Dylemat rozwoju

/ 46 odpowiedzi / 2 zdjęć
Julian


Ponieważ zadawane na Naszym portalu osiągnęły już intelektualne i co Najważniejsze Wędkarskie Apogeum. Ośmielam zadać następujące pytanie . Ja również wędkuje od parudziesięciu ( circa 40) lat. I gdy zaczynałem moją przygodę z wędką miałem do dyspozycji szary papier toaletowy lub nie miałem go wcale. W dzisiejszym prulaistycznym świecie gdy mam tyle tego do wybory co mi polecacie. I żeby nie być posądzanym o różne sympatie polityczne - którą ręką mam sobie d..... podetrzeć. Ps. Z góry dziękuję za trafne i rzeczowe propozycje. (2019/02/03 12:43)

użytkownik26223


A to już julianie zależy czy jesteś prawo czy lewo ręczny. Osoby praworęczne podcierają się z reguły prawą rąką.
Jeszcze mała sugestia -wybieraj papier 3 warstwowy gdyż inaczej możesz sobie pobrudzić dłoń. (2019/02/03 13:01)

kaban


Koledzy idźcie się przejść i odetchnijcie świeżym powietrzem ( u mnie napierdziela halny ) bo ta dyskusja nie jest warta tego co czytam. Ja byłem nad rzeką, odetchnąłem pełną piersią, pstrąga nie złowiłem ale jestem zadowolony i heppy :) (2019/02/03 15:03)

Basia Kier


A to już julianie zależy czy jesteś prawo czy lewo ręczny. Osoby praworęczne podcierają się z reguły prawą rąką.
Jeszcze mała sugestia -wybieraj papier 3 warstwowy gdyż inaczej możesz sobie pobrudzić dłoń.

No i widzisz, że i ty odpowiadasz na takim samy poziomie, na jakim pytanie zostalo zadane (Julian, nie obraź się, ironię twego wpisu złapałam). I nikt się nie czepia odpowiedzi.
Rozwiązanie dla pytającego podał zielony401, radząc mu iść na grzyby :) bo widocznie wędkarstwo pytającego przerosło.
A dla reszty recepta kabana - nad rzekę marsz. Ja rano byłam i - mimo zera -jestem zadowolona, Czarna Nida jest piękna. (2019/02/03 15:35)

Julian


Nie chciałem nikogo ,,zniesmaczyć" ale pewne ,,zapytania " przekraczają granicę percepcji. Przecież to już jakiś obłęd zaczyna przypominać. A co najgorsze że niektórzy próbują traktować to na serio. Ale cóż przynajmniej z mojej strony- wtłumaczę się następująco . Jakie pytanie taka odpowiedż. Faktycznie najwyższy czas na ryby . Bo fiksum dyrdum dostaniemy. Nie dajmy się zwariować. Pozdrawiam . (2019/02/03 16:02)

użytkownik26223


A to już julianie zależy czy jesteś prawo czy lewo ręczny. Osoby praworęczne podcierają się z reguły prawą rąką.
Jeszcze mała sugestia -wybieraj papier 3 warstwowyÂÂ gdyż inaczej możesz sobie pobrudzić dłoń.

No i widzisz, że i ty odpowiadasz na takim samy poziomie, na jakim pytanie zostalo zadane (Julian, nie obraź się, ironię twego wpisu złapałam). I nikt się nie czepia odpowiedzi.
Rozwiązanie dla pytającego podał zielony401, radząc mu iść na grzyby :) bo widocznie wędkarstwo pytającego przerosło.
A dla reszty recepta kabana - nad rzekę marsz. Ja rano byłam i - mimo zera -jestem zadowolona, Czarna Nida jest piękna.

Słuchaj Basiu czy jak ci tam (nie jest to przytyk tylko nie wiem z kim mam przyjemność)
Kiedy widzę że ktoś se robi jaja to nie ma problemu.Mogę żartować a nawet pisać o łajnie .Ale kiedy ktoś być może serio pyta a wy sobie z niego jaja robicie ,jeden mu proponuje pójście do wróżki , inny wyjeżdża z bezwolną amebą to mnie szlag jasny trafia. bo ludzie często wybierają tylko 1 technikę wędkarską z różnych przyczyn .
ja przez to przechodziłem.. ze spławika zrezygnowałem bo mi się takie łowienie nie podobało a ze spinningu zrezygnowałem ze względów zdrowotnych..
Ktoś młody,sprawny tego może mnie zrozumie .
czasami zdarza sie że sprawny rezygnuje z 2-3 metod i poświęca się jednej metodzie i ją doskonali
Mam kolegów , 1 był zapalonym spławikowcem ,nawet w zawodach startował i to z sukcesami ale zrezygnował z tyczki na rzecz feederów i spinningu.Inny 15 lat był grunciarzem a stał się zawołanym spinningistą .
Ludzie zmieniają preferowane metody i to z różnych względów jedni ze względów zdrowotnych ,inni dla kasy czy porostu im sie tak podoba i tyle .i mają do tego święte prawo. i nikt nie ma prawa z nich się nabijać (2019/02/03 18:59)

Basia Kier


Słuchaj Jaruś czy jak ci tam (muszę niestety dostosować sie do twego stylu rozpoczynania rozmowy...), wybrałeś metodę łowienia, zrezygnowałeś z innych i nikt się z ciebie nie nabija. Zrobiłeś to SAM, bez niczyich rad i pytania o to jak masz żyć. Kolega pytający zwraca się do nas z grubsza o to aby mu powiedzieć co ma wybrać. A skąd my to wiemy, co mu bardziej pasuje? Będzie pytał też co ma zjeść na śniadanie? A może i żonę mamy mu wybrać (nie znam jego statusu cywilnego) i czy ma mieć dzieci? Bez przesady. (2019/02/03 19:35)

TheBill


Ale trujesz... Ilu z tych twoich kolegów/znajomych zmieniało metodę pod namową obcych ludzi? To normalne że decydujesz się z różnych względów na różne metody ale zwsze jest to świadoma decyzja. A pytanie na forum to już rzeczywiście zdawanie się na ślepy los. (2019/02/03 19:37)

Basia Kier


@TheBill, racja, niech rzuci monetą. (2019/02/03 19:41)

piotrybki


aha Pan się tylko zapytał żeby mu doradzic może troche mniej chamstwa którego na różnych grupach jak i wodą nie brakuje wędkarze się powinni jednoczyć a różnić (2019/02/03 20:00)

Basia Kier


aha Pan się tylko zapytał żeby mu doradzic może troche mniej chamstwa którego na różnych grupach jak i wodą nie brakuje wędkarze się powinni jednoczyć a różnić

No i opowiedź dostał, może ją stosuje bo sie ie odzywa, a shitstorm robią jego samozwańcy obrońcy. Nie bądź jak oni Piotrusiu. (2019/02/03 20:13)

ryukon1975


Wątek robi się coraz zabawniejszy.
Po przeczytaniu kilku ostatnich wypowiedzi zrozumiałem w końcu jak trudno ma teraz młodsze pokolenie. Kiedyś było - "miałem do dyspozycji szary papier toaletowy lub nie miałem go wcale". Dziś w asortymencie papieru toaletowego można na forum wędkarskim doradzać. :)))

(2019/02/03 20:24)

użytkownik26223


Wystarczyło by napisać
"Musisz decyzje podjąć sam , nikt za ciebie nie zdecyduje itp itd musisz wiedzieć że..... to i tamto..kosztuje tyle a tyle ."
sprawa była by załatwiona ... i troszke lepiej by to wyglądało a tak to jest jak jest.
Nie każdemu musi sie podobać ton wielu wypowiedzi.
Mi sie niepodoba i zdanie nie zmienie.

(2019/02/03 21:02)

mazu89


Jarek masz racje trochę jak kopanie leżącego kolega nawet się nie broni po co drążyć temat. (2019/02/03 21:33)

odrofan


,,byćalbo niebyć ; oto jest pytanie'' (2019/02/03 21:52)

Julian


Tu muszę stanąć w obronie koleżanki Barbary. Żyjemy na szczęście w wolnym demokratycznym kraju i każdy może łowić czym chce i na co chce . BYLE BY REGULAMINU NIE ŁAMAŁ. Skoro ktoś już ma komputer i umie się zalogować .To podejrzewam że ma WYSTARCZAJĄCĄ wiedzę aby dotrzeć do odpowiedniego programu wędkarskiego których to PEŁNO !!!!! w TV jak i w internecie.
Dlatego jak już wcześniej przy innej takiej okazji napisałem ( z podobnymi pytaniami ) albo to jest infantylizm z rysami ekshibicjonizmu ( w tym wypadku wędkarskiego) albo klasyczne granie w .H.... Grę wojskową.A rad moi kochani zwłaszcza w Takich sprawach lepiej nie udzielać. Bo można wyjść jak Zabłocki na mydle i prawdziwych lub wirtualnych wrogów se narobić. Z prostej przyczyny jak i widać to na tym forum . Gdzie Trzech wędkarzy tam cztery zdania. Ps. Teraz żałuję że się dałem ,,napuścić ' przez kolegów po kiju z którymi właśnie byliśmy na spotkaniu ,,integracyjnym" z % .A teraz mam kaca normalnego ( pół biedy) i moralnego ( po cholerę stary dziadu żeś się wychylał) Połamania kija oby nie na plecach innego wędkarza. (2019/02/04 08:12)

jelec52


Wędkuje od kilku lat zarówno rekreacyjnie jak i na zawodach naÂspinningÂi bata lecz chciałbym sie skupić na jednej metodzie lecz nie mogę się zdecydować w , którą metodę się wgłebić POMOŻECIE KOLEDZY ZDECYDOWAĆ z góry dziękuje za pomoc

Wybież tą która Ci najbardziej "leży" ale z drugiej całkowicie nie rezygnuj, miej w zanadrzu. Ja łowię i na spławik i na spinning, często jadąc na spławik biorę i spinning bo wiele razy łowiąc drobnicę miałem atak szczupaka na zahaczoną rybkę. Więc drapieżnik idzie za ofiarą i często kiedy przestają mi brać małe uruchamiam spinning i uwież mi ale wiele razy spinning był skuteczny. (2019/02/04 23:21)

Stara wyga


Nie rozumiem po co ograniczać się do jednej metody skoro można łowić różnymi? Niektórzy twierdzą, że niemożna być dobrym we wszystkim, ale ja uważam, że tak mówią tylko osoby bardzo ograniczone, które muszą długo wałkować temat, aby coś osiągnąć,
(2019/02/08 03:59)

Sith


Nie można być omnibusem, to nierealne. Już dawno powstała złota myśl "jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Nie twierdzę, że należy ograniczać się do jednej metody, sprawdzić się można we wszystkich, ale na stałe łowienie wszystkimi to "rozmienianie się na drobne", a nazywanie kogoś kto się specjalizuje w jednej metodzie"ograniczonym", jest poważnym nadużyciem. (2019/02/08 08:00)

Julian


Święte słowa Aleksander . Czasy tzw. złotej rączki już się Dawno !!! skończyły. Jeżeli ktoś jest ,,fachowiec " od wszystkiego tzn. że g.....o z niego nie fachowiec. Piszę to jako emerytowany energetyk z 42 - letnim doświadczeniem . I wędkarz z podobnym ,,stażem " Np .na temat wędkarstwa muchowego nie ,,mądruję " bo lubię pooglądać cenię ludzi za ich wyjątkową pasję i Styl - ale kochani g...o się na tym znam po za określonymi ,,komunałami " . Ps. Więcej już w to nie wchodzę (2019/02/09 09:05)

amstaf358


Ja przekornie napiszę tak - pierwsza jest sztuczna mucha,dalej spining,póżniej długo ,długo nic,i pozostałe metody......... (2019/02/09 09:14)