Zaloguj się do konta

Dragom Magnum jig 25 g.

utworzono: 2016/09/05 19:38
Artur z Ketrzyna

Cześć czy ktoś z was ma wędkę Dragom Magnum jig 25 g.
Jest to wyklejanka, która mnie zainteresowała.
I potrzebuję opinii o niej. W sklepie wydała się fajna, nawet rękojeść idealnej długości.
Tylko nie ma to jak ją wypróbować w realu nad wodą.
Łowię głownie w jeziorach na kopyta relaxa 4L i główki 5-10.
Obecnie posiadam Thytana do 35 g, ale on słabo się ładuje przy 5, dopiero przy 10  oddaje swą moc. [2016-09-05 19:38]

SlawekNikt

Artur, moim zdaniem ta seria magnum to jest zdaje się bezpośredni następca właśnie modeli thytan, którego to używasz. Jak się mylę to specjaliści od smoka zapewne mnie poprawią. Jak byłeś czy jesteś zadowolony z thytana to zgaduję, ale tylko zgaduję, że powienieneś być także zadowolony z tej wędki. Ja na razie z zakupami spinningów mam spokój na kilka lat mam nadzieję także nawet się za bardzo nie rozglądam za takimi wędkami :-) [2016-09-06 04:01]

Artur z Ketrzyna

To ze następca to widać bo kolor itd identyczne. Tylko to jest wklejanka i cw do 25.
Tak wiec całkowicie coś innego.
Ciekawi mnie jego praca idt [2016-09-06 07:43]

JKarp

Artur ja tam nie zamierzam się wymądrzać na temat spinów ale po co Ci wklejanka?
Czy jest to czymś uwarunkowane ?
JK [2016-09-06 08:06]

Sith

Oho, chyba zacznie się znowu "dyskusja", Panowie, z całym szacunkiem - litości...

Jakub, jeśli Artur chce sobie kupić wklejankę, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, wolno Mu. :-)

Artur napisz na priv-a bezpośrednio do Luxxxisa albo Ryukona, Oni powinni coś wiedzieć na temat tego kijka. [2016-09-06 11:00]

Artur z Ketrzyna

Artur ja tam nie zamierzam się wymądrzać na temat spinów ale po co Ci wklejanka?
Czy jest to czymś uwarunkowane ?
JK

Nie koniecznie wklejanka, ale jak na razie ta opcjonalnie się mi spodobała.
Potrzebuje czułej szczytówki i dość solidnego blanku.
Czemu czułej poniwewaz w tym roku szczupak tak delikatnie bierze że można by było ze uczył sie od okonia. I na moim thytanku te brania są wyczuwalne. ale i on czuje i rezygnuje z poprawienia.
Reszta solidna bym mógł go w porę zaciąć i nie bawił się z rybką jak bym kolosa ciągną. [2016-09-06 11:40]

ryukon1975

Magnum Ti tak samo jak poprzednik Thytan jest zaliczany do kategorii Pro Guide czyli ma nadmiar mocy i jest odporny na uszkodzenia mechaniczne, Nadmiar mocy oznacza że przynajmniej niektóre przynety np. stosunkowo lekkie o dużych gabarytach będą gorzej "latały".
Relax 4L to 10 cm gymy więc  kilka gramów waży plus główka więc powinien lecieć. Jednak na głowce 5 g nie ma co oczekiwać rewelacji guma duża obciażenie małe więc trzeba patrzeć na sprawę realistycznie.
Zejście z cw 35 g na 25 g to juz spory krok. [2016-09-06 11:44]

JKarp

Oho, chyba zacznie się znowu "dyskusja", Panowie, z całym szacunkiem - litości...

Jakub, jeśli Artur chce sobie kupić wklejankę, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, wolno Mu. :-)

Artur napisz na priv-a bezpośrednio do Luxxxisa albo Ryukona, Oni powinni coś wiedzieć na temat tego kijka.

Olo ja w dobrej wierze bo mam wrażenie, że pomimo tego co napisał Artur, że potrzebuje czułej szczytówki i solidnego blanku mam wrażenie, że te szczupaki co tak delikatnie biorą to w końcu nauczą się solidnie kopnąć ;-) Gdyby były dostępne to poleciłbym taki:
"Tica Graphite Spin.Wędka dwu skłądowa o długości 2.44m. C.W=1/16-1/4oz , 4-10lb."

Kurde miałem i niepotrzebnie sprzedałem taki kijek. 22 g główki pomimo, że opis do 1/4 uncji latały bez problemu. Bardzo czuły, mocny no i nie wklejka. Największe moje sandały holowałem tym spinem. 
JK [2016-09-06 12:03]

Artur z Ketrzyna

Magnum Ti tak samo jak poprzednik Thytan jest zaliczany do kategorii Pro Guide czyli ma nadmiar mocy i jest odporny na uszkodzenia mechaniczne, Nadmiar mocy oznacza że przynajmniej niektóre przynety np. stosunkowo lekkie o dużych gabarytach będą gorzej "latały".
Relax 4L to 10 cm gymy więc  kilka gramów waży plus główka więc powinien lecieć. Jednak na głowce 5 g nie ma co oczekiwać rewelacji guma duża obciażenie małe więc trzeba patrzeć na sprawę realistycznie.
Zejście z cw 35 g na 25 g to juz spory krok.

Ryukon, z zasięg nie jest powalający ale tez nie jest taki kiepski, tyle że czuć brak naładowania kija. Co fakt 2 technikami radze se względnie dobrze, tak wiec i jakoś miota te przynęty. Tylko po co się męczyć jak można ciut delikatniejszy kij pod te przynęty kupić? Przecież i tak głownie na gumy łowię.
Tylko mam problem jaki kij?
Będzie ładnie miotał takimi gumkami i np wobkiem salmo percz 8 cm , skiner 10 cm waga ok 12 g
Ma być czuć przynęty i barania ryb, oraz ma być odpowiedni nawet pod takie 80-90 cm szczupaczki.
Innymi słowy miotać małe przynęty jak opisałem i walczyć z rybka nie gorzej niż Thytan, do tego nieć delikatniejsza szczytówkę.
Używałeś kija o który się pytam?
A może coś lepszego polecisz? [2016-09-06 13:45]

ryukon1975

Dokładnie tym kijem nie łowilem, mam jednak inne z serii Magnum Ti.
Aktualnie nie posiadam żadnych wklejek bo nie lubię nimi łowić.
Do przynęt i łowienia o jakim piszesz kupiłbym spinning o akcji fast lub nawe x-fast typowo pod gumy. Spinning o stosunkowo niedużym cw 21-25 g.
Jeśli zaś chodzi o wklejkę w tej klasie to zszedłbym jeszcze z cw w dół do 20 g. Tu jest fajny kij pod gumy za 144 zł który na innych aukcjach kosztuje około 200 zł.

http://allegro.pl/wedka-dragon-viper-river-jig-2-75m-5-20g-i5568233491.html

Wklejka nie nadaje się do łowienia dość dużymi woblerami o jakich piszesz. Skinner 10 cm waży 15 g. [2016-09-06 14:21]

SlawekNikt

A ci Artur polecam coś z serii millenium o akcji właśnie fast lub x-fast. [2016-09-06 14:28]

ryukon1975

Viper do którego link podałem to następca serii Millenium. Jest wtej serii sporo innych ciekawych wędzisk. Tu bardziej uniwersalne juz i pod gumy i pod woblery. Nieduży cw 21 g, duza moc i akcja x-fast. Cena teżbardzo okazyjna.

http://allegro.pl/wedka-dragon-viper-hd-super-fast-2-75m-6-21g-promo-i6274837385.html [2016-09-06 14:40]

luxxxis


Ryukon, z zasięg nie jest powalający ale tez nie jest taki kiepski, tyle że czuć brak naładowania kija. Co fakt 2 technikami radze se względnie dobrze, tak wiec i jakoś miota te przynęty. Tylko po co się męczyć jak można ciut delikatniejszy kij pod te przynęty kupić? Przecież i tak głownie na gumy łowię.
Tylko mam problem jaki kij?
Będzie ładnie miotał takimi gumkami i np wobkiem salmo percz 8 cm , skiner 10 cm waga ok 12 g
Ma być czuć przynęty i barania ryb, oraz ma być odpowiedni nawet pod takie 80-90 cm szczupaczki.
Innymi słowy miotać małe przynęty jak opisałem i walczyć z rybka nie gorzej niż Thytan, do tego nieć delikatniejsza szczytówkę.
Używałeś kija o który się pytam?
A może coś lepszego polecisz?

Salmiaki pod 10cm,gumki pod 13cm,główki 5-10g...-to drobnica,kijem do 35g,pro guidem odbierzesz sobie 50procent przyjemności a dostaniesz w zamian moc której nie jesteś w stanie przekroczyć,ten kij z tym cw nadaje się do ciężkiego trolla po żarnowieckim i esoxów na 120cm....
Taki rozmiar przynęt mówi jedno--delikatny kij,do 20 g max,lepiej poprowadzisz wabik,lepiej go zaprezentujesz,bardziej ucieszy każdy nawet niewielki esox.Ryby na 85-90 cm mają to do siebie że trzeba im już "pokazać" poprawnie to co masz na agrafce a kijem z "dopalaczem" pro guidem ciężko to zrobić---raz że słabo nim podasz wabiki,dwa że są zbyt małe na jego moc,trzy że mały wabik na tym kiju niewiele ci powie choćby o tym co ma pod sobą-czy szura po piachu czy trze o kamienie i małże....
Ponadto w polskich realiach uderzenia ryb pod i ponad magiczne 1 m są niezmiernie rzadkie,więc chodzenie x czasu z patykiem wręcz na wyrost  jest niepotrzebnym trudem...
Kup sobie kijek do max 20g,dragona oczywiście,-viper,stara millenium,guide select...itp...albo x fasta albo wklejkę w faście,takim badylem przyjemnie się łowi,każdy rybek radośnie na nim zagada,dłoń rozpozna wszystko co dotknie twój wabik a gdy się doczekasz i trzaśnie ci magiczna 1m to bez obaw wywleczesz ją na brzeg....Dodatkowo-jeśli kupisz dragona to bez obaw o blank możesz mu z marszu podnieść cw o 15-20 procent,raz że to dobre kije a dwa że mają pozaniżane cw z reguły...
Dla potwierdzenia tego com nabazgrał powyżej powiem ci że sam łowię ,w ten sposób,w oparciu o te kije w tych ramkach cw ----jakieś 6-10 lat. Nigdy,przenigdy nie uszkodziłem wędki przekraczając cw a robię to dodając nawet 50procent nominalnej wagi,nigdy słabość kija nie doprowadziła do utraty dużej ryby i nigdy nie miałem z takim sposobem łowienia żadnych problemów.
Swoją życiówkę esoxa tj blisko 18kg wagi podebrałem do ręki po 40 minutach holu na millenkę x-fine 2-12 g,to samo z potokiem-ten sam kij i 72cm wnerwionej agresji w kropki,Perch do 18g służył mi chyba z 5 "tłustych sezonów",co trzasnął dużych ryb ---nie zliczę i brak w polsce esoxa co dałby radę go złamać.
Reasumując---nie potrzebujesz takiej mocy jak piszesz,to książkowe standardy,sugestia abyś kupił co najmniej dwa,trzy kije--na łokonki,na szczupaczki i szczupaki---olej to,weż 1 taki jak mówię i ciesz się wszystkim bez obaw.
Poniżej jeden z wielu na tle kija do 18g,ryba ma 115+,przynęta to s4p i obrotówka razem,cw przekroczone o jakieś 30procent,wyjęty spośród badyli,ziela i bóg wie czego jeszcze....Nie zliczę nawet ile razy zamieszczałem tę fotkę na potrzeby takich wątków jak ten.... [2016-09-06 15:22]

Artur z Ketrzyna

Nad Viperkiem tez rozmyślałem. Kurcze nie ma to jak nad wodą sprawdzić :-)
Ponoć ma mieć w sklepie jeszcze kilka kijków do 25-28
zastanawiam się czy jednak nie trzymać się tych 28 g
Ale o tym bym się przekonał dopiero nad wodą.
Mówisz że odradzasz wklejanki, co w nich jest nie tak?
  [2016-09-06 15:32]

ryukon1975

Wklejki nie są złe ale to trochę inne łowienie, nna sygnalizacja brań. Ogólnie nie odradzam wklejek ale ja wolę tradycyjne kije są bardziej uniwerasalne. Łowiąc takim wedziskiem mam otwarte drogi do każdego gatunku u siebie na rzece klenie, okonie, szczupaki, bolenie i inne. Również przynęty mogę stosować jakie tylko mam ochotę a z wklejka juz nie jest tak różowo.
Skoro masz kij 35 i jest dużo to ja bym zszedł niżej jak te 28 g przynajmniej do 25 g. Jak kupisz kij 28 g to różnica pomiędzy nim a tym 35 nie będzie taka duża a wtedy sie okaże że trzeba kolejny kij. Wiem że wiele osób boi sie łowić wędkami o mały cw bo to niby na małe ryby ale to nieprawda. Wyholowane ryb 3-5 kg kijem o cw kilkanaście gram to żadna sztuka. [2016-09-06 15:50]

Artur z Ketrzyna

Luxxis masz ty tych kii bez liku, dał byś popróbować  na nie połowić ;-)
Raczej 20 może być dla mnie za delikatnie. Ale jak nie spróbuje to się nie przekonam. Bo jak się okazuje te nowsze węgle inaczej się zachowują. I tu można być mile zaskoczonym. [2016-09-06 15:59]

JKarp

Tomuś idealnie do Twojego opisu pasuje ta Tica o której wspominałem. Małe toto, lekkie a swoją moc ma :-)
JK [2016-09-06 16:02]

Artur z Ketrzyna

Wklejki nie są złe ale to trochę inne łowienie, nna sygnalizacja brań. Ogólnie nie odradzam wklejek ale ja wolę tradycyjne kije są bardziej uniwerasalne. Łowiąc takim wedziskiem mam otwarte drogi do każdego gatunku u siebie na rzece klenie, okonie, szczupaki, bolenie i inne. Również przynęty mogę stosować jakie tylko mam ochotę a z wklejka juz nie jest tak różowo.
Skoro masz kij 35 i jest dużo to ja bym zszedł niżej jak te 28 g przynajmniej do 25 g. Jak kupisz kij 28 g to różnica pomiędzy nim a tym 35 nie będzie taka duża a wtedy sie okaże że trzeba kolejny kij. Wiem że wiele osób boi sie łowić wędkami o mały cw bo to niby na małe ryby ale to nieprawda. Wyholowane ryb 3-5 kg kijem o cw kilkanaście gram to żadna sztuka.

By bardziej naświetlić czego szukam to powiem Ci tak. W tym tytanie dał bym ciut mocniejszy Dolnik, a czulszą szczytówkę by się ładował lepiej przy moich przynętach.

Co do holowania ryb ten mi w miarę odpowiada. Hoć jak bym zmienił na taki jak opisuje było by znacznie lepiej.
Myślę że teraz mniej więcej wiesz czego szukam.
A jak się okaże że z czasem zaprane ciut delikatniej, bo trafie na inne łowiska itd. To będzie można i za czym innym się rozejrzeć.
Tak więc nie wyrzucaj a podrzuć kolegom by wypróbowali wasze cacka. [2016-09-06 16:11]

ryukon1975

Należy pamiętać że Magnum Ti i Viper ma tzw. zapas mocy czyli kij Viper o cw 21 g do którego link podałem śmiało można liczyć za cw 25-26 g.
Z kijami z droższych serii trzeba być już ostrożniejszym i najlepiej oceniać w praktyce czy można przeciążyć i o ile. Ich blanki sa wykonywane w różnych technologiach i dwa kije o tym samym cw mogą się różnić w praktyce. Mam na myśli głównie własciwości rzutowe bo mocy żadnemu z cała pewnością nie brakuje. [2016-09-06 16:14]

Sith

Artur, ten Viper 270/6-21 zaproponowany przez Krzysztofa, to idealne rozwiązanie Twoich potrzeb. Za te pieniądze, nawet się nie zastanawiaj.
Nota bene, też w pewnym momencie zafascynowały mnie "wklejanki", a teraz od nich odchodzę z tej samej przyczyny, o której napisał Krzysztof. [2016-09-07 06:17]

luxxxis

Luxxis masz ty tych kii bez liku, dał byś popróbować  na nie połowić ;-)
Raczej 20 może być dla mnie za delikatnie. Ale jak nie spróbuje to się nie przekonam. Bo jak się okazuje te nowsze węgle inaczej się zachowują. I tu można być mile zaskoczonym.

Bez liku? zdziwiłbyś się,słowo,z pięć-góra to siedem i nie jestem tego nawet pewien...Jestem ze "starej szkoły"-jeden kij,jak karabin u żołnierza,tak mi najlepiej się łowi.Taki patyk to twoja druga ręka,znasz każdy atom w jego budowie,idziesz wzdłuż rzeki i nawet nie musisz patrzeć gdzie rzucasz,celniesz we wszystko co zechcesz,wabik spadnie co do centymetrów tam gdzie zamarzysz,kto widział i łowił ze mną to wie że pojedyńczy liść mogę zgarnąć z nurtu rzeki,podać wobka w 10cm lukę pod nawisem gałęzi czy trafić w woblera wiszącego na drugim brzegu...:) może się który odezwie to poświadczy...to ta "stara szkoła".Taki "minimalizm" uprawiałem nie z powodów finansowych a wedle przekonań,garstka kijów stała a ja i tak zawsze brałem ze sobą tego jednego który mi spasował,bywało nawet że kupiony za kilka stówek kij ciąłem tego samego dnia brzeszczotem---shimanowski beast master chociażby,zawadzał mi dolnik-uciąłem,nadal nie leżał to poszedł na "przeszczepy" przelotek....bez żalu.
 Dlatego wiem co mówię...dobrym kijem z cw ok 18-25g jesteś w stanie wyjąć każdą rybę poza złotym sumem,taki kij daje więcej radochy a to przekłada się na skuteczność bo poprostu czujesz więcej-to logiczne.Gramatura twoich przynęt mówi że to optymalne rozwiązanie,zazwyczaj i tak używasz "środkowego" przedziału wagi jaki podałeś-górne i dolne ramki są używane najrzadziej,zapas mocy jaki chcesz mieć ma być "asem" w rękawie w przypadku bicia dużej ryby.To jednak ci niepotrzebne,to zbędny balast,rekordowy szczupak Biegana nie jest w stanie zrobić mu krzywdy podczas holu,--"mu" czyli kijowi z dobrej firmy,za normalne pieniądze 200-250zł.
Zrobisz jak zechcesz,twoja broszka,chcesz jeść kanapkę przez celofan? -twój wybór,ja swoje odwijam:) Na dole "ostatni" jesienny z 12.25 ubr,i kijek do 18g. [2016-09-07 19:03]

Artur z Ketrzyna

luxxxis, ja tak samo chcę mieć jeden dobry kij. Ten jest oki, ale jak mówiłem nie do tych przynęt. Dlatego chcę nowy? Bo jak sam napisałeś, mam problem z jego ładowaniem lekkimi przynętami, co przekłada się na te idealnie celne rzuty, a to jest podstawa w spinie.
Mówisz ze masz mało. A ile ich tu opisałeś?
Tylko sam opis innego wędkarza do końca naświetli mi czy to dokładnie ten kij. Możliwe że masz ciut inne upodobania niż ja. A może ja jeszcze nie doszedłem do tego typu wędkowania?
Jak to mówią ilu wędkarzy tyle technik i upodobań.
To ma być kijek uniwersalny na szczupaki powyżej 1,5 kg do takich powyżej 1 m. Tak takie są, tylko trzeba je wydreptać być o odpowiedniej porze i w i w odpowiednim miejscu, dobrze podać i poprowadzić przynętę a potem wygrzać z nimi walkę.
I ten kij jest git ale do wobków itd ale o większej masie.
Tak więc nic innego jak tylko kupić sobie inny kij, a ten trzymać na inne okazje do innych przynęt.Trudno mi powiedzieć czy 21 g będzie dla mnie dobry. a biorąc pod uwagę iż łowię jak łowię, to skłaniam się do 25g, lecz to czy to będzie ten kij przekonam się dopiero nad wodą

Ps. w innym wątku pytałem się o kołowrotek maxina 1030 niby 9 łożysk, co o nim powiesz?
  [2016-09-07 22:42]

Sith

Artur, zdecyduj się na  Vipera 275/6-21  i będziesz miał to czego potrzebujesz. Nie masz co szukać czegoś innego.
Chyba że chcesz coś tańszego, to z czystym sumieniem mogę Ci polecić JAXON Ferox Ultra 270/5-20, tyle że tym kijkiem nie radzę rzucać przynętami lżejszymi niż 5g, bo efekty będą mizerne, ani cięższymi niż 20g, bo katastrofa niemal nieunikniona. W odróżnieniu od "renomowanych" firm, JAXON bardzo rzetelnie opisuje swoje kijki. Natomiast mocę nie ustępuje Viperowi. [2016-09-08 07:18]

luxxxis


Mówisz ze masz mało. A ile ich tu opisałeś?

 

Wszystkie chyba ,tj-CFX,MSX,Hornet,NanoPower,i matchówkę --razem pięć,dwa mam jeszcze na szafie--nanocore i jakiś tam jeszcze,w piwnicy zaś z 10połamanych jaxów,mistralów,robinsonów,bez szans na wskrzeszenie.....VIP-a Millenki nie liczę,to babcia na rencie już,zasłużyła na nią jak żaden inny patyk,z nią każę mnie pochować jak zejdę z tego świata. [2016-09-08 16:19]