozdrawiamTomek  [2012-12-21 19:03]

ryukon1975

Zniżki za wiek, zniżki za (najczęściej) pseudozasługi, prawo do wędkowania na każdej wodzie w kraju..... I ciągłe zdziwienie, że z rybką słabo....Jak czytam hasła typu:   " Kłusownik może kłusować razem z synem (kto mu zabroni?) ,ale wędkować czyli  legalnie  uprawiać swe hobby - ojciec z synem już nie mogą." to mam bardzo smutne przemyślenia...(a kto Tobie zabroni !!!? - właśnie sam porównujesz się do kłusola !!!!).Żeby wyjąć trzeba włożyć (i jeszcze przestrzegać i pilnować przestrzegania prawa).Dlaczego Kolego Twój dorosły syn ma nie płacić za coś za co ja płacę (może jestem pełnoletnim synem wędkarza.....)?Jeśli razem lecicie na rybki (a tego argumentu się spodziewam) -  raz do roku; to kto Wam broni udać się na łowisko komercyjne ze wskazaniem na staw przy smażalni ryb... (no ale tam trzeba zapłacić). Normalny rozbój !!!! Wszak Tata wydaje raz do roku 200 zł i za tą kasę chciałby mieć pozwolenie na wędkowanie z żoną, pełnoletnim synem (synami - wpisz ilość), pełnoletnią córką (córkami - podobnie jak z synami). Pójdźmy dalej !Prawo do wędkowania z nieposiadającym uprawnień do łowienia ( czytaj - nieopłacającymi składek) kumplami, sąsiadami, przygodnie napotkanymi, itp, itd.(ja "zafunduję prawo łowienia" a kompan zawiezie i odwiezie autkiem /płacąc za paliwko/, zasponsoruje grilka a i może browca lub flaszkę ufunduje........) No szał !Tylko dlaczego za moją (również) kaskę ?Kolego !Wędkarstwo to hobby !Filatelista płaci za swoje znaczki, numizmatyk za swoje monety.Zgłoś swe pomysły wśród tego typu zapaleńców. Niech syn, córka, sąsiad, znajomy, przygodnie napotkany staną się współwłaścicielami kolekcji.......Może warto przemyśleć i przewartościować.PozdrawiamTomek 








Zgadzam się Tomku całkowicie.
Tylko zauważ co napisałeś,taki przykład idzie z góry.

[2012-12-21 19:15]

Czy 64-letniemu emerytowi przysługuje zniżka przy opłacaniu zezwolenia?
Jak dotąd przepisy mówią głównie o uldze dla mężczyzn po 65 roku życia.Może to jednak jakieś niedomówienie?
Druga sprawa: zastanawiam się czy ojciec wędkarza, należący do PZW - może wędkować na składkę syna? Wydaje mi się ,że nie. , natomiast sprawa jest jasna gdy chodzi o małżeństwo , które może wędkować wspólnie - na ww zasadach.

U mnie w okręgu toruńskim zniżki przysługują mężczyznom mającym ukończone 65 lat, kobietom 60 ale na samą składkę członkowską. Rabat 50% czyli płacą 32 PLN zamiast 64. Poza tym wszystkim członkom PZW powyżej 70 roku życia przysługuje składka ulgowa 194 PLN na wody całego okręgu zamiast 285 PLN. Tak przynajmniej było w tym roku.
[2012-12-21 19:33]

Pitbul

:)))Heefciu ! :)Jaka góra, taki przykładA przykład stosowany jest zależnie od stopnia własnej świadomości...Gdyby ktoś Koledze (założycielowi tematu) wyciągnął z kieszeni banknot to zostałby uznany za złodzieja. Prawda ?Ja czytając czułem usiłowanie wyciągnięcia mi banknotu z mojej kieszeni....Złych przykładów nie kopiuję !pozdrowionka !Tomek [2012-12-21 19:40]

ryukon1975

:)))Heffciu ! :)Jaka góra, taki przykładA przykład stosowany jest zależnie od stopnia własnej świadomości...Gdyby ktoś Koledze (założycielowi tematu) wyciągnął z kieszeni banknot to zostałby uznany za złodzieja. Prawda ?Ja czytając czułem usiłowanie wyciągnięcia mi banknotu z mojej kieszeni....Złych przykładów nie kopiuję !pozdrowionka !Tomek






Tomku może Ty nie kopiujesz.
Ja też nie bo nie mam takiej możliwości.
Jednak wielu czyta te chore tabele opłat i widzi kto i za co ma zniżki.
I tak nieuchronnie nasuwa się myśl:
"gdybym był w jakimś tam kole na jakimś tam stołku to bym dostał jakiś medal i jakaś zniżka by była" lub "ci na górze mają dlaczego ja nie mam mieć?"
Pozdrawiam
[2012-12-21 19:48]

Zibi60

Krzysiu, zacytuję Tomka "żeby wyjąć, trzeba włożyć".
[2012-12-21 20:03]

ryukon1975

Krzysiu, zacytuję Tomka "żeby wyjąć, trzeba włożyć".





Nie wiem czy się rozumiemy, ja nie chce nic wyjmować.
Uważam że wszyscy powinni wkładać po równo.
Poza uczącymi się i powiedzmy tymi starszymi.
[2012-12-21 20:09]

Jack14

Napiszę dalej:

- do kieszeni

 

[2012-12-21 20:13]

Zibi60

Nawiązałem do tego, iż działacze mogą liczyć na odznaczenia związkowe i powiązane z nimi ulgi w opłatach.
[2012-12-21 20:26]

ryukon1975

Nawiązałem do tego, iż działacze mogą liczyć na odznaczenia związkowe i powiązane z nimi ulgi w opłatach.






Pewnie dlatego że pójdą na zebranie.:)
Ja znów nie pójdę bo jak już byłem na stronie Okręgu to sprawdziłem na liście kiedy jest zebranie w moim kole.
I się zdziwiłem.Nie ma na wykazie.
Pewnie za to maja zniżki że nic nie chce im się zrobić.:)
Ale zostawmy Zbyszku ten temat bo i tak bym nie poszedł.
[2012-12-21 20:40]

Jack14

Mogą ale nie zawsze "muszą"

Oczywiście przypis nie do kolegi tylko kto "przykłada miarkę" do ???

Jak zwykle koledzy? Czy inny organ?

[2012-12-21 20:41]

Zniżki za wiek, zniżki za (najczęściej) pseudozasługi, prawo do wędkowania na każdej wodzie w kraju..... I ciągłe zdziwienie, że z rybką słabo....Jak czytam hasła typu:   " Kłusownik może kłusować razem z synem (kto mu zabroni?) ,ale wędkować czyli  legalnie  uprawiać swe hobby - ojciec z synem już nie mogą." to mam bardzo smutne przemyślenia...(a kto Tobie zabroni !!!? - właśnie sam porównujesz się do kłusola !!!!).Żeby wyjąć trzeba włożyć (i jeszcze przestrzegać i pilnować przestrzegania prawa).Dlaczego Kolego Twój dorosły syn ma nie płacić za coś za co ja płacę (może jestem pełnoletnim synem wędkarza.....)?Jeśli razem lecicie na rybki (a tego argumentu się spodziewam) -  raz do roku; to kto Wam broni udać się na łowisko komercyjne ze wskazaniem na staw przy smażalni ryb... (no ale tam trzeba zapłacić). Normalny rozbój !!!! Wszak Tata wydaje raz do roku 200 zł i za tą kasę chciałby mieć pozwolenie na wędkowanie z żoną, pełnoletnim synem (synami - wpisz ilość), pełnoletnią córką (córkami - podobnie jak z synami). Pójdźmy dalej !Prawo do wędkowania z nieposiadającym uprawnień do łowienia ( czytaj - nieopłacającymi składek) kumplami, sąsiadami, przygodnie napotkanymi, itp, itd.(ja "zafunduję prawo łowienia" a kompan zawiezie i odwiezie autkiem /płacąc za paliwko/, zasponsoruje grilka a i może browca lub flaszkę ufunduje........) No szał !Tylko dlaczego za moją (również) kaskę ?Kolego !Wędkarstwo to hobby !Filatelista płaci za swoje znaczki, numizmatyk za swoje monety.Zgłoś swe pomysły wśród tego typu zapaleńców. Niech syn, córka, sąsiad, znajomy, przygodnie napotkany staną się współwłaścicielami kolekcji.......Może warto przemyśleć i przewartościować.PozdrawiamTomek 

Tacy ludzie jak mój ojciec, nie są eksploratorami przyrody. Według mnie - taka osoba jak  mój ojciec zasłużyła na zniżkę. Jest schorowanym emerytem, chciałby połowić jeszcze ryby.I już nie przesadzaj ,że "za twoją kaskę" . A ile ty do diaska, i za co w ogóle płacisz?
Myślisz ,że masz jakieś prerogatywy? Uważasz się za jakiegoś Bramina wędkarskiego środowiska?
Płacisz taką samą daninę jak my wszyscy a w dodatku za to samo. Osobiście mam prawo być zafrapowany wędkarską przyszłością ojca i wcale nie uważam, żeby zniżka dla emerytów(!) wykraczała poza dobry obyczaj.Wędkarstwo to hobby i co z tego  polscy wędkarze mają?
Odpowiedź: g* za bezdurno - kupę śmieci, bezsensowne zarybienia wód (brak poszanowania metod czynnej ochrony przyrody), bandę nieumiejących się zachować pseudo-wędkarzy i przemądrzałych strażników, którzy myślą ,że stoją na straży przyrody a tak naprawdę są niewolnikami PZW - po permanentnym praniu mózgu.
Wędkarstwo to hobby i dlatego osoby, takie jak mój ojciec,(które ciężką pracę w warunkach szkodliwych  okupiły licznymi schorzeniami) - mają prawo płacić mniej, skoro już muszą płacić za bycie nad wodą i przysłowiowe "moczenie kija".
Polskie przepisy prawa wodnego przewidują swobodny dostęp do wód dla każdego obywatela naszego kraju - ojciec może zatem obcować z wodą i rybami - nie wędkując jednak. Tylko dlaczego tacy np: urlopowicze brudasy, uporczywi kąpielowicze czy inni: turyści - mają latem - za darmo całą połać jeziora, rzek czy innych wód? Skoro wędkarz płaci - to powinien mieć warunki do wędkowania ( kiedy dzierżawcą jest PZW)! Tak jednak nie jest.Dostęp do wody ma każdy - tylko nie wędkarz (co ważne): nieposiadający łódki...Dlaczego więc, emeryt nie miałby mieć zniżki - na wędkowanie w wodach, które wszelka inna dzicz - używa za darmo?
I ty śmiesz - zarzucać mi obliczenie, kalkulację na chłodno - mimo ,że   jest zupełnie inaczej a intencje moje dalekie są od stawianych przez ciebie zarzutów - o czym  dobrze zresztą wiesz
?
Co ci tak przeszkadza ewentualność wprowadzenia zniżek dla emeryta w wieku lat 64?
Sam masz zapewne ojca - być może wędkującego i również chciałbyś dla niego jak najlepiej. Nie chodzi tutaj o oszczędność na hobby, (notabene: na, które osobiście wydaję całkiem sporo)- tu raczej chodzi o dekonstrukcję tych debilnych przepisów PZW- reliktów minionych epok. Wszelkie te podziały na: "wędki zwykłe i wędki spinningowe" , ochrona karpia, który ledwo co wyległ ze stawu do jeziora i nigdy przenigdy nie przekaże swych genów, w zamian za to będąc brzemienny w skutkach, gdy chodzi o degradację środowiska, pstrągi tęczowe i ich hodowla u podnóży rzek, obarczanie winą miętusa za spustoszenie w populacji pstrągów potokowych - choć wiadomo ,że  częściej sprawcą były lipienie etc etc.Takim samym przeżytkiem jest również przepis, odnoszący się do wędkowania osób z sobą spokrewnionych. Ludzie tworzący organ władzy PZW, nie mają pojęcia o przyrodzie i wodach, którymi zawiadują- jesteś więc strażnikiem nie prawych ideałów lecz w pewnym sensie człowiekiem , którego omamiono , oszukano, wrobiono w posłannictwo i misję bycia "strażnikiem rybackim".
[2012-12-26 17:32]

adler

Serwus.

Proszę jeszcze raz o wyhamowanie emocji.

Powtórzę swe słowa z innego wątku:

Każdy ma swoje zdanie i wolno mu. Jeśli się z kimś nie zgadzasz to nie odpowiadaj na te posty. Po prostu ignoruj to co Ci nie pasuje. Nie musimy szukać zwady, jeśli czyjeś zdanie jest inne.

Proszę uszanujcie innych i ich zdanie , a sam będziesz szanowany.

Pozdrawiam Krzysztof. 

[2012-12-26 17:55]

Czy 64-letniemu emerytowi przysługuje zniżka przy opłacaniu zezwolenia?
Jak dotąd przepisy mówią głównie o uldze dla mężczyzn po 65 roku życia.Może to jednak jakieś niedomówienie?
Druga sprawa: zastanawiam się czy ojciec wędkarza, należący do PZW - może wędkować na składkę syna? Wydaje mi się ,że nie. , natomiast sprawa jest jasna gdy chodzi o małżeństwo , które może wędkować wspólnie - na ww zasadach.

Chciałbym aby mój ojciec wędkował u mego boku - ponieważ ma jaskrę i z uwagi na słaby wzrok nie jest w stanie wędkować samodzielnie.Jako ,że jest emerytem - jak wiele innych osób w jego sytuacji - mógłby mieć zniżkę a nawet wędkować na moją składkę! Dlaczego ,by nie? Niestety to niemożliwe. PZW, stawia bowiem zapory  w postaci archaicznych przepisów o małżonkach, którzy przecież nie są z sobą spokrewnieni...
Kobieta nie pomoże mężowi w wiązaniu haczyka czy podebraniu ryby! 85 % kobiet ( zwłaszcza po 50 roku życia i starszych) ma w d* wędkarstwo.

To nie jest możliwe. Żadna reforma nie zmieni niczego i nigdy                                           


                                              TEMAT NIEAKTUALNY.
[2012-12-26 18:02]