Dziwne zdobycze

/ 145 odpowiedzi / 8 zdjęć
zielonylook


Ym.. odnośnie dziwnych... :) kiedyś dorwałem też małże :) (2014/01/08 14:32)

dodoni


Facet koło mnie raka złowił raz :D (2014/01/08 14:38)

Wedkarstwomazowieckie


Heh też miałem kilka fajnych sytuacji,raz gdy łowiłem na skórkę chleba,poszedłem na chwile do kolegi i nagle coś mi wędkę wciąga ja zacinam,a tu kaczka która leci w górę,walka trwała jakieś 10 minut,kaczka odchaczona i wypuszczona,ale ubaw był. (2014/01/08 18:02)

Diablo


Heh też miałem kilka fajnych sytuacji,raz gdy łowiłem na skórkę chleba,poszedłem na chwile do kolegi i nagle coś mi wędkę wciąga ja zacinam,a tu kaczka która leci w górę,walka trwała jakieś 10 minut,kaczka odchaczona i wypuszczona,ale ubaw był.


Taaa pewnie sie w kącik zapięła. O ile znam kaczki to bardzo delikatnie biorą i uważnie, do tego znane są z długotrwałego badania pokarmu pod kątem przydatności do spożycia. (2014/01/08 23:17)

użytkownik65213


Heh też miałem kilka fajnych sytuacji,raz gdy łowiłem na skórkę chleba,poszedłem na chwile do kolegi i nagle coś mi wędkę wciąga ja zacinam,a tu kaczka która leci w górę,walka trwała jakieś 10 minut,kaczka odchaczona i wypuszczona,ale ubaw był.


Taaa pewnie sie w kącik zapięła. O ile znam kaczki to bardzo delikatnie biorą i uważnie, do tego znane są z długotrwałego badania pokarmu pod kątem przydatności do spożycia.

Widocznie Diable nie znasz wszystkich kaczek. Również zdarzało mi się zacinać kaczki na skórkę chleba.(t.j same się zacinały). Trzeba było ciąć żyłkę bo łykały skubane głęboko. Jak już wpłynęły w łowisko to można było zapomnieć o metodzie powierzchniowej. (2014/01/09 09:44)

użytkownik97760


Heh też miałem kilka fajnych sytuacji,raz gdy łowiłem na skórkę chleba,poszedłem na chwile do kolegi i nagle coś mi wędkę wciąga ja zacinam,a tu kaczka która leci w górę,walka trwała jakieś 10 minut,kaczka odchaczona i wypuszczona,ale ubaw był.


Taaa pewnie sie w kącik zapięła. O ile znam kaczki to bardzo delikatnie biorą i uważnie, do tego znane są z długotrwałego badania pokarmu pod kątem przydatności do spożycia.

Widocznie Diable nie znasz wszystkich kaczek. Również zdarzało mi się zacinać kaczki na skórkę chleba.(t.j same się zacinały). Trzeba było ciąć żyłkę bo łykały skubane głęboko. Jak już wpłynęły w łowisko to można było zapomnieć o metodzie powierzchniowej.

sądzę, że to co pisał Diablo to czysty sarkazm. Bo autor opowioastki pisze, że odhaczył kaczkę. Ciekawi mnie jak to zrobił i czy do haka dostał się przez dziób czy przez odbyt:) (2014/01/09 10:11)

ryukon1975


Dokładnie sarkazm, kłusownicy łapią nie tylko ryby a to co opisał nasz młody fachowiec to kłusownicza metoda łapania kaczek. W szczegóły nie będę wchodził. (2014/01/09 10:19)

użytkownik65213


Faktycznie macie rację. Nie załapałem przesłania Diabełka. Ale tak to jest jak się w pracy korzysta z neta(a nie jest się szefem). Nie da się wszystkiego ogarnąć ze zrozumieniem w godzinach pracy. (2014/01/09 10:39)

Wedkarstwomazowieckie


Heh też miałem kilka fajnych sytuacji,raz gdy łowiłem na skórkę chleba,poszedłem na chwile do kolegi i nagle coś mi wędkę wciąga ja zacinam,a tu kaczka która leci w górę,walka trwała jakieś 10 minut,kaczka odchaczona i wypuszczona,ale ubaw był.


Taaa pewnie sie w kącik zapięła. O ile znam kaczki to bardzo delikatnie biorą i uważnie, do tego znane są z długotrwałego badania pokarmu pod kątem przydatności do spożycia.

Widocznie Diable nie znasz wszystkich kaczek. Również zdarzało mi się zacinać kaczki na skórkę chleba.(t.j same się zacinały). Trzeba było ciąć żyłkę bo łykały skubane głęboko. Jak już wpłynęły w łowisko to można było zapomnieć o metodzie powierzchniowej.

sądzę, że to co pisał Diablo to czysty sarkazm. Bo autor opowioastki pisze, że odhaczył kaczkę. Ciekawi mnie jak to zrobił i czy do haka dostał się przez dziób czy przez odbyt:)
Hak nie był głęboko,po pod holowaniu kaczki,2 kolegów ją trzymało(bo się wyrywała) a ja odchaczłem.
(2014/01/09 18:14)

Wedkarstwomazowieckie


Dokładnie sarkazm, kłusownicy łapią nie tylko ryby a to co opisał nasz młody fachowiec to kłusownicza metoda łapania kaczek. W szczegóły nie będę wchodził.


Jakie kłosowanie?Nie łowiłem tej kaczki specjalnie,sama wzięła. (2014/01/09 18:14)

ryukon1975


Faktycznie macie rację. Nie załapałem przesłania Diabełka. Ale tak to jest jak się w pracy korzysta z neta(a nie jest się szefem). Nie da się wszystkiego ogarnąć ze zrozumieniem w godzinach pracy.

Pewno że sarkazm :) I rozumiem bo dobrze wiem jak jest siedzieć na wedkuje jak za plecami dyrektor łazi :)
Co do kaczek to jest nawet taka "zagadka": jak najszybciej złapać wszystkie kaczki na podwórku? Przywiązać hak do żyłki na hak kostkę słoniny, kaczka zje wydali a za moment następna zje i po chwili mamy wszystkie nawleczone.
Każdy kto widział z bliska kaczkę wie że kaczki pazernie łykają i zaraz wydalają. Ale Wedkarstwo mazowieckie to bajarz nad bajarze a jak to mówią w dupie był i gówno widział.







Ale ma metodę na zabicie wydry patykiem. :)

http://forum.wedkuje.pl/f,jak-poznac-ze-w-stawie-jest-wydra,716766,25.html#717364

(2014/01/09 18:18)

Rav


Mój wczorajszy "przyłów" ;) (2014/03/12 21:01)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

marciin 2424


Mój wczorajszy "przyłów" ;)


Kolego gdzie takie biorą? :) (2014/03/12 21:29)

użytkownik168824


No ja na jesień miałem ładnie zaciętego łabędzia z opadu,a odjeżdżał lepiej jak sum :-) Ten powyższy przyłów też ciekawy.Zapytam z ciekawości,na co wziął:-) (2014/03/12 21:30)

Rav


Mój wczorajszy "przyłów" ;)


Kolego gdzie takie biorą? :)
Warta, okolice Poznania :)
Nie mam pojęcia czy ten gatunek ma jakiś wymiar i okres ochronny? 
Bo na oko to była 70 B :))))
Wziął na obrotówkę Wirka nr 1


(2014/03/13 12:00)

Dajmen


mnie udało sie rok temu złowić żółwia na żywca :)) (2014/03/14 10:16)

Kowal73


To ja, widać coś skromnie łowię :) (2014/03/14 10:47)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

seboa


A ja siedzialem sobie nadstawem. Widzę splawik plynie raz w jedną raz w drugą. Zaciąlem i opór. Szczupaczek na czerwonego :) Wyholowalem zarzucilem. Czekam a tu nagle odplyw. Wycholowalem, karasia plus oponka od malucha :)) A staw coraz bardziej brudny :(



to dobry uczynek staw chociaż obczyścisz:) oby takich więcej jak są to niech biorą "opony"

pozdro (2014/03/15 16:14)

seboa


tak ogólnie to u mnie  kaczka x 2 , oczywiście żyłka odcięta:) Rak to na jednym z naszych łowisk norma , dziwny przypadek którego byłem świadkiem to hol szczupaka ok 55 cm na ziarenko kukurydzy , zapięty w kanciku ale haczyk pękł(więc nie mogliśmy stwierdzić czy połakomił się na kuku czy może na jakąś rybkę co lubi kukurydzę:) (2014/03/15 16:18)