Zaloguj się do konta

Do młodych wędkarzy!! nie bierzcie przykładu z tyc

utworzono: 2010/10/05 20:19

Kazik, normalnie debil i kretyn z Ciebie,
takie rzeczy...
[2010-10-05 21:54]

mielec

Oni nie byli No kill

Co do zachowania przejawia nie smak troszeczkę nawet jakby to zaliczyć do młodzieżowego zabicia czasu. Choć sam też biegałem z małym własnoręcznie wykonanym podbierakiem z kumplami za młodu i z własnoręcznie ukleconą wędką. Biegaliśmy do pobliskiego kanałku, który jeszcze był niezanieczyszczony i poławialiśmy cierniki, i kiełbie o dziwo te ostatnie dorodne. Prócz tego leśne oczka, stawy, i baseny przeciw pożarowe były pierwszymi samodzielnymi wyprawami na ryby. Lecz wtedy byłem No Kill w sumie nie było tez co wziąć do domu:):):)


I nie powiem żebym czasami nie cisną jakąś rybką w kolegę który stał na drugim brzegu zdarzało się::) I piwko się piło i zapaliło, ale było się na tyle kulturalnym by takim zachowaniem się nie chwalić.


Więc miejmy nadzieje, że znajdująca się w tej chwili cytoplazma w czaszce zamieni sie niechybnie w to co powinno się tam znajdować z przejawami użycia go w racjonalny sposób.


JA też nie jestem bez skazy z młodzieńczych lat, ale mi się odmieniło jak powyżej opisałem.
Napisze na koniec że nie wszystkim tak się odmienia i w podeszłym wieku mają przejawy cytoplazmozy w głowie, a nawet niektórzy sieczki. Niech im ziemia lekką będzie. 
[2010-10-05 21:58]

No wiem, takie życie...

Wszystkiego trzeba spróbować w zyciu:)

 

[2010-10-05 21:58]

No teraz czytam sensowne i bardziej szczere wypowiedzi. Dzięki Lampe za natychmiastową i trafną reakcję. Kazik za tę kurę babci to Ci się zjebka należy:):):) Ty draniu a fee.
[2010-10-05 22:06]

Tę kurę Kazika przegapiłem. Łotr ustrzelił ją z łuku! To ci się Robin znalazł na portalu.
[2010-10-05 22:09]

mielec

Fajnie to ujął. " tak czynił do 16 roku życia" .... , a później ujrzał że są dziewczyny i....
[2010-10-05 22:14]

"a później ujrzał że są dziewczyny i...."

:)

Dobra Panowie, ja spadam
dobrej nocy życzę.
[2010-10-05 22:25]

Fajnie to ujął. " tak czynił do 16 roku życia" .... , a później ujrzał że są dziewczyny i....


 Witaj Tomek nareszcie masz swój awatar.............. [2010-10-05 22:28]

Mnie jeszcze czeka mały trening. Muszę wytrząść obfitą kolację więc idę se pobiegać:):)
[2010-10-05 22:29]

mielec

Mnie jeszcze czeka mały trening. Muszę wytrząść obfitą kolację więc idę se pobiegać:):)


Witaj Mirek no bo jakoś tak łyso mi bez avatara było no i nick mógł mulic ludzi że jakiś nie znany.



Thunder po jaką cholerę jadłeś.
[2010-10-05 22:32]

No nie wiem:) Ostatnio mi odbija i jem:)
[2010-10-05 22:36]

ja nie miałem złych intencji przy  zakładaniu tego tematu.
[2010-10-05 22:41]

wedkarz2309

Widzę, że filmik zszedł na bok i trwa zagorzała rozmowa o tym, co się robiło w latach dorastania:)

 

Nie mam za wiele lat (ur. w 1991 r.), ale lata kłusowania minęły mi 5-6 lat temu:)

 

Do dziś pamiętam, jak się jeździło do babci i w strumyku (dopływ Kwisy) łowiło się na siateczkę akwariową kiełbie, kozy i strzeble potokowe, a na czerwonego robaka pstrągi potokowe, które były przepyszne:)

[2010-10-05 22:44]

Fajnie to ujął. " tak czynił do 16 roku życia" .... , a później ujrzał że są dziewczyny i....

Dokładnie tak było:) Później przekonałem się, że są fajniejsze rzeczy od biegania z łukiem czy procą...
No i zaczęły się prawdziwe "szaleństwa", pierwsze imprezy, jazda samochodem, motorem bez prawa jazdy, pierwszy kontakt z policją....:) Wszystko przez kobiety:)

No i kłusownictwo na wielka skalę, siatki 200 metrowe, wnyki, sidła:)

A za kurę babcia trochę pokrzyczała, ale oczywiście dziadek stanął w obronie, w sumie też kiedyś był małolatem i rozumiał sytuacje:)

PS
z tym kłusownictwem na wielką skalę to oczywiście żart.

Spokojnej nocy



[2010-10-05 23:30]

krapiotr69

Czterech. Pozdro
[2010-10-06 15:21]

adamoski

kazik_kz2 ...kurde... Robiłem w dzieciństwie wszystko... ale kury z łuku nie ustrzeliłem :) Teraz muszę ponownie wszystko przemyśleć... moje dzieciństwo było do bani:P


Genialnie poszedł ten temat :) "Wszystko zaczyna się i kończy...przez kobiety" 


Pięcioro.  

[2010-10-07 21:34]

mielec

http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,17372 [2010-10-08 11:11]

mielec

http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,my-fish,104407#


Tan pan powyżej to jest C&R i nienawidzi mięsiarzy

[2010-10-08 11:32]

robcio2535

http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,my-fish,104407#


Tan pan powyżej to jest C&R i nienawidzi mięsiarzy


Ale on nienawidzi mięsiarzy !!! Nie wspomniał nic o sobie a ze po zdjęciu widać kim jest -ze zabiera to też jego sprawa tylko szkoda ze ma dwa oblicza samego siebie -panie Tomku "papieżu" :-)
[2010-10-08 12:18]

mielec

Nienawidzę obłudy
Jesteś NK to bądź w 100% tak samo jak i C&R lecz ja nie przejawiam tychże powyższych a sporo bym nauczyć mógł jak postępować z rybą
[2010-10-08 12:39]

pawelz

Nienawidzę obłudy
Jesteś NK to bądź w 100% tak samo jak i C&R lecz ja nie przejawiam tychże powyższych a sporo bym nauczyć mógł jak postępować z rybą

Bez przesady. Ja tez staram sie byc NK ale jak juz wiele razy pisalem, zdarza mi sie wziasc kilka rybek w roku do domu. Nie jestem w 100% NK choc gdyby wprowadzono taki nakaz nie mialbym nic przeciwko. W tym roku jeszcze nic nie zabilem ale mam nadzieje jakiegos teczaka z CP przywiezc :). Zona uwielbia ryby to raz do roku jej sie nalezy. Zwlaszcza ze za niego dodatkowo place ;)
Uprzedze zaraz ataki na mnie. Jesli ktos nie zna specyfiki tej rzeki to niech lepiej nic nie pisze. Tam wpuszcza sie rybe w piatek po to zeby do poniedzialku 90% wyladowalo na talerzu. Ot taki burdel z trudna do zlowienia ryba na poldzikiej rzece.
[2010-10-08 14:53]

mielec

Pawełz akurat do Ciebie nia mam nic wiem że masz takie powody a nie inne ale  sam nie jesteś w 100% Nk lecz przejawiasz taką rzecz.
Lecz na pewno nie napiszesz na blogu o sobie że jesteś NK lub C&R i takie foty wsadzisz.
Po za tym ja nie jestem w ogóle NK i C&R lecz wiem jak się mam zachować z rybą której nie zabieram co takie zachowanie dla wyznawców teorii nie powinno mieć miejsca. Meczę rybkę do zdjęcia lecz puszczę to jestem C&R sorry nie przemawia to do mnie.,
[2010-10-08 15:38]

pawelz

....Meczę rybkę do zdjęcia lecz puszczę to jestem C&R sorry nie przemawia to do mnie.,


Tu 100% zgoda. To nie jest C&R. Jesli ktos fotografuje sie z ryba sciaskajac ja ile wlezie, wydlubujac paluchami oczy czy tarzajac po piachu a potem wypuszcza, to wiecej szkodzi tej metodzie niz pomaga. Lepiej juz niech ja zabierze i zje albo odda komus zeby zjadl. Przynajmniej jakis pozytek bedzie.

[2010-10-08 15:48]

http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,17372

 Ten gościu to chyba pi****ny kłusol jest, 4 szczupce na agrafkach + 2 rozbebeszone na trawie a o ile sobie przypominam limit dzienny szczupca jest 3 szt.
[2010-10-08 16:15]