Zaloguj się do konta

Dbałość o język polski

utworzono: 2009/10/08 10:07
spokojny

Tytuł postu "mandat" trzeba wrzucić w wyszukiwarkę forum

 

[2010-01-25 20:47]

korzun04

Co zrobici x tym jak zastawiam się na suma i bierze mi węgorz i za karzdym braniem mysile że wkonicu wzioł sum ale tylko węgorze sami widzicie na zdjęciu?????????????

14-latek zaczyna temat na forum.

Gdyby mój Ojciec przeczytał takie zdanie gdy ja miałem 14 lat to na ryby miałbym całoroczny szlaban!

A na tyłku też by został ślad............

Wstyd!

[2010-01-25 20:50]

                                                                                                             
"mczesc ja osobisci mam na koncie dwa sumy zlapane przypadkowo jeden na zasiadce karpiowej 78cm na 4 zirna kukurydzy i 30cm na rosowkie"
Jak to wkleiłem to od czerwonego koloru oczy mnie rozbolały :)
[2010-01-25 20:59]

korzun04

''Spokojny'' ten tekst to jest MISTRZOSTWO ŚWITA!!!!!!!!!!!!! Uśmiałem się do łez ale moja żona jest w ciężkim szoku........... Pozdrawiam!!!!!!!! [2010-01-25 21:00]

wojewuctwo:) [2010-01-25 21:08]

No właśnie, Ja1kuba mnie uprzedził i wyłowił z całego (mistrzowskiego) tekstu chyba największą perełkę - "wojewuctwo". Najgorsze jest to że jak piszemy o tym ostatnio to występowanie takich tekstów się nasila. No chyba ze teraz jestem bardziej przewrażliwiony. I obojętnie czy pisze
14- to latek , czy dorosły.
[2010-01-25 21:11]

spokojny

A to jezioro obok mnie, kumple z ssr-u mu przyłożyli mandat bo rozmawiał z nimi tak jak pisał ten tekst :)) [2010-01-25 21:12]

Mam lepszą perełkę. To wpis pod moim ostatnim felietonem. Szukajcie a znajdziecie...:)
[2010-01-25 21:12]

"rooster"  czy to co zapodałeś to nie jest przypadkiem fragment jakiejś pracy maturalnej? To niezły hicior sam bym lepiej nie nie wymyślił...Jednego się dowiedziałem, "zirna" są lepsze od "rosowki" [2010-01-25 21:14]

korzun04

WITAM SERDECZNIE KOLEGE PO KIJU . JA NIE WEDKUJE Z POD LODU BO JEZIORO NA KTURYM WEDKUJE JEST BARDZO DZIWNE . LOD POTRAFI WISIEC W GURZE  JAK ZAPORA PUSCI WODE ALE KOLEGO JA ŁOWIE OKONIE NA ZYWCA TAKIE DO 2 KILO . W TYM ROKU JAK TRAFILEM Z SWOIM KOLEGA NA BRANIA WYCIAGNELISMY 165SZTUK W 4 GODZINY NAJMNIEJSZY WAZYL NIE CALE KILO ... POZDRAWIAM....

''Mirkil''-bez komentarza.....................

[2010-01-25 21:27]

Tym razem Korzun04 był szybszy a już miałem upolowanego tego któremu "lod wisi w gurze". Ciekawe czy on tak zawsze czy dłuższy pobyt za granicą spowodował że mu się pisownie lekko rozjechała....Generalnie jak dla mnie to dziś ma miejsce na pudle.
[2010-01-25 21:32]

                                                                                                           
To było dobre!!!!  ...." jezioro jest dziwne i lod potrafi wisieć w gurze "


[2010-01-25 21:34]

spokojny

Ale wyczyn 200 kg okoni w 4 godziny (chyba prądem albo na błysk )

Wyjmujesz zawleczkę rzucasz, jest błysk i ryby wyjmujesz :)

dobre dobre

[2010-01-25 21:37]

                                                                                                             
"jak mysilicie jaką zanęte najlepiej stosowaci na leszczyka uniwersalną czy trapera bo na umiwersalną mi biorą inne ryby czase wezinie leszcz a na trapera troche lepiej jaką inną stosowaci"
Pełen profesjonalizm.

[2010-01-25 21:40]

joker321

Ja dziś w poście o gumach na okonia "łowiłem je jesieniom"
Sam się uśmiałem parę minut póżniej,ale cóż- poszło w eter ;)
 p.s "wojewuctwo"- dla mnie bomba!!!
[2010-01-25 21:42]

Zbig28

Swoje w kolejce odczekałem... Nie bez powodu.  Jestem mile zaskoczony czytając powyższe wpisy. A to dlatego, że kilka razy w komentarzach pod tekstami zwracałem uwagę na skandaliczne, często się pojawiające błędy.  W jednym z przypadków było ich bodajże ponad 60 !!!

Wtedy zostałem "skopany" za tę niby czepliwość. za brak zrozumienia dla dyslektyków, niektórzy uważali, że to treść się liczy, a nie to w jaki sposób została przedstawiona itd.

Uważam, że Redakcja, zanim wstawi taki najeżony błędami tekst na pierwszą stronę powinna nieco się zastanowić. Przecież często czytelnikami są osoby z poza granic naszego Kraju, przedstawiciele Polonii, nie posługujący się płynnie polszczyzną. Takim osobom nawet słownik nie pomoże w rozszyfrowaniu " co autor miał na myśli ", jeżeli napotka  słowa w rodzaju wentka, pszynenta, rosufka, buża... itd.

Zdarzało mi się, że z powodu licznych  błędów nie doczytałem tekstu do końca.

Już to kiedyś pisałem, ale się powtórzę...  Rzadko kto z naszej portalowej społeczności ukończył polonistykę, jest dziennikarzem, oratorem... Dlatego też pojawianie się błędów jest czymś naturalnym i usprawiedliwionym. Tym bardziej, że język polski do łatwych nie należy. Jednak powinno to mieć jakieś granice !

Jeżeli zostaną jaskrawo przekroczone, niech ten tekst znajdzie się wyłącznie na bloggu autora. Wtedy to on bierze to na swoje barki i to on ma swój własny wstyd i kompromitację.   

[2010-01-25 22:08]

Dobrze mówisz Zbyszku ale przecież jak popełniamy błąd to nam podkreśla się na czerwono. Większość błędów wynika z dwóch powodów: brak znajomości elementarnych zasad ortografii
i lenistwo. Wielu ludziom nie chce się przeczytać tego co napisali. Jak chodziłeś do szkoły to nie było dysleksji, dysgrafii i dysortografii, żadnej z tych przypadłości. Ale jak cwaniaczki zaczęli kombinować jak tu najmniejszym kosztem zaliczyć maturę to zaczęły się kombinacje z lekarzami. To samo co teraz dzieje się w narciarstwie biegowym o czym mówiła Justyn Kowalczyk. Kiedyś astmatycy nie jeździli na nartach bo taki padłby po 2 kilometrach. Teraz gdy okazało się że jeden ze środków dopingujących jest lekarstwem na astmę i nagle w biegach narciarskich obrodziło "astmatykami".
[2010-01-25 22:41]

withanight88

"Jesteśmy Organizacją Pożydku Publicznego[...]" przedchwila to na n-k na śledziku zobaczyłem [2010-01-25 23:06]

withanight88

"[...]jak nie bedziesz miał ze sobą zabranych ryb choć kto wie bo w rejonie Swiecia ostanoi tżasneli 2 wendkarzy no i dostali kolegimu do sondu grockiego oraz zostali wydaleni z koła xD" [2010-01-25 23:11]

withanight88

"ja jestem podkarpacki wendkarz lubie łowici ryby i graci w piłke ale wentkarstwo bardzo lubie i moge na rybach siedz od rana do nocy bardzolubie łowici nad stawem i nad sanem a terz na zbiorniku moja najwieksza ryba to leszcz on miał 2kg 50gram to była moja rekordowa ryba jest ta ryba w mojej galeri cesici." 


Ma z 10 lat

[2010-01-25 23:13]

withanight88

to jest ciekawe Wendkarz123 [2010-01-25 23:14]

                                                                                                                        Biletów ...  ha ha ha
[2010-01-25 23:19]

Biletów..ha ha ha
[2010-01-25 23:20]

WITAM SERDECZNIE KOLEGE PO KIJU . JA NIE WEDKUJE Z POD LODU BO JEZIORO NA KTURYM WEDKUJE JEST BARDZO DZIWNE . LOD POTRAFI WISIEC W GURZE  JAK ZAPORA PUSCI WODE ALE KOLEGO JA ŁOWIE OKONIE NA ZYWCA TAKIE DO 2 KILO . W TYM ROKU JAK TRAFILEM Z SWOIM KOLEGA NA BRANIA WYCIAGNELISMY 165SZTUK W 4 GODZINY NAJMNIEJSZY WAZYL NIE CALE KILO ... POZDRAWIAM....

''Mirkil''-bez komentarza.....................


Boże drogi... oszalałem jak to zobaczyłem.... Ten człek niech przestanie ćpać bo jest juz na samym końcu drogi do zatracenia....... błędy straszliwe i te o-konie.... dobrze że go kopytami nie stratowały :-)))))
[2010-01-25 23:31]

Jakie ehosondy kupić?

[2010-01-25 23:43]