Zaloguj się do konta

Do czego służy siatka wędkarska

utworzono: 2012/01/09 12:33
Sniper64

Witam ..:)
Tyle się tu na forum rozmawia na temat jak przetrzymuje się złowione ryby przeznaczone do zabrania! A co się dzieje nad łowiskami? Zaznaczam że nie wszyscy tak postępują!
Ostatnio byłem w terenie...Jeżdżąc tak po różnych łowiskach zauważyłem że większość wędkarzy złowione ryby przetrzymuje w różnego rodzaju i wielkości wiaderkach,lub poprostu leżą na ziemi obok wędkarza rzucone!Po co tyle rozmów o regulaminie,czasami są kłótnie że się strażnicy czepiają! Nie zdziwiło by mnie to jak by to byli nowicjusze w wędkarstwie,ale większość to wytrawni i wieloletni doświadczeni wędkarze..Zapytałem kilku dlaczego nie trzyma ryb w siatce:) A odpowiedź była a poco moczyć siatkę! Jedni odpowiadali że i tak później je wypuszczą a drudzy zabierają mówiąc że nie warto brudzić siatki!To po co ta siatka jest? Kiedy już dojdzie do kontroli i zostaną wyciągnięte konsekwęcje takiego zachowania i postępowania ze złowionymi rybami to zaczyna się wtedy nie potrzebna dyskusja! Pretensje że ktoś zostanie ukarany lub upomniany za swoje zachowanie! Czy tak trudno jest złowioną rybę jak się jej nie zabiera wrzucić do wody,a jak już się zabiera to wpuścić ją do siaty...a nie w wiaderkach słoikach itp.lub w piachu..!Po to to jest!!!
[2012-01-09 12:33]

Witam ..:)
Tyle się tu na forum rozmawia na temat jak przetrzymuje się złowione ryby przeznaczone do zabrania! A co się dzieje nad łowiskami? Zaznaczam że nie wszyscy tak postępują!
Ostatnio byłem w terenie...Jeżdżąc tak po różnych łowiskach zauważyłem że większość wędkarzy złowione ryby przetrzymuje w różnego rodzaju i wielkości wiaderkach,lub poprostu leżą na ziemi obok wędkarza rzucone!Po co tyle rozmów o regulaminie,czasami są kłótnie że się strażnicy czepiają! Nie zdziwiło by mnie to jak by to byli nowicjusze w wędkarstwie,ale większość to wytrawni i wieloletni doświadczeni wędkarze..Zapytałem kilku dlaczego nie trzyma ryb w siatce:) A odpowiedź była a poco moczyć siatkę! Jedni odpowiadali że i tak później je wypuszczą a drudzy zabierają mówiąc że nie warto brudzić siatki!To po co ta siatka jest? Kiedy już dojdzie do kontroli i zostaną wyciągnięte konsekwęcje takiego zachowania i postępowania ze złowionymi rybami to zaczyna się wtedy nie potrzebna dyskusja! Pretensje że ktoś zostanie ukarany lub upomniany za swoje zachowanie! Czy tak trudno jest złowioną rybę jak się jej nie zabiera wrzucić do wody,a jak już się zabiera to wpuścić ją do siaty...a nie w wiaderkach słoikach itp.lub w piachu..!Po to to jest!!!


popieram twój post w całości- u mnie to samo się dzieje i później płaczą,że straż się czepia... [2012-01-09 12:39]

Sniper64

Cześć:)
Nie chcę się czepiać:) Ale jak widzę ryby na wpół żywe w wiadrze i jeszcze woda jest czerwona od krwi to mnie to rusza!!!albo te w piachu..! Tak nie postępuje prawdziwy wędkarz!
[2012-01-09 12:44]

masz rację tak postępują nieetyczni, niehumanitarni  wędkarze... [2012-01-09 12:47]

Romuald55

Polacy to taki dziwny naród.Jak nie będzie któryś ukarany to nie nauczy się przestrzegać ustalonych zasad.Bo po co?!.... [2012-01-09 12:51]

Ryby w wiadrze- straż się czepia....Rybie brakuje kilku centymetrów do wymiaru- straż się czepia....Ryba w okresie ochronnym- straż się czepia...Ryb ponad limit- straż się czepia...Trzecia wędka i więcej- straż się czepia...Łódka nie zarejestrowana- straż się czepia...Łowienie spinem i kolejną wędką- straż się czepia...Rejestr niewypełniony- straż się czepia...Braki w dokumentach- straż się czepia...Brak dokumentów- straż się czepia...Brak opłaconych składek- straż się czepia...Śmietnik na miejscówce- straż się czepia...Łowienie w niedozwolonych miejscach (budowle wodne)- straż się czepia...STRAŻ KONTROLUJE WĘDKARZY- straż się czepia...Jeszcze? :))))))))))


[2012-01-09 12:53]

Sniper64

Chłopaki wszystko można zrozumieć! Sam wędkuję i jak nie mam chęci na sumaka rybki to to co się za haczy uwalniam i wypuszczam od razu na chyba że zrobię fotkę..ale to też tak szybko i delikatnie z tą rybką się człowiek obchodzi..A tu wiadra kij wie po czym i ta ryba w męczarniach zdycha!!!
[2012-01-09 12:56]

89krzysztof

Jeśli łowienie zaczyna się od dwóch ładnych ryb, wolę je dać do siatki niż do wiadra z wodą. Jeśli łowienie skończy się tylko na tych dwóch rybach, wtedy je wypuszczam i żyją dalej, w wiadrze takiej szansy by nie miały.  [2012-01-09 12:57]

szkarlupnia3

nie mylcie koledzy wędkarzy z gumofilcami [2012-01-09 12:57]

Sniper64

Wiataj Macieju..:))))

dokładnie..:)
To po co te regulaminy??? I tyle rozmów..! a później narzekanie że ryb nie ma i kłusują! Taki z wędką czasami jest gorszy od takiego z siatą!!!! A wśród swoich idoli uchodzi za takiego porządnego..! Jeszcze gorzej ze siedzi takich kilku nad wodą i jeden widzi drugiego a żden nie zwróci uwagi lub nie da przykładu jak postąpić z rybą!Przyzwolenie ogólne na łowisku..tego nie powinno być!
[2012-01-09 13:01]

Cześć:)
Nie chcę się czepiać:) Ale jak widzę ryby na wpół żywe w wiadrze i jeszcze woda jest czerwona od krwi to mnie to rusza!!!albo te w piachu..! Tak nie postępuje prawdziwy wędkarz!



Ja najczęściej spining-uje dlatego mijam po drodze wielu wędkarzy, z tego co zaobserwowałem w miejscach w których łowię, raczej wszyscy używają siatek. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim żeby złowione ryby leżały obok wędkarza na ziemi. Wiadomo nie widzi się wszystkiego być może rzeczywiście są tacy którzy trzymają ryby w wiaderkach jednak nie jest to spotykane nagminnie bynajmniej u mnie.
[2012-01-09 13:17]

To jest częste zjawisko, jak miejscówka ma skarpę, albo łowią z wysokiego nabrzeża betonowego. Zamiast siatek, które nie sięgają do wody, mają wiadra z wodą koło tyłka. [2012-01-09 13:24]

JKarp

Ryby w wiadrze- straż się czepia....Rybie brakuje kilku centymetrów do wymiaru- straż się czepia....Ryba w okresie ochronnym- straż się czepia...Ryb ponad limit- straż się czepia...Trzecia wędka i więcej- straż się czepia...Łódka nie zarejestrowana- straż się czepia...Łowienie spinem i kolejną wędką- straż się czepia...Rejestr niewypełniony- straż się czepia...Braki w dokumentach- straż się czepia...Brak dokumentów- straż się czepia...Brak opłaconych składek- straż się czepia...Śmietnik na miejscówce- straż się czepia...Łowienie w niedozwolonych miejscach (budowle wodne)- straż się czepia...STRAŻ KONTROLUJE WĘDKARZY- straż się czepia...Jeszcze? :))))))))))
CześćStraży nie ma - wędkarze się czepiają :-)))))Ciekawe zjawisko odnośnie siatek i podbieraków ( niejako przy okazji ) - pan zapakuje tą najmniejszą bo taka duża ( znaczy dłuższa niż jeden metr ) to na co mi potrzebna.JK


[2012-01-09 13:29]

To jest częste zjawisko, jak miejscówka ma skarpę, albo łowią z wysokiego nabrzeża betonowego. Zamiast siatek, które nie sięgają do wody, mają wiadra z wodą koło tyłka.



Tam gdzie ja łowie przeważnie jest łatwy dostęp do brzegu pewnie dlatego nie ma takich problemów z wrzuceniem siatki do wody. wydaje mi się jednak że to zależy też od mentalności człowieka a nie od przystępności miejscówki.
[2012-01-09 13:52]

Grzegorz123

koledzy strażnicy nie ma co płakać tylko dołożyć z grubej rury, a do szkarłupni mam prośbę,nie rozliczaj ludzi po rodzaju obuwia,ja czasami taż ubieram gumofilce ale prawo szanuję.
[2012-01-09 14:02]

koledzy strażnicy nie ma co płakać tylko dołożyć z grubej rury, a do szkarłupni mam prośbę,nie rozliczaj ludzi po rodzaju obuwia,ja czasami taż ubieram gumofilce ale prawo szanuję.



Bardzo mądrze napisane, też mnie wkurza jak ktoś ocenia człowieka po wyglądzie.
Co do pierwszej części wypowiedzi, jak upomnienia nie pomagają to trzeba użyć mocniejszych argumentów, wtedy na pewno zadziała.
[2012-01-09 14:15]

masz rację tak postępują nieetyczni, niehumanitarni  wędkarze...


Zrób blog :) [2012-01-09 14:43]

dealer081

Zgdzam sie z kolegami,u nas jest obowiazkowe uzywanie mat jesli chcesz rozbic namiot to bez podloza by nie niszczyc trawy i nikt nie nazeka wiekrzosc nawet jest za tym,dlatego nie rozumie takich,kturym jest ciezko wyjac siatke z pokrowca. Nie bierzesz to wypusc a jesli biezesz a nie chcesz moczyc siatki to ukruc jej cierpienia i ja zabij. [2012-01-09 15:13]

jarekk

,,,

Ja najczęściej spining-uje dlatego mijam po drodze wielu wędkarzy, z tego co zaobserwowałem w miejscach w których łowię, raczej wszyscy używają siatek. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim żeby złowione ryby leżały obok wędkarza na ziemi. Wiadomo nie widzi się wszystkiego być może rzeczywiście są tacy którzy trzymają ryby w wiaderkach jednak nie jest to spotykane nagminnie bynajmniej u mnie.


Bardzo lubimy podczas dyskusji na forach przerysowywać pewne problemy, aby dodać dramaturgii wypowiedzi :) Kolega tutaj bardzo słusznie zauważył, że zjawisko niewłaściwego przechowywania nie jest zbyt częste. Również spinninguję i mam okazję zajrzeć spławikowcom do siatek, nie ma tragedii. Podczas wszystkich kontroli w 2011 r. tylko dwa razy byli wędkarze karani przez naszych strażników za niewłaściwe przechowywanie ryb. Były trzymane w workach foliowych.

[2012-01-09 16:22]

[2012-01-09 16:52]

covent

Trochę masz rację- ja także nie widzę tego problemu u nas- normalni wędkarze zawsze używają siatek regulaminowych i nawet już się nie zdarzają stalowe siaty.


Ja mam natomiast inne pytanie: jak się ma sprawa z przechowywaniem złowionych ryb na łódce? Zakupiłem łódkę, która ma szczelny "schowek" na ryby, co jeśli będę trzymał w nim ryby (oczywiście w wodzie) czy nalać tam wody i wsadzić siatkę z rybami?  Nie mówię, że będę tam trzymał sandacza 70 cm ale chodzi o małe rybki ?

[2012-01-09 17:05]

szkarlupnia3

koledzy strażnicy nie ma co płakać tylko dołożyć z grubej rury, a do szkarłupni mam prośbę,nie rozliczaj ludzi po rodzaju obuwia,ja czasami taż ubieram gumofilce ale prawo szanuję.



Kolego, jako jeden z niewielu nie dopatrzyłeś się ukrytej w słowie "gumofilc" metafory. Dla mnie osobiście ważne jest to jaki człowiek jest, a nie kim jest lub jak kto wygląda.
Słowo "gumofilce" (zaczerpnięte z wędkarskich dyskusji, nie tylko w internecie) w moim odczuciu, charakteryzuje grupę ludzi (najczęściej mięsiarzy), którzy wędkując nagminnie śmiecą nad brzegami naszych pięknych rzek i jezior. Bynajmniej nie było moim zamiarem przyrównywać kogoś konkretnie do rodzaju obuwia które nosi (skądinąd ciekawi mnie geneza powiedzenia "sędzia kalosz")
Wszystkich etycznych wędkarzy noszących gumofilce ... serdecznie przepraszam
[2012-01-09 20:39]

bluehornet

W takim układzie ja z siatkami przeginam nieco " pałę " , bo mam cztery ( 4 ) - najstarsza 2m dł. 50 cm średnicy , 3m dł. 40 cm średnicy , 3,5 m dł. prostokątna przekątna 60 cm i najnowszy nabytek - 4 m dł. i 40 cm średnicy !!!
[2012-01-09 20:58]

krzychu64

Ja mam natomiast inne pytanie: jak się ma sprawa z przechowywaniem złowionych ryb na łódce? Zakupiłem łódkę, która ma szczelny "schowek" na ryby, co jeśli będę trzymał w nim ryby (oczywiście w wodzie) czy nalać tam wody i wsadzić siatkę z rybami?  Nie mówię, że będę tam trzymał sandacza 70 cm ale chodzi o małe rybki ?


Witam.

Ja mimo wszystko przechowywałbym w siatce poza łodzią. Zawsze to ryba dłużnej przeżyje i mniej stresu ( a możne ma klaustrofobie :) . W zbiorniku mimo napowietrzania woda szybciej się ogrzewa i rybka może snąć. 

A co do wiaderek i innych takich wynalazków w moim kole nie ma takiego problemu. Gospodarujemy na niewielkim 4-5 ha zbiorniku. Gdy tylko pojawi się ktoś z wiaderkiem, albo jest podejrzenie, że nie postępuje zgodnie z regulaminem zaraz zostaje poddany kontroli - wędkarze sami dzwonią po członkow SSR z Naszego Kola. I tych właśnie kontroli zazdroszczą nam sąsiedzi Hmm... :)

Pozdrawiam.
[2012-01-09 21:00]

krzychu64

W takim układzie ja z siatkami przeginam nieco " pałę " , bo mam cztery ( 4 ) - najstarsza 2m dł. 50 cm średnicy , 3m dł. 40 cm średnicy , 3,5 m dł. prostokątna przekątna 60 cm i najnowszy nabytek - 4 m dł. i 40 cm średnicy !!!

Bluehornet - Mistrzuniu, a przyznajże się ile z tychże siateczek na zawodach wygrałeś? A wiem, że raczej żadnych zawodów nie przepuścisz:) Zakupy w tym kierunku chyba zmierzały.

Pozdr.
[2012-01-09 21:04]

bluehornet

Odpowiadam - żadnej - sam je " nabyłem " , a że lubię sobie połowic na zawodach , to już takie malutkie " skrzywienie " .:))
[2012-01-09 21:12]