Dlaczego milczymy?

/ 72 odpowiedzi
pawelz


Nie mam takiej wiedzy i mam 99% pewności że Ty też nie masz pojęcia.
Ja pewnie dlatego, że do gimnazjum nie chodziłem. Bo tam wiedzą.

Powiem jeszcze tak. Kiedyś byłem zwolennikiem UE. Po kilku latach, mam nadzieję, że ten cały sztuczny twór padnie. (2014/02/25 12:29)

Bernard51


A to dzięki temu że Ukraina nie jest w Unii i np paliwo kosztuje niecałe 3zl / litr

Sztucznie jest utrzymana wartość hrywny a nie to że nie jest w Unii. (2014/02/25 12:32)

pawelz


A pokaż mi kraj którego gospodarka nie zyskała na taniej ( jak i Polacy na zachodzie) sile roboczej, napływowej z krajów post komunistycznych, a która straciła z powodu wyższego bezrobocia autochtonów. Miejscowi żyją z socjalki i dwukrotne stawki zaszeregowania do napływowej taniej sile.

A pokaż mi kraj w którym człowiek pracując uczciwie nie jest w stanie utrzymać rodziny. Zasiłek w Wielkiej Brytanii wystarcza na jako takie życie. Znam ludzi, którzy rodzą w Irlandii dzieci, bo to się opłaca. W Polsce, zarabiając 1200zl po opłatach nie stać Cie już na nic. A zasiłek to ile ?. Bo szczerze mówiąc nie wiem. Ale pewnie 600zl. Tyle co czynsz za mieszkanie. Jak niby napływ taniej siły roboczej ma pomóc tym ludziom ?. Jeśli ten co płaci teraz 1200zl Polakowi będzie mógł zatrudnić za 800 Ukraińca to jak uważasz, że co zrobi. ?. Mieszkam w mieście, gdzie o pracę bardzo trudno. I znam wiele osób, które chętnie pójdą do jakiejkolwiek pracy. Na pewno grupa taniej siły roboczej im pomoże. (2014/02/25 12:36)

pawelz


A to dzięki temu że Ukraina nie jest w Unii i np paliwo kosztuje niecałe 3zl / litr

Sztucznie jest utrzymana wartość hrywny a nie to że nie jest w Unii.

Nie, to 6 zl / litr to sztuczna cena. Policz ile w cenie paliwa to akcyza i podatki.  A kto ustala wysokość akcyzy w krajach unii. Ile to razy nasz wspaniały rząd tłumaczył się, że nie może obniżyć akcyzy, bo Unia nie pozwala. To jest chore. We własnym Państwie o sposobie rządzenia i prowadzenia gospodarki decyduje jakiś Hans w Brukseli. (2014/02/25 12:39)

cinek123


A pokaż mi kraj którego gospodarka nie zyskała na taniej ( jak i Polacy na zachodzie) sile roboczej, napływowej z krajów post komunistycznych, a która straciła z powodu wyższego bezrobocia autochtonów. Miejscowi żyją z socjalki i dwukrotne stawki zaszeregowania do napływowej taniej sile.

A pokaż mi kraj w którym człowiek pracując uczciwie nie jest w stanie utrzymać rodziny. Zasiłek w Wielkiej Brytanii wystarcza na jako takie życie. Znam ludzi, którzy rodzą w Irlandii dzieci, bo to się opłaca. W Polsce, zarabiając 1200zl po opłatach nie stać Cie już na nic. A zasiłek to ile ?. Bo szczerze mówiąc nie wiem. Ale pewnie 600zl. Tyle co czynsz za mieszkanie. Jak niby napływ taniej siły roboczej ma pomóc tym ludziom ?. Jeśli ten co płaci teraz 1200zl Polakowi będzie mógł zatrudnić za 800 Ukraińca to jak uważasz, że co zrobi. ?. Mieszkam w mieście, gdzie o pracę bardzo trudno. I znam wiele osób, które chętnie pójdą do jakiejkolwiek pracy. Na pewno grupa taniej siły roboczej im pomoże.



To Ty mieszkasz w mieście i nie masz pracy a ja mieszkam na wsi i zatrudniłbym ze 3 osoby ale nie ma chętnych. Lepiej biednie za państwowe przeżyć a nie iść do roboty albo mówią że nikogo dorabiać nie będą. Wiem jak jest bo przerabiam to co roku. Robota jest tylko robić nie ma komu. I to nie bezrobocie jest u nas wysokie tylko lenistwo. (2014/02/25 12:43)

pawelz


A tak szczerze, ile chcesz płacić za dzień pracy ?
Bo nie wierze w to, że ktoś mając do wyboru wegetacje za 500zl / miesiąc albo zarobić np 2000-3000zł wybierze to pierwsze. Jeśli się mylę, to jestem w szoku, ale przyjmę to z pokorą.
Patrząc na "swój" rynek pracy widzę jak to wygląda. Idziesz na rozmowę i ktoś proponuje Ci np 600-700zl na "lewo". Dokładnie tak miała moja sąsiadka - krawcowa. A jak nie to wypad, czeka dziesięć na jej miejsce.
Wiem, że pracodawcy trudno dać czasami więcej. Koszty pracy w tym kraju są chore. Moj szwagier ma sklep i kiedyś chciał zatrudnić pomocnika. Ale co z tego. Musiałby mu dać najniższą a i to nie wiadomo czy zarobiłby na siebie. I niby praca jest. Tylko nie dziw się, że niektórzy nie chcą za tyle pracować. I nie ma tu winy czasami ani pracodawcy ani pracownika. Ale napływ taniej siły roboczej na pewno nie poprawi sytuacji przeciętnego Kowalskiego. Owszem, być może pomoże takim jak Ty. Ale zyskasz na tym Ty i i kilka promili innych a straci kilkanaście procent pracowników. (2014/02/25 12:54)

Bernard51


A pokaż mi kraj w którym człowiek pracując uczciwie nie jest w stanie utrzymać rodziny. Zasiłek w Wielkiej Brytanii wystarcza na jako takie życie. Znam ludzi, którzy rodzą w Irlandii dzieci, bo to się opłaca. W Polsce, zarabiając 1200zl po opłatach nie stać Cie już na nic. A zasiłek to ile ?. Bo szczerze mówiąc nie wiem. Ale pewnie 600zl. Tyle co czynsz za mieszkanie. Jak niby napływ taniej siły roboczej ma pomóc tym ludziom ?. Jeśli ten co płaci teraz 1200zl Polakowi będzie mógł zatrudnić za 800 Ukraińca to jak uważasz, że co zrobi. ?. Mieszkam w mieście, gdzie o pracę bardzo trudno. I znam wiele osób, które chętnie pójdą do jakiejkolwiek pracy. Na pewno grupa taniej siły roboczej im pomoże.


I tu masz rację potrzebny i nam jest "MAJDAN" ale jesteśmy w Unii i wszystko jest zalegalizowane, ale to nie jest wina Unii ale nas samych skoro ci u władzy czują się bezkarni w aferach , złodziejstwach, oszustwach. Dlaczego nie ma tego w starej unii patrz Niemcy, Anglia, Francja.
KOl. Pawle przepraszam za poprzednie posty, dostałem mandat za szybkość 300zl i trochę mnie roztelepało, teraz jak zjadłem obiad trochę ochłonołem i przykro mi jak czytam to co napisałem
dość pochopnie.
Poproszę modka o skasowanie tych postów (2014/02/25 13:39)

pawelz


Ja tam nie obrażam sie zbyt szybko :).
Nie ma sprawy. Każdy ma jakieś swoje spojrzenie na świat i ważne żeby nikt z tego powodu nikogo nie obrażał.
Kiedyś naprawdę bylem euroentuzjastą. Nie moglem zrozumieć, jak można nie chcieć do unii. Ale teraz widzę, ze Unia przeinacza się w niezły kołchoz. Niby dostajemy pieniądze, niby więcej jak wkładamy, ale ja nie wierzę w altruizm tych na górze. Kiedyś przyjdzie zapłacić. A teraz widzę, że już częściowo zapłaciliśmy. Niszcząc cały przemysł i wpuszczając bez żadnej kontroli zachodni kapitał.
A co do Ukrainy. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, poza grupa nacjonalistów. A niestety to oni dorwią się do władzy. Tak przynajmniej na dzień dzisiejszy to wygląda. Nie wierzę że na Majdanie byli zwykli Ukraińcy. Tam byli Ci którzy dla własnych interesów doprowadzili Ukrainę na skraj bankructwa. I ich mi nie żal. Obawiam się że przeciętny Ukraińczyk zgotuje sobie podobny los jak Polak. Zmieni się u nich tylko władza a dodatkowo kapitał zachodni znajdzie dla siebie:
duże rynki zbytu - my niestety na tym niewiele zyskamy
tania siłę roboczą (tańszą niż Polacy).
Ale to tylko moje przypuszczenia. A tak naprawdę, mi osobiście, czy jesteśmy w unii czy nie nic nie zmienia. (2014/02/25 13:58)

cinek123


A tak szczerze, ile chcesz płacić za dzień pracy ?
Bo nie wierze w to, że ktoś mając do wyboru wegetacje za 500zl / miesiąc albo zarobić np 2000-3000zł wybierze to pierwsze. Jeśli się mylę, to jestem w szoku, ale przyjmę to z pokorą.
Patrząc na "swój" rynek pracy widzę jak to wygląda. Idziesz na rozmowę i ktoś proponuje Ci np 600-700zl na "lewo". Dokładnie tak miała moja sąsiadka - krawcowa. A jak nie to wypad, czeka dziesięć na jej miejsce.
Wiem, że pracodawcy trudno dać czasami więcej. Koszty pracy w tym kraju są chore. Moj szwagier ma sklep i kiedyś chciał zatrudnić pomocnika. Ale co z tego. Musiałby mu dać najniższą a i to nie wiadomo czy zarobiłby na siebie. I niby praca jest. Tylko nie dziw się, że niektórzy nie chcą za tyle pracować. I nie ma tu winy czasami ani pracodawcy ani pracownika. Ale napływ taniej siły roboczej na pewno nie poprawi sytuacji przeciętnego Kowalskiego. Owszem, być może pomoże takim jak Ty. Ale zyskasz na tym Ty i i kilka promili innych a straci kilkanaście procent pracowników.


Jak ktoś chce pracować to 80-90 zł.  Zależy ile godzin robi. Nie wiem jak u Ciebie jest ale u mnie ludziom nie chce się pracować. Wolą bidnie i za państwowe niż dorabiać kogoś w okolicy(tak słychać jak mówią). I nie szukam taniej siły roboczej. Nie traktuje Ukraińca inaczej niż Polaka. Zapłacę tyle samo. A poza tym Ci ludzie potrafią pracować bo nie ma że  pijany i do pracy nie przyjdzie. Szkółki ogrodnicze u nas to właśnie obcokrajowców się trzymają bo na Polaka to nie ma co liczyć. Na lubelszczyżnie był byś w szoku a u siebie to inna może być bajka. To POlska (2014/02/25 20:16)

daro22


jest pisane,zbrodnia,biedni ludzie i trza im pomóc,a nikt nie piszę o biednych dzieciach i rodzinach u nas,o tym że rząd nas dyma jak chłopców,o tym że tacy jak Trynkiewicz mają lepiej od niejednej polskiej rodziny ,o tym że do lekarza czeka się miesiącami ,o tym że kościół robi co chce i chciwie wyciąga łapy po nie swoją kasę ,o tym że rodziny gnieżdżą się na paru metrach kwadratowych ,o tym że dzieci nie mają książek bo ich rodziców nie stać ,o tym że każdy kto jest u władzy jest panem i władcą ,może czas o tym napisać a nie o państwie którym nas nie dotyczy?może czas napisać o przyszłości młodych w tym kraju?o przyszłości rencistów i emerytów?,o ludziach którzy walczyli o Polskę(a jest ich niewielu)a żyją w skrajnym ubóstwie?  może to są tematy na czasie a nie problemy innego państwa



Dokładnie Roman - ludzie w tym kraju nie widzą ,lub nie chcą widzieć że w naszym kraju ludzie zdychają z głodu ....tak zdychają ,bo kiedy sie umiera to w godnych warunkach ,a u nas ludzie jak psy w piwnicach lub na wsiach w stodołach z głodu padają .... Niższe szczeble -skorumpowane jak to w Polsce ukrywają ,a jedną setą ,co dziennikarze zdołają ujawnić ,to jest u pani Jaworowicz ,lub w programach typu ..uwaga . 
 Sami mamy kryzys - skorumpowany system który krzywdzi ludzi ,przekrętny i  brak na życie  u zwykłych ludzi ...Nie wiem co gorsze - to że u nas z głodu umierają ,to czy na Ukrainie  w walce o wolność ...Oby tylko rządy mieli lepsze od naszych na tej wolności.Ale kogo to obchodzi .....mamy przecież w Polsce przekonanie - jak se pościelesz tak sie wyśpisz - dlatego Polacy biedaków obwiniają że są sobie sami winni = dlatego chętnie zamienie obywatelstwo ,bo patriotyzmu we mnie nie ma.

A ja swojemu ''nowemu obywatelstwu''odmowilem...Mimo,ze nima we mnie ani grama patriotyzmu..W moim przypadku chyba strach przekreslil chyba moje największe marzenie,ktore było na wyciagniecie reki;-( (2014/02/25 20:37)

zbynio5o


A tak szczerze, ile chcesz płacić za dzień pracy ?
Bo nie wierze w to, że ktoś mając do wyboru wegetacje za 500zl / miesiąc albo zarobić np 2000-3000zł wybierze to pierwsze. Jeśli się mylę, to jestem w szoku, ale przyjmę to z pokorą.
Patrząc na "swój" rynek pracy widzę jak to wygląda. Idziesz na rozmowę i ktoś proponuje Ci np 600-700zl na "lewo". Dokładnie tak miała moja sąsiadka - krawcowa. A jak nie to wypad, czeka dziesięć na jej miejsce.
Wiem, że pracodawcy trudno dać czasami więcej. Koszty pracy w tym kraju są chore. Moj szwagier ma sklep i kiedyś chciał zatrudnić pomocnika. Ale co z tego. Musiałby mu dać najniższą a i to nie wiadomo czy zarobiłby na siebie. I niby praca jest. Tylko nie dziw się, że niektórzy nie chcą za tyle pracować. I nie ma tu winy czasami ani pracodawcy ani pracownika. Ale napływ taniej siły roboczej na pewno nie poprawi sytuacji przeciętnego Kowalskiego. Owszem, być może pomoże takim jak Ty. Ale zyskasz na tym Ty i i kilka promili innych a straci kilkanaście procent pracowników.


Jak ktoś chce pracować to 80-90 zł.  Zależy ile godzin robi. Nie wiem jak u Ciebie jest ale u mnie ludziom nie chce się pracować. Wolą bidnie i za państwowe niż dorabiać kogoś w okolicy(tak słychać jak mówią). I nie szukam taniej siły roboczej. Nie traktuje Ukraińca inaczej niż Polaka. Zapłacę tyle samo. A poza tym Ci ludzie potrafią pracować bo nie ma że  pijany i do pracy nie przyjdzie. Szkółki ogrodnicze u nas to właśnie obcokrajowców się trzymają bo na Polaka to nie ma co liczyć. Na lubelszczyżnie był byś w szoku a u siebie to inna może być bajka. To POlska


A ile godzin trza u Ciebie robić na te 80 zł ?   Jak 8 to przyzwoicie, ale jak 12 i bez świadczeń to czysty wyzysk. Spytaj siebie, czy byś za tyle pracował. Nie porównuj ukraińca do polaka, bo on o bułce i zupce przeżyje bo będzie odkładał. Polak za te śmieszne pieniądze musi rodzine tu, w tym drogim kraju utrzymać, ale niewolnikiem też nie będzie, dlatego ma w d...e takie zarobki.

(2014/02/25 21:59)

barrakuda81


Kacapy już wyciągają łapska po nie swoje!Podobno szykują sie do akcji zbrojnej na Krymie...Ja nie rozumiem - kraj który ma dzieięc stref czasowych ,zajmuje chyba z j 1/3 kuli ziemskiej a wciąż im mało!Wiadomo że maja tam swoje interesy ale czemu zawsze musza straszyć tym swoim zardzewiałym wojskiem?!Podłe sepy i tyle!Poczuli krew.Ciekawe czy niebawem im nie odwali i do nas wlezą.Psiakrew co za naród!Jak tu z takimi gadac?Z Niemcami mamy lepsze stosunki bo nie maja tak nasrane we łbach.Putin zachowuje sie jak terrorysta.Ktoś powinien ich kopnąc w dupe!Mentalnie utkneli w czasach Chruszczowa a jak wywołaja wojne z Ukraina to juz bedzie dowód na to ze sa gorsi od Korei Północnej. (2014/02/27 09:42)

pawelz


Rozumiem, ze jak Amerykanie "pokojowo interweniowali" na Bliskim Wschodzie, W Korei czy Wietnamie to byłeś zadowolony. Jak tworzyli Państwo Izrael to było OK. Jak hodowali i wspierali Talibów do walki w Afganistanie z Rosjanami to było OK.
A prawda jest taka, że na Krymie żyje 60% Rosjan. Przynajmniej Rosja walczy o swoich obywateli. a o kogo walczyli (i walczą) Amerykanie ?.
Nie kocham ale i nie nienawidzę Rosji. Uważam, że powinniśmy żyć z nimi w normalnych sąsiedzkich stosunkach. Oni teraz dbają o swoje interesy u siebie. A o czyje interesy np walczą Polacy w Afganistanie ?. Znasz region świata gdzie nie pchaliby swoich łap Amerykanie. Wiesz co by było gdyby u nich wybuchły takie zamieszki. Gdyby np. w Meksyku władzę przejęły jakieś lewicowe ugrupowania ? Wrogie USA ?. (2014/02/27 10:07)

barrakuda81


Rozumiem, ze jak Amerykanie "pokojowo interweniowali" na Bliskim Wschodzie, W Korei czy Wietnamie to byłeś zadowolony. Jak tworzyli Państwo Izrael to było OK. Jak hodowali i wspierali Talibów do walki w Afganistanie z Rosjanami to było OK.
A prawda jest taka, że na Krymie żyje 60% Rosjan. Przynajmniej Rosja walczy o swoich obywateli. a o kogo walczyli (i walczą) Amerykanie ?.
Nie kocham ale i nie nienawidzę Rosji. Uważam, że powinniśmy żyć z nimi w normalnych sąsiedzkich stosunkach. Oni teraz dbają o swoje interesy u siebie. A o czyje interesy np walczą Polacy w Afganistanie ?. Znasz region świata gdzie nie pchaliby swoich łap Amerykanie. Wiesz co by było gdyby u nich wybuchły takie zamieszki. Gdyby np. w Meksyku władzę przejęły jakieś lewicowe ugrupowania ? Wrogie USA ?.

Gorzej jak przyjdą do nas "zadbać o swoje interesy".Pewnie że masz rację jesli chodzi o Amerykanów - jedni sa drugich warci ale nie rozumiem co takiego straszliwego zagraża Rosjanom na Krymie ze strony Ukraińców żeby nie można było o tym pogadać zamiast angazować armię i prężyć muskuły.Dla mnie to wygląda na chęc podporzadkowania sobie terytorium suwerennego państwa pod płaszczykiem "ochrony swoich obywateli".Pewnie ,bo wielka im sie krzywda dzieje!To jak zawsze sciema.Skoro Kacapy tak dbaja o swoich i uzywają ich instrumentalnie jako pretekstu do atakowania sąsiadów to może nalezałoby usunąc mniejszośc rosyjską z Polski bo nagle Putin może stwierdzić że Polacy strasznie krzywdzą jego rodaków!Po co dawać im pretekst?Przecież to chore.Ja tam ich nie lubię,oczywiście nie mam na myśli narodu bo to ludzie tacy jak my ale wsród ich elit rządzących chyba są same świry pokroju Kadafiego albo tego wariata z Korei Pln.Dla mnie państwo uprawiajace taka polityke nie szanuje swoich obywateli i ich dobra.Nie wyciagneli widac zadnych wniosków ze swojej tragicznej historii.

(2014/02/27 14:08)

pawelz


Na Krymie Rosjanie nie są mniejszością.
Za cienki jestem, żeby wiedzieć co tak naprawdę dzieje się na Ukrainie, ale Krym został "podarowany" Ukrainie na zasadzie autonomii. I częściowo rozumiem, że niektórzy mogą uważać że to co się stało to nic innego jak zamach stanu w wyniku którego do władzy doszły ugrupowania skrajnie prawicowe. A Rosjanie nienawidzą banderowców jescze bardziej chyba niż Polacy. Dlatego pewnie wolą żyć w Rosji niż Ukrainie rządzonej przez potomków band UPA. Poza tym Ukraina teraz to bankrut, i nie oszukujmy, tam dopiero zacznie się zadyma. Jak okaże się że Ci co walczyli w dobrej wierze na Majdanie (bo i tacy na pewno byli) stali się żebrakami. (2014/02/27 14:18)

lynx


A to dzięki temu że Ukraina nie jest w Unii i np paliwo kosztuje niecałe 3zl / litr

Sztucznie jest utrzymana wartość hrywny a nie to że nie jest w Unii.

Nie, to 6 zl / litr to sztuczna cena. Policz ile w cenie paliwa to akcyza i podatki.  A kto ustala wysokość akcyzy w krajach unii. Ile to razy nasz wspaniały rząd tłumaczył się, że nie może obniżyć akcyzy, bo Unia nie pozwala. To jest chore. We własnym Państwie o sposobie rządzenia i prowadzenia gospodarki decyduje jakiś Hans w Brukseli.

Ale VAT na materiały budowlane nasi rypnęli 22% choć Unia wymagała 18% a TV opowiadała bajki, że muszą bo Unia... (2014/03/15 15:57)

Maniek72


Litr paliwa na Ukrainie kosztuje już niemal 4zł, za to paczka fajek jakieś 2zł.
A wracając do tej "Unii" to jednak wielka ściema; dają nam kasę, a raczej jałmużnę, żebyśmy nic nie robili (mam tu na mysli rolnictwo). U nas kilo żywca (świni) już spadło do 3zł i nikt nie chce kupować, za to zalewają nas półtuszami z Zachodniej Europy. Płacą nam za utrzymywanie "ekologicznych upraw" na których wiadomo, że nic nie wyrośnie, za to zalewają nas swoimi warzywami i owocami. (2014/03/15 19:29)

Przemas83


Zgadza się Polska jako rynek zbytu dla unijnych producentów. Ale może jak się sytuacja na Ukrainie ustabilizuje i wejdą do uni to będziemy robić z nimi dobre interesy. Może nawet polubią biedronke ;} (2014/03/15 20:01)

Maniek72


Już lubią biedronkę. Nie wiem, czy Ukraina wejdzie do Unii, bo jednak większość mieszkańców nie chce. le jeżeli wejdą to stworzą rybek zbytu dla Niemców, Holendrów itd. a nie dla Nas. (2014/03/15 20:36)

toten


"Ale VAT na materiały budowlane nasi rypnęli 22% choć Unia wymagała 18% a TV opowiadała bajki, że muszą bo Unia..."



23%...

(2014/03/15 23:03)

barrakuda81


To wszystko prawda.Mamy przesrane ale mamy też odpowiedź dlaczego tak ochoczo media straszą nas "imperializmem rosyjskim" i Putinem.Mydlenie oczu ,zasłona dymna a naród wystraszony jest bardziej podatny na manipulacje no i... wybory niebawem.Trzeźwy osąd trzeba mieć i nie dajmy się zwariować.Jest u nas ciężko-to pewne ale niestety nie ma dla Polski innej alternatywy jak bycie członkiem unii i nato co teoretycznie daje nam pewne poczucie bezpieczenstwa.Mamy gówniane położenie geograficzne bo jak historia pokazuje nasi sąsiedzi miewają drapieżne zapędy,nie jestesmy mocarstwem i mamy "kompleks rosyjski".Trudno sie zreszta dziwić...To sa trudne sprawy i w polityce czasem cena jaką trzeba zapłacić za niezależność jest wysoka.Oczywiście możemy i powinniśmy mieć do naszych rządzących pretensje ale uwierzcie że szybko byśmy o tym zapomnieli gdyby trzeba było zostawić nasze kobiety i dzieci żeby iść na pewną śmierć bez cienia szansy że ktokolwiek nam pomoże...Mamy ciężko ale czasem lepszy suchy chleb niż kula w łeb chociaż to kiepska pociecha niestety.

(2014/03/15 23:14)