Zaloguj się do konta

Drgająca szczytówka

utworzono: 2009/03/15 19:45

Czy drgająca szczytówka postawiona pionowo to" szubienica "dla ryb? [2009-03-15 19:45]

Można powiedzieć że samołapka oto mi chodziło [2009-03-15 20:04]

Zdzichu

Przy łowieniu na drgającą ustawiam wędzisko tak, aby z żyłką tworzyło kąt nieco większy od 90°. Pozdro ... [2009-03-15 20:11]

robson1

Na wodach stojących wedka powinna leżec,kąt wiekszy niz 90st.,a wodach z uciągiem stac pionowo. [2009-03-15 20:16]

Zdzichu

Można tak to określić, to odmiana dawnej "topornej" gruntówki, a DS jest o wiele delikatniejsza i skuteczniejsza, bardziej wyrafinowana. Pozdro ... [2009-03-15 20:20]

przemi4

Ja jak łapię na drgającą szczytówkę to wędkę ustawiam bokiem do łowiska. Na leżąco na podpórkach. [2009-03-16 17:34]

FanAtyk

Ja przeważnie ustawiam pionowo nawet na wodach stojących a to ze względu na to że przeważnie wędkuję z jednym lub dwoma kolegami a ilość miejsca na łowisku jest ograniczona. [2009-03-17 10:12]

Zależnie od odległości rzutu i siły wiatru oraz prądu wody. Jeśli ktos woli pionowo, to pionowo, a jak ktoś preferuje poziomo, to poziomo. Jak łowię węgorze na nieruchawej wodzie, to i tak stawiam prawie do pionu. Nie rozumiem jednak o co chodzi autorowi wątku. Akcja szczytówki w czasie brania polega między innymi na oddaniu pobranej energii, więc ryba może sie sama zaciąć. Nie ma jednak większego znaczenia pozycja wędki. Mam na myśli dalsze rzuty. Jeśli łowisz pod nogami, to raczej poziomo, pod lekkim kątem w górę. Szubienica? raczej nie. [2009-03-17 16:27]

Dokładnie, chodzi mi oto że ryba zacina się sama [2009-03-17 18:56]

Napisz Ghostmir coś więcej o łowieniu węgorza. Powiadają że sposób łowienia węgorza jest taki sam jak sposób łowienia suma, a ja o ile sukces złowienia tego drugiego świętowałem mnóstwo razy o tyle pierwszego jeszcze nigdy nie schwytałem [2009-03-17 19:06]

No widzisz Mateusz, a ja wręcz odwrotnie. To znaczy były sumy, ale ja bym je raczej podprowadził pod "sumiki" natomiast węgorze po nocy całe lato, w godz. 18.00-3.00 [2009-03-17 19:37]

robson1

Witam.
Ten wątek,powinien znajdować,się w pokoju" Porady",dlatego proszę go tam kontynuować.
Pozdrawiam [2009-03-17 19:43]

:-) [2009-03-17 19:44]

ale myk teleportował się post z społeczności do porad:) no działają moderatorzy. Mają władzę nad nami:):) [2009-03-17 20:38]

MAVER61

Czasami może się zdarzyć , że postawiony pionowo feder zatnie samoistnie rybe ale to nie reguła.Czy pionowo kij to szubienica raczej nie. [2009-03-18 10:13]

W takim razie nasuwa sie kolejne pytanie szanowny kolego Maver61.
Mianowicie czy feder ustawiony poziomo nie może spowodować samozacięcia?
Wydaje mi się że akcja szczytówki w momencie oddania pobranej energii może zadziałać tak samo w pionie jak i w poziomie. Osobiście jestem za obaleniem mitu szubienicy. [2009-03-18 11:57]

Mnie również nie wydaje się, aby pionowe (czy jakiekolwiek inne) ustawienie gruntówki wybitnie wzmacniało efekt samozacięcia. Wszystko zależy od wędkarza-jeśli pozostawisz wędkę bez nadzoru, to nawet na spławikówce ryba często sama się zatnie (przeważnie głęboko). Myślę więc, że raczej nie można wyłącznie gruntówki stojącej pionowo odbierać jako "szubienicy"-dla mnie to mit. [2009-03-18 12:31]

to zależy od gatunku ryby tez czy się zatnie czy nie:) okoń prawie zawsze się zatnie i to tak że się wyhaczać nie chce ale lin to już taki tępy nie jest. Kleń tak pośrednio ole zdarza się że się zatnie. ale leszcz już nie za bardzo. A co do rzeczy ma kat pod jakim jest ustawiony kij to to nie za bardzo wiem wydaje mi się ze to bez znaczenia, bo jeśli jest napięta żyłka i w miarę sztywna wędka to nie ma znaczenia czy on sobie stoi czy leży. W momencie szarpnięcia ryba natrafi na taki sam opór i prawdopodobieństwo zacięcia się nie zmienia [2009-03-18 17:24]

mam nadzieje że zrozumiały jest ten bełkot :) [2009-03-18 17:26]

Zdzichu

Ustawienie wędki tak, aby kąt między szczytówką, a żyłką wynosił nieco ponad 90° daje to, że branie jest najlepiej przenoszone na tą szczytówkę.Zwłaszcza przy delikatnych braniach. Na wodach bieżących szczytówkę ustawiamy wysoko, prąd rzeczny wtedy nie robi z żyłki tzw.balona z zastrzeżeniem, że nie ma wiatru. Pozdro ... [2009-03-18 20:16]

Damiano747

a moim zdaniem od zacinania ryb to są wędkarze [2009-03-19 20:11]

FanAtyk

Hehe, dobrze powiedziane Damiano :) [2009-03-20 08:52]