Dużo podbić... mało ryb:(

/ 16 odpowiedzi
Problem w tym, że mam dużo pobić a łowię bardzo mało ryb. Pobicia są bardzo często nie do zacięcia. Nastawiam się na bolenie, co wypad odnotowuje kilka pobić a rybę łowię raz na 5 wypadów nad wodę. O co chodzi??? Doradźcie mi coś bo zaczyna mnie to drażnić. Wydaje mi się, że to może być wina plecionki (fluo) - niedługo zmieniam na ciemną zieleń i przy okazji kupię mniejsze agrafki z krętlikami.
użytkownik70280


Mam ten sam problem,i też nie wiem co z tym zrobić. (2011/05/25 17:40)

adrianek19921


wina plecionki to kolego na pewno nie jest,ponieważ plecionka jest nie rozciągliwa.Może za późna reakcja:)? albo po prostu brania drobnicy:) (2011/05/25 21:33)

użytkownik36310


Nie ostre kotwiczki, za duże, zbyt duża przynęta itd...... (2011/05/25 22:12)

piotrbokserorg


wina plecionki to kolego na pewno nie jest,ponieważ plecionka jest nie rozciągliwa.Może za późna reakcja:)? albo po prostu brania drobnicy:)



Nie chodzi o rozciągliwość tylko o kolor fluo - być może widzą linkę i mało zdecydowanie biorą.


Przynęta to 7 cm wobler Lipińskiego - nie jest duży, podobne efekty miałem na 9 cm rapale tylko rzadziej. Sytuacja się powtarza gdy na żyłce jest mały pływający salmo tiny - pobić zdecydowanie więcej.
Ryb wyciągam więcej na obrotówkę nr 1 ale to same maluchy a wiem, że tam są większe spokojnie radzące sobie z moimi woblerami. (2011/05/25 22:34)

użytkownik37642


Jeżeli widzisz że bije bolek albo kleń to po cholere Ci plecionka-stosowałem kiedyś plecionkę cieniutką w moim mniemaniu bo 0,6 ale jednak żyłka jest moim zdaniem na te rybki najlepsza 0,16 0,18-(plecionke miej zawsze na drugiej szpuli w razie w zmienisz).2 dni temu poszedł mi właśnie piękny kropek (żyłka) ale zawsze jest to ryzyko więc mam zawsze to i to a w szczególności jeżeli mieszasz od obrotówki poprzez wobka a kończtwszy na pstrągowym kogutku... (2011/05/25 22:52)

użytkownik37642


Mało tego że mi cały post nie wszedł to wszedł tak obcięty i zniekształcony że wstyd.... (2011/05/25 22:56)

QBS


Przy zbyt wolno prowadzonym woblerze ( mówię o Wiśle) często zdarzają się niezacięte "podbicia" (rozmyśli się, dojrzy ściemę i walnie ogonem obok) bolka. Co do salmo tiny - wg. mnie g**no ! Po pierwsze złe i źle rozmieszczone kotwice, po drugie często się zaczepiają jedna o drugą (!). A swoją drogą to na salmo pewnie ci biją jazie lub klenie. Widzisz chlapnięcia przy podbiciu ? (2011/05/25 23:04)

użytkownik37642


Przy zbyt wolno prowadzonym woblerze ( mówię o Wiśle) często zdarzają się niezacięte "podbicia" (rozmyśli się, dojrzy ściemę i walnie ogonem obok) bolka. Co do salmo tiny - wg. mnie g**no ! Po pierwsze złe i źle rozmieszczone kotwice, po drugie często się zaczepiają jedna o drugą (!). A swoją drogą to na salmo pewnie ci biją jazie lub klenie. Widzisz chlapnięcia przy podbiciu ?

Właśnie Ty mówiąc o Wiśle pewno łowisz z brzegu albo z łodzi a ja naginam wodą i u mnie salmo jak najbardziej się sprawdza(akurat nie ten model)-tylko powierzchniówka ale salmo jak najbardziej. (2011/05/25 23:47)

piotrbokserorg


"Przy zbyt wolno prowadzonym woblerze ( mówię o Wiśle) często zdarzają się niezacięte "podbicia" (rozmyśli się, dojrzy ściemę i walnie ogonem obok) bolka."

Też miałem takie przemyślenia... Trudno powiedzieć czy pomaga, na pewno pobić jest trochę mniej.


Na salmo tinny bolki też walą ale musi być powierzchniowy/pływający. (2011/05/25 23:51)

użytkownik37642


Nie ma salmo tiny powierzchniówek-są to typowe wobki na klenia. (2011/05/26 00:03)

piotrbokserorg


Nie ma salmo tiny powierzchniówek-są to typowe wobki na klenia.

Posiadam model pływający schodzący do ok 1m (2011/05/26 07:50)

QBS


Czyli nie powierzchniowy ;) Powierzchniowy to np. popper.

A swoją droga obadaj co ci tak podbija, zacznij od imitacji owadów (smużaki) i następnie zwiększaj przynętę z kilkuminutowym odczekaniem na uspokojenie rybek w łowisku. (2011/05/26 08:21)

alejki


Ostatni stałem sobie na główce i rzucałem na twistera.
jedno podbicie, mowie no dobra zmienię kolor i sprawdzę czy będzie następne, jest i znowu nic, później jeszcze 4 i dopiero za 7 wyciagnelem szczupaczka 44 cm.
Jak ryba duża to chwyci odrazu a nie będzie się bawić jedzonkiem, takie jest moje zdanie (2011/05/26 08:29)

QBS


Nie będę polemizował - szczupły to szczupły, a i to nie zawsze. Biała generalnie rządzi się swoimi prawami i czasem zaskakuje. Oby tak było z sandałkami jak piszecie... (2011/05/26 20:47)