Dziwne zachowanie pstrąga

/ 19 odpowiedzi / 2 zdjęć
Witam. Byłem dziś na pewnej rzece i przy ściąganiu małego jiga zaatakował mi go pstrąg potokowy taki z 40 ale jakby nie trafił a więc rzuciłem jeszcze raz w okolice miejsca ataku i znowu zaatakował i nie trafił. Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedzi bardziej doświadczonych ode mnie ponieważ dopiero od tego sezonu zaczynam przygodę z pstrągami (a tak przy okazji był to mój pierwszy wapad na pstrągi a tu widok takiej 40 stki serce mi stanęło). Pozdrawiam.
Jędrula


Ale co Ci wytłumaczyć , że ryba zaliczyła dwa pudła ? Co w tym takiego dziwnego ? Jakby pstroniu zagadał coś do Ciebie , to mógłbyś się mocno zdziwić ale to....? (2014/01/02 21:04)

mrszupin


bywa... Miałeś nie farta poprostu... (2014/01/02 21:15)

krysio991


chodzi mi o to że czytałem taki artykuł że pstrągi są terytorialne i nie wiem czy on chybił dwa razy czy przeganiał przynęte ze swojego terytorium (2014/01/02 21:18)

RuchPalikota2


Może przynęta była ciut za duża i nie mógł jej chapnąć (2014/01/02 21:27)

krysio991


dzięki za odpowiedź "RuchPalikota2" spróbuje następnym razem podać mniejszą przynęte. (2014/01/02 21:37)

grisza-78


Takie rzeczy obserwowałem dziesiątki, jak nie setki razy. Jedyne, co mogę w takiej sytuacji podpowiedzieć, to pstrąg nie chciał zjeść twojej przynęty. Jako bardzo terytorialna ryba pstrąg często ( zwłaszcza zimą !!! ) atakuje intruzów w celu obrony swojej miejscówki i niekoniecznie ma ochotę ich zjeść. Tak bywa, nie przejmuj się tym. To nie jest też wina przynęty, bo pewnie tak samo odganiałby blachę czy woblera. Jak piszesz - zaczynasz swoją przygodę z pstrągiem, więc pewnie wiele razy zobaczysz dziwaczne zachowania tej ryby. Głowa do góry, kij w dłoń i leć szukać innego kropka, może będzie bardziej głodny, to zje twojego jiga ;) Pozdro! (2014/01/02 21:41)

krysio991


wielkie dzięki grisza może następnym razem się uda także temat uwazam za zamknięty.pozdrawiam i połamania (2014/01/02 21:51)

kaban


Atak zamkniętym pyskiem to nie pudło a tylko walka o terytorium. Mój sposób na ryby zadziorne i bez apetytu to kotwice najwyższej jakości ( jak dla mnie Owner puki co nie do pobicia) i bez zadziora. Wiele komentarzy dotyczących porażek w trakcie holu na hakach bezzadziorowych uważam za brak doświadczenia w łowieniu samym w sobie. Owszem i ja tracę ryby w trakcie holu ,ale w tym przypadku bywa ,że kropek zacięty za "skórkę" na zewnątrz pyska będzie tym jedynym na danej wyprawie. Pozdrawiam. (2014/01/03 09:08)

luxxxis


Niech zgadnę-atak miał miejsce na jasną gumę,perła,biały,żółty..,na ciemnym podłożu,płytko,gumę praktycznie widziałeś,wolny uciąg wody,jakieś otoczaki na dnie czy cuś...atak widoczny bez pogonienia wabika tylko łup,błysk boku,zawirowanie na powierzchni? (2014/01/03 19:36)

grisza-78


Możesz jeszcze zastosować taki mały patent ; kotwiczki woblerów nie są mocowane za pomocą kółeczka łącznikowego, tylko na robionych agrafkach z drutu nierdzewnego. W ten sposób kotwiczka jest dalej od przynęty, co często sprawia, że niemrawe ryby częściej da się zaciąć. Jak chcesz, to spróbuj, może pomoże ;) (2014/01/03 20:02)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Dobry,stary trik-dodanie dodatkowego przegubu do kotwicy,ja osobiście wolę podwójne kółeczko łącznikowe,trochę mniej łapie syf + brak ryzyka odpięcia agrafki.Jednak napewno lepiej wymienia się kotwice,dodaje jakiegoś dopalacza... (2014/01/03 20:19)

krysio991


"Niech zgadnę-atak miał miejsce na jasną gumę,perła,biały,żółty..,na ciemnym podłożu,płytko,gumę praktycznie widziałeś,wolny uciąg wody,jakieś otoczaki na dnie czy cuś...atak widoczny bez pogonienia wabika tylko łup,błysk boku,zawirowanie na powierzchni?
atak miał miejsce na takiego jiga   (2014/01/04 15:17)

krysio991


"Niech zgadnę-atak miał miejsce na jasną gumę,perła,biały,żółty..,na ciemnym podłożu,płytko,gumę praktycznie widziałeś,wolny uciąg wody,jakieś otoczaki na dnie czy cuś...atak widoczny bez pogonienia wabika tylko łup,błysk boku,zawirowanie na powierzchni?"

atak miał miejsce na takiego jiga  (2014/01/04 15:19)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Naśladuje toto jakby głowacza,jak na mój gust to ma on zbyt krótki hak w stosunku do długiego ogona i potok mógł walić w pióropusz.Używam podobnych z tym że są to dość puchate koguty a hak schowany jest pod kępą piór,brązowe i pochodne,dobrze idą na nie kropki w okresie wyjścia żaby,póżniej sprawdzają się w  klatkach wśród zwalisk drzew bo pracują nawet w pionie. (2014/01/05 15:51)

Pendergrast


Chciałbym tylko podkreślić że pstrąg okręgu Kielce ma okres ochronny do końca stycznia. Jeśli nie łowisz na prywatnym łowisku, powstrzymaj się do lutego. Pozdrawiam. (2014/01/13 20:15)

krysio991


łowiłem na czarnej nidzie więc chyba wolno tam wędkować (2014/01/14 20:31)

Racuch


Wolno wędkować, ale tak jak Pendergrast wyżej napisał potokowiec ma wolne do końca stycznia (okr. Kielce), daj im odpocząć i ciesz się wędkarstwem pstrągowym od lutego w naszym okręgu kolego. (2014/01/17 16:50)

arthrawn76


a na marginesie, to chyba logiczne jest, że ryba atakuje przynętę i nie ma 100% trafień...kiedyś czytałem, że szczupak trafia raz na 10 ataków...to pstrąg niech 3 razy trafia...to jednak tych przestrzeleń jest dość dużo :) (2014/06/03 21:06)

RafalGacura


Witam! kiedyś miałem podobny problem.., łowiłem na paprocha z dopalaczem (przelotowym ołowiem 50 cm nad przynętą).. i pstrąg zawsze uderzał w dopalacz... wystarczyło zmienić kolor na ciemniejszy (duży chruścik) a dopalacz wydłużyć i przemalować.., pstrąg już się nie mylił))). Paprochy dają naprawdę nieoczekiwane wyniki..., pozdrawiam (2014/06/08 13:12)