Zaloguj się do konta

Dzieciak nadepnął na rybę

utworzono: 2010/05/28 09:59
Sniper64

Witam wszystkich ... napiszę tak krótko!!! do wszystkich tych co wywalają Sumika Karłowatego i Jazgarza w krzaki - lub po stanowisku!!!! -  gdzie wędkują!
Nie róbcie tak- weźcie te ryby w jakąś reklamówkę zabite a nie żywe i do kosza,a nie po łowisko rzucać! byłem świadkiem jak małe dziecko nadepnęło na takiego wysuszonego sumika...kolce przebiły bucik dzieciaka,wyobraźcie sobie resztę...trzeba było szybko z dzieciakiem jechać do szpitala!!! bo rana krwawiła i robiła się strasznie czerwona! Zastanówcie się jak robicie coś takiego!!! Pozdrawiam
[2010-05-28 09:59]

zgadzam się nie róbmy rzeźni na stanowisku
[2010-05-28 10:04]

Podpisuję się również pod tym tym.
[2010-05-28 10:10]

A jazgarza wpuśćmy do wody , gdzie jego miejsce. Już wiele tematów na wielu forach było na temat jazgarzy więc nie będę pisał DLACZEGO. Poprostu nie zabijajmy jazgarzy. [2010-05-28 10:12]

Sniper64

Wiecie co koledzy....no niech nasze dziecko pojedzie z tatą i mamą na ryby i takie coś spotka malca ...to wżyciu już nie będzie chciało jechać! Dobrze ze ci rodzice mieli auto i szybko zabrali dzieciaka do lekarza a tam seria zastrzyków bo zakażenie było natychmiastowe! sam kiedyś wlazłem na wysuszonego byczka...No!myślałem że się poleje z bólu!!!

- nie róbmy tak....!
[2010-05-28 10:16]

Sniper64

A jazgarza wpuśćmy do wody , gdzie jego miejsce. Już wiele tematów na wielu forach było na temat jazgarzy więc nie będę pisał DLACZEGO. Poprostu nie zabijajmy jazgarzy.


Tak ,,mastiff '' tak jak piszesz,to też jest istota żyjąca! Jazgor czy Byczek...i inne nie chciane ryby i zwierzęta!

 
[2010-05-28 10:30]

jazgarz ok ale byczek to nie
[2010-05-28 10:35]

pluszowy

Jazgarza wypuśćmy, a sumika z racji, że wypuścić nie możemy (RAPR) zjedzmy sami. Jeśli natomiast nie jemy ryb, to rozejrzyjmy się po łowisku i oddajmy komuś, kto zabiera ryby. Na pewno ktoś taki się znajdzie :)
Wyrzucane na brzeg jazgarze, sumiki, cierniki czy małe okonie to okropny widok nad naszymi wodami, świadczący co tu dużo gadać - o kulturze polskich "wędkarzy".
[2010-05-28 10:53]

Chociaż znam paru gości, którzy pałaszują smażone sumiki jak małpa kit. Nie próbowałem, ale ponoć są smaczne po odpowiednim przyrządzeniu. Jazgarz jest za to przepyszny. Właściciele smażalni ryb nad morzem  już to tez odkryli. [2010-05-28 10:55]

pluszowy

Zaraz posypia się gromy, bo RAPR zabrania oddawania ryb, ale myślę, że w przypadku ryby, którą Regulamin sam skazał na banicję, oddanie go innemu wędkarzowi będzie w pełni uzasadnione i na pewno lepsze niż wyrzucenie za plecy.
[2010-05-28 10:56]

jazgarz ok ale byczek to nie



jak najbardziej się zgadzam
[2010-05-28 10:57]

Zaraz posypia się gromy, bo RAPR zabrania oddawania ryb, ale myślę, że w przypadku ryby, którą Regulamin sam skazał na banicję, oddanie go innemu wędkarzowi będzie w pełni uzasadnione i na pewno lepsze niż wyrzucenie za plecy.


Jestem zdania, że punkt RAPR dot. oddawania ryb z łowiska, nie dotyczy raczej gatunków niechcianych w naszych wodach. Napewno lepsze to, niż usiewanie trupkami tych (i innych zresztą tez) rybek całych połaci łowisk. Naprawde "betony" w Dziwnowie wyglądają strasznie żałośnie po wizytach takich niby wędkarzy. 



[2010-05-28 11:06]

ale byczki są tez smaczne
[2010-05-28 11:19]

Sniper64

Zaraz posypia się gromy, bo RAPR zabrania oddawania ryb, ale myślę, że w przypadku ryby, którą Regulamin sam skazał na banicję, oddanie go innemu wędkarzowi będzie w pełni uzasadnione i na pewno lepsze niż wyrzucenie za plecy.

Tak jak mówisz kolego! lepiej byczka oddać komuś niż nim rzucać na lewo i prawo.Sam smak jest super tej ryby,obdziera się go jak węgorza,czy miętusa!Myślę że w tym przypadku powinno się kierować rozsądkiem...Fakt jest nie doprecyzowane zarządzenie o nie wpuszczanie z powrotem do wody nie chcianych gatunków! a wystarczyło dodać że można oddać koledze Byczka czy jazgarza! ale bądźmy ludźmi:)przede wszystkim wędkarzami:)
[2010-05-28 11:25]

musi my dbac o nasze łowiska a by nie wyglądały jak jeden wielki syf
[2010-05-28 11:28]

Racja panowie ja zawsze zabieram byczki ze sobą i wole usmażyć sobie złowionego przez siebie byczka niż jakąś pangę lub inne azjatyckie gówno. A tymi malutkimi zajmuje się mój kot. I też mnie wkurza jak idę na łowisko a tam pełno koluchów porozrzucanych.
[2010-05-28 11:35]

mamy z kolego stawik  ( chodzimy tam na ryby czasem a staw nie należy do no kogo taka o dzika woda) w którym jest pełno byczków ale pomału je wyławiamy polecam na grila
[2010-05-28 11:37]

A w smaku jest do jakiej ryby podobny? Na naszych terenach (wodach) nie jest często spotykana ta ryba. [2010-05-28 11:41]

wieksze ryby sa troche tłuste ale jak sie opieka go na grilu to slicznie tłuszczyk skapuje . tak jak dla mnie to ma taka nutke podobienstwa do karpia
[2010-05-28 11:47]

No to żąłuję, że u nas jest go tak niewiele (głupio piszę? :) ), bo karpie uwielbiam. [2010-05-28 11:51]

maslak102

w koncu normalny temat gdzie ludzie mysla trzezwo i maja poprawne racje, ryby trzeba szanowac jako ze  to sa istoty zywe, jesli mamy marnowac niechciane ryby lepiej je komus oddac, mnie boli to ze sa osoby ktore lapia okonki ponizej 10 cm i je zabieraja lub wyrzucaja bo uwazaja je za smiecie to wielka pomylka, jazgarz to wspanialy zywiec warto go wypuszczac a krzywdy nie robi ogromnej w rybostanie, co do byczkow to fakt bardzo sie rozmnazaja i trzeba to kontrolowac, spotkalem juz nie jedno stanowisko gdzie trzeba bylo isc dalej bo panowal ogromny fetor z wyrzuconych ryb trzeba z tym skonczyc
[2010-05-28 11:59]

czasem jest obrzydliwe jak lezy taka rybka deptana lub nie wiem tłuczona pałka az powstaje placek z niej
[2010-05-28 12:02]

Sniper64

wieksze ryby sa troche tłuste ale jak sie opieka go na grilu to slicznie tłuszczyk skapuje . tak jak dla mnie to ma taka nutke podobienstwa do karpia

..:) ej! nooo:) przestańcie mówić o jedzeniu takich rarytasów!!!:-)
[2010-05-28 13:16]

wieksze ryby sa troche tłuste ale jak sie opieka go na grilu to slicznie tłuszczyk skapuje . tak jak dla mnie to ma taka nutke podobienstwa do karpia

..:) ej! nooo:) przestańcie mówić o jedzeniu takich rarytasów!!!:-)



spróbuj polecam lepsze od ni jednej ryby z marketu

[2010-05-28 13:19]

No to żąłuję, że u nas jest go tak niewiele (głupio piszę? :) ), bo karpie uwielbiam.




Zapraszam do nas na karpie hehehe  w niedziele robiłem grila właśnie karpie 2 złowione przez żonkę były na nim ):):):) pychota
[2010-05-28 13:23]

Dzięki, troche daleko i karpie u nas też łapię i z żoną i z córką i tylko ja je jem (i wcale nie ubolewam, że tylko ja :)). Ale tego sumika muszę spróbować również. [2010-05-28 13:33]