Zaloguj się do konta

Do karpiarzy

utworzono: 2010/05/09 15:25
arekluk1977

witam wszystkich wedkarzy.mam pytanie do karpiarzy; co zrobic jak widac karpie takie od 3kg do 10kg jak sie splawiaja w lowisku i poza lecz nie chca brac???nesilem dlugi czas kukurydza i nic.probowalem kukurydze na hak i na wlos...moze ktos mi doradzi jakie kulki w tym porzypadku moze zastosowac???/pozdrawiam
[2010-05-09 15:25]

Po prostu daj im spokój; niech dalej się spławiają . Weż aparat i rób zdjęcia.Pozdrawiam. [2010-05-09 16:09]

jogo

hehe dobra porada ;)

łów sobie, jak zgłodnieją to wezmą ;)

[2010-05-09 16:24]

przemi4

Ale mu pomogliście
Jak chodzi górą to weź rzuć na powierzchnię samą skórę z chleba i zobacz czy ją zje . Jeśli tak to ponów rzut ale już z haczykiem w skórze.
Necić go jest jeszcze trochę wcześnie. Zacząć można gdzieś od końca maja.
Znajdź takie miejsce gdzie ta ryba chodzi i tam syp kukurydzę może jakieś kuleczki
Ale kukurydzę nie z puszki tylko pastewną zagotuj . Syp z 4 dni po 1-2kg ziarna.
Ostatni dzień nie syp nic. Przyjeżdżasz nęcisz małą ilością i łowisz na to czym nęciłeś.

[2010-05-09 16:40]

Damian M

Po pierwsze muszą nic nie podejrzewać bo jeśli czegoś się przestraszą to uciekną
I trzeba jeszcze mieć chleb albo ciasteczka dla psa (slyszałem że na nie też biorą)
[2010-05-09 16:55]

No tak do dwóch kilogramów dziennie , plus do tego jego koledzy , powiedzmy że będzie ich czterech no i co tam?????????????? tylko pogratulować . Pozdrawiam.

[2010-05-09 16:57]

spines21

ryby nie zawsze biorą,to przecież wiadomo:)trzeba trochę poczekać.zanęcić wybraną miejscówkę i czekać:)to,że się spławiają nie znaczy ,że od razu je złowisz.ale jak wiesz,że są to po jakimś czasie powinny się skusić na przynętę.ja łowie na kulki i kulkami nęcę.więc ty też możesz nęcić tym na co będziesz łowił.zaczynam sezon w pierwszych dniach kwietnia,tydzień wcześniej zaczynam nęcić.ale minimalne ilości.garść na miejscówkę.jeżeli kulki to nie ma przepisu-z czasem się przyzwyczają.pierwszego w tym roku złowiłem na wanilie,a następnego na śmierdziucha.wybierz jakieś kulki i tego się trzymaj. [2010-05-09 17:34]

karpiarzpila

Pytanie zasadnicze. Jaka jest głębokość na której ryby widać, się spławiają??? [2010-05-09 19:58]

arekluk1977

witam.dzieki za wszystkie dobre rady.ale wciaz nic,nece kukurydza l kulkami truskawka,smierducha ... juz z dwa tyg. lecz nie przenecam lowiska,glebokosc lowiska to max.3m i jestb to woda bierzaca(kanal) wciaz sie ladnie splawiaja.dostalem jedna rade aby wziac aparat i robic zdjecia-dziekuje moze tez tak mozna ale wkoncu musza zaczac zbierac te przysmaki...pozdrawiam
[2010-05-13 12:59]

Nie załamuj się , one też czekają na polepszenie pogody i odpowiednie cisnienie , trochę cierpliwości aż nadejdzie ów dzień . Pozdrawiam.

[2010-05-13 14:11]

jak powiesz w jakim łowisku to może będe mógł ci powiedzieć jeśli będe je znał.
[2010-05-30 18:47]

KSIENDZU

Najwazniejsze to nie wrzycac do wody ton zanety.... bo to niszczy wode.... Jeden z wedkarzy wyzej pisal, ze rzuca max garsc i to wystarcza.... i tak powinno zostac. Wrzucisz 2kg kukurydzy do wody zeby ryba zjadla.... Proponuje sam zjedz 2kg kukurydzy i zobaczymy czy Ci sie nei zbrzydnie... Malo ale tresciwie i powinno Ci pomoc.
[2010-05-30 19:13]

MARAS-1970

kolego,mam podobne historie tyle ze dotycza amura,pieknie sie splawiaja,mi juz to przeszlo,karmie je rano i wieczor tylko kukurydza przez pare dni i musza wejsc w zanete,jak nie w dzien to w nocy ale musza,wiec cierpliwosci napewno bedziesz zadowolony,najwazniejsze ze sa rybki pozdrawiam
[2010-05-30 19:25]

bolton

ja postawil bym na kule wodna z powieszchni moze sie udac lowilem tak ostatnio na zbiorniku na ktory jezdze i zdalo rezultat na hak chlebek choc ja preferuje pelecik plywajacy ktory pierw zasypuje cukrem waniliowym kilka dni przed wyjazdem  i dziala powodzenia ;)

[2010-05-30 22:56]

pisaq

Właśnie! Widzę, że mało kto pomyślał o łowieniu powierzchniowym.
A to jest możliwe - kula wodna, do tego skóra chleba, pellecik albo kulka pop-up.
Tylko nie rób tego klasyczną matchówką bo będziesz miał zonka :)
Możesz zastosować do tego ten kij który stosujesz do gruntu. O grubość żyłki też się nie martw.
Na kulę wodną łowiłem różne ryby, a używałem do tego feedera (według mojego toku rozumowania to nieplanowane połączenie wędki spławikowej z gruntową) z żyłką 0,25 :)

Chociaż z doświadczenia wiem, że jak ryba chodzi wierzchem i się wygrzewa to raczej ciężko będzie zmusić ją do żerowania :p

Cierpliwości :)
[2010-05-30 23:21]

zaborski

Osobiście spróbowałbym z zestawem zig-rig. Ze względu na to, że to łowisko to kanał łowienie zwykła kulą wodną może być trudne (rzucisz i po 30s. zestaw masz 7 metrów dalej). Pozatym pozostaje kwestia ile czasu im poświęcasz. Jeśli idziesz i zarzucasz zestaw na godzinkę a potem zbierasz się zniechęcony to nie ma się co dziwić że nic nie złapałeś. Spróboj połapać na prażoną kukurydzę smakową (polecam wanilię) i dodatkowo wzmocnij ją dipem.
PS. Z zig rigiem to pokombinuj z różnymi gruntami. Zacznij od powierzchni a potem zmniejszaj grunt co 45min. o 20cm. pod powierzchnią. Mam nadzieję ,że pomogłem.  [2010-05-31 09:41]

Norbert Stolarczyk

Tak Kolego Zaborski uważam że pomysł dałeś świetny lecz chyba nie zauważyłeś że Platformy ZiG są w dalszym ciągu są nieznane w Polsce tzn nie są rozpowszechnione.
Któryś z miesięczników wędkarskich opublikował opis tej metody. W sieci natomiast istnieje kilka artów na ten temat lecz są one w języku dziwnie angielskim (informacje techniczne) który po próbach przetłumaczenia powoduje jeszcze większy mętlik w głowie. Są jednak rysunki w miatę dokładne i na ich podstawie można coś wywnioskować.
Jest to metoda polegająca na podaniu przynęty pływającej w różnych partiach wody w zależności od zapotrzebowania, dociążona punktowo przelotowym ciężarkiem który uniemożliwia przemieszczanie się przynęty oraz w momencie pobierania przez rybę symulujący naturalną jej pracę. Mnie również bardzo interesuje ta metoda, jeśli byś miał Kolego Zaborski jakąś treść polskojęzyczną byłbym ci wdzięczny.
pozdrawiam
[2010-05-31 10:07]

zaborski

Dobrze. A więc napiszę jak wygłąda łowienie przezemnie zig-rigiem lekko przeze-mnie zmodyfikowanym. Tak swoją drogą odnosząc się do poprzedniego postu to opis tej metody został zamieszczony w niedawnym karpmaxie. Najpierw wiąże przypon z dobrej żyłki 0.22 około 40 i przywiązuje do niego kretlik (mocny karpiowy). na żyłkę głowną zakładam mocno trzymający stoper. Dalej zakładam ciężarek na krętliku w moim przypadku 50 gram i przewlekam kulę wodną. Niestety w polsce trudno narazie o profesjonalne pływaki do tejże metody. W przypadku jeżeli chcę łowic z powierzchni a nie w toni na jakąkolwiek PŁYWAJĄCĄ przynętę używam zig-riga lub metodę o której dowiedziałem się z gazety wedkarstwo moje hobby (jakiś numer z 2004r). Po prostu na haczyk zakładam pływającą przynętę. Za krętlikiem łaczącym przypon z żyłką głowną zakładam tak samo ciężarek z krętlikiem. W tym przypadku nie trzeba bawić się ze stoperem ani pływakiem. Po prostu po wpadnięciu zestawu do wody puszczam lużno żyłkę a przynęta sama wypływa na powierzchnię. [2010-05-31 16:04]

arekluk1977

witam ponownie po dluzszym zastoju...ladnie sie spawialy latem ale niestesy zaprzestalem wedkowac gdyz poj.do pracy .wrocilem ,2-3 necenia bardzo ostroznie gdyz zimno i jest malo drobnicy i znow to samo splawiaja sie i to jeszcze lepiej anizeli latem,jest ich wiecej ...malych i duzych...przerobilem juz wszystkie kulki od smierduchy podwieszonej z plywajacym krabem do roznych owocowych ...zero bran.jest bardzo duzo tych kilogramowych,moze dwu i nawet te niechca....nie moge ich rozgryzc,ale jeszcze spobuje naturalnej przynety...pozdro
[2011-01-04 22:03]

grzegorzewski

Daj im narazie spokuj . Ryba nie zawsze bierze .  pozdrawiam .
[2011-01-06 13:19]

bartek05

Ja łowie karpie tylko na Kukurydze taka twarda na włos jej super i drobnica ci tego nie ogryzie  w wędkarskim ją kupisz bez problemu nie łap na kulki bo nimi trzeba nęcić przez około 2 tygodnie żeby oni się zapoznali z nimi zobacz sobie na moim blogu karpie złapane tylko na kuku pozdrowienia i połamania kija
[2011-01-06 13:27]

JKarp

Cześć
Jak zwykle chyba problemem pozostaje jakość kulek i zestaw końcowy.
Ciekawi mnie sposób montażu zestawu końcowego - jaki ciężarek, przypon itd.
Bartek nie masz racji - naprawdę nie trzeba dwa tygodnie. Ten karp z mojego avatara tego dowodzi. Złowiony na wodzie PZW ( ABSOLUTNIE ŻADNA KOMERCJA ) - zasiadka od piątku 20:00 do niedzieli 12:00. Koledze wziął ok 16:30 w sobotę mnie o 06:00 rano w niedzielę.
Janusz JKarp
[2011-01-06 13:50]

bartek05

ok tylko tam gdzie ja łowie na kulki nie chce brać i znam takie przypadki ze mi mówili ze trzeba 2 tygodnie nęcić a jak zarzuciłem na kuku to zaraz było branie i łowisko było nęcone przez 5 dni wszystkim na kule nie a na kuku jak najbardziej
[2011-01-06 14:42]

ok tylko tam gdzie ja łowie na kulki nie chce brać i znam takie przypadki ze mi mówili ze trzeba 2 tygodnie nęcić a jak zarzuciłem na kuku to zaraz było branie i łowisko było nęcone przez 5 dni wszystkim na kule nie a na kuku jak najbardziej


Wszystko zalezy od tego czy ryba zna dana przynete.Na stawku u szwagra minely ponad dwa tygodnie zanim karpie przyzwyczaily sie do zwyklej kukurydzy z puszki.Przez ten okres ani jednego brania!Teraz na wiosne bede mial poligon doswiadczalny jesli chodzi o kulki i sposoby wiazania przyponu. [2011-01-06 17:14]

bartek05

ok tylko tam gdzie ja łowie na kulki nie chce brać i znam takie przypadki ze mi mówili ze trzeba 2 tygodnie nęcić a jak zarzuciłem na kuku to zaraz było branie i łowisko było nęcone przez 5 dni wszystkim na kule nie a na kuku jak najbardziej


Wszystko zalezy od tego czy ryba zna dana przynete.Na stawku u szwagra minely ponad dwa tygodnie zanim karpie przyzwyczaily sie do zwyklej kukurydzy z puszki.Przez ten okres ani jednego brania!Teraz na wiosne bede mial poligon doswiadczalny jesli chodzi o kulki i sposoby wiazania przyponu.




to jest prawda jedne lubią to a drugie to nikt im nie dogodzi
[2011-01-06 17:41]

ok tylko tam gdzie ja łowie na kulki nie chce brać i znam takie przypadki ze mi mówili ze trzeba 2 tygodnie nęcić a jak zarzuciłem na kuku to zaraz było branie i łowisko było nęcone przez 5 dni wszystkim na kule nie a na kuku jak najbardziej


Wszystko zalezy od tego czy ryba zna dana przynete.Na stawku u szwagra minely ponad dwa tygodnie zanim karpie przyzwyczaily sie do zwyklej kukurydzy z puszki.Przez ten okres ani jednego brania!Teraz na wiosne bede mial poligon doswiadczalny jesli chodzi o kulki i sposoby wiazania przyponu.




to jest prawda jedne lubią to a drugie to nikt im nie dogodzi


Wlasnie,a najwazniejsze jest to zeby trafic w ich gusta:)))A jesli faktycznie mamy troszke czasu to z pewnoscia dlugotrwale necenie tez przyniesie efekty-"nie od razu Rzym zbudowano"pozdrawiam. [2011-01-06 17:48]