Dlaczego nie biorą mi karpie na kulki proteinowe?

/ 169 odpowiedzi / 4 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Lujski


no to ja dodam jeszcze od siebie ze to nie ejst tak ze kazda sztuka jest wpuszczona do wody - karpie  sie u nas rozmnazaja i to dosc skutecznie ... najlepszym przykladem jest moje oczko wodne :P - w naturzy przy dobrych warunkach tez bez problemow sie rozmnazaja - na plyciznach i jak dobrze dotleniona woda to idzie im to rewelacyjnie - ... przeciez w rzekach nie ma wymairu ochronnego karpia bo tam sie łądnie trą .. (2012/11/17 19:00)

użytkownik39933


Widzę szanowni koledzy że mój post wzbudził w nie których kolegach emocje przyznam że zabolał mnie post kolegi sliwa80 który stwiedził że piszę nie prawdę.

Zapytam się go czy spróbował kiedykolwiek mojej metody łowienia karpi i zobaczył jakie są wyniki zapewne nie ale odrazu zarzuty o pisaniu nieprawdy. Spróbuj potem komentuj.

Tak jak jest wiele sposobów na robienie różnych rzeczy tak jest wiele na łapanie karpi.

Do kolegi JK jak zależy ci na poziomie kwasu mlekowego w organiźmie ryby to zaprzestań ich łapania wtedy będzie on niezmiernie niższy. A co jest dla ciebie jest  nagrodą w łapaniu ryb jak nie walka z rybą przecież tylko poto poławia się karpie bo walczą i są godnym przeciwnikiem.


witam jesli Cię zabolał mój post to bardzo przepraszam ale nie o twoja metodę mi  chodzi tylko o wiedzę jaką posiadasz na temat metody samozacinajacej  i karpi, o  to ze w każdym punkcje piszesz rzeczy które  nie są  prawdą np. że do połowu karpi ta metodą używa sie  50kg zanęty, karpie trzeba przyzwyczaić do kulek czy np. że zestaw końcowy kosztuje około 100zł itd.itd.... .zresztą Janusz Ci mniej więcej to opisał .

dodam jeszcze ze metoda na którą  ty łowisz jest dla mnie bardzo dobra, i polecam  podobne rozwiązanie  czeto swoim kolegom którzy łowią białą rybę z gruntu np . jeden z moich kolegów jeździł na jezioro Pluszne na leszcze wiec zaproponowałem mu spróbować je łowic na metodę włosową tylko delikatniej ,mniejszy hak,cienki przypon z plecionki i metodę   moze nie był to identyczny zestaw do twojego ale podobny , delikatny  tylko przynęta była  większa ale to wybór mojego kolegi ,łowił na 20mm pływaki lorpio o smaku scopexu , efekty były zaskakujące bo pierwszego dnia złowił 3 leszcze o długości dwóch butelek  od wody mineralnej , półtora litrowej a miejscowy ( kuzym kolegi ) zaczął łowić systematycznie duże leszcze(o podobnej wielkości) ,napisze Ci tylko że jeśli bym Ci napisał ile miał długości największy leszcz to "fachowcy" z tego forum by mi żyć  nie dali :))),dodam tylko że ja takiego leszcza na oczy nie widziałem i że nie wrócił do wody niestety . pozdro. (2012/11/17 19:15)

użytkownik103891


sliwa80 jeszcze raz ci mogę powiedzieć że twoja paranoja na punkcie łowienia karpi to jakiś kabaret , który tutaj odstawiasz i tym samym doprowadzasz do łez wielu normalnych wędkarzy kwestionując wypowiedzi innych wciskając swoje chore wizje w czym pomaga ci kolejny nawiedzony JKarp.  (2012/12/11 11:29)

kuba81


Aha jesli chodzi o dipowanie kulek to sprawdzil sie syrop Lowicz ;) pomoczyc i bedzie ok (2012/12/11 11:48)

użytkownik103891


Aha jesli chodzi o dipowanie kulek to sprawdzil sie syrop Lowicz ;) pomoczyc i bedzie ok

te wszystkie dipy proszki , miliony zapachów kulek to wszystko po to żeby ogłupić i sprzedać bubel zarabiając na tym dobrze> te wszystkie bajery gadżety sa po to żeby wyciągać z kieszeni wędkarza bajońskie sumy . 

Dwóch kolegów POMPIPS i "konto usunięte" pisze samą prawdę zgadzam się z tym w 100% to co piszą o karpiach ich łowieniu i  końcu o krapiarzach>> ooo tutaj to temat rzeka jak widzimy w dwóch przypadkach mamy dwóch "profesorów" w osobie sliwa80 i JKarp. Te dwie osoby gdziekolwiek pojawiają się na jakimkolwiek forum kwestionują wszelaką wiedzę PRAKTYCZNĄ, jaką próbują przekazać takie osoby jak wspomniani POMPIS i "konto usunięte" wmaawiając przy tym swoje paranoje , które są objawem choroby o nazwie KARPIARSTWO przez duże K jako to sam pisze Jkarp że "karpiarstwo to stan umysłu" ;-)))))))))) . 
ostatnio można było poczytać na dwóch portalach o dwóch takich co karpie łowili w listopadzie i to z głębokości 12 metrów ;-))))))))))))))))) komedia bez dwóch zdań, niedługo to będą spod lodu próbować na ciężarek 200gr z 50 m i na kulke 100 mm ;-)))))))))
POMPIS pięknie obnażył tą paranoję jaką zarażeni są karpiarze siedzący jak palanty w okresie jesienno-zimowym i udowadniających że karp bierze na kulki w tym okresie ;-))))))))

PS
CYT. Jeżdżę nad pewne łowisko komercyjne i złapalem tam sporo karpi ale wszystkie złapałem na kukurydze, ani razu nie udało mi się złowić na kulke. Czym to może być spowodowane?
kolego nie odkryłeś Ameryki kulki proteinowe to szajs za gruba kasę którą wyciągają z kieszeni wędkarza producenci , pamiętaj to że jak sam zauważyłeś naturalny pokarm zawsze będzie miał przewagę nad tym chemicznym szajsem a BAJKI o łapaniu wielkich karpi na kulki to niech sobie wsadzą ....
nigdy kulki proteinowe nie były i nie będą lepsze od zwykłej kukurydzy co próbują kwestionować nasi wirtualni karpiarz> napaleńcy> testerzy po to tylko, żeby namieszać w głowach i wmówić bajeczki o MEGA skuteczności kulek p.
Prezentacja przynęty wielkość , masa własna to podstawa . Tutaj nasi profesorowie plują na kukurydze  i wmawiają że wabi tylko maluszki ;-))))))) wystarczy wejść na youtube i popatrzeć jakie karpie zasysają zwykłą sztuczną kukurydzę . Z pewnością kolega sliwa80 ze swoimi kulkami może sobie .... 
sliwa 80 ośmieszył się wyskakując ze swoją galerią karpików maluszków łapanych na stawkach komercyjnych (co widać za pelcami tego mega karpiarza bajkopisarza), przy czym zapewniał że on w sezonie łapie kilkanaście szt 8-15 kg ;-))))))) karpiarze to BAJKOPOPISARZE straszni co zostało udowodnione na niejednym forum aczkolwiek oni sami nie powiedzą prawdy nigdy wręcz odwracając kota ogonem i zarzucając nieprawdę innym tak jak koledze POMPISowi   
(2012/12/11 12:19)

użytkownik103891


PS

dla potwierdzenia niewiarygodności kolegi sliwy80 który pisze że on to tylko DZIKA WODA i same karpiszony po 8-15 kg kilkanaście w roku proponuję obejrzeć jego galerię i co widać a tle, kwadratowe kopane stawki, hodowlane karpiki sliwa chwali się takimi maluszkami po 4 kg nawet ;-)))))) , co za spęd masakra , po takich "występach" można ocenić wiarygodność naszego "kapriarza z dzikiej wody przez duże K" ;-)))))))  (2012/12/11 12:46)

FELIPE


Do kolegi Jakuba,
dla mnie zestaw końcowy to połowa sukcesu,
proponuję pooglądać filmiki jak wykonać dobry zestaw,
na youtube ich nie brakuje
oczywiście w wodzie muszą być karpie.
Co do zanęty i przynęty trzeba eksperymentować.
aha jak będzie niesprzyjająca pogoda to też nie wróżę sukcesów.


Co do nagonki na karpiarzy to wydaje mi się że niektórych bardzo boli, że inni potrafią łowić duże ryby a jeszcze bardziej że je wypuszczają.

Dla przykładu podam sytuacje z letniego wypadu,
W mój trzeci dzień łowienia około 15 m ode mnie usiadł pewien starszy człowiek,
wydawał się miły ale do czasu...
rybki dobrze żerowały pobudzone zanętą więc wkrótce wyciągam kolejnego karpia ok 8kg,
wykonałem zdjęcie po czym go wypuściłem,
długo nie czekałem, biegnie do mnie sąsiad i z irytacją pyta czy był chory bo go wypuściłem ?
Kolejnego chciał kupić, ale go uprzejmie odprawiłem z kwitkiem,
Ile się nasłuchałem chamskich komentarzy, ręce opadają, a był taki piękny wypad :(

pozdrawiam wszystkich normalnych wędkarzy niezależnie jakie łowią ryby, (2012/12/11 12:54)

użytkownik26223


Jarosławie ty mi nie pisz o wynikach kolegów tylko jak chcesz coś komuś udowodnić to zrób swoją galerie i pokarz swoje foty ,swoje wyniki.
Ps ktoś tu pisał pierdoły w stylu koszty zestawu końcowego 100 zł niech mi wyliczy bo mnie zestaw wychodzi max 20 zł;
mnie cały zestaw kosztuje 15 zł
hak-0,9 zł
materiał na przypon-2,5zł
Krętlik 0,8 zł
bezpieczne clips-1,8 zł
ciężarek-ok 5 zł
loadcore  -ok 2-3 zła ciąć koszty można np stosując tańsze akcesoria bo podane  ceny to drogie akcesoria TB. (2012/12/11 13:43)

użytkownik103891


Jaruś musisz założyć jeszcze jakąś "super kulkę" za 50 zł paczka bo na pewno bez tej kulki karp nie weźmie na nic innego ;-)))))))  (2012/12/11 14:18)

użytkownik26223


niestety z braku laku zakładam kulki prot.własnego wyrobu w cenie 25 zł za 1,5 kg  i efekty też są 
widze że masz blade pojęcie w tym temacie ,umiesz sie tylko wyśmiewaćpo za tym zakładasz konta chyba tylko po to aby sie kłócićnie mam zamiaru z takim kimś w ogóle dyskutować
bez odbioru. (2012/12/11 14:31)

użytkownik39933


PS

dla potwierdzenia niewiarygodności kolegi sliwy80 który pisze że on to tylko DZIKA WODA i same karpiszony po 8-15 kg kilkanaście w roku proponuję obejrzeć jego galerię i co widać a tle, kwadratowe kopane stawki, hodowlane karpiki sliwa chwali się takimi maluszkami po 4 kg nawet ;-)))))) , co za spęd masakra , po takich "występach" można ocenić wiarygodność naszego "kapriarza z dzikiej wody przez duże K" ;-))))))) 

czesc. ja cie rozumie ze masz kompleksy bo nakupywałeś kulek i nie możesz złowić choć by karpika 3kg i od tej pory w kółko wypisujesz na różnych forach ze kulki to gów... itd , ok masz do tego prawo ale nie rozumie czemu z tego powodu  obrażasz na forach ludzi , ostatnio zostałeś wyrzucony z forum karpiowego power carp i nic cie to widze nie nauczyło ,teraz tu szukasz zaczepki ale wiesz co pisz sobie co chcesz ,ja nie bede reagował bo trochę o tobie poczytałem :)   a druga sprawa wiem jakie masz  podejscie do karpiowania :) i nie ma sensu żebym wdawał sie w dyskusję z takimi ludźmi . co do stawów prywatnych  to nigdzie nie napisałem ze wczesnie nie łowiłem na tego typu zbiornikach , napisałem wyraźnie że teraz łowie głownie na dzikich wodach  ( dokładnie jest tak trzeci sezon ,od 2010 roku ) a na komercji dwa ,trzy razy w roku głownie wczesna wiosną lub jesienią ,barzdo żadko w srodku sezonu gdyz  wole jechać sobie na swoja dzika gliniankę lub zalew położony koło mojego miejsca zamieszkania ,piszac o kilkunastu karpiach w przedziale 8-15kg  z dzikiej wody miałem na mysli efekty  które miałem łowiac na  dzikiej gliniance  w tym sezonie wiec sie nie produkuj bo mnie  nie bierze to co wypisujesz a druga sprawato dla  ciebie wszyscy karpiarze nic nie potrafia, nic nie łowia a kulki to gów... nie przyneta , tylko ja mam takie jeszcze na koniec do ciebie pytanie , jesli wszystkich karpiarzy masz za  ludzi którzy nic nie łowia to co ty łowisz ,pochwal sie, wstaw zdjecie swojego najwiekszego karpia a jak nie to zamilcz bo sie osmieszasz.żegnam  bo szkoda mi czasu dla ciebie . (2012/12/11 15:56)

kuba81


przestancie dzieciaki.

nie mozna powiedziec, ze kulki be a kuku dobra.

kto lowil karpie to wie. dzisiaj kuku, jutro kulka. zawsze jeden zestaw kulka drugi kuku albo inny smak kulki.

Moim zdaniem kluczem do zlapania karpia jest:

-najwazniejsze- w wodzie musza byc karpie
- miejsce gdzie przebywaja
- necenie (mozna tez z lotu)
- no i zestawy.

tak jak napisalem wczesniej na zestaw samozacinajacy nie mialem bran. po zmianie ciezarka na lekki zaczelo sie. kombinowac :)

Aha zapomnialem, do karpiarstwa trzeba byc upartym ;) (2012/12/11 19:27)

użytkownik39933


moim zdaniem Kuba  40 % sukcesu to odpowiednie miejsce , 40 % odpowiedni przypon a 20 przynęta  co nie zmienia faktu że przynęta musi być koniecznie między innymi  świeża ,co do kuku to tez często na jednej wodzie  zakładam na jeden zestaw  kilka ziarnek na włos ,zwłaszcza jesli nastawiam sie na amura. (2012/12/11 19:46)

FELIPE


A ja bym jeszcze dodał odpowiednia warunki pogodowe, ciśnienie atmosferyczne,
jak karp nie żeruje to nie weźmie i najlepsze zestawy nie pomogą (2012/12/11 22:45)

użytkownik39933


A ja bym jeszcze dodał odpowiednia warunki pogodowe, ciśnienie atmosferyczne,
jak karp nie żeruje to nie weźmie i najlepsze zestawy nie pomogą


masz  racje  ale ja podsumowując ostatni sezon  doszedłem do wniosku ze stosunkowo rzadko są takie dni w środku sezonu że karp nie żeruje wcale , kulki którymi nęciłem  były prawie zawsze  wyjadane przez karpie  a nad wodą byłem dosyć często  , wiadomo czasem trafimy na taki dzień ze  warunki atmosferyczne tak się ułożą że karp wcale nie żeruje ale najczęściej winny jest nasz przypon ,przynęta lub złe miejsce położenia zestawów , ale to tylko takie  moje skromne zdanie ;) (2012/12/11 23:56)

użytkownik103891


tak tak śliwa tylko twoich kulek na włosie nie chciały ruszyć co, taki problem też targał twoim łysym łebkiem ??? czary sliwa po prostu czary.
Człowieku twoich bredni o prawie "ciągłym żerowaniu" wyjadaniu tych gównianych kulek jakby to był jakis cud świata i tych twoich pozostałych teorii nie da się czytać , naprawdę masakra jak płytko trzeba myśleć żeby wierzyć w takie bajki... echhh  (2012/12/12 09:04)

użytkownik103891


masz sliwa obejrzyj sobie 
http://www.youtube.com/watch?v=akGATEdmGv8
może czegoś cie to nauczy ale nie sądzę , przy okazji wytłumacz dlaczego duży karp na tych filmach zażera się tak kukurydzą przecież ponoć na kukurydze biorą same maluchy , a z tego co ty na swoich fotkach pokazujesz to maluszki łapane na te wielki kule 24MM o MANNN jestem pod wrażeniem (2012/12/12 09:21)

użytkownik27096


Zasysa to co leży na dnie a kulek tam nie widać:P a tak na poważnie to bzdurna dyskusja, każdy wędkuje jak chce i na co chce i nie rozumiem dlaczego komuś się to nie podoba równie dobrze można powiedzieć, że spinningiści są bee, bo tylko na żywca można połapać szczupaka a jest to tak samo nie prawdą jak to że duże karpie tylko na kulki biorą one biorą po prostu na to co znajdą i im podpasuje smakowo i dostarczy nie zbędnych składników energetycznych a to, że jedna przynęta sprawdza się bardziej na jednym zbiorniku niż na drugim to wiadomo nie od dzisiaj i dlatego wędkarstwo jest ciekawym sportem bo trzeba kombinować a nie się wykłócać. (2012/12/12 13:13)

użytkownik39933


Zasysa to co leży na dnie a kulek tam nie widać:P a tak na poważnie to bzdurna dyskusja, każdy wędkuje jak chce i na co chce i nie rozumiem dlaczego komuś się to nie podoba równie dobrze można powiedzieć, że spinningiści są bee, bo tylko na żywca można połapać szczupaka a jest to tak samo nie prawdą jak to że duże karpie tylko na kulki biorą one biorą po prostu na to co znajdą i im podpasuje smakowo i dostarczy nie zbędnych składników energetycznych a to, że jedna przynęta sprawdza się bardziej na jednym zbiorniku niż na drugim to wiadomo nie od dzisiaj i dlatego wędkarstwo jest ciekawym sportem bo trzeba kombinować a nie się wykłócać.


dokładnie tak , mam kilka filmów nagranych pod woda np. ostatni dvd karp pod woda cz 1 gdzie 80 % filmu to podwodne zdjęcia i wiem jak karp pobiera pokarm a druga sprawa to znam jego menu :) i oczywiste jest ze do jego przysmaków należy również  kukurydza czy przecież np. bardzo małe ziarnka konopi  ale łowi sie na kulki  czesciej niz na kuku z innego powodu ale nie każdy to potrafi zrozumieć .pozdrawiam. (2012/12/12 14:03)

użytkownik75617


Zasysa to co leży na dnie a kulek tam nie widać:P a tak na poważnie to bzdurna dyskusja, każdy wędkuje jak chce i na co chce i nie rozumiem dlaczego komuś się to nie podoba równie dobrze można powiedzieć, że spinningiści są bee, bo tylko na żywca można połapać szczupaka a jest to tak samo nie prawdą jak to że duże karpie tylko na kulki biorą one biorą po prostu na to co znajdą i im podpasuje smakowo i dostarczy nie zbędnych składników energetycznych a to, że jedna przynęta sprawdza się bardziej na jednym zbiorniku niż na drugim to wiadomo nie od dzisiaj i dlatego wędkarstwo jest ciekawym sportem bo trzeba kombinować a nie się wykłócać.


dokładnie tak , mam kilka filmów nagranych pod woda np. ostatni dvd karp pod woda cz 1 gdzie 80 % filmu to podwodne zdjęcia i wiem jak karp pobiera pokarm a druga sprawa to znam jego menu :) i oczywiste jest ze do jego przysmaków należy również  kukurydza czy przecież np. bardzo małe ziarnka konopi  ale łowi sie na kulki  czesciej niz na kuku z innego powodu ale nie każdy to potrafi zrozumieć .pozdrawiam.

Na dużego karpia rozumiem kulki ale według mnie na takiego do 3 kg łatwiej złapać na kilka ziarek kukurydzy.  (2012/12/12 16:46)

użytkownik75617


Sam łowię nieraz na kulki i nie powiem że jest źle nawet kilkanaście karpi złowiłem w sezonie. (2012/12/12 16:54)

użytkownik39933


Zasysa to co leży na dnie a kulek tam nie widać:P a tak na poważnie to bzdurna dyskusja, każdy wędkuje jak chce i na co chce i nie rozumiem dlaczego komuś się to nie podoba równie dobrze można powiedzieć, że spinningiści są bee, bo tylko na żywca można połapać szczupaka a jest to tak samo nie prawdą jak to że duże karpie tylko na kulki biorą one biorą po prostu na to co znajdą i im podpasuje smakowo i dostarczy nie zbędnych składników energetycznych a to, że jedna przynęta sprawdza się bardziej na jednym zbiorniku niż na drugim to wiadomo nie od dzisiaj i dlatego wędkarstwo jest ciekawym sportem bo trzeba kombinować a nie się wykłócać.


dokładnie tak , mam kilka filmów nagranych pod woda np. ostatni dvd karp pod woda cz 1 gdzie 80 % filmu to podwodne zdjęcia i wiem jak karp pobiera pokarm a druga sprawa to znam jego menu :) i oczywiste jest ze do jego przysmaków należy również  kukurydza czy przecież np. bardzo małe ziarnka konopi  ale łowi sie na kulki  czesciej niz na kuku z innego powodu ale nie każdy to potrafi zrozumieć .pozdrawiam.

Na dużego karpia rozumiem kulki ale według mnie na takiego do 3 kg łatwiej złapać na kilka ziarek kukurydzy. 


nie ma reguły zarówno duży jak i mały karp uwielbia zarówno  kuku  jak i kulki no i wiele innych przynęt  :) oczywiście ale jesli chce złowić dużego karpia  np. w wodzie w której jest dużo białej ryby zdecydowanie wybieram z kilku powodów kulki choc ocywiscie na kuku tez go mozna  złowić .pozdro. (2012/12/12 17:43)

Majster 81


A może kartofelek lub czerwony by skusił dużego karpika? (2012/12/12 18:53)

JKarp


A może kartofelek lub czerwony by skusił dużego karpika?

CześćZależy co rozumiesz " duży " ;-)Od kiedy zacząłem używać kulek ( odstawiłem ciasta, ziemniaki itd ) masa łowionych ryb zdecydowanie wzrosła." może czegoś cie to nauczy ale nie sądzę , przy okazji wytłumacz dlaczego duży karp na tych filmach zażera się tak kukurydzą przecież ponoć na kukurydze biorą same maluchy "Bo tam nie ma kulek :-)))))JK (2012/12/12 19:07)

użytkownik39933


A może kartofelek lub czerwony by skusił dużego karpika?

ano na pewno skusi :) . karp uwielbia robaki ,kartofelkiem tez nie pogardzi ale mimo  tego nie polecam tego typu przynęty na dużego karpia gdyż robak lub kartofel jest szybko obiadany przez drobnice lub mniejsze ryby w tym karpie  a  nie wiem czy wiesz ze  te największe sztuki (kilkunastokilogramowe i wiekszę ) wpływają w łowisko na samym końcu . (2012/12/12 19:22)