Zaloguj się do konta

Dbajmy o swoje wody i ryby

utworzono: 2011/09/22 19:32
ZanderHunter

         Witam i zapraszam w tym poście wszystkich wędkarzy do propagowania idei złów i wypuść wiadomo czasami rybkę człowiek lubi zjeść ale wszystko trzeba robić z umiarem,dbajmy o swoje wody a w przyszłości być może nie będziemy musieli wyjeżdżać za granicę aby zapolować na okazy i nie będziemy mieli podstaw do narzekania,zwracajcie uwagę na przejawy "mięsiarstwa" wśród niektórych tzw. wędkarzy (szarpakowcy itd.) i interweniujcie w takich sytuacjach bezwzględnie.

Pamiętajcie że wyrządzone dobro jak i zło powraca z podwójną siłą.

Pozdrawiam.





[2011-09-22 19:32]

No to się zaraz zacznie............... Temat-dynamit.  Uprzedzam, jedna zwara znowu na ten temat i wątek zamykamy. [2011-09-22 19:37]

A "szarpakowcy" to nie są ani wędkarze, ani nawet mięsiarze, tylko już KŁUSOWNICY. [2011-09-22 19:38]

Adam01

Dynamit odkrywało wiele ludzi. Jeden przeżył. Ale nierobienie nic jest równie złe jak nadmierna ingerencja. Od niepamiętnych czasów zabieralimmy ryby i tak niech zostanie. Ale zabieraliśmy wtedy kiedy byliśmy głodni i było łatwiej złowic niż złapać na lądzie. I braliśmy troche, umiarkowanie. I niech tak zostanie. Raz na jakiś czas wypada lub nie zabrać. Byleby nie przesadzać. Co za dużo to nie zdrowo. Na koniec mam apel do wszystkich-PO JAKĄ CHOLERE BIERZECIE KLENIE??? KLEŃ MA NAJDORSZE MIĘSO ZE WSZYSKICH RYB! Lepsza juz jest płotka. I bardo mnie cieszy że karpiaż e wypuszczają duże sztuki! :) Są chyba niezbyt smaczne, więc się nie dziwie. Lepszy rydz miż nic! :P
[2011-09-22 19:49]

ZanderHunter

A "szarpakowcy" to nie są ani wędkarze, ani nawet mięsiarze, tylko już KŁUSOWNICY.


Zgadzam się Macieju że to KŁUSOWNICY do tego z kartą wędkarską i przynależnością do różnych kół,łapie taki na hak nr.1 i twisterek 3cm ale on przecież poluje na okonki... taka sytuacja występuje min. na Odrze w Szczecinie.

Pozdrawiam.

[2011-09-22 19:53]

Adam01

Tak przy okazji, ładny sandałek. Gdzie złowiony i na co? :)
[2011-09-22 20:00]

Wypuszczajcie, wypuszczajcie. Więcej będzie ryb do wyboru na kolacje dla takich jak ja i inni smakosze ryb. :))) A lubię każda rybę, czy to karp, czy płoć, czy kleń a nawet jazgarze. Wolę rybę niż schabowego i mam do tego prawo. Ale nie znaczy to, ze zabieram KAŻDĄ ilość ryb, ale jedynie tyle, ile mi wystarczy na kolację większą, czy mniejszą. [2011-09-22 20:00]

Woa-VooDoo

 Z takimi prośbami , tematami nie na te forum edi a jak się będziesz narzucać to powyzywają się od fanatyków C&R...
http://forum.wedkuje.pl/post/kordowy-sum-zlowiony-w-lowisku-lagiewniki/338440/50#338926 [2011-09-22 20:05]

A "szarpakowcy" to nie są ani wędkarze, ani nawet mięsiarze, tylko już KŁUSOWNICY.


Zgadzam się Macieju że to KŁUSOWNICY do tego z kartą wędkarską i przynależnością do różnych kół,łapie taki na hak nr.1 i twisterek 3cm ale on przecież poluje na okonki... taka sytuacja występuje min. na Odrze w Szczecinie.

Pozdrawiam.






Niestety nie tylko w Szczecinie. Szarpakowcy to najbardziej zamaskowana grupa kłusowników, a robiąca często więcej szkód w rybostanie, niż kłusownik z żakiem, czy wontonem.
To najbardziej kochają szarpakowcy na wędkach:




[2011-09-22 20:09]

Adam01

Woa-VooDoo, co jest przesłaniem twego komentarza. Nie zrozumiałem i proszę o objaśnienie. :) Wydaje mi sie że sądzisz że to forum jest nieodpowiednim miejscem na takiego typu posty.
[2011-09-22 20:11]

ZanderHunter

Wypuszczajcie, wypuszczajcie. Więcej będzie ryb do wyboru na kolacje dla takich jak ja i inni smakosze ryb. :))) A lubię każda rybę, czy to karp, czy płoć, czy kleń a nawet jazgarze. Wolę rybę niż schabowego i mam do tego prawo. Ale nie znaczy to, ze zabieram KAŻDĄ ilość ryb, ale jedynie tyle, ile mi wystarczy na kolację większą, czy mniejszą.


Ja też rybkę lubię i nie jestem fanatykiem metody Catch & Release tak jak napisałem wszystko ma swój umiar,@Adam01 sandaczyk złowiony na Kopyto u mnie na jeziorze.

Pzdr.
[2011-09-22 20:12]

pstrag222

kto chce niech wypuszcza a kto chce niech zabiera zgodnie z regulaminem i własna moralnoscia,
i juz nikogo takimi tematami niezachecacie bo jest tego juz multum ciagle tylko no kill nakazdym kroku, ludzie dacie spokuj,
zabiramy rybki do domu i nic wam do tego
[2011-09-22 20:19]

ryukon1975

Dbam o wody i ryby na swój sposób i tak jak wymagają tego warunki na moim łowisku.Czasem za to należy mi się kawał dobrej ryby.
To trzecie ustrojstwo które wyjąłem własnymi łapami w tym tygodniu.
[2011-09-22 20:21]

ZanderHunter

Dbam o wody i ryby na swój sposób i tak jak wymagają tego warunki na moim łowisku.Czasem za to należy mi się kawał dobrej ryby.
To trzecie ustrojstwo które wyjąłem własnymi łapami w tym tygodniu.

Brawo!!!!! Brawo!!!!....

Pzdr.


[2011-09-22 20:27]

Adam01

a właśnie, można tych fajnych "zabawek" użyć do oczyszczenia dna z glonów w miejscu w którym sie łowi? oczywiście zażucać na linie. Bo mam mały problem z glonami w pewnym n=miejscu a nie chce się narażać na niepotrzebne konsekfencje moich czynów.
[2011-09-22 20:27]

a właśnie, można tych fajnych "zabawek" użyć do oczyszczenia dna z glonów w miejscu w którym sie łowi? oczywiście zażucać na linie. Bo mam mały problem z glonami w pewnym n=miejscu a nie chce się narażać na niepotrzebne konsekfencje moich czynów.







Tymi gównami tylko "uczeszesz" wodorosty. Łódka i grabie jak masz możliwość. Nie ryzykuj z takimi wynalazkami do szarpaków.


[2011-09-22 20:33]

Adam01

Matsiff, dzienor za info! :) Łódzi nie mam i nie mam jak wypożyczyć, chodziło mi o forty w w-wa. tam wystarczą grabie na lonie z obiążeniem.
[2011-09-22 20:42]

szogun1

U.mnie.najwieksza.szkode.w.liczebnosci.ryb.robia.starsi.wedkarze.Mianowicie.chodzi.o.zabieranie.niewymiarowych.ryb.Raz.gdy.pytalem.sie.o.szczupaka.czy.bierze.uslysalem.ze.biora.takie.w.sam.razodparlem.na.to.co.to.znaczy?i.ku.mojemu.zdziwieniu.starszy.pan.pow.takie.ponad.30cm.najsmaczniejsze.mieskowieksze.sa.nie.dobre.ale.i.tak.pewnie.byly.by.zabrane.Wiem.juz.z.jakiego.powodu.wiec.u.mnie.ciezko.o.wymiaraONE.POPROSTU.NIE.DORASTAJA.DO.TYCH.ROZMIAROW!!!Moglbym.tak.pisac.w.nieskaczonosc.i.wymieniac.inne.sytuacjePozdrawiam [2011-09-22 20:46]

Adam01

U.mnie.najwieksza.szkode.w.liczebnosci.ryb.robia.starsi.wedkarze.Mianowicie.chodzi.o.zabieranie.niewymiarowych.ryb.Raz.gdy.pytalem.sie.o.szczupaka.czy.bierze.uslysalem.ze.biora.takie.w.sam.razodparlem.na.to.co.to.znaczy?i.ku.mojemu.zdziwieniu.starszy.pan.pow.takie.ponad.30cm.najsmaczniejsze.mieskowieksze.sa.nie.dobre.ale.i.tak.pewnie.byly.by.zabrane.Wiem.juz.z.jakiego.powodu.wiec.u.mnie.ciezko.o.wymiaraONE.POPROSTU.NIE.DORASTAJA.DO.TYCH.ROZMIAROW!!!Moglbym.tak.pisac.w.nieskaczonosc.i.wymieniac.inne.sytuacjePozdrawiam

DZWONIĆ NA POLICJE! TAK NIE MOŻE BYĆ! CHOLERA JASNA! :////
[2011-09-22 20:50]

camelot

Ja na ten przykład zabieram 3 do 6 sztuk w ciągu roku. I przyznam, że lubię zjeść rybkę ! Ale, od pewnego momentu jakoś tak się dziwnie porobiło, że więcej frajdy, sprawia mi wypuszczenie pięknej ryby, niż pitraszenie jej na patelni. I tak sobie myślę, że gdybym nawet wcale nie zabierał, - to nic wielkiego by się nie stało ! - Przecież, mam chyba prawo nie zabierać ?      ......I pewnie w oczach wielu wędkarzy uchodzę za dziwaka ! Ale, mnie to wcale nie przeszkadza. - A często nawet bawi ! Nie przeszkadza mi również to, że inni zabierają, o ile robią to bez przesady i zgodnie z przepisami.  Hmmm.. Ciekaw jestem czy jest ktoś, kto łowi i nie zabiera w ogóle żadnej ryby ?  Chętnie bym kogoś takiego poznał ! A gdybym był prezesem, - dałbym takim osobom co najmniej 50% zniżki w opłatach ! - Bo przecież i tak płacą jedynie za prawo posiadania wędki nad wodą i robienie sobie zdjęcia z rybką.  Nie słyszałem, aby np. Polski Związek Łowiecki brał jakieś opłaty za prawo zrobienia fotki sarnie lub zajączkowi ?                               ......Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy zabierają i nie zabierają ! [2011-09-22 23:09]

pawelz

Co do szarpakowcow, to mozna by powiedziec ze cieszy ich obecnosc :).
Prosze nie brac moich slow doslownie, ale to oznacza ze maja jeszcze co szarpac. Zeby tak lowic ryby musi byc ich spore zageszczenie, i to nie malych ryb.
Kiedys ponizej korony ZS bylo sporo szarpakowcow. Oczywiscie nikt ich nie stresowal (ani milicja - bo to dawne czasy, ani zadna straz). Teraz juz ich nie ma na calej Pilicy. Po prostu nie mieliby szans nic zlowic.

A co do C&R. Propagowac trzeba, zmuszac nie wolno. Takie moje zdanie. Lepiej przekonywac i dawac jakies sensowne argumenty niz wyzywac innych od miesiarzy.
Marzylyby mi sie czasy gdzie C&R nie byloby potrzebne. Ze yloby tyle ryb ze kazdy wedkarz moglby zabrac na dobraz wyzerke to co zlowi. Ale wg mnie tak nie jest. I dlatego osobiscie wole lowic niz jesc wiec 100% ryb od 2 lat wrocilo do wody (nie liczac lowiska specjalnego na CP gdzie zabralem 2 teczaki).
[2011-09-23 09:11]

camelot

 No to  masz u mnie zniżkę w opłatach kolego   pawelz   !     pozdrawiam !  [2011-09-23 18:54]

camelot

A co powiecie na taki obrazek ?         [2011-09-23 22:51]

ZanderHunter

He,he,he no coment...
[2011-09-23 22:56]

jamesbond

No to się zaraz zacznie............... Temat-dynamit.  Uprzedzam, jedna zwara znowu na ten temat i wątek zamykamy.



powiem jedno. Oprócz tego że się zgadzam z @Mastiffem. Zaraz przyjdą tu KILL@GRILL i będzie ostra wymiana zdań.  [2011-09-23 23:00]

Witam. Ja wogóle nie jadam ryb i wędkuję dla czystej przyjemności. Nie nawidzę szarpakowców i jak takiego dojdę to marny jego los. [2011-09-24 00:27]