Dragon Express spin 7-30g

/ 12 odpowiedzi
Planuje zakup wędki spiningowej pod jeziorowe szczupaki, przynęty jakich zamierzam używać to woblery głównie salmo:
perch 8cm DR, Executor 9cm DR. Te woblery nurkują na około 1.5m i stawiają znaczny opór w wodzie.

Zastanawiam się nad Dragon express spin 240 7-30g czy to wędzisko obsłuży takie przynęty i czy będzie to komfortowe łowienie? a może wybrać inną wędkę -budżet do 200zł.
metelik


Tak jak kolega Krzysztof napisal wyzej ;) Ja dodam jedynie ze swej strony, ze 7-30g ma rowniez swoje zalety - popatrz na przynety frisky (green-tiger oraz real dace badz real perch) szczupaki je uwielbiaja. Nizsza dolna granica pozawala na sprawne prowadzenie mniejszych woblerkow (np. lil bug ze stajni salmo) oraz obrotowek o rozmiarak 1 i 2 : super na okonia badz pstraga.
Jesli chcesz lowic szczupaki giganty to wedka o ciut wiekszym c.w. moze byc dobrym pomyslem gdyz delikatnym kijem trudniej prowadzi sie duza silna rybe, a szczupak to jednak wariat i kawal bandyty ;)

Pozdrawiam serdecznie
    Tomasz (2015/05/18 22:15)

czaro93


Jestem posiadaczem tego wędziska z tą różnicą, że mam model 275 cm już 5 lat i śmiało mogę je polecić. Wracając do sedna pytania. Zbyt często nie łapałem na woblery toniowe, ale mogę doradzić Ci, że jeśli masz zamiar łowić na wodach stojących takimi woblerami to wędka powinna być spełnić Twoje oczekiwania, ale jeśli masz zamiar łowić w rzekach to od razu mogę powiedzieć Ci żebyś brał model 10-35g. Tak jak wspomniałem woblerami toniowymi rzadko łowię (ale kilka razy mi się zdarzyło) ponieważ szczupaki wolę łapać innymi przynętami np. obrotówkami i właśnie przy używaniu większych woblerów toniowych oraz głównie obrotówek nr. 4 i 5 w rzece komfort łowia o wiele bardziej spadł, a część szczytowa była lekko spolegliwa, więc uważam, że jeśli wziąłbyś model 10-35 g i na dodatek dł. 240 to podejrzewam, że problemu by nie było.
Pozdrawiam :) (2015/05/19 18:01)

czaro93


Kolego metelik, z całym szacunkiem ale łowienie wędką 7-30g, a w szczególności wspomnianym modelem, który jest szybki mija się z celem używając takich przynęt jak lil bug, czy obrotówki w rozm 1, chociaż 2 też bo już 3 ciężko się zarzuca i średnio czuje pracę przynęty. Wędka jest typowo szczupakowo-sandaczowa, ewentualnością tej wędki jest połów boleni, ale nie okoni, kleni, jazi i innych miejszych ryb na małe przynęty.Nie mieszajmy koledze w głowie, kolega chciał opinię o zastosowaniu na szczupaka to tego się trzymajmy. Mogę podpowiedzieć, że nie ma co szukać kompromisów w doborze wędki, bo sam nauczyłem się na własnym doświadczeniu i tylko byłem w plecy z kasą. Po zakupie innej wędki, po kilku wyprawach okazało się, że nie był to dobry zakup i zamiast cieszyć się łowieniem to się tylko męczyłem, właśnie przez wybór kompromisu, a to chyba nie o to chodzi.
Pozdrawiam i powodzenia w odpowiednim doborze wędki :) (2015/05/19 18:20)

Artur z Ketrzyna


Chłopaki, nie ma co się tu kłucić jaka wędka będzie optymalna. Bo każdy z nasz ma inne upodobania.
Jak do woblerów które stawiają większy opór stosował bym wędzisko o cw nawet do 40 g. Obecnie mam Mikadoskiego kija 15-45, i ten do większych przynęt, jak też Mistralka cw 10-30, i ten tylko do nie dużych gum (do 8 cm i główek max 7g).

Tak więc sory, ale to czy ten kij to to. Dowiesz się dopiero nad wodą używając jego. (2015/05/19 20:25)

w6i6e6


Jeśli łowisz głównie na przynęty średnie, śrdenie wobki, gumy to fajną propozycją jest też Dragon Viper Rapid 2,44 12-30gr. Lekki, ale mocny i szybki kijek, który pod wspomnianymi przez Ciebie wobkami nie będzie się giął aż po dolnik.Jeśli łowisz też w trollingu to lepszą opcją będzie kijek ciut mocniejszy np.:Viper HD Pike Fast 2,6 10-35.
To, że kijem tego typu adresowanym głównie do szczupaków i sandaczy będziesz też mógł komfortowo łowić okonie czy klenie maleńkimi przynętami od razu możesz między bajki włożyć. 
Artur - kolega pyta o konkretny patyk więc daruj sobie swoje mądrości. Jako ciekawostkę powiem Ci, że do jeśli chodzi o kije "mikadowskie" to też pewnie wziąłbym pod szczupłego pałę do 45gr gdyż w większością są to kompozytowe kluchy. (2015/05/20 11:33)

Aspius5


Również mam ten kijek i jestem z niego zadowolony. Od czasu do czasu też łowię nim na woblery typu: Salmo Perch, Dorado Invader czy chociażby Karaś Jaxona i inne. Jeżeli chodzi o wielkość to są to rozmiary od 6-7cm. Podczas prowadzenia ich akcja jest bardzo dobrze wyczuwalna i nie uginają zbytnio wędziska. Oprócz tego, zakładam czasem na agrafkę 21 gramowego Salmo Slidera i kijek też sobie spokojnie daje radę, tak, że jeszcze jest wystarczający zapas na zacięcie.Najlepiej jednak jest, przed zakupem, wziąć kij do ręki, pomachać, sprawdzić jak się ugina, itp. A jeżeli masz wątpliwości to można wybrać wersję z cw 10-35, zwłaszcza jeżeli zamierzasz łowić w rzece.
Pozdrawiam. (2015/05/20 15:56)

pawel32080


Zamierzam łowić tylko na wodzie stojącej, w mojej okolicy (Mazury) brak większych wód płynących. Wracając do wędki to chyba wybiorę wersje 7-30, czytałem że mocniejsza 10-35 przy długości 240 to sztywna pała. (2015/05/20 19:39)

Artur z Ketrzyna



Artur - kolega pyta o konkretny patyk więc daruj sobie swoje mądrości. Jako ciekawostkę powiem Ci, że do jeśli chodzi o kije "mikadowskie" to też pewnie wziąłbym pod szczupłego pałę do 45gr gdyż w większością są to kompozytowe kluchy.

Właśnie że ten nie jest kluchą. Dlatego obecnie szukam coś pod mniejsze przynęty.... (2015/05/20 21:23)

guban


Witam. Podepnę się pod temat żeby nie zakładać nowego. Chodzi mi o opad pod szczupaka i sandacza. Tylko gumy bo łowię tylko na gumy. Sandacza nie łowiłem także zaczynam się uczyć dopiero ale do tego też jeszcze szczupaka chciałem połowić wolno prowadząc i z opadu jak do tej pory. 7-30 CW będzie odpowiednie ? (2015/05/21 03:19)

czaro93


Gruban, jeśli chodzi Ci o Express 7-30g to jest dla mnie na prawdę świetny kij i nie drogi. 5iąty rok nim łowię, głównie gumy i spokojnie daje radę. Od gum 7,5 cm z główkami 5g, po gumy 10 cm na główkach 25g łowi się komfortowo. (2015/05/21 14:52)

metelik


Co racja to racja czaro93 - Ja lubię kombinować. Chętnie popolemizowałbym z Tobą odnośnie tego co można, a czego nie można założyć na koniec fluoro-carbonu przy wyrzucie 5-25 albo 10-30, w dodatku mieć z tego radochę i jeszcze coś złowić ale ten wątek chyba nie po to ;)

Sprawa jest taka, podrozujesz za szczupłym po szuwarach, do samochodu daleko i gdy przychodzi do zmiany 'taktyki' to na wysoce wyspecjalizowany wędek pod szczupaki 62.0 - 63.5 cm, i woblery 8.234343cm zaklada sie cos innego niz planowalo na poczatku ;)
Ot pragmatyzm calej sytuacji.
Inna sytuacja - Szwedam sie za szczupłym po szuwarach, mam wysoce wyspecjalizowany kijek i woblerek nurkujacy gleboko, a tu kurka wodna atakuje mnie stato grążeli żółtych, do samochodu w p..u daleko... itd. itd.

Kto łowił szczupaki ten wie ;) Dlatego też podane na początek  wobki głęboko nurkujące potraktowałem jako tzw. main-stream ale idę o zakład, że kolega Paweł raczej prędzej  niż później w pogoni za jeziorowym bandytą spróbuje również innych przynęt ;) I coś mi szepce, że będą to poppery :p

Pozdrawiam
    Tomasz (2015/05/22 04:27)