Zaloguj się do konta

Długość wędki spinningowej-opinie

utworzono: 2014/08/21 19:46
Evanios

Witam! Mam problem, otóż chodzi o to, że nie wiem ile mój spinning ma miec cm, jaki kupic? 275 cm czy 245 cm ? Bawilem sie dzis 2,1cm i mi sie dobrze łowilo, ale rzucalem 3-gramami i latalo jakies 5 m od brzegu, ale to nie byl spinning jakis gruntowiec 40-80 g wyrzutu. Ja bede łowić z brzegu i nie wiem jakie wymiary ma miec. Jak zamówie 275 to moge byc zły, podobnie do 245. Nie wiem czy 275 nie bedzie za długi, mialem w rekach 270 ale to w wedkarskim gdzie jest niski sufit i nie moglem cobie na poćwiczyc rzutów. Chcę chyba 245, ale nie wiem czy nie bede blisko rzucac 2 gramami. Mam dylemat. Prosze pomóżcie mi że w tym. [2014-08-21 19:46]

Karpik178

Jeśli łowisz z brzegu, myślę że powinneś wybrać kij długości 2,70m, no chyba że w miejscach których chcesz łowić są drzewa których gałęzie będą przeszkadzać ci w rzutach to wtedy wybrałbym kij krótszy. Im dłuższy będzie kij tym dalsze rzuty będą. Dalekość rzutów też zależy od cw, jeśli kij będzie miał duże cw to małymi przynętami daleko nie zarzucisz. Moim zdaniem 2,70 to najlepsza długość do spiningowania z brzegu, nie jest za długi i nie jest za krótki. Małym minusem tej długości może być większe zmęczenie ręki ponieważ ten kij będzie ciężejszy trochę od kija 2,40m. [2014-08-21 20:50]

pakul1206

Zacznijmy od tego co ty tym spiningiem chcesz łowić? [2014-08-21 22:23]

Artur z Ketrzyna

Jeśli tyko brzeg to wybrał bym 2,7m kijek.

Kolega mówi że 3 g, rzucał tylko 5m?
Jaka to była przynęta? Woblerek/blaszka, czy gumka z główką?

No i co chce poławiać? Okonia, szczupaka?

Na dalekość rzutów nie ma aż tak dużego wpływu długość wędziska 2,0 m a 2,7 m.
W tym przypadku większe znaczenie ma grubość żyłki, cw i akcja kija, jak sam kołowrotek.

Im delikatniejsze przynęty, to i cieńsza żyłka, kij o mniejszym cw, i porządny kołowrotek ze szpulą dalekich rzutów i idealnym nawojem...
[2014-08-22 13:03]

Wszystko zależy,gdzie będziesz łowił.Jeśli jezioro czy staw,to zdecydowanie polecam krótsze kije.Sam na ten rok zakupiłem budżetowy kij  z Decathlonu 2,1m by zobaczyć jak się łowi tak krótkim kijem.No i jestem zadowolony,brodząc w jeziorze oddaje zadowalające rzuty(plecionka 0,16,waga przynęt 10g+). Przede wszystkim komfortowo się łowi.Wiadomo,że są miejsca gdzie nie da się podać przynęty wzdłuż trzciny,no ale to jedynie zmienił by kij ponad 3 metrowy.
Łowię także na małej i średniej rzece.W przypadku połowu na małej rzece(maks 15m szerokiej) mogę perfekcyjnie podać przynętę na drugi brzeg.Gorzej jest jak stoję na zarośniętym brzegu(pieprzeni rolnicy i ich nawozy :)),wtedy troszkę długości brakuje,by przynętę od ciągnąc od brzegu,bo nie ma się jak wychylić.W przypadku leśnego i łąkowego odcinka,nie narzekam.Jeśli chodzi o średnią rzekę to akurat zawszę mogę podejść do samego brzegu i komfortowo oddać rzut.Czy to na drugi brzeg czy wzdłuż brzegu na którym stoję.
Opisałem oczywiście moje łowienie szczupaków,bo taką rybę zaznaczyłeś.
Podsumowując:Jeśli woda stojąca to bierz krótki kij,jeśli bieżąca to wszystko zależy co i jak.
ps.ciekawi mnie tylko te twoje 2 gramy :)
[2014-08-22 13:37]

Haryyy5

jeżeli masz warunki które nie utrudniają rzucania ( brak drzew, krzaków itd.) to bierz jak najdłuższą. 2,7 m może być nawet 3m. ja sam łowię 3 metrówką i nie narzekam. 2,4m okoniówką z kolei jak rzucam to cały czas czuję jakby mi czegoś brakowało. pewnie kwestia przyzwyczajenia. Jeśli natomiast nie masz odpowiednich warunków to wybierz takż długość żebyć co chwilę nie tracił przynęt na drzewie.

P.S. kolego artur ... straszne tu bzdury opowiadasz. Nie ma dużego znaczenia długość wędki ? Czyli co jak weźmiemy identyczne wędki z identycznymi żyłkami przynętami itp ale ja będe miał 3m a Ty 2,1m to sugerujesz że osiągniemy podobną długość i celność rzutu ? śmiem wątpić. Oczywiście żyłka i ciężar przynęty również mają znaczenie ale to już powiedzmy dobieramy do wędziska i do ryby. Nikt przy zdrowych zmysłach nie założy do 10g okoniówki gnoma 3 który waży bodajże 32g do tego żyłki 0,1 i nie pójdzie oddawać dalekich rzutów w poszukiwaniu okonków. To trochę tak jakbyś powiedział że nie ma znaczenia z jaką siłą rzucamy kamień tylko liczy się jego ciężar. Bo przecież nawet pudzian rzuci gramowym kamyszkiem krócej niż przeciętny chudzielec 50 gramowym kamieniem.
[2014-08-22 15:07]

Artur z Ketrzyna

jeżeli masz warunki które nie utrudniają rzucania ( brak drzew, krzaków itd.) to bierz jak najdłuższą. 2,7 m może być nawet 3m. ja sam łowię 3 metrówką i nie narzekam. 2,4m okoniówką z kolei jak rzucam to cały czas czuję jakby mi czegoś brakowało. pewnie kwestia przyzwyczajenia. Jeśli natomiast nie masz odpowiednich warunków to wybierz takż długość żebyć co chwilę nie tracił przynęt na drzewie.

P.S. kolego artur ... straszne tu bzdury opowiadasz. Nie ma dużego znaczenia długość wędki ? Czyli co jak weźmiemy identyczne wędki z identycznymi żyłkami przynętami itp ale ja będe miał 3m a Ty 2,1m to sugerujesz że osiągniemy podobną długość i celność rzutu ? śmiem wątpić. Oczywiście żyłka i ciężar przynęty również mają znaczenie ale to już powiedzmy dobieramy do wędziska i do ryby. Nikt przy zdrowych zmysłach nie założy do 10g okoniówki gnoma 3 który waży bodajże 32g do tego żyłki 0,1 i nie pójdzie oddawać dalekich rzutów w poszukiwaniu okonków. To trochę tak jakbyś powiedział że nie ma znaczenia z jaką siłą rzucamy kamień tylko liczy się jego ciężar. Bo przecież nawet pudzian rzuci gramowym kamyszkiem krócej niż przeciętny chudzielec 50 gramowym kamieniem.

Tak śmiem powiedzieć że odległość rzutu wędziskiem 2 a 2,7 nie będzie byt duża. I że większe żnaczenie ma na to cw wędziska jak i zastosowana żyłka.
Wiem bo na rybkach mam oba 2,1 i 2,4, (z brzegu 2,7) I różnica rzutu jest może 10% ( z brzegu między 2,4 a 2,7, jeszcze mniej...), zaś jak zakładam cieńszą żyłkę to i 20%.

[2014-08-22 15:56]

Wg mnie jednym z najważniejszych czynników jest grubość i jakość linki, niech ktoś sobie założy dobrą plecionkę 0,06 to zobaczy, że przynęty dostaną nagle 'skrzydeł. Liczy się też oczywiście sztywność wędziska w kluczowych punktach, jakość przelotek itp.....Co do długości, to nie można oczywiście precyzyjnie wyliczyć, jaki ma ona procentowy wpływ, na pewno ma, ale jaki w konkretnym przypadku, to zależy do wielu innych zmiennych.

[2014-08-22 16:03]

Jack14

Śmiem twierdzić, że dwie wędki dokładnie z takim samym CW, to ich długość umożliwia lub nie dalszy wyrzut.
[2014-08-22 17:36]

Zgoda, tyle że podawane cw to tylko prognoza danego producenta, jak na tej podstawie porównywać np. wędkę za 200 i 1200 PLN? Co nie znaczy, że ta za 1200 musi być koniecznie lepsza, ale to inna historia. [2014-08-22 20:50]

Jack14

Oczywiście tylko z prawami fizyki się nie dyskutuje :-) [2014-08-24 14:41]

darks86

Artur ma zupełną rację. 
Zacznijmy od tego, że każdy spinning ma inna długość dolnika. Miałem Catanę 240 cm, a teraz Robinsona 240 cm. Dolnik krótszy o około 20 cm. To oznacza, że w nomenklaturze Shimano mam tak naprawdę 260 cm, czyli bliżej już do kolejnej rozmiarówki - 270 cm. 
Druga sprawa - pomijając podany przez producenta CW każdy kijek ma inną sztywność. Robinson jest identycznych parametrów jak Catana, ale w praktyce wychodzi, że jest znacznie delikatniejszy. Wymaga też nieco innej techniki rzutu. 
Idziemy dalej - ucząc się rzucać smużakami (model 1,5 grama oraz 2,5 grama) miałem olbrzymie problemy. Wymiana kołowrotka z plecionki 0,14 na żyłkę 0,16 pomogła. Nadal jednak nie było idealnie. Odwinąłem żyłkę, dołożyłem podkładu (niewiele) i teraz żyłka praktycznie siedzi pod sam rant szpuli. Długość rzutów wzrosła bardzo odczuwalnie. 
Te sławne "270 cm z brzegu, 240 cm z łodzi" nie jest żadną regułą. Wspomniana Catana 270 cm, to praktycznie Robinson 240. Jeśli do tego dodamy różne akcje wędek, to nie da się obliczyć, którą ciśniemy dalej. Może być również tak, że wędzisko pracuje optymalnie np. pod przynetami 7-8 gram, a przy innych daje ciała. 
Od lat łowię wędkami 240 cm (spinning, drgająca), bo takie dają mi maksimum uniwersalności jeśli chodzi o zastosowanie ich w nietypowych warunkach (np. łowienie spod drzew).  [2014-08-24 20:50]

Haryyy5

Kolego tylko że cały czas piszesz o różnych wędkach, linkach, kołowrotkach. I ja się obsolutnie zgadzam. Oczywiście że właściwości rzutowe kija mają olbrzymie znaczenie, grubość linki również, o przynęcie nie wspominając. Ja mówię tylko o tym że przy dwóch identycznych wędkach (te same modele o identycznych parametrach, różniące się jedynie długością), identycznych kołowrotkach, linkach i przynętach, wędziskiem dłuższym rzucimy dalej.
[2014-08-26 12:04]

adamszpily

miałem podobny problem łowie głownie z brzegu moim rozwiazaniem i strzałem w 10 okazala sie dlugosć 2.6 [2014-08-26 21:37]