Zaloguj się do konta

Czy warto kopać staw?

utworzono: 2011/01/09 19:34
waesz1

Hej powiedzcie mi czy warto kopać staw i jakimi rybami zarybić [2011-01-09 19:34]

markus76

siema oczywiście że warto ale z tego co słyszałem to jest troszke kosztowna inwestycja kuzyn kolegi ma zamiar kopać i mówił że pare ładnych tysięcy będzie to kosztować.
Sam osobiście mam taki stawik już gotowy u swojej kobiety jakieś 20x20 zarybiony amurem, karpiem,linem i oczywiście karaś występuje.Zawsze gdy nie mam czasu na wyjazd na rzekę żeby poganiać ze spiningiem idę sobie na stawik.A wiec nic ci nie pozostaje jak kopać, powodzenia.
[2011-01-09 19:49]

jak miałem 7 lat to wraz z kolegami wkopaliśmy stawik łopatami mały bo mały zarybiłem go głównie karasiem i okoniem miałem też 1 sumika zabawa była że hoho [2011-01-09 20:15]

waesz1

a ile może kosztować i jakimi zarybić [2011-01-09 20:43]

siwy2934

Nie wiem ile kosztuje obecnie godzina pracy operatora koparki wraz z maszyną, ale nie jest to napewno tanie no chyba żze wpadnie do ciebie ktoś na fuche:)

Nie zapomnij o warunkach terenowych ja mam staw na wsi u dziadków jest do niego dopływ i odpływ są partie głębokie jak i wypłycenia oraz dużo roślinności, staw ma wymiary ok 30 na 30 ma nierówne brzegi, został wykopany rolniczym ładowaczem (np do obornika, do kopania piachu)

Zarybiony został ok 10 lat temu głównie karpiem, później pojawiły się liny i karasie. ryby ładnie rosły, ale ludzie są bezczelni i kradli moje ryby, później wpadła wydra i zrobiła porządek w stawie wyczyściła wszystko wraz ze swoimi maluchami.

W tym roku staw został lekko oczyszczony, wpuściłem na jesień jednego suma i szczupaka i trochę drobnicy małe leszcze płocie okonki, karasie.
Na wiosnę szykuje się do zakupu kroczka karpia.

Staw fajna rzecz ale trochę kłopotu może z nim być.
[2011-01-09 22:28]

kapelusz

od 100 do 200 zł w zależności od maszyny i regionu w którym mieszkasz a poza tym jak kogoś znajdziesz to niech ci pokarze obiekty które już wykonał będziesz miał pewność że się na tym zna
[2011-01-10 10:31]

waesz1

aha thx a są jakieś preparaty odstraszające wydry albo jakieś pułapki ?Mieszkam na podlasiu przy Białystoku!!!  [2011-01-10 16:20]

siwy2934

podobno pastuch elektryczny pomaga ale wydra jest mądra i potrafi coś takiego obejść, jeszcze inni zakładają nad stawem czy oczkiem wodnym radio które cicho gra i podobno odstrasza.

Jak dla mnie najskuteczniejsze jest "skuteczne" pozbycie.
Wydra potrafi zjeść ryby za kilkaset złotych, nie mówiąc o tym ile nerwów prrzy tym napsuje.

Proponuje kupić pułapkę specjalną na wydry czy lisy, taką z siatki metalowej lub wykombinować coś samemu, gdy już taką złapiemy możemy daleko przetransportować.
[2011-01-10 17:38]

waesz1

jak to skuteczne mamy z tatą kupić taką pułapke  [2011-01-10 17:47]

siwy2934 rozumiem i to bardzo dobrze, że wydra potrafi narobić ogromne szkody w stawie bo sam byłem świadkiem jak wygląda staw po najeździe wydrzej rodzinki, ale to zwierzątko jest w Polsce CHRONIONE i nie można ot tak sobie łapać czy zabijać go poza obrębem stawów rybnych ale tak nie będzie można nazwać stawu kol. waesz1 ze względu na nieprowadzenie tam oficjalnej gospodarki rybnej. Jest to kłusownictwo i grozi to nawet więzieniem więc nie namawiaj kolegi waesz1 do takich głupich czynów. [2011-01-10 17:58]

siwy2934

Wiedziałem, że prędzej czy później pojawią się takie głosy, jednak gdy ją złapiemy nie musimy jej uśmiercać, równie dobrze można wywieść ją nad pobliska rzekę i jakis czas bedziemy mieli problem  głowy. A tak poza tym to naprawdę fajne zwierze jest, jednak jeśli jest pod ochroną i nasze państwo sie tak strasznie o nie troszczy to mogliby wypłacać chocia niewielkie odszkodowania, jak sąsiad kot złapał mają małą czerwoną rybkę w oczku w ogródku pod domem to sąsiad kupił mi drugą:)
[2011-01-10 18:04]

jak to skuteczne mamy z tatą kupić taką pułapke 


witam kolego wydra to bardzo cwane zwierzątko i raczej w płapkę to ci niewlezie,mój znajomy ogrodził swój stawek siatką ogrodzeniową drucianą wkopując ją 50cm w ziemie ,po wkopaniu siatka jest wysoka na około 120cm i ma spokój a wcześniej wydra narobiła takiego bałaganu że tylko usiąść i płakać,żeby chociaż zjadła a ryby leżały ponadgryzane i rozbabrane.Niekupój odstraszaczy elektronicznych bo nic ci niedadzą<pozdrawiam [2011-01-10 22:27]

Hej powiedzcie mi czy warto kopać staw i jakimi rybami zarybić


Witam kolego pewnie że warto ja jakbym miał gdzie to bym sobie nawet wykopał szpadlem,ale niestety mieszkam w blokach i mam tylko ogródek z którego mi nawet ukradli metalową wanienke w której trzymałem żywca,a ty chłopie jak masz gdzie to kop,zaryb sobie linem,a za jakiś czas możesz karpikiem,kolega ma do oczka wpuszczone 2 jazie jak one pięknie w lato podwieczór chdziły za muchami<pozdrawiam...i działaj. [2011-01-10 22:43]

przemucha30

Z tego co mi wiadomo to jeśli chcesz kopać staw, to powyżej 30m2 musisz wystąpić o pozwolenie na budowę. Musisz zapytać o szczegóły w Starostwie albo  w Gminie. [2011-01-11 12:58]

marcin11

Moja rzeka..łapie na niej od malucha,kilka lat wstecz ca roku miejscowi łapali po kilka okazów w sezonie,od jakiegoś czasu zostało to nagłośnione i coroczny zjazd tłumu napalonych wędkarzy zniechęca wypad nad tą piękną rzekę,Pozdrawiam i gratuluję pięknej ryby! [2011-01-11 16:18]

marcin11

sorki nie ten wątek
[2011-01-11 16:22]

marcin11

Witam!mam z dziewczyną działkę budowlaną 2000m2,chciałem przed budową domu wykopać sobie staw nie mały (powyżej 30m2) chciałem zrobić to zgodnie z prawem to mi sie odechciało.Potrzebna mi do tego jest kanaliza,bieżąca woda(niewiem po co jak to staw z wodą gruntową) powyżej tych 30m2 płaci sie za to podatek jak za hodowlę ryb,musimy konkretnie sprecyzować jaki gatunek będziemy hodować,babka mi mówi że ryby śmierdzą i co sąsiedzi na to(pomimo że jet to szczere pole) i mi gada że to wody gruntowe mogę zanieczyścić,noszkur...panowie myślałem że tam wyjdę z siebie,Tak że powiem wam że nie jest to takie wykopanie sobie stawu.Może znacie jakieś sposoby ominięcia prawa.Pozdrawiam
[2011-01-11 16:31]

siwy2934

po prostu nie pytać się i kopać:)
[2011-01-11 17:45]

kapelusz

Nie nazywaj stawu stawem ,tylko oczkiem wodnym  , może być też sadzawką, to dla urzędników jest różnica. Gatunków ryb jakie wpuścisz nikt Ci nie będzie sprawdzał, a jeśli nawet ,to możesz powiedzieć, że Ci kaczki dzikie naniosły .To się zdarza.
[2011-01-11 18:03]

Przedewszystkim panowie najpierw to nalezy sprawdzic czy teren sie do tego nadaje,jak piach to zapomnij o stawie.Do 30m2musisz go zglosic do nadzoru budowlanego,powyzej musisz miec projekt i pozwolenie na budowe-porazka.Juz lepiej kopac nielegalnie ale jak sie ma sasiadow do dupy to moze byc problem-zglosza samowole i dopiero bedzie cyrk.Polecam obejrzec to:

http://www.sazan.com.pl/staw.html

Piekny stawik ale kosztowny.

[2011-01-11 19:44]

szczupi

Ja to bym załatwił wszystkie potrzebne formalności i nie kopał na dziko , chyba że są jakieś wymiary że nie trzeba zezwoleń.
Według mnie nie jest to błaha sprawa , każda zmiana w terenie powinna być naniesiona na mapie zagospodarowania przestrzennego. (tak mi się wydaje )
Udaj się do gminy tam się wszystkiego powinieneś dowiedzieć i załatwić zezwolenia.
Z tego o słyszałem nie jest to łatwa sprawa ale nie zniechęcaj się  bo gmina może Ci rzucać kłody pod nogi.
Teraz do każdej błahej sprawy potrzeba zezwolenia projektów itp.
życzę  wytrwałości i osiągnięcia celu
[2011-01-11 20:16]

Bartek81

Według prawa budowlanego przed rozpoczęciem budowy stawu o wielkości do 30 m2 należy zgłosić takowy zamiar właściwemu organowi ( art. 30 ust. 1 pkt 1). Odpowiednim organem jest starosta, na którego obszarze zlokalizowana jest nieruchomość, na której planujemy budowę (staw powyżej 30 m2 wymaga pozwolenia na budowę). Zgłoszenie takie wymaga formy pisemnej i należy dokonać je przynajmniej na 30 dni przed planowanym rozpoczęciem robót. W zgłoszeniu należy opisać, jakie prace będą przeprowadzane, ich zakres i sposób wykonywania oraz przewidywany termin ich rozpoczęcia. Ponadto musimy dołączyć szkice lub rysunki planowanego obiektu oraz pisemne oświadczenie, że posiadamy prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Do przeprowadzania planowanej inwestycji można przystąpić dopiero, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia staroście zgłoszenia, nie wyraził on sprzeciwu w drodze decyzji. Zgłoszenie takie jest ważne przez okres dwóch lat, licząc od daty, którą w nim wskazaliśmy. Po upływie tego terminu procedurę zgłoszeniową należy przeprowadzić ponownie. Należy pamiętać, że budowa oczka wodnego bez wymaganego przepisami prawa zgłoszenia albo pozwolenia jest samowolą budowlaną, za którą grozi rozbiórka i grzywna (art. 48 i 49b prawa budowlanego).

Wykonanie połączeń stawu z elementami sieci melioracyjnej wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Z wnioskiem o pozwolenie wodnoprawne występuje się do Urzędu Powiatowego. Pozwolenie wydawane jest na 10 lat. Aby je uzyskać, oprócz wniosku należy złożyć:

• decyzję o warunkach zabudowy lub wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został sporządzony;

• opis planowanej działalności (sporządzony w języku nietechnicznym);

• operat wodnoprawny

Staw powinien być zlokalizowany w obniżeniu terenu tak, aby ilość wydobytego gruntu i związane z tym koszty były jak najmniejsze.

Głębokość wody nie powinna być mniejsza niż 2 m w najgłębszym miejscu, tak aby mogła się wytworzyć równowaga ekologiczna i aby bytujące w nim ryby mogły przetrwać okres zimy. Należy uwzględnić wahania stanów wody. Zwłaszcza latem występują długotrwałe okresy, kiedy poziom wód gruntowych, mających wpływ na poziom wody w stawie jest bardzo niski. Należy przeprowadzić obserwacje wahania poziomu wód gruntowych np w studniach znajdujących się w pobliżu lub w rowach, zbiornikach w sąsiedztwie przyszłego stawu.

Zbiornik należy lokalizować w oddaleniu od większych drzew, aby uniknąć problemu opadających do zbiornika liści. Wpadające jesienią liście mogą bardzo szybko doprowadzić do powstawania dużych ilości mułu i w efekcie doprowadzić do wypłycenia zbiornika.

Podczas kształtowania misy przyszłego stawu należy unikać długich linii prostych. Linia brzegowa powinna być złożona z szeregu linii krzywych przechodzących płynnie. Kształt zbiornika zależy od warunków terenowych. Najkorzystniejsze pod względem krajobrazowym są kształty okrągłe lub owalne. Jeśli staw jest odpowiednio duży może się na nim znaleźć niewielka wyspa, która urozmaici i uatrakcyjni wizualnie powierzchnię wody. Przy odrobinie szczęścia może się stać odpowiednim miejscem na lęgowisko dla ptactwa wodnego.

            Urobek wydobywany z wykopu nie powinien być składowany wokół zbiornika, aby nie powodować podwyższania brzegów i krawędzi skarpy w stosunku do lustra wody (z wyjątkiem obszarów o wysokim poziomie wód gruntowych, kiedy podniesienie brzegu może ułatwić dojście do zbiornika).

Jeśli to możliwe to skarpy zbiornika powinny przynajmniej częściowo być ukształtowane w formie łagodnego spadku np. 1:3 lub 1:4. Może to ułatwić dostęp zwierząt do zbiornika, a także poprawić walory widokowe.

Wykonując staw bez zezwolenia na tzw dziko bierzesz na siebie ryzyko, że w konsekwencji dostaniesz decyzję - nakaz zasypania go i doprowadzenia podłoża do stanu pierwotnego. Wszelkie koszty poniesiesz na nic. Moim zdaniem nie warto ryzykować. Jeżeli już planuje taką inwestycję to robię to lege artis, a więc w zgodzie z prawem.

[2011-01-12 19:56]

siwy2934

Wszystko zależy od tego gdzie nasz dany staw miałby powstać. Mój znajduje się w małej zapyziałej wiosce. Powstał on z myślą odwodnienia pola mojego dziadka gdyż zawsze było tam bardzo mokro i przeszkadzało to w pracy na roli, bardzo blisko przepływał strumyczek (rów) regularnie oczyszczany przez mojego dziadka i jego sąsiadów, gdyż nikt w gminie i powiecie o to nie dbał, staw jest już grubo ponad 10 lat i były z tego względu same korzyści, rzaden z sąsiadów nie miał pretensji( część z nich ma swoje zbiorniki wodne i tez nie mają problemów) Więc wszystko zależy od miejsca.
[2011-01-12 20:30]

arekde

W A R T O.

W I E M   BO   M A M !

POZDRAWIAM

[2011-01-12 20:58]

arekde

W A R T O.

W I E M   BO   M A M !

POZDRAWIAM

[2011-01-12 20:59]

W A R T O.

W I E M   BO   M A M !

POZDRAWIAM



Jasne ze warto,razem ze szwagrem powiekszamy nasz tego lata,dobry operator przez caly dzien wykopie tyle ze ho ho!Mamy umowionego za 1000zl.Pare zl.a jaka korzysc-pozdrawiam. [2011-01-12 21:14]