Docinanie suma

/ 4 odpowiedzi
Przy łowieniu suma na spinning ogromne znaczenie ma skuteczne zacięcie. Specyfika sumowego pyska powoduje sporo brań zakończonych szybką spinką ryby (szczególnie na gumy). Odpowiedni kij ma tu duże znaczenie, ale i tak nie wszystkie brania da się skutecznie zaciąć. Część kolegów po kiju "docina" zapiętego już suma. Ja osobiście tego nie robię, niemniej jednak chciałbym poznać zdanie kolegów po kiju na ten temat - jakie widzicie plusy i minusy tego rozwiązania?
piotras1237


W sezonie 2012 miałem taką sytuacje,że uderzył mi sum w dzień z opadu na gume i po 3 minutach walki machnął tylko ogonem i mogłem mu tylko pomachać. Niedocinałem go lecz mogłem to zrobić gdybym wiedział,że nie jest zapięty w rogu pyska.Najlepiej jak sum zatnie się w kąciku pyska w miękkiej części gdyż zapnie się w okolicach swoich zębów i obróci się to szanse,że się nie zerwie są znikome.Myślę,że czasami warto go dociąć bo być może uda nam go się jakoś lepiej przyciąć ponieważ część w okolicach szczęk ma bardzo twarde. (2013/04/13 21:59)

jaro7707


Docinać, docinać, panowie. Inaczej są wielkie szanse na spinkę. (2013/05/27 08:14)

Bernard51


Docinać, docinać, panowie. Inaczej są wielkie szanse na spinkę.
Nic dodać nawet 2-3 razy nie zaszkodzi. (2013/05/27 10:15)

jaro7707


Dokładnie, Bernard51, zapomniałem dodać, że kilkukrotne docięcie nie zaszkodzi. Jak grot tkwi w tarce, to kwestia chwil jak si e zepnie. Docinanie daje nadzieję, lecz nie pewność, że zatniemy skutecznie suma. Czyli w kąciki. (2013/05/28 11:39)