Dla kogo PZW?

/ 70 odpowiedzi
u?ytkownik4459


Składki Okręgowe jak najbardziej są właściwe i zgodne ze Statutem PZW ponieważ Okręgi PZW mają osobowość prawną.Natomiast składka ustalana przez Zarząd Główny PZW jest niezgodna z obowiązujacym Statutem PZW albowiem na jej ustalenie w takiej formie jak przez ostatnie kilkanaście lat czyli PODSTAWOWA SKŁADKA CZŁONKOWSKA ZG PZW nie posiada statutowych kompetencji. (2009/07/03 21:42)

u?ytkownik3378


jednym słowem wyłudzenie . czyli można śmiało sprawę zgłosić w prokuraturze? (2009/07/03 21:46)

jurek


Niestety , Panowie i Panie .........., bardzo wiele wody musi przepłynąć przez nasze rzeki .........ABY TEN BETON SKRUSZYĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ..........TAK SIĘ ZASIEDZIELI W CIEPŁYCH FOTELACH , ŻE TYLKO MATKA NATURA MOŻE COŚ WSKÓRAĆ ..pdk. (2009/07/03 22:42)

Grzegorz_Mik


Koledzy może to nie na temat i nie jest to w pełni wypowiedź a raczej relacja ale gdy już tak zacząłem w poprzednim poście to będę kontynuował . Dyskusja na forum PZW w sprawie „Stowarzyszenia PZW” trwa nadal . Została zdominowana przez dwóch fachowców dyskutujących na tematy bardzo fachowe a pozostali „mniej obeznani” traktowani są z góry , miedzy innymi i ja . Stwierdzono że posługuję się stereotypami i zostałem odesłany do odpowiednich paragrafów , artykułów i naukowych referatów . Jeżeli w podobny sposób odbywają się dyskusje na Zjazdach Delegatów i na wszelkiego rodzaju Związkowych Spotkaniach to nie dziwie się że takie są tego wszystkiego efekty . Oto moja wypowiedź do jednego z tych Panów o dyskusji prowadzonej w ten sposób . Szanowny Panie Jerzy ! Nie mam zamiaru Pana obrażać i nie twierdzę że robi Pan to celowo ale odnoszę wrażenie że zaciemnia Pan dyskutowany temat . Pytanie brzmi czy ten twór z epoki PRL który został nam w spadku ma szansę funkcjonować dalej w takiej formie i działać dobrze i skutecznie a może lepiej było by coś zrobić aby go przebudować , może warto było by wyodrębnić z niego to co bardzo dobrze funkcjonuje na przykład wszystko to co jest związane z działalnością Stowarzyszenia w formie takiej do jakiej takie Organizacje Pożytku Publicznego są powoływane . Pisze Pan o tym bardzo słusznie i obrazowo w jednym ze swoich artykułów a działalność związaną z gospodarką wodną , gospodarka rybacką i zarybień oddać i powierzyć powołanemu do tego celu Państwowemu Organowi który zatrudni do tego celu naprawdę dobrych fachowców . Wystarczy ze Statutu naszej organizacji usunąć punkt 6 i 7 w paragrafie 7 rozdziału II Cele i środki działania związku . Moim zdaniem działalność nawet najbardziej zaangażowanych i chcących działać a nie znających się na pewnych zagadnieniach ludzi przynosi więcej szkody niż pożytku . Jeszcze gorzej jest gdy pewną działalnością zajmują się ludzie z „nadania” (też stereotyp ale niestety jeszcze nadal funkcjonujący ) nie posiadających do tego żadnych kwalifikacji . Moje słownictwo w określaniu pewnych pojęć nie jest fachowe bo nie mam wielkiej wiedzy prawniczej i na pewno mogą być przez Pana uznane jako stereotypy . Nie posiadam również wiedzy o gospodarce rybackiej , wodnej i wielu innych sprawach i dlatego nie próbuję nawet z Panem na ten temat polemizować . Nie jest to jednak moim zdaniem istotne w dyskusji laika z fachowcem gdy trzeba porozmawiać na temat czy coś funkcjonuje dobrze czy źle . Z wykształcenia jestem elektronikiem automatykiem . Mam również bardzo często do czynienia z ludźmi z którymi trzeba porozmawiać na temat funkcjonowania jego urządzenia które nie działa prawidłowo i nie spełnia jego oczekiwań . Jeżeli chcę mu przekazać prawdziwe informacje i jednocześnie chcąc się dowiedzieć jakie ma z nim problemy to muszę zejść do jego poziomu wiedzy na ten temat i umieć mu to jasno wytłumaczyć . To ja muszę próbować zrozumieć o co mu chodzi . Bardzo często w takiej rozmowie padają dziwne określenia (stereotypy) typu skrzyneczka , pudełeczko , ustrojstwo a w rozmowie z niezadowolonym i agresywnym osobnikiem padają na ogół tylko epitety i też muszę to przyjąć jako informację że jednak jest coś nie tak z funkcjonowaniem tego urządzenia . Jeżeli będę go chciał potocznie mówiąc spławić ( czego osobiście nigdy nie robię i mam nadzieję że również Pan nie ma takich intencji ) to zacznę z nim dyskusje bardzo fachową , używając bardzo fachowych i naukowych określeń tłumacząc mu skomplikowane zasady działanie poszczególnych elementów urządzenia aby wywołać w nim przekonanie że na niczym się nie zna i żeby sam doszedł do przekonania (niesłusznie) że może rzeczywiście nie ma racji i to fatalnie działające urządzenie może naprawdę jest dobre i funkcjonuje prawidłowo . Pozdrawiam Grzegorz (2009/07/04 00:01)

airborn


Już pisałem PZW=PZPN itp. Lepiej walczyć o wolne poniedziałki :) (2009/07/04 00:09)

u?ytkownik3378


bardzo pięknie to ująłeś Grzesiu, tak też to widzę jak czytam na pzw org te "mondrosci " amaretto i jemu podobnych. banda h ..a za człowieka poprzebieranych. (2009/07/04 00:21)

Waldi Fish


Przeczytałem wypowiedzi kolegów i w wielu kwestiach moje opinie są zgodne. Anachronizmem jest fakt, że opłacana składka dotyczy łowienia tylko w konkretnym okręgu, a nie na terenie całego kraju. Przypomina mi to sytuację w Polsce w czasach historycznych, kiedy za przejazd przez każdy most trzeba było wnosić oddzielną opłatę. Ja byłbym skłonny nawet zapłacić składkę w wyższej wysokości, aby pozwalała ona na łowienie w wodach administrowanych przez PZW na terenie całego kraju. Wówczas łowiąc gdzieś w odległym miejscu nie muszę się zastanawiać, czy łowię jeszcze w swoim okręgu czy też w innym. Widać jednak, że PZW jest instytucją niereformowalną i nie nadąża za zmieniającą się rzeczywistością. I tutaj trzeba sobie postawić pytanie: "Wędkarze są dla PZW, czy PZW dla wędkarzy?". (2009/07/04 00:26)

u?ytkownik4459


Właśnie na forum www.pzw.org.pl wrzuciłem temat składki ustalanej przez ZG PZW pt. Skladka ZG PZW. Można i tam rozwijać problem bezprawnie ustalanej składki przez ZG PZW. (2009/07/04 16:12)

hellboy


PANOWIE WIEM JEDNO PRÓBOWAĆ TRZEBA TO ZMIENIĆ TYLKO JEST I DRÓGIE I TAK NIC NIE ZDZIAŁAMY BO JAK KTOŚ ZAPYTA DLACZEGO TO MU POWIEM ,,GŁOWĄ MURU NIE PRZEBIJESZ TYM BARDZIEJ BETONU ,SZACUN,DLA WSZYSTKICH OKRADANYCH. (2009/07/05 12:26)

u?ytkownik3378


to co piszesz , to niestety żałosne fakty. wystarczy poczytać pokrętnych wywodów Antoniego rzecznika Kustusza. Jerzy Urban to cienki bolek... (2009/07/05 19:40)

u?ytkownik4459


maniek-pc ... niejaki tomaszokret na forum pt. "Składka ZG PZW" strony www.pzw.org.pl - posądza m.in. Ciebie o wywołanie burzy w sprawie o PZW. (2009/07/06 14:40)

u?ytkownik3378


ok' ale co w związku z tym? znaczy do tej pory to była tylko mała zadymka , a ja nie douczony pól analfabeta wywołałem sztorm?niejaki tomaszokręt śmierdzi mi działaczem ZG. (2009/07/06 16:06)

u?ytkownik4459


Jednak sam przyznaje się do tego, że śledzi co dzieje się na tym portalu. Nawet zażarty członek PZPR tak partii nie bronił jak On broni PZW. (2009/07/06 16:40)

u?ytkownik3378


nie podejmuje dyskusji z okrętem, ponieważ dla własnych potrzeb przekręca sens wypowiedzi , gość niby inteligentny ,ale trochę inaczej. (2009/07/06 17:53)

u?ytkownik18971


A ja mam pewien pomysł który chciałbym rozwinąć, jezeli uztskam pewne informacje. Jest wśród nas kilku może kilkunastu prezesów , skarbnikow, członków komisji rewizyjnej. Moje pytanie jest następujące: Ile okręgi płacą (gminą lasom panstwowym lub innym organom) za dzierżawę zbiorników wodnych. W organizacjach państwowych jest obowiązek przejrzystości więc te dane chyba niesą tajne. prosze o odpowiedz. (2009/07/07 10:04)

u?ytkownik18971


Może sprecyzuje. Ile płaci się za dzierżawę 50ha zbiornika. W różnych okręgach może być różnie ale proszę o jakiekolwiek dane. (2009/07/07 10:06)

u?ytkownik4668


Witam Ciekawe pytanie. Jeżeli PZW na szczeblu koła lub okręgu, nie zechce odpowiedzieć, to można zapytać właściwy organ administracji państwowej, od której PZW dzierżawi "wodę". Urząd Wojewódzki lub dyrekcję regionalnego ZGW. Jest tylko jedno ale, dzierżawca uzyskuje prawo do gospodarowania na dzierżawionej wodzie na podstawie przetargu (czy aby sa to dane jawne?) Dzierżawić można też wody prywatne. Pozdro (2009/07/07 12:33)

u?ytkownik4459


TEGO RODZAJU MATERIAŁY OBOWIAZUJE TAJEMNICA HANDLOWA.KAŻDA STRONA MOŻE UŻYĆ TEGO ARGUMENTU.POZOSTAJE WIĘC POUFNY INFORMATOR. (2009/07/07 15:59)

u?ytkownik8030


Bo też zwykły członek PZW, nie może wszystkiego wiedzieć. Trzyma sie nas w niewiedzy celowo - mniej wiesz, lepiej śpisz. (2009/07/07 18:16)

u?ytkownik3378


chyba nie tylko ,PZW dzierżawi od państwa. poza tym są przetargi na wody państwowe i jeśli masz tyle kasy ,żeby przebić ofertę pzw stajesz się dzierżawcą wody na ileś lat. (2009/07/07 18:23)

u?ytkownik3378


Miras , jak byśmy wiedzieli wszystko o finansach w pzw to myślę że od dawna były by oblegane przez wkur....ch wędkarzy . (2009/07/07 18:26)

u?ytkownik12960


Modne do niedawna było wygrywanie przetargów przez prywatnych inwestorów, którzy z inwestowaniem mieli niewiele wspólnego. Wygrać przetarg to jedno a płacić sumiennie za dzierżawę to drugie. Owi biznesmeni wynajmowali ekipy rybackie z upadłych gospodarstw rybackich. Wyławiali z wody dosłownie wszystko, by po pół roku zerwać umowę dzierżawną z powodu zlej kondycji finansowej. Polak potrafi robić interesy... (2009/07/08 06:03)

u?ytkownik10172


To nie płaci się z góry za dzierżawę? (2009/07/08 10:29)

u?ytkownik12960


Teraz obowiązują przetargi i operaty wodne.Tyle , że przetarg jest odwrotny do np. wykonawczego jakieś zlecenie. Czyli wygrywa przetarg ten, kto zaoferuje najwięcej za dzierżawę. 1 q pszenicy na hektar wody. Na naszych okolicznych wodach dzierzawcy ( tzw.warszawscy biznesmeni ), wyławiali wszystko co się dało i czym popadnie, by po 3 miesiącach nie płacić dzierżawy a po pół roku zrywać umowę dzierżawną...Oczywiście przebijali wszystkich na przetargach ( także PZW ). (2009/07/08 10:53)

u?ytkownik12960


Nie sądzę,że płaci się z góry. To są spore kwoty. No i można się dogadać z pracownikiem Agencji Własności Rynku Rolnego. To też człowiek... (2009/07/08 10:55)