Zaloguj się do konta

Czym zarybić kanał?

utworzono: 2013/03/02 09:07
sonia1piotrek

witam mam pytanie mianowicie posiadam taki dosc duzy kanal (row) sluzący do odwadniania terenu ma on w sumie z odnozami okolo 500m o sredniej szerokosci 3m i glębokosci 1,70 dno muliste woda stojaca jest tam troszke karasia i okonia problem jest taki ze pod koniec lata stan wody spadnie do 50cm i przez jesien zime i wiosne po rostopach wody przybywa w kolo duzo zieleni i oto moje pytanie czym taki kanal mozna zarybic czy w ogóle jest sens i jak tak to w jakiej ilosci zeby w wolne wekendy byla fajna zabawa z wendka :-) myslalem o karpiu,amurze,linie,szczupaku,leszczu,ploci moze jakis wegorz czy sum cos takiego czy jest to mozliwe i czy ryby przezyja lato woda jest nie dotleniana za pomoc z gory dziekuje

pozdrawiam piotr

[2013-03-02 09:07]

mrozikk134

Ja na Twoim miejscu wpuściłbym nasze rodzime gatunki czyli lina, płoć, leszcza. Nie wiem, jakie karasie tam żyją, ale jeżeli srebrzyste, to próbuj je wyławiać, a na ich miejsce wpuszczaj złote - są ładniejsze i polskie. Karpi i amurów nie wpuszczaj za dużo, bo będą miały za mało pożywienia i nie będą rosły ani one, ani reszta ryb - po kilkadziesiąt sztuk wystarczy. Co do szczupaka, to poczekaj aż wpuszczone ryby będą się rozmnażać, chyba że karasia jest tam multum i będzie miał co jeść. Sumów nie wpuszczaj bo za mały zbiornik na tą rybę (sum dużo je).Sam posiadam nieduży staw - 30/20m i mam już jakieś doświadczenie. W stawie były płotki, liny , karasie, szczupaki, okonie. Wpuściłem tam karpie i wyryły wszystkie rośliny - w sumie to wszystko zjadły i zaczęły ryć w brzegach. Ryby nie rosły. Narybku też nie było widać. Później po odłowieniu karpi zaczęło wracać wszystko do normy - Rozmnożyły się płotki, liny i karasie srebrzyste - te akurat najbardziej. Kilka szczupaków utrzymuje jednak ich populację w ryzach.  [2013-03-02 11:58]

sonia1piotrek

a tak mniej wiecej w jakiej ilosci ile sztuk drapieznika a ile resty [2013-03-02 13:04]

mrozikk134

Na początek można wpuścić w sumie około 30 kilogramów ryb. Drapieżnika jeszcze nie wpuszczaj, bo będzie wyżerał ryby, które wpuścisz. Jeżeli jest tam dużo drobnicy,to kilka szczupaków możesz wpuścić.  [2013-03-03 10:04]

sonia1piotrek

a czy jakos je dokarmiac czy sobie poradza jak tak to czym i w jakich ilosciach [2013-03-03 20:17]

Iron21

Moim skromnym zdaniem daruj sobie robienie cokolwiek z tym kanałem. Jeżeli jest tam w lato 50 cm wody (bez wahań) to odpusc sobie kolego szczupaka i ryby o wyzszych wymaganiach srodowiskowych tak jak wyzej (np. szczupak) wpuścisz go na wiosnę a jezeli latem temperatura wody siegnie kolo 30' moze byc ciekawie z jego odłowem, poza tym jezeli wody bedzie 1,5m na calej dlugosci to pomysl sobie co stanie sie z taka sama masa ryb w 0,5 wodzie?? Jedyne rozwiazanie to nic z tym nie robic, bo karasia srebrzystego ciężko, że tak powiem kolokwialnie "wytłuc" z jakiegokolwiek zbiornika, chyba ze warunki bylyby naprawde fatalne. Nasz karas pospolity jest troche bardziej podatny na niekorzyste warunki srodowiskowe podobnie jak lin. Z tym że jak kolega napisał wyżej japoniec nie jest rodzimym gatunkiem podobnie jak i amur czy tez obie tolpygi. Zastanów sie dobrze zanim spierniczysz jakies zycie, a nie daj Bóg jezeli introdukcja jakiegos gatunku uda sie a one dostaną sie do wód otwartych, bo domyslam sie ze kanal odbierajacy wode z pol ma gdzies ujscie. Powodzenia i pozdrawiam ;] [2013-03-08 21:35]

sonia1piotrek

przemyslalem to i w sumie masz racje ale nie postanowilem rezygnowac zabralem sie wczoraj ze szwagrem i zrobilismy tame teraz pozom wody znacznie sie dzwignol tame zakonczylismy takim odprowadzeniem w postaci rury o srednicy fi 150 w ksztalcie L tak ze jeden koniec wystaje ponad lustro wody a drugi za tame wiec tamy nie przeleje jak woda sie spietrzy do konca rury to poziom bedzie mial 2,20 mysle ze po zatrzymaniu tej wody pod koniec lata ona tak drastycznie nie spadnie teraz to tego zostalo 300m dlugosci 3 szerokosci i miejmy nadzieje ze 2 glembokosci przez caly rok i co wy na to jest sens cos tam wpuszczac nie ukrywam ze mysle o karpiu [2013-03-10 18:07]

sonia1piotrek

no i jakis drapieznik bo lubie latac ze spiningiem

:-)

[2013-03-10 18:18]

PatrykR1997

Ja uwazam ze warto tam wpuscic lina i leszcza oraz ploc dotego jakies okonie i z 20szczupakow za 2-3lata. tama dobry pomysl a ta woda tylko z pola splywa? bo jesli tak to bd szybko zarastalo pewnie i bd sie bawil w wycinke syfu [2013-03-10 21:28]

sonia1piotrek

tak to tylko wody gruntowe dlatego myslalem o karpiu i amurze zeby to wszystko kosily bo tak ogulnie woda jest czysciutka tylko trawy glonow i lisci duzo bo  w kolo same brzozy [2013-03-10 23:22]

lynx

Co będzie z tama jak lunie duży deszcz?
[2013-03-17 01:31]

sonia1piotrek

mysle ze jej nie przerwie jest row jest zasypany kostkami betonowymi i ziemia na dlugosci 5 metrow i ubite traktorem :-) plus od strony wody pouklodane wory z ziemia a woda juz jest maksymalnie spietrzona :-) i nic sie nie dzieje [2013-03-17 14:15]