Zaloguj się do konta

Dlaczego spłacamy długi naszych zarządów PZW?

utworzono: 2011/02/08 17:47
CEJN58

Dzisiaj postanowiłem pójść opłacić kartę wędkarską.Po dokonaniu stałych fragmentów ceremonii wklejenia znaczków i wydania rejestru zostaje mi wręczone jeszcze zezwolenie. Ze zdumieniem zaglądam  , a to zezwolenie na połów ryb na sąsiednich okręgach - oczywiście PŁATNE ! 1o zł .To jest metoda na długi w zarządzie  w Zielonej Górze !!! Panowie czy to nie jest kpina ! Przecież wy nas okradacie .Kiedy to się wreszcie zakończy !!
[2011-02-08 17:47]

grzesiek35

To sie nigdy nie skonczy.Ten kraj jest złodziejski i zawsze okradał,okrada i będzie okradał ludzi.Zawsze są jakies długi.
[2011-02-08 20:16]

w naszym kraju nie szanuje się obywateli , jesteś tylko potrzebni po to że by płacić co raz większe składki i podatki na utrzymanie zarządów i innych darmo zjadów [2011-02-08 21:09]

jacek34

Pzw to jest mafia dla której nic sie nie liczy tylko kasa kasa i kasa,jaj tak dalej bedzie to za kilka lat nie bedzie PZW i bedzie moze i dobrze [2011-02-08 21:19]

bartbefore

Ja wczoraj dokonałem opłaty za wędkowanie w 2011 i byłem niemiło zaskoczony gdyż moja składka ulgowa została podniesiona o 6 zł w porównaniu z rokiem poprzednim. Dlaczego składki w skali lat tylko rosną a nigdy nie zostaną zmniejszone o nawet złotówkę?! Oczywiście rozumiem że pieniądze są potrzebne na utrzymanie związków, tylko ludzie ile można ? Powinna być jedna stała składka upoważniająca do wędkowania na wszystkich wodach pzw... po co są tworzone wody okręgowe i porozumienia ? żeby byli lepsi i gorsi? Woda pzw to woda pzw więc każdy członek pzw powinien być do niej równouprawniony tym samym kosztem :/ Jak przedmówcy mówili, pzw to mafia pobierająca haracz, każdy tylko ryje glebe aby dorwać sie do stołka a potem jak najwiecej ukraść.
[2011-02-09 01:37]

Dzisiaj postanowiłem pójść opłacić kartę wędkarską.Po dokonaniu stałych fragmentów ceremonii wklejenia znaczków i wydania rejestru zostaje mi wręczone jeszcze zezwolenie. Ze zdumieniem zaglądam  , a to zezwolenie na połów ryb na sąsiednich okręgach - oczywiście PŁATNE ! 1o zł .To jest metoda na długi w zarządzie  w Zielonej Górze !!! Panowie czy to nie jest kpina ! Przecież wy nas okradacie .Kiedy to się wreszcie zakończy !!




A nie była to czasem "kara" za niezdanie rejestru za ubiegły rok? Nie ma takiej opłaty za to zezwolenie kolego u nas.



[2011-02-09 08:35]

JaroDaw

Dzisiaj postanowiłem pójść opłacić kartę wędkarską.Po dokonaniu stałych fragmentów ceremonii wklejenia znaczków i wydania rejestru zostaje mi wręczone jeszcze zezwolenie. Ze zdumieniem zaglądam  , a to zezwolenie na połów ryb na sąsiednich okręgach - oczywiście PŁATNE ! 1o zł .To jest metoda na długi w zarządzie  w Zielonej Górze !!! Panowie czy to nie jest kpina ! Przecież wy nas okradacie .Kiedy to się wreszcie zakończy !!




A nie była to czasem "kara" za niezdanie rejestru za ubiegły rok? Nie ma takiej opłaty za to zezwolenie kolego u nas.


Też nie słyszałem o płatnych zezwoleniach, może to kara "płatna z góry" ;) , albo ktoś postanowił zrobić interes? 


[2011-02-09 09:19]

CEJN58

Kara za rejestr to nie jest ale przytoczę  nagłówek zezwolenia  " Na podstawie art.7 ust.2a itd. n/w okręgi PZW  Jelenia góra, Kalisz, Legnica ,Leszno , Piła ,Poznań , Słupsk ,Szczecin i Wałbrzych udzielonych dla zawartych porozumień międzyokręgowych wydaje ZEZWOLENIE na amatorski połów ryb wędką " . 
[2011-02-09 10:46]

Kara za rejestr to nie jest ale przytoczę  nagłówek zezwolenia  " Na podstawie art.7 ust.2a itd. n/w okręgi PZW  Jelenia góra, Kalisz, Legnica ,Leszno , Piła ,Poznań , Słupsk ,Szczecin i Wałbrzych udzielonych dla zawartych porozumień międzyokręgowych wydaje ZEZWOLENIE na amatorski połów ryb wędką " . 




No ok, ale skąd te 10 zł? Za co? Kwota 10 zł jest tylko za niezdanie rejestru zeszłorocznego.



[2011-02-09 16:08]

CEJN58

Kolego mi zadajesz takie pytanie? Dzisiaj po rozmowie z PZW otrzymałem odpowiedź , że to w całym kraju obowiązują te zezwolenia , a 10 zł to niby podwyżka opłat i zezwolenie to jest darmowe. Moim zdaniem to dziecko zrozumie o co chodzi ale w PZW zasiadają same m ą d r e głowy , reszta to debile . Wychodzą z założenia ,że i tak wszyscy zapłacą. Ale życzę mądrym głową z PZW żeby któregoś roku obudzili się z ręką w nocniku.
[2011-02-09 17:03]

bluehornet

Owszem , w całym kraju obowiązują zezwolenia , ale w Okręgu Krakowskim , pod który to Okręg podlega moje Koło takiej dodatkowej opłaty za zezwolenie np. Okręgu Bielsko Biała nie ma !!! Owszem , jest 10 zł.  opłaty za brak rejestru 2010 , ale zezwolenia i rejestr (razem w  jednce książeczka ) są bezpłatne . Ktoś was tam próbuje robić w jajo !!!
[2011-02-09 17:23]

bluehornet

Przepraszam , ma być - ( razem w jednej książeczce ) !!!
[2011-02-09 17:24]

Kolego mi zadajesz takie pytanie? Dzisiaj po rozmowie z PZW otrzymałem odpowiedź , że to w całym kraju obowiązują te zezwolenia , a 10 zł to niby podwyżka opłat i zezwolenie to jest darmowe. Moim zdaniem to dziecko zrozumie o co chodzi ale w PZW zasiadają same m ą d r e głowy , reszta to debile . Wychodzą z założenia ,że i tak wszyscy zapłacą. Ale życzę mądrym głową z PZW żeby któregoś roku obudzili się z ręką w nocniku.




Kolego, jesteśmy z jednego okręgu, a nawet miasta i nie pisz, że opłaty wzrosły o 10 zł, bo w zeszłym roku płaciliśmy 148 zł opłat, a w tym 150 zł, czyli podniesiono o 2 (słownie DWA złote) a nie o 10 zł. 10 zł to, powtórze, jest to kwota za karę niezwrócenia rejestru polowu ryb za zeszły rok i nie ma to nic wspólnego z ZEZWOLENIAMI wprowadzonymi w tym roku po raz pierwszy w PZW w całej Polsce.



[2011-02-09 17:31]

kardynal

Cyt. "Kolego mi zadajesz takie pytanie? Dzisiaj po rozmowie z PZW otrzymałem odpowiedź , że to w całym kraju obowiązują te zezwolenia"
Panowie czy jest tu ktoś z Okręgu Poznańskiego, bo mam informację, że u nich taki rejestr nie obowiązuje?
[2011-02-09 21:02]

rafall

A ja już "tym złodzieja nie zapłce" najwyżej mandat dostane i tak nie widze efektów z tych naszych składek a poza tym jak któregos trafie z PZW to ja też rozliczę...
[2011-02-09 21:24]

krzysiek123318

No mogli by troche obniżyć składke za karte wedkarska , i tak pewnie kasa z tego pójdzie na organizacje zawodów , puchary itp zasmiast zarybiac rzeki i od czsu do czasu wysiekiwac trawy koło nich ,za niedługo biała nida bedzie wygladac jak rów jak sie tym nie zajmia. [2011-02-09 22:26]

ms

Panowie,

Z całym szacunkiem, nie popieram PZW za ich politykę, ale jak czytam takie rzeczy, to nie wierzę, że to piszą dorośli ludzie. Jeżeli nawet opłata wzrosła o 10zł, toż to raptem 4 piwa (i to nie najdroższe!). Czy to jest dużo? Rozumiem małolatów, szczególnie z biedniejszych rodzin, szczególnie, gdy w rodzinie nikt nie łowi, ale zawsze jeżeli kogoś nie stać na opłaty, to może spróbować, by koło pokryło część opłat.

Odnośnie tematu, istotą wprowadzenia zezwoleń jest ułatwienie pracy organom upoważnionym do kontroli, szczególnie takim jak policja. Na dokumencie jest podany wykaz łowisk i policjant w czasie kontroli bardzo łatwo wszystko zweryfikuje. A jeśli ktoś nie będzie posiadał odpowiednich papierów, to sprawa jasna. Wprowadzenie rejestrów i pozwoleń zostało wprowadzone "z góry", niejako PZW zostało zobligowane do prowadzenia ewidencji odnośnie odłowów i zezwoleń. Być może ktoś "na górze" zauważył problem kłusownictwa i powoli rozpoczyna się walka z nim. Mam nadzieję, że Polsce kiedyś będzie porządek - nie bezie kłusoli, znikną śmieci znad wody, i wody będą pełne ryb.

Pamiętajcie, że PZW dzierżawi wody od Skarbu Państwa - wiec część opłat idzie, na opłaty dla skarbu Państwa. Część idzie na kontrolę (na pewno jest jej stanowczo za mało), ale np. w moim okręgu planowany jest zakup motorówki, dla straży, by mogła efektywnie kontrolować najatrakcyjniejsze wody.

PZW nie wywiązuje się dobrze ze swoich zadań, to widać na każdym kroku. Być może, duża część pieniędzy jest przejadana przez biurokrację i system, ale trzeba pamiętać, że w PZW działają też ludzie, którzy poświęcają nie tylko swój własny czas (nie są na etacie PZW, nie dostają pieniędzy za robotę), a nawet dokładają, by np. zrobić kontrolę na zbiorniku, lub zimą wycinają przeręble by ryby się nie podusiły. Być może, gdyby wędkarze byli bardziej zaangażowani, to w PZW już dawno by nie było komuny. Jeżeli jednak nikt nie jest zainteresowany tym co się dzieje w PZW (a po frekwencji na zebraniach widać, że tak jest), to potem wszyscy się dziwią, że są przekręty, za mało pieniędzy idzie na zarybienia.

Zdaje sobie sprawę, że są też tacy ludzie, którzy idą całkiem na łatwiznę - "po co mam za cokolwiek płacić - lepiej ukraść i będzie za darmo". Bo co innego jest powiedzieć - "od dziś nie łowię na wodach PZW", i łowić na innych łowiskach, lub samemu np. założyć stowarzyszenie wędkarskie i wydzierżawić wodę, zarybić itd., a co innego nie zapłacić opłat i kłusować. To jest jak okraść ślepego...

[2011-02-09 23:33]