Czy wolno nam legalnie wędkować ?

/ 43 odpowiedzi / 10 zdjęć
jelec52


Okręg Katowicki zapytuje https://tiny.pl/7qds8 (2020/04/10 21:48)

ferb


przed i po obejrzeniu wiem tyle samo czyli nic . Ale to nie wina autora tylko tego co te prawa nam wprowadza . jedną z doktryn prawnych jest że prawo ma być czytelne i przejrzystsze, zrozumiałe jednoznaczne tak by nie dawać możliwości do różnych interpretacji czy to przez sąd czy policją czy wędkarzy . Nasze elity nie mają o tym pojęcia. (2020/04/11 19:02)

Julian


Szanowni Koledzy po kiju . Po dogłębnym przestudiowaniu tego  oraz  innych wątków na temat Koronawirus a prawo i wędkowaniu  Stwierdziłem !  Muszę się Napić . Tak,tak wiem że i wiek nie ten i zdrowie nie pozwala . Ale muszę się napić . Tak toż owoż stanąłem przed odwiecznym dylematem  . Im lepiej poczuję się wieczorem tym gorzej poczuję się rano. Głowa mnie od tego wszystkiego rozbolała . I teraz problem tkwi w tym aby nie bolała bardziej jutro  .Jako że podejrzewam jak większość z Nas ma syndrom dr. Jekylla & mr.Hydea .Do 250ml doktor Jekyll powyżej to już myster Hyde.
Życzę Wam  i sobie . Zdrowych !!  i mimo wszystko Wesołych Świąt  jak i Szanownej Redakcji .
Ps. Nikogo broń Boże nie namawiam  ale jak mówi przysłowie . Bez flaszki tego nie rozgryziesz. (2020/04/11 22:35)

MARCIN CK


Oficjalnie Wędkarstwo Zabronione.
Departament Rybołówstwa informuje, że w związku z zagrożeniem spowodowanym nowym koronawirusem (SARS-CoV-2), który wywołuje ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego o wysokiej śmiertelności (COVID-19), działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239 j.t. z późn. zm.), w trosce o obywateli, na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzono stan epidemii, z którym wiąże się szereg zakazów i obostrzeń dotyczących codziennej aktywności Polaków. Z uwagi na dynamiczną sytuację, w celu zaznajomienia się z aktualnie obowiązującymi ograniczeniami warto śledzić komunikaty publikowane na stronach rządowych, w szczególności Ministerstwa Zdrowia, a także aktualne prawodawstwo. Aktualnie obowiązują przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 566) wraz ze zmianami wprowadzonymi rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 577). Niniejsze rozporządzenie zasadniczo zaostrzyło wcześniej obowiązujące zakazy wprowadzone przez Ministra Zdrowia, jednocześnie utrzymując na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakaz przemieszczania się osób, z pewnymi wyjątkami określonymi w § 5. Do wyjątków tych - NIE - należy uprawianie amatorskiego połowu ryb. W związku z powyższym jednoznacznie należy stwierdzić, iż uprawianie wędkarstwa na mocy przytoczonych przepisów jest aktualnie - ZABRONIONE-. Zakaz ten dotyczy zarówno grup, jak i pojedynczych osób i wynika nie tylko z troski o zdrowie i życie samych wędkarzy, ale również z troski o zdrowie i życie wszystkich mieszkańców Polski i jest związane z bardzo wysoką zaraźliwością wirusa wywołującego chorobę COVID-19. Odpowiedzialne i świadome osoby z pewnością podejdą do zakazu ze zrozumieniem. Zgodnie z informacjami znajdującymi się w dyspozycji Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, w przypadku łamania zakazu pozostania w domach, w tym wyjazdu na ryby i przebywanie nad wodą , służby mundurowe będą reagowały stanowczo, traktując takie wyprawy jako złamanie obowiązującego prawa.
http://www.pzw.org.pl/…/oficjalnie_wedkarstwo_zabronione_wc… (2020/04/12 11:29)

ogtw


Moim zdaniem jest dobra zmiana.
(2020/04/15 08:02)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ogtw


DO RZECZY pisze:
Według informacji, do których dotarło RMF FM, od najbliższego poniedziałku zmienią się zasady wstępu do sklepów. Pojawi się uzależnienie liczby klientów mogących przebywać w sklepie od metrażu lokalu, zamiast zasady –3 razy więcej klientów niż jest kas. Otwarte mają zostać parki i lasy, pod warunkiem posiadania maseczki oraz zachowania dwumetrowego odstępu.


Parki, lasy, to może i wody.
(2020/04/15 11:46)

oldboy


Oj, tam, oj tam - dajcie też rybom trochę odpocząć!!! Tak się rwiecie do wyłowienia tych resztek, które jeszcze pozostały?
Gdyby tak w niektórych wodach dać rybom spokój na kilka lat, to wtedy dopiero było by El Doarado :D (2020/04/15 22:05)

Sith


Jerzy, od 1992 r. nie zabrałem ani jednej złowionej ryby, wszystkie wróciły do swojej rodziny - wyjątek trzy sumiki, bo tego nie wolno wypuszczać, smaczne były ;)) (2020/04/16 06:38)

oldboy


Jerzy, od 1992 r. nie zabrałem ani jednej złowionej ryby, wszystkie wróciły do swojej rodziny - wyjątek trzy sumiki, bo tego nie wolno wypuszczać, smaczne były ;))
Wiem, jesteś zwolennikiem "religii" No Kill. Moja propozycja powyżej była skierowany również do zwolenników tej metody, aby ryby miały CAŁKOWITYspokój, bo ich wyciąganie (kaleczenie haczykami), to zapewne (dla nich) też nic fajnego. Takich, jak ty, jestz resztą zbyt niewielu, by od tego ryb przybyło. Już nieraz tu pisaliśmy o "wędkarzach", którzy z braku ryb większych bez skrupułów wyciągaqją setkami i te niewymiarowe, a to już jest kłusownictwo.
A tak przy okazji - gdzie złowiłeś te sumiki? W tym sezonie z braku tych większych ryb, chciałbym właśnie je połowić i wypróbować przy okazji moją wędzarkę na działce :D
Ze zgrozą patrzę na wiele filmów na YouTube, na których ci "bardziej papiescy od papieża" zwolennicy No Kill takze te sumiki wypuszczają z powrotem do wody i na dodatek bezczelnie przyznają, że zakaz wypuszczania jest im znany. (2020/04/16 12:24)

fishark


Pewnie, niech rybki troche odpoczną, zregenerują swoje gardziele od wiecznie wbijanych w nie haków.
"no kill" szkoda że tylko większość zapalonych sportowców używa haków i kotwic z zadziorami, może niedługo w modzie będzie nie męczyć "don't tire", np. modne będzie żucanie kamieniem przywiązanym na żyłce ;) kto dalej albo celniej, jak myslicie?

Co jest gorsze? męczenie ryb dla frajdy i wypuszczanie, czy łowienie ich dla pokarmu? Bardziej po chrześcijańsku obstawiał bym te drugie. Każdy ma swoją prawdę.

Ja przyznam że od czasu do czasu wezmę sobie sandaczyka, szczupaczka, czy leszczyka i smacznie skonsumuje. Mam takie odczucie że ci co najbardziej męczą ryby to strasznie krzyczą i obnoszą sie z tym słowem "no kill" i piętnują tych co (aby przeżyć) zabierają w pełni wymiarowe rybki z łowiska nazywając ich mięsiarzami.

Zakupione ryby w markecie to niby skąd się wzieły z kosmosu, tez były kiedys złowione i zamordowane sa w sprzedazy wymiarowe jak i nie, poprostu jak leci: rodzice z dziećm i wnuczkami a i dziadki.

Wymiarowe- niewymiarowe to jest spieprzone pożadnie w regulaminie, jest nażucone nam prawo które jakis dekiel wymyślił. Taka babcia ryba jeśli jest w pełni jeszcze płodna to sie elegancko rozmnoży a nie jakis zasraniec który wypluje deczko ikry, po kiego grzyba takie stare próchna zabierać, nie lepiej dzieciaka zjeść, nie mówie tu o niemowlakach chociaż są tacy co i niemowlę zjedzą. (2020/04/16 14:02)

ogtw


Zmiany w obostrzeniach. Więcej osób w sklepach, otwarte parki i lasy
Premier Mateusz Morawiecki poinformował podczas konferencji prasowej o zmianach dotyczących obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa.

Od 20 kwietnia przystępujemy do nowego etapu, stopniowego zdejmowania obostrzeń – mówił premier Morawiecki na konferencji prasowej.
W pierwszy etapie zmian (od 20 kwietnia) znowu będzie można przemieszczać się w celach rekreacyjnych; z zachowaniem dystansu i w maseczce ochronnej. Otwarte zostaną lasy i parki.


W celach rekreacyjnych, czyli czas na ryby.
(tak to zrozumiałem) (2020/04/16 19:07)

fishark


Dokładnie, za 4 dni można ruszać na zasiadkę a międzyczasie pomału szykować sprzęt, mieszać zanętę, polerować błystki, wydłubywać robaki etc. (2020/04/16 19:56)

oldboy


Że też nikt nie podpowie rządowi, że wystarczyło by w pełni przestrzegać przepisy RAPR w temacie odległości między wędkarzami nad wodą a wyjazdy na ryby tylko SOLO(??)
Wtedy wilk byłby syty, i owca cała, a problem braci wędkarskiej już dawno byłby załatwiony. (2020/04/16 21:54)

baboryba


Że też nikt nie podpowie rządowi, że wystarczyło by w pełni przestrzegać przepisy RAPR w temacie odległości między wędkarzami nad wodą a wyjazdy na ryby tylko SOLO(??)
Wtedy wilk byłby syty, i owca cała, a problem braci wędkarskiej już dawno byłby załatwiony.Â
Oni są od zbierania opłat a nie od tego żeby się wstawić za Tobą. Zapłaciłeś to siedź cicho.
(2020/04/17 13:24)

Jakub Woś


Że też nikt nie podpowie rządowi, że wystarczyło by w pełni przestrzegać przepisy RAPR w temacie odległości między wędkarzami nad wodą a wyjazdy na ryby tylko SOLO(??)
Wtedy wilk byłby syty, i owca cała, a problem braci wędkarskiej już dawno byłby załatwiony.ÂÂ
Oni są od zbierania opłat a nie od tego żeby się wstawić za Tobą. Zapłaciłeś to siedź cicho.
Â

Nie żebym bronił PZW daleko mi do tego ale z tego co wiem było wysyłane pismo do premiera w tej sprawie. (2020/04/17 17:50)