Zaloguj się do konta

Daiwa Ninja LT 4000 vs Okuma Ceymar XT-40

utworzono: 2020/10/12 20:33
Takitam

Witam,

Tak jak w temacie, po roku spinningowania z brzegu - przymierzam się do kupna nowego kołowrotka do połowu z łódki z wędką berkley e-motion 2,13m. Wiem że Daiwa Ninja LT i Okuma Ceymar XT to jedne z najpopularniejszych kołowrotków spinningowych i wielu wędkarzy już je testowało dlatego proszę o poradę który by się lepiej nadał do połowu szczupaka i sandacza, a także ew. opis zalet i wad tego/tych kołowrotków jeśli ktoś miał z nim/nimi styczność.

Pozdrawiam, do połamania wędek! [2020-10-12 20:33]

cierpliwy1

Daiwa Ninja ,to słaby kołowrotek do spininngu .Chyba że będziesz łowił na jeziorkach bardzo lekkimi głókami ,to może jakoś będzie .Ogólnie nie polecam łowiłem nim 1 miesiąc i odłożyłem słabizna [2020-10-12 22:38]

fishark

Przedmówca chyba trafił na wadliwy egzemplarz. Ja mam od jakiś 5 miesięcy Daiwa Ninja LT 4000 w feederze, zwijam nim koszyczki 60-80gr i nie widzę zużycia. Na samym początku po zakupie wymieniłem tylko smar i dodałem łożysko do rolki kabłąka. [2020-10-13 15:20]

Takitam

Czyli patrząc po plusach co najmniej 3 osoby są zadowolone z Daiwy :) [2020-10-14 19:33]

Jakub Woś

Czyli patrząc po plusach co najmniej 3 osoby są zadowolone z Daiwy :)

Ktoś Ci pisze, że kupił nowy kołowrotek i od razu rozkręcił go żeby nasmarować i dołożyć łożysko a Ty widzisz zadowolenie z Daiwy? [2020-10-14 19:53]

Takitam

Wiele osób tak robi po zakupie kołowrotka więc hmm a skoro działa dobrze . . . przynajmniej tak zrozumiałem [2020-10-14 20:28]

zigi_wawa

Witam, posiadam obydwa i z ich pracy jestem zadowolony z tym że Daiwy używam częsciej na feederku cw 150g, kilka razy na spinningu. Jednak biorąc pod uwagę serwis obydwu producentów to jednak skłaniam się ku Okumie. Miałem przygodę nad wodą i zgubiłem nakrętkę od szpuli bez problemu serwis Okumy wyslał mi ją za darmochę. Co do serwisu daiwa niestety nie mam pochlebnych opinii, chciałem zareklamować uszkodzoną wędkę w ramach gwarancji na serwis, jednak sklep w którym została zakupiona już nie istnieje, daiwa odmówiła przyjecia bezpośrednio od klienta produktu reklamowanego.
Co do pracy obydwu kołowrotków używane są na wodach stojących jak i na dużych rzekach Wisła, Narew, Bug bez problemu nawet z większymi przynetami.
Więc wybierając w przyszłości sprzęt również będę zwracał większą uwagę na obsługę po sprzedażową, przecież sprzęt kupuję na dłuższy czas a nie na jeden sezon.

Pozdrawiam
Grzegorz [2020-10-23 14:04]

Dartne99

Rozkrecilem nowy Daiwa Ninja 2000 i prawie nie mial smaru [2020-10-23 21:01]

Takitam

Dzięki za opinię - przechyliła szalę i klamka zapadła : zakupię Okumę Ceymar XT-40, tymbardziej że posiadam na feederkach 2 kołowrotki Okumy już 2 sezony i również jestem z nich zadowolony jak i z serwisu.

Pozdrawiam [2020-10-25 17:37]