Zaloguj się do konta

Czy zaczął brać już miętus?

utworzono: 2011/10/08 10:39
rafal-011

Witam,koledzy po kiju czy miętus już coś bierze?
[2011-10-08 10:39]

bednar14

Też jestem ciekawy?Ale wydaje mi się że jeszcze za wcześnie.
[2011-10-08 12:59]

JOPEK1971

A jak z okresem ochronnym miętusa na waszych wodach? [2011-10-08 13:02]

pienio81

od 1 grudnia,już dwa lata nie byłem za tą fajną rybką nad wodą,w tym roku napewno się wybiorę nad Barycz.wszystkim życze powodzenia nad wodą i upolowania tej fantastycznej rybki.pozdrawiam [2011-10-08 13:21]

JOPEK1971

Dochodzą mnie wieści że już biorą. [2011-10-08 14:24]

kapusta

Zgadza się kolego , już biorą , a teraz po niedzieli ma być zimno i padać deszcz , a miętus uwielbia taką pogodę .
[2011-10-08 14:33]

Czy biorą? U mnie na Wiśle poniżej Torunia kumpel dorwał miętkiego pod koniec sierpnia! Nieduży ok 25 cm ale już był. Natomiast prawdziwe łowy zaczynają się jak temperatura wody spadnie poniżej 10 stopni Wtedy jest wręcz eladorado a niedługo ono nastąpi.
[2011-10-09 11:24]

adamek8612

Biorą biorą, przynajmniej na Nysie Kłodzkiej, Tylko, że na Nysie biorą nawet w lipcu podczas zimnego niżu i jak woda skoczy do góry. A w tym tygodni napewno sprawdzę, czy biorą na Warcie, jak coś złapię to dam znać. :-)

 

[2011-10-10 16:56]

pienio81

Warta to typowo miętusowa rzeka, tzn. najwieksze okazy bodajże z Warty pochodzą.jeszcze kilka 5-6 lat temu gdy nie było jeszcze rezerwatu to kolega jeździł do Słońska-Kostrzynia tam Warta wpływa do Odry piękne miętusy łowili,nawet ponad 70cm sztuki. [2011-10-10 18:41]

bobus86

Warta to typowo miętusowa rzeka, tzn. najwieksze okazy bodajże z Warty pochodzą.jeszcze kilka 5-6 lat temu gdy nie było jeszcze rezerwatu to kolega jeździł do Słońska-Kostrzynia tam Warta wpływa do Odry piękne miętusy łowili,nawet ponad 70cm sztuki.

 ja lowie na prosnie ktora wchodzi do warty w pyzdrach i jak lowie w tej rzece kilkanascie lat a takich mietusach nie slyszalem w tej rzece/owszem lowilo sie takie po 50 cm ale to kilka lat wstecz teraz z mietusem slabiutkio....jest go malo i sam mietus maly zadko ktory lapie sie pod wymiar co do bran moj kolega przypadkiem zahaczyl jednego podczas wyciagania zestawu i przyznam, ze byl juz calkiem zywy wiec podejzewam ze wraz z coraz silniejszym ochlodzeniem bedzie sie robil coraz aktywniejszy  [2011-10-10 21:45]

Witek26

tylko że na Nysie raczej mietowego nie dopadniesz...do Topoli woda gorska,chyba ze znasz jakis sposob na paskudnika??? [2011-10-10 23:04]

Marek Tczew

Ja tez slyszalem ze na Wisle polawiaja mietusa choc to jeszcze nie ta pora. Czekam jak woda sie jeszcze bardziej ochlodzi i pogoda bedzie odpowiednia . Kiedys lowilem go w bardzo kaprysna pogode jak padalo i bylo dosc zimno. Mozna powoli zaczynac popadalo troche trzeba nazbierac rosowki i nad wode. Pozdrawiam.
[2011-10-10 23:10]

Ja tez slyszalem ze na Wisle polawiaja mietusa choc to jeszcze nie ta pora. Czekam jak woda sie jeszcze bardziej ochlodzi i pogoda bedzie odpowiednia . Kiedys lowilem go w bardzo kaprysna pogode jak padalo i bylo dosc zimno. Mozna powoli zaczynac popadalo troche trzeba nazbierac rosowki i nad wode. Pozdrawiam.


Kolego daj sobie spokój z rosówkami, biorą na nie tylko gówniarze. Najlepsze są kawałki rybek: uklei, płotki lub małe fileciki. Brań może wiele nie ma ale jak coś się trafi to będzie duże. Ja NIE ZŁOWIŁEM miętusa mniejszego jak 36 cm! A największy 56cm. Średnio ok czterdziestu kilku cm i 0,5 kilo. A powyciągałem już ich naprawdę dużo. No i można dorawć przy okazji sandacza co też mi się nieraz zdarzało. Połamania!
[2011-10-11 00:36]

adamek8612

Kolego Witku, podejżewam, że w Nysie tam gdzie jest woda górska jest od groma miętusów, ale mi nawet przez myśl nie przeszło żeby to sprawdzić. Jak łowię miętusy to w wojew. Opolskim, a tam już można na mięsko. Pozdrawiam i proszę żeby mnie nikt nie nazywał jakimś paskudnikiem, no chyba że laski na dyskotece to im wybaczam ;-)

 

[2011-10-11 10:31]

Witek26

To prawda jest ich sporo,w lecie przy okazji melioracji miętowe były wybierane łyzkami koparek:(  Żadnych więcej paskudników:) [2011-10-11 13:35]

adamek8612

To się cieszę :-). Można by spróbować w Topoli albo w Kozielnie na zbiornikach, już od dłuższego czasu po głowie mi to chodzi. Ja napewno będę jutro siedział za miętowym nad Wartą tak do 22giej, tak że w czwartek podzielę się najnowszymi info w tym temacie [2011-10-11 15:13]

bobus86

Ja tez slyszalem ze na Wisle polawiaja mietusa choc to jeszcze nie ta pora. Czekam jak woda sie jeszcze bardziej ochlodzi i pogoda bedzie odpowiednia . Kiedys lowilem go w bardzo kaprysna pogode jak padalo i bylo dosc zimno. Mozna powoli zaczynac popadalo troche trzeba nazbierac rosowki i nad wode. Pozdrawiam.


Kolego daj sobie spokój z rosówkami, biorą na nie tylko gówniarze. Najlepsze są kawałki rybek: uklei, płotki lub małe fileciki. Brań może wiele nie ma ale jak coś się trafi to będzie duże. Ja NIE ZŁOWIŁEM miętusa mniejszego jak 36 cm! A największy 56cm. Średnio ok czterdziestu kilku cm i 0,5 kilo. A powyciągałem już ich naprawdę dużo. No i można dorawć przy okazji sandacza co też mi się nieraz zdarzało. Połamania!

zgodze sie z toba co do przynety.na rosowki tez mialem duzo maluchow choc zdazaly sie sporadycznie nawet i 50-tki ale to bylo dawno temu...szkoda ze u mnie ten gatunek jest juz coraz mniej spotykany a przeciez to wspaniala ryba,uwielbiam go lowic,noc ciemno wszedzie zimno,ognisko rozmowy z kolegami,i jesli dopisuje branie tej rybki-BEZCENNE!!!! [2011-10-11 21:02]

RIDICK

Witam,koledzy po kiju czy miętus już coś bierze?



Witam. Rafał a gdzie radziłbyś wybrać się na miętusa? Wisła czy może lepsza Bzura (chodzi mi o naszą okolicę) i na co zwracać uwagę przy wyborze miejscówki?
[2011-10-12 08:25]

Kol Tomas81 czy miętusy łowisz w sandaczowych miejscówkach w okolicach portu drzewnego ? [2011-10-12 19:25]

Jędrula

Też mam zamiar zapolować na tego potwora w tym roku i tez chętni posłucham doświadczonych kolegów w tej kwestii . Tym bardziej , że jak wielu mówi , miętus jest w Odrze :0

[2011-10-12 21:42]

Jędrula

 

Najbardziej obawiam się tego zimna , cóż to za zwariowana ryba , bierze dobrze przy najgorszej pogodzie ?

[2011-10-12 22:18]

JOPEK1971

 

Najbardziej obawiam się tego zimna , cóż to za zwariowana ryba , bierze dobrze przy najgorszej pogodzie ?


Jakby miętusy brały w sprzyjającej nam pogodzie,zapewne nie rozmawialibyśmy o połowie tej ryby,tylko zastanawialibyśmy się (dlaczego nie bierze) :-)



[2011-10-12 22:59]

mimi127

Witam, a próbowaliście łowić miętusy w kwietniu albo maju?

 

[2011-10-12 23:08]

mimi127

 

Najbardziej obawiam się tego zimna , cóż to za zwariowana ryba , bierze dobrze przy najgorszej pogodzie ?


Jakby miętusy brały w sprzyjającej nam pogodzie,zapewne nie rozmawialibyśmy o połowie tej ryby,tylko zastanawialibyśmy się (dlaczego nie bierze) :-)





 

Pewnie nie:\ To tak jak okonie łowić przed tarłem i inne ryby bo jedzą na potęge żeby utrzymać ikre w pełni gotową i odżywioną do wylęgu Bez złośliwości .

[2011-10-12 23:40]

ryukon1975

Witam, a próbowaliście łowić miętusy w kwietniu albo maju?

 



Marzec, kwiecień to bardzo dobry okres na miętusy.W zależności od warunków atmosferycznych w danym roku okres ten wydłuża się czasem na maj.Pamiętam rok w którym miętusy łowiłem w czerwcu i to regularnie,noc w noc.Pojedyńcze przypadkowe brania mogą się zdarzyć praktycznie zawsze jeśli tylko ten gatunek występuje w danej wodzie.
[2011-10-13 07:41]

adamek8612

Siemanko! Byłem wczoraj nad Wartą z myślą o miętowym potworze, ale lipa, dwa brania już po ciemku, jedno słabe, drógie konkret i obydwa zepsute, na haku został tylko wymiętolony filecik. Miejsce było raczej dobre, bo zeszłej jesieni kilka ich tam dopadłem, pokatuje jeszcze w weekend, pogoda dobra, rano ludzie auta skrobali a to dobry znak:-) Myślę, że lada dzień powinny zacząć brać na dobre...

[2011-10-14 11:46]