Drop Shot czy jest dozwolony za zawodach wędkarski

/ 15 odpowiedzi
Mam pytanie co do sposobu łowienia metodą Drop Shot. Spotykam się z moim zdaniem z fałszywą opinią że ta  metoda jest zakazana na zawodach wędkarskich bo ta metoda ma znamiona podnoszenia pionowego przynęty a to jest dozwolone tylko z lodu, i co o zgrozo słyszę że jest to nic innego jak szarpak. Nie wiem czym się kierują ci "specjaliści" którzy wygadują te bzdury. Łowię tą metodą od 3 lat, jest to jedna z bardziej misternych metod połowu spinningowego, delikatna praca nadgarstka która ma sprokurować atak drapieżnika, jest to maestria pierwszej klasy. Może jednak nie mam racji? proszę o konstruktywne odpowiedzi które przekonają oponentów tej metody na zawodach . Pozdrawiam Bodzio Okoniasty54
irex


Witam.Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się opiniami popaprańców ,którzy nie mają bladego pojęcia o tej metodzie , a opowiadają czy wypisują bzdury chyba tylko po to żeby zaistnieć . (2013/10/30 20:56)

Iras1975


Też spotkałem się z takim postrzeganiem drop shota, jakieś dwa lata temu podszedł do mnie znajomy z SSR i robił mi uwagi, że to łowienie w pionie i jest dozwolone tylko z pokrywy lodowej. Odpowiedziałem na to, że prowadzę przynętę drobnymi skokami w swoim kierunku i na tym dyskusja się zakończyła. (2013/10/30 21:21)

Pawgas


Ten kto twierdzi że to odmiana szarpaka chyba nie widział nigdy prawdziwego kosiarza. Natomiast co to misterii tej metody to może i jest taka lecz dla mnie drop jest nudny jak flaki z olejem choć parę okoni na niego złowiłem. (2013/10/31 09:53)

gravediggie


Cześć,
O samej metodzie wypowiadać się nie chcę bo mam niewielkie z nią doświadczenie - zaledwie jeden sandaczyk skusił się na tak podaną przeze mnie przynętę.
Faktem jednak jest że są menty które skutecznie wykorzystują nieco zmodyfikowane zestawy dropshotowe do szarpania. Plecionka, kotwica z zaczepionym kawałkiem twistera no i mało delikatna praca nadgarstka.
pozdrawiam,K. (2013/10/31 12:00)

użytkownik120039


No cóż, na chamstwo i "sztacheta z gwoździem" nie pomoże... Szarpak może być na koguta i na slidera, tu proponuję "mocno tonący" i na gumę... :))) Metoda jest ciekawa, dość trudna jak dla mnie, a i sprzęt musi być odpowiedni...  (2013/10/31 12:50)

predator70


co do metody dropshot to jest to metoda jak najbardziej legalna ponieważ jestem ze szczecina i tutaj ta metoda bardzo popularna a co do porównania ją do szarpaków to świadczy tylko źle   wędkarzu  który nie jest otwarty na nowości co do metod łowienia.u nas metoda na odrze bije pozostałe .pozdrawiam (2013/11/01 09:04)

Jack14


@predator70 tak metoda dozwolona, kwalifikacja "metoda spiningowa"

Mam inne zdanie bo metoda spiningowa to coś zupełnie innego.

Łowienie na boczny trok, teraz drop zaraz dlaczego jeden haczyk, a nie 2 lub 3?

Regalica? Zachęcam do odwiedzenia (jesteś ze Szczecina)?

Popatrz jak można na "dropa"  kłusować.

Szkoda czasu na pisanie :-(

 

 

(2013/11/01 19:35)

okoniasty54


Dzięki, u mnie a jestem z Poznania nie widziałem kłusowania na drop shota, może i się tacy znajdą ale ja i wielu innych widzą w tej metodzie coś nowego, ciekawego i dającego satysfakcję że można w ten sposób przechytrzyć ryby. Jest to dla mnie ciekawsza metoda niż np. troling, gdzie tu misteria, maestria łowienia, no chyba tylko na morzu, wędy za burtę, nasiadówka na fotelu i czekanie aż coś się zainteresuje wabikiem holowanym za motorówką, gdzie tu satysfakcja? pozdrawiam Bogdan "OKONIASTY" (2013/11/01 21:30)

okoniasty54


Dzięki pozdrawiam z Poznania (2013/11/01 21:31)

Iras1975


Dzięki pozdrawiam z Poznania

Kolego, spróbuj drop shota zimą na "swoim" jeziorze;) łowiłem tam kiedyś i błystki, balansówki po prostu wysiadały jeśli chodzi o porównanie skuteczności. Odległość od haczyka do ciężarka nawet 1m, a poniżej ciężarka ok 30cm zaciśnij śrucinę tak 1-1,5g.

Tutaj masz przynęty na mniejsze pasiaki:

http://allegro.pl/yumo-smelt-swim-1-8-i3611190775.html

http://allegro.pl/berkley-powerbait-drop-shot-minnow-5cm-natural-i3667343679.html (2013/11/02 10:02)

użytkownik142033


Linia do przekroczenia jest bardzo cienka . Ja używam tej metody i jestem zadowolony i mało mnie obchodzi zdanie starego betonu który używa siermiężnych metod. Przynęte zarzucam na conajmniej 10m przede mnie żeby nie było wątpliwości czy nie jest czasem w pionie , ruch w nadgarstku minimalny co by kołysał lekko gumką a adrelalinka nie mniejsza niż przy łapaniu na żywczyka a i brania częstsze kilku a nawet kilkunasto krotnie ale przecież w tym sporcie chodzi o brania a nikt nam nie każe zabierać wszystkiego. Pozdrawiam. (2013/11/17 18:41)

Iras1975


Linia do przekroczenia jest bardzo cienka . Ja używam tej metody i jestem zadowolony i mało mnie obchodzi zdanie starego betonu który używa siermiężnych metod. Przynęte zarzucam na conajmniej 10m przede mnie żeby nie było wątpliwości czy nie jest czasem w pionie , ruch w nadgarstku minimalny co by kołysał lekko gumką a adrelalinka nie mniejsza niż przy łapaniu na żywczyka a i brania częstsze kilku a nawet kilkunasto krotnie ale przecież w tym sporcie chodzi o brania a nikt nam nie każe zabierać wszystkiego. Pozdrawiam.


Kolego, czy linia cienka, czy szeroka, to i tak nie ma większego znaczenia. Dla mnie w spinnigowaniu przynętami sztucznymi, najważniejsze jest skuteczne prowokowanie ryby do ataku. Nie mam czasu na myślenie, czy podrygiwanie gumką w pionie ktoś zaakceptował - bez mojej zgody. Lowię ryby i robię to skutecznie.. reszta się nie liczy. (2013/11/17 18:59)

użytkownik142033


Przecież to własnie miałem na mysli gdyby kolega doczytał do konca co napisałem (2013/11/17 19:36)

Iras1975


W swojej wypowiedzi odniosłem się głównie do pogrubionego fragmentu.

Dobranoc.

(2013/11/17 19:47)