Zaloguj się do konta

Domowa zanęta - Wisła

utworzono: 2014/02/14 23:47
emil2116

Witajcie, za tydzien wybieram sie nad wisłe w okolice Krakowa na jazia, klenia morze jakas brzana wpadnie ale chciałbym uzyc domowej roboty zanety co byscie polecali...
Dodam ze jestem poczatkujacy...
Pozdrawiam...
[2014-02-14 23:47]

tokem1987

poszukaj na forum z pewnością ktoś już pisał o nich ;)
[2014-02-21 18:54]

kali24035

kolego a gdzie to jezdzisz kolo krakowa bo ja tez mam pare miejscowek w tych okolicach

[2014-02-21 19:49]

haja

Robale kolego. Glina i odrobinę zanęty smużącej, ale bez dużej ilości zapachu [2014-02-21 19:56]

Przed laty ( lata 80 -siąte) jeżdziliśmy ze śp wujkiem żony do Jaksic na główki. Po przeciwnej stronie Raba do Wisły uchodzi - opis masz w Łowiskach . Jako że stan wojenny i  na półkach ocet nęciliśmy. Pszenicą zmieszaną z chlebem i ziemniakami oraz grochem. Na haczyk 6 Mustada  ( wtedy rarytas ) zakładało się groch o żółtym serze mogliśmy sobie pomarzyć. Do tego kukurydza  albo pszenica  lub robale od chłopa z za stodoły. Lechole, klenie a przede wszystkim brzany brały jak wściekłe te dopiero dawały popalić.Myślę że od tamtej pory gusty rybą się nie zmieniły spróbuj nie pożałujesz.
Julian
[2014-02-22 18:46]

leszek11112

gusty ryb może się nie zmieniły ale jakość i smak chleba czy kartofli bardzo
[2014-02-22 18:57]

Zależy gdzie chleb i ziemniaki kupujesz. Za komuny z jakością chleba też różnie bywało.
Julian.
Ps. Ale co ja tu będę pieprzył jak ktoś chce to niech to stosuje a jak nie niech idzie do sklepu na gotowca. Wspomniany tu prze ze mnie wujek zawsze się zastanawiał czy te ryby nagle w ciągu 20 lat takie mądre się zrobiły , czy to ludzie po prostu zgłupieli.
[2014-02-22 19:37]

kuba3511

Raczej ludzie zgłupieli. Dzisiaj nęcenie "źmiorami i gnojakami" jest "passe". Bardzo śmieszą mnie wędkarze, którzy nie uznają tych starych zasad. Ale cóż, więcej dla mnie :)

[2014-03-07 16:45]